Dlaczego Holba?

13.03.10, 14:53
No właśnie dlaczego smile
    • humbak Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 14:54
      Dlatego że Louny?smile
      • hummer Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 14:56
        humbak napisał:

        > Dlatego że Louny?smile

        Cholera naszło mnie smakowicie smile
        • humbak Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 15:27
          Weź mi nic nie mów. Na antybiotykach jestem jeszcze ponad tydień... szlaguncertain
          • taziuta Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 15:39
            humbak napisał:

            > Weź mi nic nie mów. Na antybiotykach jestem jeszcze ponad
            > tydień... szlaguncertain

            A o piwie 'tatra' można? smile
            • humbak Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 16:29
              Pewno, choć z całą sympatią dla Tatry, nie ma szans w tym towarzystwiesmile
              • hummer Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 16:52
                humbak napisał:

                > Pewno, choć z całą sympatią dla Tatry, nie ma szans w tym towarzystwiesmile

                Najlepsze jest to, że piszą o sobie skromnie, iż znajdują się w pierwszej
                dziesiątce browarów w Czechach, jeśli chodzi o produkcję.

                Ile browarów przeżyło Balcerowicza w Polsce?

                I porównać wielkość Czech do Polski smile
                • humbak Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 16:59
                  Trza przyznać że generalnie nasz przemysł leży w porównaniu z Czechamisad Przy czym akurat w przypadku browarnictwa nie jest to chyba wina złej transformacji, czy rozwoju w poprzednim okresie. U nas tradycje piwowarstwa są jednak sporo marniejsze niż u Pepiczków, czy Giermańców.
                  • hummer Za mego żywota 13.03.10, 17:10
                    humbak napisał:

                    > Trza przyznać że generalnie nasz przemysł leży w porównaniu z Czechamisad Przy c
                    > zym akurat w przypadku browarnictwa nie jest to chyba wina złej transformacji,
                    > czy rozwoju w poprzednim okresie. U nas tradycje piwowarstwa są jednak sporo ma
                    > rniejsze niż u Pepiczków, czy Giermańców.

                    Działały we Wrocławiu 4 browary. Ostał się ino jeden Spiż, ale to ciekawostka
                    turystyczna.

                    Poza tym unikaj nazwy Pepieczek - Pepiczków już nie ma. Załatwił sprawę Hitler.
                    Pepik to zdrobnienie od Józefa używane w Czechach tylko wobec prażan. Jest taka
                    dzielnica w Pradze - Józefów.

                    Nie masz się co kryć - napisz otwarcie Żydków i będzie OK. Ale jak wyjedziesz za
                    Pragę to za Pepika możesz dostać w mordę, jak Czesi pogodni są, tak nie znoszą
                    pewnych zachowań. Ty Antysemito.
                    • humbak Re: Za mego żywota 13.03.10, 17:20
                      Pierwsze słyszę bo Pepiczek odnosiło się do jakichkolwiek Żydów, czy żydów. Jakiś niedoinformowany chyba jestemsmile
                      Czemu Antysemito, a nie antysemito?
                      A na judajskich ziomali jakoś nie mam pieszczotliwego określenia.
                      • hummer Re: Za mego żywota 13.03.10, 17:46
                        humbak napisał:

                        > Pierwsze słyszę bo Pepiczek odnosiło się do jakichkolwiek Żydów, czy żydów. Jak
                        > iś niedoinformowany chyba jestemsmile
                        > Czemu Antysemito, a nie antysemito?
                        > A na judajskich ziomali jakoś nie mam pieszczotliwego określenia.

                        Czesi mają, dziwię się tylko, że tak nam to przypadło do gustu. Każdemu Polakowi polecam na wakacje Czechy. Jeśli tylko się odrze z tej nasz dumy i wzniosłości przeżyje tam coś niesamowitego.

                        Pamiętam np. jak była olbrzymia burza co zmyła Polanicę Zdrój. W owym czasie siedziałem w Teplicach nad Metui. Siedzimy sobie w knajpie, a tam hipisi i skini. Kobiety karmią dziecko bez żenady, przy stole z piwem, z piersi. Skini też wyglądają na zadowolonych. Jak to przy piwku idę do toalety. Stoi wielki łysy Czech odziany w skórę przed pisuarem i myje olbrzymie łapska. Zobaczył mnie i mówi prosim - zrobił dostęp do pisuaru.

                        Potem był powrót. Idziemy drogą mieliśmy jakieś 2 km do przejścia. 100 metrów i przemoczeni do majtek. Idziemy i sam z siebie zatrzymuje się samochód (ten z lepszej klasy) i Czech namawia nas byśmy wsiedli doń to nas podwiezie. Do dziś pamiętam te mokre plamy po nas na siedzeniach i Czecha, który twierdził, że nic nie szkodzi.

                        Rano przychodzi Czeszka, właścicielka willi, w której mieszkaliśmy i mówi. To bardzo smutne, nie wiem skąd jesteście w Polsce, ale w nocy powódź zmyła Polanicę Zdrój. A było to AD 1998 o ile dobrze pamiętam.

                        Ci ludzie żyją, wolniej niż my, ale i pełniej. Czechy kocham, kto był tam ze mną i pokazałem mu swoje dróżki też. To chyba jakaś klątwa urodzić się na Śląsku i mieć do Raju tylko 100 km.
    • taziuta Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 15:00
      hummer napisał:

      > No właśnie dlaczego smile

      Holba piwo?
      • hummer Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 15:02
        taziuta napisał:

        > hummer napisał:
        >
        > > No właśnie dlaczego smile
        >
        > Holba piwo?

        Ano smile
        www.holba.cz/
    • veglie Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 17:16
      hummer napisał:

      > No właśnie dlaczego smile

      Dobre i tanie.smile

    • bikej5 Re: Dlaczego Holba? 13.03.10, 17:35
      hummer napisał:

      > No właśnie dlaczego smile
      >
      wolę inne czeskie piwa,a z naszych (a może i nie)ostatnio smakuje mi Piwo Żywe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja