jola.iza1 25.02.10, 13:33 Panowie posłowie?? www.tvp.info/informacje/polska/zakaz-rozmow-w-pociagach Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
woda_woda Świetny pomysł. 25.02.10, 13:35 "Jan Rzymełka, poseł PO, chce wprowadzić w polskich pociągach tzw. strefy ciszy, w których nie będzie można rozmawiać przed telefon ani słuchać głośnej muzyki z walkmana." > Czego mi jeszcze zakażą?? Zakażą ci, mam nadzieję, hałasować tam, gdzie innym ludziom hałas przeszkadza. Odpowiedz Link
jola.iza1 Re: Świetny pomysł. 25.02.10, 13:45 Myślisz, że hałasuję?? Idźmy dalej, zróbmy zakazy: rzucania petów na ulicy, zakaz śmiecenia i parę innych. Podwójna, ja tego nie robię bez zakazów, ale się zdarzają tacy, no to zakażmy, co ?? Odpowiedz Link
woda_woda Re: Świetny pomysł. 25.02.10, 13:54 jola.iza1 napisała: > Myślisz, że hałasuję?? Jeśli piszesz "Czego mi jeszcze zakażą??", a chcą zakazać hałasowania w wybranych miejscach, to rozumiem, że hałasujesz. P{rzeszkadzałoby ci, gdyby w pociagach wprowadzono strefę ciszy? Odpowiedz Link
yoma Re: Czego mi jeszcze zakażą?? 25.02.10, 13:59 Popieram pomysł. Zauważ, że tu się nie zakazuje, tylko wprowadza. Poza strefą można by drzeć sobie ryja,ile dusza zapragnie. Odpowiedz Link
wylogowany.pielegniarz Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 25.02.10, 14:24 Jakiś czas temu pisano o tym, że w Warszawie władze lokalne chcą wprowadzić zakaz rozmów przez telefony komórkowe w środkach komunikacji miejskiej. Oczywiście chodziło o to, że niektórym przeszkadzają zbyt głośne rozmowy przez telefon. Nie wiem, co z tego wyszło, ale pomysł z pociągami wygląda podobnie niekonsekwentnie jak i tamten. Bo pod nazwą "strefa ciszy" nie kryje się żadna cisza, a jedynie zakaz rozmawiania przez telefon i słuchania głośno muzyki przez słuchawki. Nic nie ma o tym, żeby był zakaz rozmów jako takich czyli pomiędzy pasażerami. Zresztą nie wiem czy dałoby się wprowadzić coś takiego jak "zakaz rozmawiania". Dlatego ten pomysł jest wyjątkowo głupi, bo najprawdopodobniej chodzi jedynie o to, żeby dać ulgę tym, których uwiera, że ktoś rozmawia przez telefon, a nie że ktoś rozmawia w ogóle. Odpowiedz Link
wylogowany.pielegniarz Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 25.02.10, 14:44 Co do samego posła, to motywy też wydają mi się kretyńskie. Pan poseł sobie jeździ, stwierdził, że mu coś przeszkadza, to zmieni sobie prawo. Trochę to głupie i nie najlepiej o nim świadczy. Natomiast pomysł z zakazem reklamowania śmieciowego żarcia nawet mi się podoba Odpowiedz Link
taziuta Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 25.02.10, 14:49 wylogowany.pielegniarz napisał: > Natomiast pomysł z zakazem reklamowania śmieciowego żarcia nawet > mi się podoba Acha, a więc jesteś zwolennikiem zakazów? To może i nakazów, a może od razu gospodarki nakazowo-rozdzielczej? Odpowiedz Link
wylogowany.pielegniarz Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 26.02.10, 16:21 taziuta napisał: > Acha, a więc jesteś zwolennikiem zakazów? To może i nakazów, > a może od razu gospodarki nakazowo-rozdzielczej? Skoro nie można reklamować papierosów i alkoholu, to dlaczego można śmieciowe żarcie, które jest równie szkodliwe, równie skutecznie zabija i niesie za sobą równie duże koszty, jeśli chodzi o leczenie chorób tym spowodowanych? Odpowiedz Link
woda_woda Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 25.02.10, 14:50 wylogowany.pielegniarz napisał: Pan poseł sobie > jeździ, stwierdził, że mu coś przeszkadza, to zmieni sobie prawo. Pani woda_woda też sobie jeździ i nic tak jej nie wkurza, jak to, kiedy współpasażerowie całą drogę wydzierają się do telefonu lub puszczają głośno muzykę, jakiej pani woda_woda nie znosi. PS. Jeździsz pociagami? Odpowiedz Link
wylogowany.pielegniarz Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 26.02.10, 16:08 woda_woda napisała: > Pani woda_woda też sobie jeździ i nic tak jej nie wkurza, jak to, > kiedy współpasażerowie całą drogę wydzierają się do telefonu lub > puszczają głośno muzykę, jakiej pani woda_woda nie znosi. A co zrobić z ludźmi, od których ewidentnie śmierdzi? Bo mi na przykład to przeszkadza bardziej niż głośne rozmowy przez telefon. Też jakaś ustawa? Osobne wagony dla śmierdzących pasażerów po profesjonalnej ocenie poziomu smrodu przez personel? Ja pytam całkiem poważnie, bo smród to też problem i moim zdaniem większy niż głośna rozmowa. > PS. Jeździsz pociagami? Rzadko, ale zdarza się. Żeby było śmieszniej, to ostanio jakieś dwa miesiące temu we wspomnianej w artykule Danii. Odpowiedz Link
woda_woda Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 26.02.10, 16:38 wylogowany.pielegniarz napisał: > A co zrobić z ludźmi, od których ewidentnie śmierdzi? A co z brzydkimi? A z niesympatycznymi? "Posłowie chcą, aby każdym pociągu powstała strefa całkowitej ciszy. W przedziałach, które ona obejmie nie będzie można telefonować, słuchać muzyki, a nawet głośno rozmawiać ze współpasażerami." Dla porównania: www.firstgreatwestern.co.uk/Content.aspx?id=62 Rozumiem, że dla tych, którzy muszą, bo inaczej się uduszą, w czasie podróży produkować hałas, pozostana do dyspozycji wszystkie pozostałe przedziały. Odpowiedz Link
wylogowany.pielegniarz Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 27.02.10, 19:42 woda_woda napisała: > wylogowany.pielegniarz napisał: > > > > A co zrobić z ludźmi, od których ewidentnie śmierdzi? > > A co z brzydkimi? > A z niesympatycznymi? Teraz to nie rozumiem czy próbujesz sprowadzić swoje własne poparcie dla pomysłu stref ciszy do absurdu czy może tylko mój postulat, który się niczym nie różni od Twojego. Bo, o ile czyjaś fizjonomia jest czymś na co patrzeć nie trzeba, o tyle zarówno dźwięk jak i zapach, działają na nasze zmysły i nie można jak z czyimś wyglądem po prostu nie patrzeć. Dlatego smród jest tym samym co hasał. > "Posłowie chcą, aby każdym pociągu powstała strefa całkowitej ciszy. > W przedziałach, które ona obejmie nie będzie można telefonować, > słuchać muzyki, a nawet głośno rozmawiać ze współpasażerami." > > Dla porównania: > www.firstgreatwestern.co.uk/Content.aspx?id=62 > Rozumiem, że dla tych, którzy muszą, bo inaczej się uduszą, w czasie > podróży produkować hałas, pozostana do dyspozycji wszystkie > pozostałe przedziały. Nie wiem czy dostrzegasz pewną "subtelną" różnicę pomiędzy tym, co podlinkowałaś, a pomysłem pana posła. W linku mamy do czynienia z linią, która, jak sama pisze, na prośbę pasażerów wprowadziła strefy ciszy, co potwierdza też sformułowanie We ask that people who sit in the Quiet Carriage.... Czyli dobrowolnie. Nasz dzielny poseł chce to natomiast uregulować prawnie, co jest po prostu chore, bo chcąc regulować tego typu rzeczy, można dojść do absurdów. Nie widzę przeszkód w tym, aby przewoźnik sam wyznaczył taką strefę i przedstawił pasażerom na czym to polega. Po co od razu regulować takie pierdoły prawem? Odpowiedz Link
hummer Olf 28.02.10, 22:12 wylogowany.pielegniarz napisał: > A co zrobić z ludźmi, od których ewidentnie śmierdzi? Wykąpać, jeśli 100 decipoli www.itc.polsl.pl/banasiak/energetyka_komunalna/EK_W2.pdf Strony 31-33. Polecam gorąco strony 32-33. Ujęto ten problem naukowo. W końcu pracodawca musi wiedzieć, na co idą jego środki ze szkolenia BHP Odpowiedz Link
yoma Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 25.02.10, 17:28 Ale od tego jest pan poseł, żeby zmieniał prawo na przyjazne dla użyszkodnika Co ci przeszkadza, żeby ktoś za pieniądze kupił sobie trochę ciszy? Nie chcesz-nie musisz, chodzi o to, żeby ten, kto chce, mógł. Odpowiedz Link
wylogowany.pielegniarz Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 26.02.10, 16:18 yoma napisała: > Ale od tego jest pan poseł, żeby zmieniał prawo na przyjazne dla użyszkodnika : > ) > > Co ci przeszkadza, żeby ktoś za pieniądze kupił sobie trochę ciszy? Nie > chcesz-nie musisz, chodzi o to, żeby ten, kto chce, mógł. Ale zrozum, że nie ma tu mowy o żadnej ciszy, o czym wspomniałem wyżej, a jedynie o zakazie rozmawiania przez telefon komórkowy. Nie można nakazać milczenia i zakazać rozmawiania jako takiego. Ten pomysł jest głupi, podobnie jak ten warszawski, bo jest niekonsekwentny i dotyka jedynie rozmów przez telefon komórkowy. Jest to jedynie tworzenie kolejnych głupich przepisów i piętrzenie idiotyzmów poprzez próby urzędowego regulowania tego, co powinno być w sferze dobrych obyczajów i kultury osobistej. Ale jeśli ulży Ci, że ktoś nie będzie mógł rozmawiać przez telefon z Twojej lewej strony, podczas gdy dwójka ludzi z Twojej prawej będzie nawijać ze sobą w najlepsze, informując wszystkich wokół o przebytych chorobach i problemach z wypróżnianiem się, to raczej trudno tu o jakieś racjonalne argumenty. Odpowiedz Link
taziuta Coś w tym jest... 26.02.10, 16:23 wylogowany.pielegniarz napisał: /.../ > /.../ ktoś nie będzie mógł rozmawiać przez telefon z Twojej > lewej strony, podczas gdy dwójka ludzi z Twojej prawej będzie > nawijać ze sobą w najlepsze, ... Nawijać jak Paranienormalni 'Mariolką', na ten przykład. www.youtube.com/watch?v=MNqm0sVtaiw Odpowiedz Link
yoma Re: Pomysł ani nowy, ani konsekwentny 26.02.10, 17:35 Ale idzis, jest taka różnica, że ludzie jak rozmawiają twarzą w twarz, to na ogół rozmawiają normalnie, a jak przez komórkę, to zaraz taka/i wpada albo w górne rejestry (panie), albo w decybele (panowie), albo jedno i drugie. I to przez komórkę zazwyczaj nawijają o fizjologii, może twarzą w twarz się krępują? Jestem zasadniczo przeciw zakazom i nakazom, ale czegoś takiego nie traktuję jako zakazu. Raczej jak miejsce dla inwalidy Odpowiedz Link
humbak Re: Czego mi jeszcze zakażą?? 25.02.10, 16:23 Pana posła nie stać na słuchawki z aktywną redukcją szumów? Bidulek nieszczęsny Zna ktoś kogoś, co na tego talenta głosował? Odpowiedz Link
taziuta Re: Czego mi jeszcze zakażą?? 25.02.10, 18:23 humbak napisał: > Zna ktoś kogoś, co na tego talenta głosował? Tak się zastanawiam, czy nie założyć wątku, i go przyszpilić, pod nazwą BLACK WATCH. I umieszczać tam posty z nazwiskami różnych 'kwiatków', tego typu. Przy okazji również nazwiska sędziów TK, którzy głosowali za klepnięciem stosowania w Polsce odpowiedzialności zbiorowej. Odpowiedz Link
hummer Na słupach winny wisieć rzeczy zabawne i neutralne 25.02.10, 18:25 taziuta napisał: > humbak napisał: > > > Zna ktoś kogoś, co na tego talenta głosował? > > Tak się zastanawiam, czy nie założyć wątku, i go przyszpilić, pod > nazwą BLACK WATCH. > > I umieszczać tam posty z nazwiskami różnych 'kwiatków', tego > typu. Przy okazji również nazwiska sędziów TK, którzy głosowali za > klepnięciem stosowania w Polsce odpowiedzialności zbiorowej. Słup, to nie pręgierz. Takie jest moje zdanie, ale to Twoje forum. Odpowiedz Link
taziuta Re: Na słupach winny wisieć rzeczy zabawne i neut 25.02.10, 18:56 hummer napisał: > taziuta napisał: > > Tak się zastanawiam, czy nie założyć wątku, i go przyszpilić, > > pod nazwą BLACK WATCH. /.../ > Słup, to nie pręgierz. Takie jest moje zdanie, ale to Twoje forum. Nie bój żaby, to był żart. Szkoda szpilki na honorowanie buców. Odpowiedz Link
hummer Re: Na słupach winny wisieć rzeczy zabawne i neut 25.02.10, 19:02 taziuta napisał: > > Słup, to nie pręgierz. Takie jest moje zdanie, ale to Twoje forum. > > Nie bój żaby, to był żart. Szkoda szpilki na honorowanie buców. Czuję zaszczycony, że byłem uhonorowany na innym forum Nie wiem jak Ty Odpowiedz Link
taziuta Re: Na słupach winny wisieć rzeczy zabawne i neut 25.02.10, 19:09 hummer napisał: > taziuta napisał: > /.../ Szkoda szpilki na honorowanie buców. > Czuję zaszczycony, że byłem uhonorowany na innym forum Nie wiem > jak Ty Ja nie. Uważam, że co innego ewentualny pręgierz typu przypominajka, czy linki do wypowiedzi polityków czy celebrytów, bo oni sami się godzą na to, że ludzie będą ich oceniać (i obgadywać), a co innego pręgierz stosowany wobec forumowiczów/komentatorów. Forumowiczów w pręgierzu umieszczają buce... Odpowiedz Link
taziuta Niemcy czynnie wparli ten pomysł naszych posłów :) 28.02.10, 16:50 jola.iza1 napisała: Re: Czego mi jeszcze zakażą?? > Panowie posłowie?? > /.../ tvp.info/informacje/polska/zakaz-rozmow-w-pociagach" Okazuje się, że w Polsce grasują niemieccy lobbyści, którzy biorą nasze sprawy w swoje brudne niemieckie ręce... wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7609667,Niemcy_dusili_Polke_w_pociagu__bo_byla_za_glosno.html Odpowiedz Link
hummer Re: Niemcy czynnie wparli ten pomysł naszych posł 28.02.10, 18:16 taziuta napisał: > jola.iza1 napisała: > Re: Czego mi jeszcze zakażą?? > > > Panowie posłowie?? > > /.../ tvp.info/informacje/polska/zakaz-rozmow-w-pociagach" > > Okazuje się, że w Polsce grasują niemieccy lobbyści, którzy biorą > nasze sprawy w swoje brudne niemieckie ręce... > > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7609667,Niemcy_dusili_Polke_w_pociagu__bo_byla_za_glosno.html I to jeszcze młodociani Odpowiedz Link