Durne przesłluchanie JarKacza...

05.02.10, 19:51
Co powie Jarosław Kaczyński było do przewidzenia - za jego czasów
wszystko było w porządku, a gdy coś wzbudziło podejrzenia, to J.K.
skierował sprawę do CBA. I rzeczywiście, póki co nie widać tam nic
więcej, i wygląda, że wezwanie Kaczyńskiego było bez sensu.

Dało mu jedynie okazję do obrony jego wizji rządzenia oraz obrony
Kamińskiego, i przy okazji przypomnienia, że Komisja została
powołana po wykryciiu 'afery hazardowej' z udziałem polityków PO...

Ale to było do przewidzenia, jak wspomniałem. Gorzej z dziwnym
zachowaniem Arłukowicza. Czemu starał się przypochlebić
przesłuchiwanemu, zabij, nie kumam... uncertain
    • tytanya Re: Durne przesłluchanie JarKacza... 05.02.10, 21:14
      Widziałam fragment li i jedynie.

      Lepiej się żyje.smile
      • taziuta Re: Durne przesłluchanie JarKacza... 05.02.10, 21:21
        tytanya napisała:

        > Widziałam fragment li i jedynie.
        >
        > Lepiej się żyje.smile

        No, odwilż za progiem, i wiosna takoż. smile
        • tytanya Re: Durne przesłluchanie JarKacza... 05.02.10, 21:23
          Cholerka! Nie zauważyłam!


          taziuta napisał:

          No, odwilż za progiem, i wiosna takoż. smile
    • jola.iza1 Re: Durne przesłluchanie JarKacza... 05.02.10, 21:23
      Taziuto?
      "Dało mu jedynie okazję do obrony jego wizji rządzenia oraz obrony
      Kamińskiego, i przy okazji przypomnienia, że Komisja została
      powołana po wykryciiu 'afery hazardowej' z udziałem polityków PO..."

      Przesłuchanie Mu dało??Jesteś pewien?? Znaczy winne to biedne przesłuchanie ?? Chyba polubię biedne przesłuchanie, Ono takie durne, że aż żalsmile
    • bikej5 Re: Durne przesłluchanie JarKacza... 06.02.10, 13:45
      taziuta napisał:
      >
      > Ale to było do przewidzenia, jak wspomniałem. Gorzej z dziwnym
      > zachowaniem Arłukowicza. Czemu starał się przypochlebić
      > przesłuchiwanemu, zabij, nie kumam... uncertain

      gra rolę prawego i sprawiedliwego,sympatycznego i miłego,a co najgorsze
      -prymusa.Mnie osobiście zaczyna to męczyć...
Pełna wersja