Co z tym meczetem?

29.03.10, 09:45

Pozwolić na budowę, czy nie?

Dobrze, że były protesty, czy nie?

Mnie się zdaje, że pozwolić trzeba, z co najmniej dwu powodów:

-bo szczycimy się gwarancjami wolności wyznania
-bo nic tak nie pomaga religii, jak opresja wobec niej.

Ale: musi być zupełnie jasne dla władz meczetu, że miejsce kultu nie może być
miejscem szerzenia nienawiści na tle religijnym i że każde odejście od tej
zasady odbiera grupie religijnej jej prawa.

Stąd, biorąc pod uwagę kontekst, jaki tworzy terroryzm islamski, uważam, że
dobrze, że doszło do obywatelskich protestów przeciw budowie.
    • humbak Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 10:07
      Pewnie że trzeba pozwolić. A protesty były i już. Mamy wolność słowa również.
      A co do szerzenia nienawiści, to co proponujesz z tym zrobić?
      • vargtimmen Oriana Fallaci 29.03.10, 11:19
        humbak napisał:

        > Pewnie że trzeba pozwolić. A protesty były i już.

        No tak, ale jak je oceniasz? Jako wyraz ksenofobii, szowinizmu, czy jako
        pożyteczną informacją dla muzułmanów o tym, jak jest postrzegana ich religia?

        > Mamy wolność słowa również.



        > A co do szerzenia nienawiści, to co proponujesz z tym zrobić?

        Póki się da, to rozmawiać i jasno stawiać sprawy.

        Swoją drogą, biorąc pod uwagę to, że jesteśmy w ogonie Europy, jeśli idzie o
        islamizację, to możemy, w miarę spokojnie, obserwować to, co dzieje się gdzie
        indziej:

        www.europa21.pl/wiadomosc/276-Francja_-_panstwo_buduje_meczety

        ubliczne pieniądze stanowią 30% wkład w budowę meczetów. To nie Arabia Saudyjska
        ani Kuwejt - to Francja. Pomimo obowiązywania prawa z 1905 roku zakazującego
        państwu pomoc kościołom i związkom wyznaniowym - muzułmanie doskonale poradzili
        sobie z tą przeszkodą - z ogromną pomocą socjalistycznych polityków.

        Merowie to obecnie najwspanialsi budowniczowie meczetów - ciszy się Dalil
        Boubakeur, były prezydent Francuskiej Rady Muzułmańskiej. Meczety powstają
        wszędzie - rozpoczęto budowę ponad 150 projektów. W Créteil właśnie powstał
        wielki meczet za ponad 5 milionów Euro. Muzułmanie nie ukrywają - stało się to w
        dużej mierze dziek pomocy socjalistycznego polityka Laurent Cathala.

        Dzięki specjalnym formom pomocy finansowej - budowa została zasilona suma ponad
        1 miliona euro. Powód takiego zaangażowania jest prosty - politykom lewicy
        zależy na zdobyciu poparcia lokalnych mniejszości muzułmańskich w wyborach.
        Oficjalnym sposobem na ominięcie barier nałożonych przez prawo jest kierowanie
        pomocy na cele kulturalne, a pod takie może zostać zakwalifikowana częściowo
        pomoc z pieniędzy publicznych (w Polsce, choć u nas nie obowiązują podobne
        obostrzenia - podobną drogę wybrano aby środkami publicznymi wspomóc budowę
        Świątyni Opatrzności Bożej)



        www.informacje24.co.uk/swiat/europe/1640-europa-holenderski-polityk-obrazil-koran-stanie-przed-sadem.html

        Według śledczych polityk domagał się – w ponad 100 wywiadach i przemówieniach –
        zakazania Koranu. Nazwał świętą księgę islamu dziełem „faszystowskim” i porównał
        ją do „Mein Kampf” Adolfa Hitlera. W pokazanym w 2008 roku filmie „Fitna”
        Wilders przedstawił islam jako „krwiożerczą ideologię terrorystyczną”.

        (...)

        46-letni Wilders cieszy się w Holandii olbrzymią popularnością. Najnowsze
        sondaże wykazują, że PVV jest jedną z największych sił politycznych w kraju.
        Gdyby dziś odbyły się wybory do parlamentu, partia miałaby duże szanse na
        zwycięstwo. Lewica obawia się, że dzięki procesowi polityk stanie się czymś w
        rodzaju męczennika.


        (było już tu)

        A tego nie było, bo to sprzed 4 lat:

        www.ludzie.senior.pl/137,0,Oriana-Fallaci-niepokorna,694.html

        Przed sądem we włoskim mieście Bergamo toczył proces przeciwko Orianie Fallaci,
        najsłynniejszej dziennikarce świata. Publicystka oskarżona została o lżenie
        islamu – włoscy Muzułamnei poczuli się obrażeni ostatnią książką Fallaci „Siła
        rozumu”, w której udowadnia, że Europa podbijana jest powoli przez Islam.


        A tu sama Oriana:

        www.ksiazka.net.pl/?id=archiwum09&uid=3142
        [i]
        To, że marzenie o zniszczeniu wieży Eiffla byłoby przede wszystkim
        niedorzecznością, zrozumiałam późną wiosną roku 2002, czyli kiedy „Wściekłość i
        Duma” wyszła we Francji, gdzie pewien powieściopisarz został już oskarżony o to,
        że nazwał Koran najgłupszą i najniebezpieczniejszą książką świata. I gdzie (jako
        rasistka-ksenofobka-świętokradca i tak dalej) w roku 1997, potem w 1998, potem w
        2000, potem w 2001 Brigitte Bardot została potępiona za to, że napisała czy
        powiedziała to, czego powtarzanie nigdy jej nie męczy, biednej Brigitte. Że
        muzułmanie ukradli jej ojczyznę, że nawet w najodleglejszych wioskach kościoły
        katolickie zostały zastąpione przez meczety, a Ojcze Nasz przez zawodzenie
        muezzina, że tolerancja ma swoje granice nawet także w ustroju demokratycznym,
        że ubój halal jest barbarzyństwem (...)

        Muzułmanie z „Mrap” zażądali, aby każdy egzemplarz został zarekwirowany i (tak
        przypuszczam) spalony. Żydzi z „Licra” zażądali, aby każdy został opatrzony
        napisem: „Uwaga! Ta książka może zaszkodzić waszemu zdrowiu psychicznemu!”.
        Czyli ostrzeżeniem identycznym z tym, które szpeci pudełka papierosów: „Uwaga,
        palenie tytoniu poważnie szkodzi zdrowiu”. I ci, i tamci domagali się, abym
        została skazana na rok więzienia i na słone odszkodowanie, które miałoby wpłynąć
        do ich kieszeni... Nie zostałam skazana, ma się rozumieć. Uchybienia w
        procedurze ocaliły mnie od więzienia, od odszkodowania, od konfiskaty, od
        ostrzeżenia identycznego z tym, które szpeci pudełka papierosów. Ponadto, z
        godnym odnotowania rozsądkiem, sędzia przypomniał, że nakład pierwszego wydania
        został wyczerpany w mniej niż czterdzieści osiem godzin, że następne sprzedawały
        się w sposób niedający się powstrzymać, a zatem zadośćuczynienie któremukolwiek
        z dwóch żądań byłoby jak ryglowanie obory po tym, jak woły już z niej uciekły.
        Ale to nie zmieniło faktu, że Żydzi z „Licra” chcieli tego procesu w takim samym
        stopniu, co muzułmanie z „Mrap”. A ja naprawdę nic innego w tamtych dniach nie
        robiłam, tylko zadręczałam się. Nic nie robiłam, tylko potrząsałam głową,
        powtarzałam: nie-pojmuję, nie-pojmuję. I rzeczywiście trudno to było zrozumieć.
        Moje j`accuse wymierzone w antysemityzm Bracia Accursio z „Licra” dobrze znali.
        Również we Francji zrobiło dużo zamętu i także w konsekwencji tego zamętu
        została otwarta strona „thankyouoriana”... Równie dobrze wiedzieli, że właśnie z
        tego powodu pomnożyły się groźby zamachu na moje życie. I nawet dziś im nie
        wybaczam. Ale dziś ich w pewnym sensie rozumiem.

        (...)

        Gdzie nie tak znowu niewielu chciałoby znieść ten artykuł Konstytucji
        Francuskiej, który od 1905 roku oddziela rygorystycznie Kościół od Państwa, a
        wraz z tym artykułem wszystkie prawa, zabraniające poligamii, porzucania żon,
        prozelityzmu religijnego w szkołach. Gdzie dziesięć lat temu pewna dziewczyna,
        Francuzka tureckiego pochodzenia z Colmar, została ukamienowana przez swoją
        rodzinę, czyli przez matkę, braci i wujów, ponieważ zakochała się w pewnym
        katoliku i chciała go poślubić. („Lepsza martwa niż pohańbiona” – brzmiał
        komentarz tej rodziny.) Gdzie w listopadzie 2001 roku, a zatem dopiero dwa
        miesiące po Jedenastym Września, pewna studentka, Francuzka marokańskiego
        pochodzenia z Galerii na Korsyce, została uśmiercona dwudziestoma czteroma
        pchnięciami nożem przez ojca, ponieważ zamierzała wyjść za Korsykanina, także
        katolika. („Lepsze dożywocie niż utrata honoru” – brzmiał komentarz tego
        nadzwyczajnego ojca.) Gdzie już w roku 1994 projektant z Domu Mody Chanel musiał
        oficjalnie przeprosić środowiska muzułmańskie, jak również zniszczyć dziesiątki
        pięknych ubrań, ponieważ w letniej kolekcji wykorzystał tkaniny z wyhaftowanymi
        czy nadrukowanymi w postaci zdobień wersetami z Koranu w języku arabskim. Gdzie
        niedawno nakazano pewnemu chłopu usunięcie krzyża, jaki postawił na polu zboża
        (na polu, które do niego należało), bowiem „widok tego symbolu religijnego
        powoduje napięcia wśród muzułmanów”. Gdzie islamska arogancja pragnęłaby zakazać
        w szkołach „bluźnierczych” tekstów Woltera i Wiktora Hugo. A wraz z tymi
        bluźnierczymi tekstami nauczania b
        • humbak Re: Oriana Fallaci 29.03.10, 11:44
          Teraz w robocie jestem to nie będę się wczytywał. Mam w końcu nieco zajęć (ech ta zima). Wieczorkiem na kwaterze obficiej postaram się odpisać. Póki co tylko drobne uwagi.


          > No tak, ale jak je oceniasz? Jako wyraz ksenofobii, szowinizmu, czy jako
          > pożyteczną informacją dla muzułmanów o tym, jak jest postrzegana ich religia?




          Jedno drugiego nie wyklucza. Mało prawdopodobne mi się wydaje żeby muzułmanie nie wiedzieli jak są odbierani. Pamiętasz rozmowy z Polakami tatarskiego pochodzenia po 11 września?


          Co do Francji zaś sytuacja jest zupełnie inna niż u nas. Nie zapominaj że oni sami sobie tej biedy napytali sprowadzając ich i prowadząc nieodpowiedzialną politykę społeczną. I teraz muszą sobie z tym jakoś radzić. Nie mogą tak po prostu wyeliminować islamu skoro sami go sciągnęli.
        • humbak Re: Oriana Fallaci 29.03.10, 16:53
          Nie no... mieszasz zupełnie różne problemy.
          Francja tu wogóle nie pasuje. Francuzi nie mają problemu z religią. Mają gigantyczny problem społeczny który może się naprawdę fatalnie skończyć. Sprowadzili sobie miliony tanich pracowników, który po relatywnie krótkim czasie wywalili z roboty, modernizując przemysł. Przez debilną politykę socjalną stworzyli sobie getta pełne niedouczonych i bezrobotnych frustratów, którzy nie potrafią nic poza wywoływaniem problemów gdzie tylko się pojawią. Kompletnie sobie z tym problemem nie radzą. Szczególnie nie pomaga temu wybieranie w wyborach samorządowyech socjalistów (nie chodzi tu o wyższość tej ideologii, ale o to że w danej styuacji tworzy ona tylko dodatkowe problemy). Do tego gospodarka ich nie sprzyja aktywizacji zawodowej tych ludzi bo prawo pracy jest bardzo rozbudwane i spowalnia to ogromnie rotację na rynku pracy. Na dodatek powstanie wspomnianych gett sprawia że ciężko wyrywć z tej gupy ludzi którzy sami by sobie poradzili. Co gorsza rozbijanie g daje. Likwidacja blokowiska muzułmańskiego w Marsylii przed paroma laty zaowocowała zalaniem okolicznych miasteczek bandami zadymiarzy, z któymi policja sobie normalnie nie radzi, bo jak nasza jest niedofinansowana i fatalnie wyszkolona.
          Takie grupy są wylegarnią terrorystów owszem, ale źródłem terroryzmu nie jest tu religia (nawet biorąc pod uwagę pewne przesłanki ku wojowniczości tej religii), a ich sytuacja. Przypuszczam że w Holandii jest podobnie, choć nie znam tamtejszej sytuacji. A że komentatorzy zwlają winę na islam? No pewnie, przecie nie powiedzą że to icjh cywilizacja spiperzyła sprawę, nie? Acha, a za laicyzację Francji w poprzednich latach to w znacznej mierze KrK odpowiada. Jeśli za parędziesiąt lat u nas sytuacja będzie podobna to też nie trudno będzie wskazać winnegouncertain
    • damakier1 Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 10:09
      Powiem tak - tolerancja tolerancją, europejskość europejskością,
      wolność wolnością i demokracja demokracją, a strach strachem.
      Zwłaszcza po dzisiejszym poranku w Moskwie.
      • humbak Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 10:20
        Rosja jest w specyficznej sytuacji ze względu na swoje działania na Zakaukaziu. My uczestniczymy wprawdzie w jednym konflikcie, ale jako jeden z wielu, nie przesadnie się liczący kraj.
        • damakier1 Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:54
          Tak, podchodząc do tego racjonalnie to się wie i rozumie. Al strach,
          niestety, jest irracjonalny.
          • humbak Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:59
            Tu mówisz już o fobii.
      • veglie Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 15:28
        damakier1 napisała:

        > Powiem tak - tolerancja tolerancją, europejskość europejskością,
        > wolność wolnością i demokracja demokracją, a strach strachem.
        > Zwłaszcza po dzisiejszym poranku w Moskwie.

        A co ma meczet w Warszawie do zamachu w Moskwie?
        • damakier1 Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 18:45
          > A co ma meczet w Warszawie do zamachu w Moskwie?
          Na zdrowy rozum nic. Ale na wystraszony to juz ma całkiem sporo.
    • taziuta Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 13:03
      vargtimmen napisał:

      >
      > Pozwolić na budowę, czy nie?

      Jasne, że pozwolić.

      > Dobrze, że były protesty, czy nie?

      Niedobrze, ale nic na to nie poradzimy, że ludzie się boją.

      > Ale: musi być zupełnie jasne dla władz meczetu, że miejsce kultu
      > nie może być miejscem szerzenia nienawiści na tle religijnym i że
      > każde odejście od tej zasady odbiera grupie religijnej jej prawa.

      Odpowiedzialność grupowa? Nie zgadzam się. Jeśli będzie jakieś
      'odejście', to w zależności od jego charakteru, mamy różne paragrafy
      do stosowania wobec osób, a nie grup.

    • scoutek Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 13:46
      vargtimmen napisał:

      > Ale: musi być zupełnie jasne dla władz meczetu, że miejsce kultu nie może być
      > miejscem szerzenia nienawiści na tle religijnym i że każde odejście od tej
      > zasady odbiera grupie religijnej jej prawa.


      i ten punkt powinien dotyczyc wszystkich miejsc kultu religijnego
      katolickich rowniez
      • humbak Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:05
        Dobra, to teraz już zapytam:
        Co chcecie powiedzieć sformułowaniem: "nie może być miejscem szerzenia nienawiści"?
        • taziuta Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:26
          humbak napisał:

          /.../
          > Co chcecie powiedzieć sformułowaniem: "nie może być miejscem
          > szerzenia nienawiści"?


          Nie wiem jak Scoutek, ale dla mnie szerzenie nienawiści zaczyna się
          od mowy nienawiści związanej ze sprzeciwem kościoła wobec aborcji.
          Język, jakiego używają to język 'czarno-biały', mający za zadanie
          zohydzić inaczej myślących.

          Podobnie stosunek do inności, religijnych, seksualnych,
          politycznych. Cała sfera 'rozliczeniowa' postkomuny, to przecież
          jedno wielkie zaprzeczenie chrześcijańskiej zasady miłości
          bliźniego. To co u nas się dzieje, to nienawiść, 'nie ma przebacz',
          i odpowiedzialność zbiorowa. W katolickim narodku...

          Tyle na razie, bo idę się zdrzemnąć. smile
          • humbak Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:35
            Mnie raczej interesowała część "nie może" niż "szerzenia nienawiści".
            • taziuta Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:40
              humbak napisał:

              > Mnie raczej interesowała część "nie może" niż "szerzenia
              > nienawiści".

              OK., skoro katolicy mogą, to muzułmanie też, ofkoz. A że paru
              bogobojnych Polaków wyleci w powietrze? Trudno, prawo musi być
              jednakie dla wszystkich. smile
              • humbak Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:51
                Wolność słowa do momentu gróźb karalnych.
                A od zapobiegania zamachom mamy odpowiednie organy, tak?
                • taziuta Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:55
                  humbak napisał:

                  > Wolność słowa do momentu gróźb karalnych.
                  > A od zapobiegania zamachom mamy odpowiednie organy, tak?

                  Dokładnie tak!
                  • humbak Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:58
                    No więc niebardzo rozumiem o co ten hałas. Ani jeśli chodzi o mowę nienawiści w kwestii aborcji i innych takich, ani potępiania infidelów (aj, okropny potworek mi wyszedł), ani wszelakie inne. Są naganne, ale powinny być legalne.
                    • taziuta Prr, nazad! 29.03.10, 15:05
                      humbak napisał:

                      > > humbak napisał"
                      > > > Wolność słowa do momentu gróźb karalnych

                      Zawęziłeś, a taziuta dał się podpuścić...

                      Wolność słowa do momentu złamania prawa. Z tym się zgadzam. smile
                      • humbak Re: Prr, nazad! 29.03.10, 15:15
                        W żadnym razie. Prawo se można redefiniować, co zresztą naokoło obserwujemy. Zresztą. Ja napisałem co miałem w zakresie mojego stosunku do wolności słowa.
                        • taziuta Re: Prr, nazad! 29.03.10, 18:08
                          humbak napisał:

                          > W żadnym razie. Prawo se można redefiniować, co zresztą naokoło
                          > obserwujemy.

                          No i niech się ludziska dostosowują do nowego prawa.
                          Po to ono jest, żeby go przestrzegać, prawda? A nie chcesz chyba
                          powiedzieć, że w świątyniach świeckie prawo nie obowiązuje?
                          Np. to o zakazie krzewienia nienawiści.
                          • humbak Re: Prr, nazad! 29.03.10, 22:12
                            Chcę powiedzieć że nie podoba mi się że istnieje to prawo.
          • scoutek Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:44
            taziuta napisał:

            > humbak napisał:
            >
            > /.../
            > > Co chcecie powiedzieć sformułowaniem: "nie może być miejscem
            > > szerzenia nienawiści"?

            >
            > Nie wiem jak Scoutek, ale dla mnie szerzenie nienawiści zaczyna się
            > od mowy nienawiści związanej ze sprzeciwem kościoła wobec aborcji.
            > Język, jakiego używają to język 'czarno-biały', mający za zadanie
            > zohydzić inaczej myślących.

            oraz rozne teksty antysemickie - np. slynne zlobki w kosciele sw. Brygidy
      • bikej5 Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 29.03.10, 15:15
        scoutek napisała:

        > vargtimmen napisał:
        >
        > > Ale: musi być zupełnie jasne dla władz meczetu, że miejsce kultu nie może
        > być
        > > miejscem szerzenia nienawiści na tle religijnym i że każde odejście od te
        > j
        > > zasady odbiera grupie religijnej jej prawa.
        >
        >
        > i ten punkt powinien dotyczyc wszystkich miejsc kultu religijnego
        > katolickich rowniez
        >
        p.s.a niech sobie budują.W naszym kraju jest pełno miejsca na
        kościoły,cerkwie,synagogi,no i meczety. A straszenie fundamentalizmem
        islamskim,przypomina mi czasy w których to Żyd pełnił taką rolę-bo przerabiał
        dzieci na macę.
        • humbak Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 29.03.10, 16:30
          Kompletnie nie rozumiem porównania. Twierdzisz że jacyś Żydzi faktycznie przerabiali dzieci na macę? Bo fundamentaliści islamscy faktycznie bomby podkładają. Tylko problem że nie ci.
          • taziuta Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 29.03.10, 18:12
            humbak napisał:

            > Kompletnie nie rozumiem porównania. Twierdzisz że jacyś Żydzi
            > faktycznie przera biali dzieci na macę?

            Sądzę, że w tym (celnym, wg mnie) porównaniu Bikej nie chodziło
            o faktyczne uczynki, lecz o to, w co ludzie wierzyli/wierzą.

            W każdym przypadku chodzi o grę na emocjach, czyż nie?
            • bikej5 Dzięki,właśnie to miałam na myśli:) 29.03.10, 18:45
              taziuta napisał:

              > humbak napisał:
              >
              > > Kompletnie nie rozumiem porównania. Twierdzisz że jacyś Żydzi
              > > faktycznie przera biali dzieci na macę?
              >
              > Sądzę, że w tym (celnym, wg mnie) porównaniu Bikej nie chodziło
              > o faktyczne uczynki, lecz o to, w co ludzie wierzyli/wierzą.
              >
              > W każdym przypadku chodzi o grę na emocjach, czyż nie?
            • vargtimmen Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 29.03.10, 21:15
              taziuta napisał:

              > humbak napisał:
              >
              > > Kompletnie nie rozumiem porównania. Twierdzisz że jacyś Żydzi
              > > faktycznie przera biali dzieci na macę?
              >
              > Sądzę, że w tym (celnym, wg mnie) porównaniu Bikej nie chodziło
              > o faktyczne uczynki, lecz o to, w co ludzie wierzyli/wierzą.
              >
              > W każdym przypadku chodzi o grę na emocjach, czyż nie?


              Nie. Spora część islamistów otwarcie deklaruje agresję przeciw cywilizacji
              Zachodu i nie tylko deklaruje, także uprawia terroryzm.
              • taziuta Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 29.03.10, 22:13
                vargtimmen napisał:

                > Nie. Spora część islamistów otwarcie deklaruje agresję przeciw
                > cywilizacji Zachodu i nie tylko deklaruje, także uprawia terroryzm.

                Niewykluczone, ale Bikej pisała o straszeniu. Pamiętasz jak
                Bush straszył swoich ziomków różnymi kolorami alertów? Na fali tego
                strachu, cały czas podsycanego przez służby Białego Domu, napadł też
                na Irak, który nic wspólnego z terroryzmem nie miał, prawda?

                To znaczy nie miał, dopóki Bush na Irak nie napadł.
                Tak więc jak piszemy o terroryźmie, to nie zapominajmy kto/co go
                podsyca...
              • antyprawak Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 30.03.10, 01:04
                vargtimmen napisał:

                > taziuta napisał:
                >
                > > humbak napisał:
                > >
                > > > Kompletnie nie rozumiem porównania. Twierdzisz że jacyś Żydzi
                > > > faktycznie przera biali dzieci na macę?
                > >
                > > Sądzę, że w tym (celnym, wg mnie) porównaniu Bikej nie chodziło
                > > o faktyczne uczynki, lecz o to, w co ludzie wierzyli/wierzą.
                > >
                > > W każdym przypadku chodzi o grę na emocjach, czyż nie?
                >
                >
                > Nie. Spora część islamistów otwarcie deklaruje agresję przeciw
                cywilizacji
                > Zachodu i nie tylko deklaruje, także uprawia terroryzm.

                Tak. 90% muzułmanów nie popiera terrorystów i podziwia zachód.
                wyborcza.pl/1,76842,4970289.html
                • humbak Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 30.03.10, 01:14
                  No dobra, w to marzenie o demokracji to ja ni hu hu nie uwierzę. Mogą wszystkich muzułman o to pytać jacy istnieją na świecie.
            • humbak Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 29.03.10, 22:13
              Nie.
              • taziuta Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 29.03.10, 22:23
                humbak napisał:

                > Nie.

                Protestujący w W-wie albo sami się boją (emocje, które ktoś
                wzbudził), albo robią to by wystraszyć innych, i przyciągnąć ich do
                swojej akcji. Emocje, Humbaku, emocje, dzięki którym chcą coś
                wygrać...
                • humbak Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 29.03.10, 23:23
                  Nie jest graniem na emocjach strach. Jeśli faktycznie się boją i mają do tego podstawy, nie widzę żadnego powodu by nie mieli ich uzewnętrzniać. Teraz ruch leży po stronie muzułman. Powinni pokazać, że nie ma się czego obawiać. Chyba że nie są w stanie.
          • antyprawak Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 30.03.10, 02:01
            > Bo fundamentaliści islamscy faktycznie bomby podkładają.

            Chrześcijańscy fundamentaliści też bomby podładają, pod kliniki
            aborcyjne. Nikt z tego powodu nie protestuje przeciw budowie
            kościołów smile A w odniesieniu do tego co napisał Taziuta, czyli mowy
            nienawiści w kościołach i epitetach, typu - morderca - w odniesieniu
            do lekarzy, czy zwolenników aborcji. To też może prowokować
            ewentualnych fundamentalistów do skrajnych działań.
            • humbak Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 30.03.10, 07:08
              Przyjrzyj się innym moim wpisom w tym wątku. Nie mam pretensji do islamistów, tylko protestuję przeciw porównaniu mitów o żydach i macy.
              • taziuta Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 30.03.10, 07:39
                humbak napisał:

                > Przyjrzyj się innym moim wpisom w tym wątku. Nie mam pretensji do
                > islamistów, tylko protestuję przeciw porównaniu mitów o żydach i
                > macy.

                Ile Ci można tłumaczyć, że nie o porównanie mitów chodzi, lecz o
                podobieństwo straszenia maluczkich. suspicious

                Z jednej strony straszenie mitem, z drugiej faktycznym zagrożeniem,
                ale w obu przypadkach chodzi o grę na emocjach! Szczególnie, że to
                faktyczne zagrożenie, w naszych warunkach nie występuje. To coś, co
                się dzieje gdzieś na antypodach. Czyli w pewnym sensie, też mit...
                • humbak Re: Podpisuję sie pod Tobą,Scoutku:) 30.03.10, 08:39
                  forum.gazeta.pl/forum/w,89824,109357339,109395628,Re_Podpisuje_sie_pod_Toba_Scoutku_.html
      • antyprawak Popieram :) 29.03.10, 16:24
        scoutek napisała:

        > i ten punkt powinien dotyczyc wszystkich miejsc kultu religijnego
        > katolickich rowniez
      • vargtimmen Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 17:17
        scoutek napisała:

        > vargtimmen napisał:
        >
        > > Ale: musi być zupełnie jasne dla władz meczetu, że miejsce kultu nie może
        > być
        > > miejscem szerzenia nienawiści na tle religijnym i że każde odejście od te
        > j
        > > zasady odbiera grupie religijnej jej prawa.
        >
        >
        > i ten punkt powinien dotyczyc wszystkich miejsc kultu religijnego
        > katolickich rowniez
        >

        To oczywiste, jako i to, że po pierwszym przypadku wbicia się w drapacz chmur
        dużego pasażerskiego odrzutowca porwanego przez ludzi z imieniem Jezusa
        Chrystusa na ustach, miary ostrożnościowe winny zostać lekko zaostrzone.
    • tytanya Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:12
      Mamy wolnośc wyznania w Polsce.
      • humbak Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:36
        W połączeniu z sygnaturką ta deklaracja wygląda zarąbiściesmile
        • tytanya Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 14:56
          Przypadki chodzą po sygnaturkach. smile
    • wylogowany.pielegniarz Re: Co z tym meczetem? 29.03.10, 17:48
      Jesteśmy na początku tej drogi. Warto się zastanowić nad kolejnymi jej etapami i
      co jest ewentualnie na końcu tej drogi. Inni już to od dłuższego czasu przerabiają.
      Pocieszające jest to, że u nas za skromny socjalizm, żeby przyciągał i u nas
      niespecjalnie da się żyć wygodnie na koszt państwa, robiąc dzieci i tworzyć
      jakąś kulturową autonomię. Pożyjemy, zobaczymy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja