Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać?

04.02.10, 18:36
Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać do głowy, zdaje mi się...

"Pan Premier pozwolil ze ta Komisja Sledcza wogole powstala."

A przecież mógł do tego niedopuścić, prawda? smile
    • jola.iza1 Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 19:40
      Zaczyna??
    • veglie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 20:10
      taziuta napisał:

      > Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać do głowy, zdaje mi się...
      >
      > "Pan Premier pozwolil ze ta Komisja Sledcza wogole powstala."
      >
      > A przecież mógł do tego niedopuścić, prawda? smile

      Donaldinio Mógł zabić....komisyję.wink
    • olga_w_ogrodzie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 20:12
      ciekawe ten różny odbiór.

      nic a nic nie widzę, by mu uderzało,
      nie widzę, żeby głupio gadał,
      nie sądzę, by był nieuczciwy.

      /zaznaczam - nigdy nie głosowałam na Tuska, nigdy nie głosowałam na
      PO, zatem odpada wariant, że wody sodowej nie widzę, bom
      zwolenniczką tuskowej partii.
      czemu nie widzę więc, a Taziuta i Jola tak ?/
      • taziuta Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 20:22
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > nic a nic nie widzę, by mu uderzało,

        > /... czemu nie widzę więc, a Taziuta i Jola tak ?/


        Nie wiem, czemu nie widzisz. Może dlatego, że Tusk dziś sprawia
        bardzo pozytywne wrażenie. Jest przekonujący, w każdym razie.

        Ale z jego własnych słów (gdy mówi o sobie) wyłania się człowiek,
        któremu się wydaje, że jest wszechmocny. Można mu tylko współczuć,
        bo każde przywództwo w demokratycznym systemie kiedyś się kończy.
        I im większe przekonanie o własnym znaczeniu, tym boleśniejsze
        przebudzenie, że cały szacunek i komplementy pochlebców były
        skierowane do szefa rządu, a nie osoby.
        Miller to już wie...

        Jeśli chodzi o te jego słowa, że to on podjął decyzję o powołaniu
        komisji (czy też wyraził na jej powołanie zgodę, dokładnie nie
        pamiętam tego sformułowania), to przecież nie miał wyboru.
        Media by zniszczyły PO, gdyby się na to nie zgodził.
        Tak więc żadna to jego zasługa.

        Więc albo woda sodowa, albo nie wiem co...
        • veglie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 20:35
          Donaldinio sprawia wrażenie jakie sprawia.Dla fanów Słońca jest to nie
          istotne.Fani jak lemingi.....zawsze do przodu.wink
        • wariant_b Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 20:37
          taziuta napisał:
          > Więc albo woda sodowa, albo nie wiem co...

          Pragmatyzm - on jest poza zasięgiem komisji, jego ludzie nie.
          Jutro będzie porównanie z Kaczyńskim. Pożyjemy i zobaczymy.
        • olga_w_ogrodzie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 20:49
          taziuta napisał:

          > Nie wiem, czemu nie widzisz. Może dlatego, że Tusk dziś sprawia
          > bardzo pozytywne wrażenie. Jest przekonujący, w każdym razie.
          >

          jest tendencja do narzekania.
          prawie zawsze i prawie na wszystko.
          ewentualnie do bronienia tych z "naszej opcji".

          jednak dla mnie Tusk, nie tylko dziś,
          ale od zawsze, był postacią raczej pozytywną.
          nie wyłaniał i nie wyłania mi się jako wszechmocny.
          i nie sądzę, bym, mówiąc to, była pochlebczynią
          szanującą szefa rządu.
          raczej myślę jak o człowieku właśnie.
      • damakier1 Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 23:04
        olga_w_ogrodzie napisała:
        > /zaznaczam - nigdy nie głosowałam na Tuska,

        A ja głosowałam i coraz bardziej uważam, że nie zmarnowałam swego
        głosu. Uważam, że dzisiaj wypadł bardzo dobrze i cieszy mnie twoja,
        Olgo, opinia.
        • olga_w_ogrodzie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 23:24
          Damo.
          wszystko co mam do premiera to żal zadawniony - za UW.
          byłam wtedy bardzo aktywnie w politykę zaangażowana.

          UD, by uratować KLD, stała się UW.
          i dobrze.
          potem święta trójca wszystko olała.
          ok.
          tylko kto z nich się ostał ?
          Pan Olechowski wypływający tylko wtedy, gdy kolejne wybory ?

          od zawsze Tusk był kimś innym dla mnie, niż, np. Bielecki.
          od zawsze Tuska postrzegałam i postrzegam jako bardzo pozytywną
          osobę, polityka.
          wg mnie, nie udaje, nie kłamie, nie stosuje populizmu.
          wg mnie są konkrety, które każą uznać, iż działania jego rządu są
          nie od rzeczy.

          nie głosowałam, bo mój osobisty żal i zawód.
          wiem, że się w takim mysleniu jak małe dziecko zachowuję, ale
          uczciwości starcza, by zauważyć czym jest premierowanie Tuska - a
          jest ono dobre dla Polski - tak uważam.

          a sam premier, IMO, wyraźnie jest inny/na korzyść/, niż wielu jego
          poprzedników.
    • wariant_b Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 20:32
      taziuta napisał:
      > A przecież mógł do tego niedopuścić, prawda? smile

      Oczywiście, że mógł. 231 łapek w górę i wszystko można.
      A jak nie, to drugie głosowanie, trzecie... albo w nocy.
      Czyżby pamięć przestała Ci dopisywać.
      • taziuta Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 20:55
        wariant_b napisał:

        > taziuta napisał:
        > > A przecież mógł do tego niedopuścić, prawda? smile
        >
        > Oczywiście, że mógł. 231 łapek w górę i wszystko można.
        > A jak nie, to drugie głosowanie, trzecie... albo w nocy.
        > Czyżby pamięć przestała Ci dopisywać.

        I pamiętasz co media zrobiły z tymi, którzy tak postępowali?
        Tusk pamięta, a więc nie mógł tak postąpić... smile
        • veglie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 21:13
          taziuta napisał:

          > wariant_b napisał:
          >
          > > taziuta napisał:
          > > > A przecież mógł do tego niedopuścić, prawda? smile
          > >
          > > Oczywiście, że mógł. 231 łapek w górę i wszystko można.
          > > A jak nie, to drugie głosowanie, trzecie... albo w nocy.
          > > Czyżby pamięć przestała Ci dopisywać.
          >
          > I pamiętasz co media zrobiły z tymi, którzy tak postępowali?
          > Tusk pamięta, a więc nie mógł tak postąpić... smile

          Tusk wiele mógł.......ale najlepiej wystąpić na tle mapy Europy.Polska zielona a
          reszta kontynentu czerwona.Jestem ciekawy czy bez dopłat z Unii(głównie Niemiec
          na czerwono) kolor byłby ten sam?wink
          • taziuta Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 21:22
            veglie napisał:

            > Tusk wiele mógł.......ale najlepiej wystąpić na tle mapy Europy.
            > Polska zielona a reszta kontynentu czerwona.Jestem ciekawy czy bez
            > dopłat z Unii(głównie Niemiec na czerwono) kolor byłby ten sam?wink

            Każdy inny na jego miejscu też by to zrobił, po prawdzie...
            • veglie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 21:37
              taziuta napisał:

              > veglie napisał:
              >
              > > Tusk wiele mógł.......ale najlepiej wystąpić na tle mapy Europy.
              > > Polska zielona a reszta kontynentu czerwona.Jestem ciekawy czy bez
              > > dopłat z Unii(głównie Niemiec na czerwono) kolor byłby ten sam?wink
              >
              > Każdy inny na jego miejscu też by to zrobił, po prawdzie...

              Tylko nikt przed nim tak PR się nie posługiwał.Mądra bestia w temacie make-up......
              • olga_w_ogrodzie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 21:50

                veglie napisał:

                > Tylko nikt przed nim tak PR się nie posługiwał.Mądra bestia w
                temacie make-up..
                > ....

                ani premierzy PRL-u, ani , np. pan Olszewski, pan Pawlak, Miller czy
                pan Kaczyński - nikt nigdy ?

                swoją drogą, PR bez pokrycia, to jedno.
                ale, gdy się upublicznia fakty, to inna sprawa.

                czemu się ja nie mam wiedzieć i się czuć dumna, że mój kraj tak na
                czysto wyszedł ?
                • veglie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 21:57
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  >
                  > veglie napisał:
                  >
                  > > Tylko nikt przed nim tak PR się nie posługiwał.Mądra bestia w
                  > temacie make-up..
                  > > ....
                  >
                  > ani premierzy PRL-u, ani , np. pan Olszewski, pan Pawlak, Miller czy
                  > pan Kaczyński - nikt nigdy ?
                  >
                  > swoją drogą, PR bez pokrycia, to jedno.
                  > ale, gdy się upublicznia fakty, to inna sprawa.
                  >
                  > czemu się ja nie mam wiedzieć i się czuć dumna, że mój kraj tak na
                  > czysto wyszedł ?

                  Nikt tak jak Donaldinio.Olszewski to czasy gazetek ściennych....
          • olga_w_ogrodzie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 21:26

            veglie napisał:

            > Tusk wiele mógł.......ale najlepiej wystąpić na tle mapy
            Europy.Polska zielona
            > a
            > reszta kontynentu czerwona.Jestem ciekawy czy bez dopłat z Unii
            (głównie Niemiec
            > na czerwono) kolor byłby ten sam?wink

            znaczy byłoby ok., gdyby wszyscy byli zieloni albo wszyscy czerwoni
            bądź, gdyby rząd w ogóle zataił te informacje ?
            Ty nie jesteś zadowolony z tak korzystnych dla Polski danych ?
            • veglie Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 21:48
              olga_w_ogrodzie napisała:

              >
              > veglie napisał:
              >
              > > Tusk wiele mógł.......ale najlepiej wystąpić na tle mapy
              > Europy.Polska zielona
              > > a
              > > reszta kontynentu czerwona.Jestem ciekawy czy bez dopłat z Unii
              > (głównie Niemiec
              > > na czerwono) kolor byłby ten sam?wink
              >
              > znaczy byłoby ok., gdyby wszyscy byli zieloni albo wszyscy czerwoni
              > bądź, gdyby rząd w ogóle zataił te informacje ?
              > Ty nie jesteś zadowolony z tak korzystnych dla Polski danych ?

              Popatrz na realia a nie na kolory na mapce.Dzisiaj my +1,5(wg.rządu) na mapce a
              za rok np.Niemcy 0,1+.Jak myślisz za ile lat ich dogonimy?Matematyka.Wiem prawie
              wszyscy matmy unikają.....
        • damakier1 Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 22:58
          taziuta napisał:

          > I pamiętasz co media zrobiły z tymi, którzy tak postępowali?
          > Tusk pamięta, a więc nie mógł tak postąpić... smile

          Czy ja Cię dobrze rozumiem, Taziuto? - oceniasz, że Tusk miał
          możliwość by nie dopuścić do powstania tej Komisji
          i uważasz, że
          te komisję powołać należało. I wszystko byłoby dobrze, gdyby
          nie to, że Ty wiesz, że Tusk zrobił to z wyrachowania, a nie
          ze zwykłej przyzwoitości?
          • taziuta Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 04.02.10, 23:23
            damakier1 napisała:

            > taziuta napisał:
            >
            > > I pamiętasz co media zrobiły z tymi, którzy tak postępowali?
            > > Tusk pamięta, a więc nie mógł tak postąpić... smile

            > Czy ja Cię dobrze rozumiem, Taziuto? - oceniasz, że Tusk miał
            > możliwość by nie dopuścić do powstania tej Komisji
            i uważasz,
            > że te komisję powołać należało.


            Komisję powołać należało, tak uważam. Tusk mógł (technicznie) do jej
            powołania niedopuścić, zarządzając dyscyplinę partyjną w sejmie.
            Rozumiem, że to miał dziś na myśli, przypisując swojej dobrej woli
            fakt/zasługę, że ona powstała...

            > ... I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że Ty wiesz,
            > że Tusk zrobił to z wyrachowania, a nie ze zwykłej przyzwoitości?

            Oczywiście, że nie wiem, a jedynie zgaduję. Ty też nie wiesz,
            a jedynie zgadujesz, prawda? Ciebie on przekonuje, mnie nie...

            Ja nie wierzę w przyzwoitość naszych polityków, i obserwacja sposobu
            procedowania Tuska w sprawie 'afery hazardowej' wskazuje
            zdecydowanie na wyrachowanie, wg mnie.
            • rieker Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 05.02.10, 07:18
              Gdyby to pisał 7-latek to bym się nie dziwił. Ale pisze to osoba
              dorosła. Polityk z definicji jest osobą, która jest wyrachowana. I
              co więcej tylko taki polityk może i powinien byc politykiem.
              Wrażliwcy niech się zajmą pisaniem wierszy, bo jak sie zajmą
              robieniem polityki to długo będziemy lizac rany po ich rządach. A
              generalnie wydaje mi się, ze roztrząsanie dupereli w stylu, czy
              stwierdzenie o powołaniu komisji to dowód wody sodowej, jest mało
              pociągające intelektualnie. Dlatego, ze to duperele, a dyskusja nad
              nimi tylko zaciemnia obraz.
              • taziuta Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 05.02.10, 09:43
                rieker napisał:

                > /.../ A generalnie wydaje mi się, ze roztrząsanie dupereli w
                > stylu, czy stwierdzenie o powołaniu komisji to dowód wody sodowej,
                > jest mało pociągające intelektualnie. Dlatego, ze to duperele,
                > a dyskusja nad nimi tylko zaciemnia obraz.


                Życie składa się z dupereli...

                Nie wiem, czy słuchałeś wczoraj Tuska? Ja miałem okazję, przez kilka
                godzin, i słyszałem człowieka bardzo pewnego siebie i skuteczności
                swojej kontroli nad współpracownikami. Brzmiał mi jak dyktator,
                a nie jak przywódca partii, który nim został z wyboru kolegów.

                Nie chcę tu roztrząsać, czy to dobrze czy źle, i czy partia może
                wygrywać kolejne (a nie tylko jedne) wybory, jeśli nie jest trzymana
                żelazną ręką, itd., ale do tej pory dyktatorskie zapędy przywódców
                partyjnych kończyły się dla tych dyktatorów utratą władzy, w paru
                przypadków również przywództwa w partii, i stąd ta moja 'woda
                sodowa'. smile
                • woda_woda Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 05.02.10, 09:50
                  słyszałem człowieka bardzo pewnego siebie i skuteczności
                  > swojej kontroli nad współpracownikami

                  Jasne. A powinien brzmieć jak człowiek niepewny siebie i zagubiony,
                  nie mający kontroli nad współpracownikami.

                  Co ta zajadłość partyjna robi z ludźmi...
                  • taziuta I kto tu jest zajadły?! :) 05.02.10, 10:01
                    woda_woda napisała:

                    > > słyszałem człowieka bardzo pewnego siebie i skuteczności
                    > > swojej kontroli nad współpracownikami
                    >
                    > Jasne. A powinien brzmieć jak człowiek niepewny siebie i
                    > zagubiony, nie mający kontroli nad współpracownikami.
                    >
                    > Co ta zajadłość partyjna robi z ludźmi...

                    Zapewne nie doczytałaś...
                    Ja tylko obserwuję i opisuję to co widzę, bez wartościowania,
                    czy to dobrze, czy źle.

                    Proszę przeczytaj mój post do końca, zwracając uwagę na te słowa:

                    "Nie chcę tu roztrząsać, czy to dobrze czy źle..."


                    forum.gazeta.pl/forum/w,89824,106781159,106807112,Re_Tuskowi_woda_sodowa_zaczyna_uderzac_.html

                    • woda_woda Jasne. 05.02.10, 10:13

                      > Ja tylko obserwuję i opisuję to co widzę, bez wartościowania,

                      To zdanie nie jest ocenne w najmniejszym stopniu:

                      "Brzmiał mi jak dyktator,
                      a nie jak przywódca partii, który nim został z wyboru kolegów."

                      Dyktator, bo: był pewny siebie i pewien skuteczności swojej kontroli
                      nad współpracownikami smile
                      • taziuta Re: Jasne. 05.02.10, 10:25
                        woda_woda napisała:

                        > Dyktator, bo: był pewny siebie i pewien skuteczności swojej
                        > kontroli nad współpracownikami smile

                        szczyrzone-golone? suspicious
                • rieker Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 05.02.10, 10:15
                  Życia także składa się z dupereli. Ale trzeba trzymać proporcje, bo
                  inaczej duperele zasłonią istotę i polityków będziemy wybierać (co
                  niestety często ma miejsce) wg kolory krawata i tego jakie jest ich
                  ulubione zwierzątko, a samochód kupować wg kształtu zapalniczki.
                  Co do dyktatorskich zapędów, to po pierwsze każdy dobry polityk,
                  które chce coś dokonać musi mieć pewne cechy dyktatora. To naturalna
                  skłonnośc każdego przywódcy. Ciepłe kluchy jak Olechowski moga
                  wypowiadać mądre i okrągłe zdania. I siedzieć w rogu na kanapie.
                  Chyba inaczej rozumiemy pojęcie "dyktator". Tusk to nie Pinochet ani
                  Piłsudski, a tym bardziej Stalin czy Hitler. Słów należy używać we
                  właściwym kontekście.
                  • taziuta Re: Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać? 05.02.10, 10:23
                    rieker napisał:

                    > /.../
                    > Chyba inaczej rozumiemy pojęcie "dyktator". Tusk to nie Pinochet
                    > ani Piłsudski, a tym bardziej Stalin czy Hitler. Słów należy
                    > używać we właściwym kontekście.


                    OK., może rzeczywiście słowo 'dyktator' nie jest najszczęśliwsze.
                    Może 'autokrata' będzie lepsze. W każdym razie nie był to zarzut,
                    bo zgadzam się, że przywódca musi umieć opanować materię, a więc
                    tych, którzy go na to przywództwo wynieśli.

                    Ale czy w związku z tym, że rozumiemiemy, nie wolno nam już
                    zauważać, czy plotkować o śmiesznostkach naszych przywódców?
                    Dla mnie ta Tuskowa 'woda sodowa' jest śmieszna. I tyle. uncertain
    • silesius.monachijski2 "Pan phemieh jest geniuszem" 04.02.10, 21:58
      Tak orzekl Jaroslaw Kurski z Michnikscher Beobachter

      taziuta napisał:

      > Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać do głowy, zdaje mi się...
      >
      > "Pan Premier pozwolil ze ta Komisja Sledcza wogole powstala."
      >
      > A przecież mógł do tego niedopuścić, prawda? smile
      • veglie Re: "Pan phemieh jest geniuszem" 04.02.10, 22:04
        silesius.monachijski2 napisał:

        > Tak orzekl Jaroslaw Kurski z Michnikscher Beobachter
        >
        > taziuta napisał:
        >
        > > Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać do głowy, zdaje mi się...
        > >
        > > "Pan Premier pozwolil ze ta Komisja Sledcza wogole powstala."
        > >
        > > A przecież mógł do tego niedopuścić, prawda? smile

        Mógł zastrzelić wnioskodawców.wink
    • gat45 Skąd ten cytat, Taziuta ? 04.02.10, 23:50
      taziuta napisał:

      > Tuskowi woda sodowa zaczyna uderzać do głowy, zdaje mi się...
      >
      > "Pan Premier pozwolil ze ta Komisja Sledcza wogole
      powstala."

      >
      > A przecież mógł do tego niedopuścić, prawda? smile


      Przecież chyba sam o sobie jeszcze nie mawia w trzeciej osobie ?
      Któż wydał z siebie to zdanie wiernopoddańcze ?>


      ... choć tak naprawdę to trochę w tym prawdy... mógł NIE dopuścic.
      Premier. Jakikolwiek urzędujący premier.
      Zastanówmy się nad demokracją
      • taziuta Z forum Kraj :) 05.02.10, 09:35
        gat45 napisała:
        Re: Skąd ten cytat, Taziuta ?

        > taziuta napisał:
        >
        > > "Pan Premier pozwolil ze ta Komisja Sledcza wogole
        > > powstala."


        > Przecież chyba sam o sobie jeszcze nie mawia w trzeciej osobie ?
        > Któż wydał z siebie to zdanie wiernopoddańcze ?>


        Wziąłem to z postu z wątku Andartisa, na FK. Ale Tusk rzeczywiście
        coś takiego powiedział, sam słyszałem, ale mam kiepską pamięć do
        sformułowań...

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,106778362,106780171,Re_Ktos_mu_na_to_pozwala_.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja