taziuta
18.03.10, 15:02
Czy to nie z powodu takich jak on, o KLD mówiono 'aferały'?
Smutne w tej postaci jest to, że gość najwyraźniej okazał się
dupą a nie menedżerem, i pieniądze zmarnotrawił, a nie zdefraudował.
Bo gdyby zdefraudował, to by mu pewnie coś zostało na prywatną
służbę zdrowia, i nie wpadłby jak dziecko...
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7674014,Wytrzymal_szesc_lat__a_wpadl_w_aptece.html