ka.mu
07.03.10, 18:39
To jest bardzo dla mnie smutna okoliczność. Liczę na Waszą pomoc. Jeśli Nie
dacie rady, to moja kotka wyląduje na wsi, gdzie nikt jej nie będzie lubił ani
się nią zajmował. A wszytko dlatego, że w najbliższej rodzinie mam dwoje
alergików. Coraz z nimi gorzej, testy potwierdziły, że to sierści kota, konia
i psa. Konia i psa nie mamy, ale kotkę (śliczną, 1,5 roczną) tak. I teraz
muszę jej inaczej zorganizować życie.
Bardzo, ale to bardzo na Was liczę!