Ohydek?

17.02.10, 11:38
https://bi.gazeta.pl/im/0/7567/z7567850X.jpg

Cytat
Dzisiaj koszmarek ku czci może postawić kilkuosobowy komitet, a 632 tys. obywateli musi go oglądać do końca życia.
    • taziuta Może i ochydek, ale KU JAKIEJ CZCI?! :) 17.02.10, 14:23
      hummer napisał:
      Re: Ohydek?

      > /.../ Koniec_z_krolowaniem_ohydkow_na_wroclawskich_cokolach...

      Dzieło, które jest powielane w kilkudziesięciu kopiach,
      musi coś w sobie mieć, poza niską ceną. smile
      • hummer Re: Może i ochydek, ale KU JAKIEJ CZCI?! :) 17.02.10, 14:29
        taziuta napisał:

        > hummer napisał:
        > Re: Ohydek?
        >
        > > /.../ Koniec_z_krolowaniem_ohydkow_na_wroclawskich_cokolach...
        >
        > Dzieło, które jest powielane w kilkudziesięciu kopiach,
        > musi coś w sobie mieć, poza niską ceną. smile

        Artykuł ostry, ale jest jakaś granica kiczu, po przekroczeniu, której trzeba
        zaprotestować.
        Pomniki Papieża kojarzą mi się nieodzownie z krasnalami ogrodowymi.

        Ogólnie w artykule nie chodziło tyle o pomniki Papieża ile o totalne bezguście
        stawiaczy ohydków.
        • taziuta Re: Może i ochydek, ale KU JAKIEJ CZCI?! :) 17.02.10, 14:48
          hummer napisał:

          > Ogólnie w artykule nie chodziło tyle o pomniki Papieża ile o
          > totalne bezguście stawiaczy ohydków.

          Jasne, ale ilustracja tą akurat ohydą przyciąga uwagę do tematu. smile
          • veglie Re: Może i ochydek, ale KU JAKIEJ CZCI?! :) 17.02.10, 16:27
            Tło przecudne.smile https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/75/Jan_Pawel_II_pomnik_w_Przemyslu.jpg/533px-Jan_Pawel_II_pomnik_w_Przemyslu.jpg
            • tytanya Re: Może i ochydek, ale KU JAKIEJ CZCI?! :) 17.02.10, 16:31
              W Przemyślu.smile
    • jola.iza1 Re: Ohydek? 17.02.10, 16:40
      ...Widzisz i nie grzmisz??
      https://www.dziennik.pl/files/archive/00206/FR_DSC00019_copy1_j_206939g.jpg
    • damakier1 Re: Ohydek? 17.02.10, 19:07
      Ja zdjęcia wkleić nie umiem, ale przytocze historyjkę "z życia":
      szłam sobie swego czasu przez szczecińskie Jasne Blonia, gdzie
      właśnie świeżo ustawiono pomnik JPII, gdy wtem prowadzony za rączkę
      wnuczek zakrzyknął: babciu, co to za potwór?!
      • taziuta Re: Ohydek? 17.02.10, 19:32
        damakier1 napisała:

        > /.../ babciu, co to za potwór?!

        smile

        https://taziuta.blox.pl/resource/Pomnik_JPII_Szczecin.jpg

        • damakier1 Re: Ohydek? 17.02.10, 20:21
          Dzięki za zdjęcie, ale w tym ujęciu tak potworowato nie wygląda.
          Myśmy szli od strony Urzedu Miejskiego i gdybyś znalazł takie
          zdjęcie, trochę z boku, gdzie widać głównie rozwiane szaty - to nikt
          by się memu wnuczkowi nie dziwił.
          • jola.iza1 Re: Ohydek? 17.02.10, 20:32
            Damomiłakiersmile

            Znalazłam takie, rozjaśniłam iluminacje, może być??
            https://wstaw.org/m/2010/02/17/damakier.png
            Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
            -Tusk
          • taziuta Re: Ohydek? 17.02.10, 20:58
            damakier1 napisała:

            > Dzięki za zdjęcie, ale w tym ujęciu tak potworowato nie wygląda.
            > Myśmy szli od strony Urzedu Miejskiego i gdybyś znalazł takie
            > zdjęcie, trochę z boku, gdzie widać głównie rozwiane szaty - to
            > nikt by się memu wnuczkowi nie dziwił.

            Nie znalazłem takiego zdjęcia. Jak będę w mieście, i nie zapomnę,
            to spróbuję cyknąć. smile
    • hummer Re: Ohydek? 17.02.10, 21:21
      To też jest straszne
      wroclaw.hydral.com.pl/175953,foto.html
      https://wroclaw.hydral.com.pl/foto/175/175953.jpg

      Wcześniej też stał jeździec na koniu i wyglądał tak

      https://wroclawzwyboru.blox.pl/resource/10_XIX_breslau_swidnicka_pomnik.jpg

      Ponoć Germanie nie mają słowiańskiego poczucia piękna i polotu zwanego ułańską fantazją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja