'O mnie się nie martw' :)

07.02.10, 07:31
Dawno tego nie słyszałem, ani nie pamiętałem słów.
Młodzież to pewnie o Kasi nawet nie słyszała... uncertain

smile

www.youtube.com/watch?v=70VR60KveUo&feature=related
    • tytanya Re: 'O mnie się nie martw' :) 07.02.10, 08:04
      90% na pewno nie,ale pocieszę Cię, że Ty na pewno nie słyszałeś o
      wielu muzykach, których oni słuchają.smile

      taziuta napisał:

      Młodzież to pewnie o Kasi nawet nie słyszała... uncertain
      • bikej5 A szkoda 07.02.10, 17:37
        bo warto pogrzebać w starociachsmile

        www.youtube.com/watch?v=wH2_I2f9Pd8
        • tytanya Re: A szkoda 07.02.10, 17:47
          Warto, tylko że z ich, młodych, punktu widzenia, staroć to juz takie
          coś, co ma ciut więcej lat niż oni.smile
          • bikej5 Re: A szkoda 07.02.10, 17:50
            tytanya napisała:

            > Warto, tylko że z ich, młodych, punktu widzenia, staroć to juz takie
            > coś, co ma ciut więcej lat niż oni.smile

            niestety...a ludzie 40-letni to starcy.Nie powinnam się dziwić,bo myślałam
            podobnie będąc nastolatkąsmile
            • bikej5 kolejna perełka z "epoki" 07.02.10, 17:55
              www.youtube.com/watch?v=zQ1gkLH_3cQ
              • tytanya Re: kolejna perełka z "epoki" 07.02.10, 17:58
                To jeszcze i tosmile

                www.youtube.com/watch?v=wsuRbAKgtF4
                • bikej5 Właśnie tego słuchałam:)) 07.02.10, 18:10
                  tytanya napisała:

                  > To jeszcze i tosmile
                  >
                  > www.youtube.com/watch?v=wsuRbAKgtF4
                  • bikej5 a teraz tego. 07.02.10, 18:12
                    www.youtube.com/watch?v=dHGOHk3aW8I
                    • tytanya Re: a teraz tego. 07.02.10, 18:19
                      I jeszcze to:
                      www.youtube.com/watch?v=nNrT9ys6-EU
                      • bikej5 Re: a teraz tego. 07.02.10, 18:26
                        tytanya napisała:

                        > I jeszcze to:
                        > www.youtube.com/watch?v=nNrT9ys6-EU

                        to już klasyka ,przepiękne.
                        • tytanya Re: a teraz tego. 07.02.10, 18:31
                          A propos klasyki już.:


                          www.youtube.com/watch?v=5Nng_ozK7BA&feature=related
                          • bikej5 Re: a teraz tego. 07.02.10, 18:42
                            tytanya napisała:

                            > A propos klasyki już.:
                            >
                            >
                            > www.youtube.com/watch?v=5Nng_ozK7BA&feature=related
                            >
                            pasuje do mojego dzisiejszego nastroju.smileCiary aż idą...

                            A ja jeszcze zaproponuję Warską i Niemena.


                            www.youtube.com/watch?v=ajxXqYimorw
                            • tytanya Re: a teraz tego. 07.02.10, 19:37
                              Dobresmile
            • tytanya Re: A szkoda 07.02.10, 17:56
              Dokładnie,ale w upodobaniach coś się jednak zmieniło, bo ja z
              przyjemnoscią oglądalam jako młoda osóbka czarno-białe filmy i
              słuchałam jazzu z lat trzydziestych.
              bikej5 napisała:

              niestety...a ludzie 40-letni to starcy.Nie powinnam się dziwić,bo
              myślałam podobnie będąc nastolatkąsmile
              • bikej5 Re: A szkoda 07.02.10, 18:10
                to tak jak ja!(co na szczęście pozostało mi do dzisiaj z akcentem na stare filmy).
                myślę ,że wśród dzisiejszej młodzież są również wielbiciele starych filmów i
                takiej muzyki,chociaż zaliczają się do grupy niszowejwink
                • tytanya Re: A szkoda 07.02.10, 18:20
                  Są, bardzo niszowi.wink
                  • bikej5 Re: A szkoda 07.02.10, 18:30
                    tytanya napisała:

                    > Są, bardzo niszowi.wink

                    nie znam nawet Jednego przedstawicielasmile
              • tojajurek Re: A szkoda 07.02.10, 20:07
                Ja dalej chętnie oglądam czarno-białe filmy i słucham jazzu
                nowoorleańskiego.

                A w sprawie starców miałem też traumatyczne doświadczenia.
                Kiedy byłem w 6 klasie przyszła do nas nowa polonistka. Była
                śliczna, zgrabna, świetne nogi, wspaniały biust - no, jednym słowem
                ekstraklasa damska. W jednej chwili zakochała się w niej
                cała "męska" połowa klasy. Do tego była niezwykle błyskotliwa,
                inteligentna i zawsze miła i uśmiechnięta. Każdy z nas by się z nią
                natychmiast ożenił. Miała tylko jeden okropny mankament. Wyszło
                bowiem szybko na jaw, że ma 28 lat, czyli stoi już nad grobem i za
                chwile sie rozsypie. Do dziś pamiętam to straszne rozczarowanie.
                • tytanya Re: A szkoda 07.02.10, 20:26
                  Skąd ja to znam?big_grin

                  tojajurek napisał:

                  Miała tylko jeden okropny mankament. Wyszło
                  > bowiem szybko na jaw, że ma 28 lat, czyli stoi już nad grobem i za
                  > chwile sie rozsypie.
                • olga_w_ogrodzie Re: A szkoda 08.02.10, 02:29
                  tojajurek napisał:
                  Miała tylko jeden okropny mankament. Wyszło
                  > bowiem szybko na jaw, że ma 28 lat, czyli stoi już nad grobem i za
                  > chwile sie rozsypie. Do dziś pamiętam to straszne rozczarowanie

                  no.
                  a się mi zdawało, gdy się na strych zakradłam,
                  bardzo bojąc się jego tajemnic i odkrywając stertę "Ekranów", że z
                  Marilyn nie jest źle, bo umarła, gdy miała aż 36.
                  siedzialam tam w kucki i dumałam, ze ona - stara, mi się wydawało,
                  ale uciekła od totalnej okropności.
                  i piękna.

                  potem Elvis - 42 - staruszek też.
                  niby.

                  potem Dalida - 52 i "wybaczcie, którzy mnie kochaliście, ale dalsze
                  życie było dla mnie nie do zniesienia."

                  aktualnie, przyglądam się kociczcie, która się bawi spinką do moich
                  włosów, zakrada do szuflady, gdzie frotki do tychże włosów, a ma
                  rzeczona już lat 6, co jak na kociczki, sporo.

                  i, m.in. w zwiąku z tym, nie lubię zainteresowania Łapickim i jego
                  żoną.
                  Ich sprawa.
    • bikej5 Re: 'O mnie się nie martw' :) 07.02.10, 17:34
      a cóż było inspiracją?Nostalgia?smile
      • taziuta Re: 'O mnie się nie martw' :) 07.02.10, 17:36
        bikej5 napisała:

        > a cóż było inspiracją?Nostalgia?smile

        Prywatna inspiracja - patrz Pismo. smile
    • hummer Re: 'O mnie się nie martw' :) 08.02.10, 00:26
      taziuta napisał:

      > Dawno tego nie słyszałem, ani nie pamiętałem słów.
      > Młodzież to pewnie o Kasi nawet nie słyszała... uncertain
      >
      > smile
      >
      > www.youtube.com/watch?v=70VR60KveUo&feature=related

      Kiedy ochotę miałam na kino
      Tyś miał na lody nastrój
      • taziuta Re: 'O mnie się nie martw' :) 08.02.10, 08:18
        hummer napisał:

        > Kiedy ochotę miałam na kino
        > Tyś miał na lody nastrój


        Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na wymienianie przez Kasię imion
        chłopców. Coś jakby pierwowzór dla Wilków 'Baśka miała fajny
        biust' smile

        www.youtube.com/watch?v=8S2Qnyd4PmU
    • yoma Re: 'O mnie się nie martw' :) 09.02.10, 17:35
      W sprawie starców

      ostatnio na pewnym forum pewna panna pytała, jak to jest po latach. Facet koło
      40. przeżywa drugą młodość, powiada, bierze sobie młodą żonkę, powiada, koło 25.
      i jest im fajnie, ale co będzie za lat dajmy na to 15? Kiedy ona będzie kobietą
      w kwiecie życia, a on - wiadomo? I jak im się będzie seks układał?

      hihi smile
      • hummer Re: 'O mnie się nie martw' :) 09.02.10, 17:46
        yoma napisała:

        > W sprawie starców
        >
        > ostatnio na pewnym forum pewna panna pytała, jak to jest po latach. Facet koło
        > 40. przeżywa drugą młodość, powiada, bierze sobie młodą żonkę, powiada, koło 25
        > .
        > i jest im fajnie, ale co będzie za lat dajmy na to 15? Kiedy ona będzie kobietą
        > w kwiecie życia, a on - wiadomo? I jak im się będzie seks układał?
        >
        > hihi smile

        Moja mama jest 13 lat młodsza od taty. smile
      • taziuta Re: 'O mnie się nie martw' :) 09.02.10, 17:46
        yoma napisała:

        > W sprawie starców
        >
        > ostatnio na pewnym forum pewna panna pytała, jak to jest po
        > latach. Facet koło 40. przeżywa drugą młodość, powiada, bierze
        > sobie młodą żonkę, powiada, koło 25.
        > i jest im fajnie, ale co będzie za lat dajmy na to 15? Kiedy ona
        > będzie kobietą w kwiecie życia, a on - wiadomo? I jak im się
        > będzie seks układał?
        >
        > hihi smile

        Się nie chichraj, 55 lat to dopiero kwiat życia! smile
Pełna wersja