Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie...

08.04.10, 07:50
To jakieś horrendum. Rozumiem w średniowieczu, ale dziś?!

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7743537,Dokonano_ekshumacji_ks__Popieluszki.html
    • tytanya Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 08.04.10, 08:09
      Kasa Misiu, kasa.
    • humbak Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 08.04.10, 09:26
      Ja akurat uważam że relikwie za przekręt, ale fajnie by było jakbyś sobie darował ten ton wypowiedzi. Mógłbym liczyć na pozytywne rozpatrzenie apelu?
      • taziuta Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 08.04.10, 10:36
        humbak napisał:

        > Ja akurat uważam że relikwie za przekręt, ale fajnie by było
        > jakbyś sobie darował ten ton wypowiedzi. Mógłbym liczyć na
        > pozytywne rozpatrzenie apelu?

        Możesz liczyć, choć to nie ja wymyśliłem to bezczeszczenie zwłok,
        więc nie wiem czemu się mnie 'czepiasz'...
        • humbak Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 08.04.10, 11:35
          Ja się nie czepiam. Proszę o unikanie lekceważącego tonu w dyskusji o religii. Nie zapominaj że "bezczeszczenie zwłok" to też pojęcie kulturowego tabu.
          • humbak Korekta 08.04.10, 11:44
            Pojechałem szablonem. Za dużo gadania na ten temat byłosmile
            Nie chodzi mi o lekceważenie, ale spłycanie tematu. Zarówno tematu domniemanej ciemności średniowiecza, jak i określania praktyk religijnych mianą ciemnogrodu. Tak w kwestii jasności omawianego tematu. To męczące jest.
            • taziuta Re: Korekta 08.04.10, 12:12
              humbak napisał:

              > Pojechałem szablonem. Za dużo gadania na ten temat byłosmile
              > Nie chodzi mi o lekceważenie, ale spłycanie tematu...

              Hej, na forum nie da się zwykle 'głęboko' polecieć po żadnym temacie.

              A co do ciemnogrodu, to sorki, ale przecież właśnie na ludzkiej
              ciemnocie żerują księża. Na strachu przed niewiadomym, bo jakby było
              wiadome, to już nic z tego strachu 'wycisnąć' by się nie dało...

              O, i to moje powyższe zdanie słusznie zasługuje na zarzut spłycania,
              ale jak wyżej. smile
              • humbak Re: Korekta 08.04.10, 13:12
                Ani trochę się nie zgodzę. Oczywiście że na forum można podejść do tematów różnych poważnie. Właśnie po to istnieje.
                • taziuta Re: Korekta 08.04.10, 16:01
                  humbak napisał:

                  > Ani trochę się nie zgodzę. Oczywiście że na forum można podejść do
                  > tematów różnych poważnie. Właśnie po to istnieje.

                  Można poważnie, a można i nie. Ale nijak się nas wszystkich na Twój
                  obraz i podobieństwo przerobić nie da, tak abyśmy tak samo do tych
                  samych tematów podchodzili... wink
                  • humbak Re: Korekta 08.04.10, 16:03
                    Que? A któż Ci powiedział że chcę byś je postrzegał tak jak ja?
                    • taziuta Re: Korekta 08.04.10, 16:11
                      humbak napisał:

                      > Que? A któż Ci powiedział że chcę byś je postrzegał tak jak ja?

                      Nie Ty? uncertain

                      forum.gazeta.pl/forum/w,89824,109750914,109754538,Re_Szczatki_Popieluszki_przerobia_na_relikwie_.html
                      • humbak Re: Korekta 08.04.10, 18:23
                        Pisałem tam coś o tym żebyś tak samo oceniał te czyn, czy żebyś nie stosował niedorzecznych porównań?
                        • taziuta Re: Korekta 08.04.10, 20:12
                          humbak napisał:

                          > Pisałem tam coś o tym żebyś tak samo oceniał te czyn, czy żebyś
                          > nie stosował niedorzecznych porównań?

                          Nie napisałeś tam o niedorzecznych porównaniach, lecz o tonie! suspicious
                          • humbak Re: Korekta 08.04.10, 20:37
                            ehhhh... :]
        • manny-jestem Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 09.04.10, 21:31
          Darowizne organow ludzkich tez uznajesz za bezczeszczenie zwlok?
    • olga_w_ogrodzie Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 08.04.10, 11:50
      głupie.
      nie rozumiem ani w średniowieczu, ni dziś.
    • witekjs Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 08.04.10, 11:50
      Dwa przepisy Kodeksu karnego - bezczeszczenie zwłok oraz niedopełnienie obowiązku lub przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Kodeks karny przewiduje dla tego, kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego karę grzywny, ograniczenia wolności albo do 2 lat więzienia.

      forum.gazeta.pl/forum/w,721,71267036,71339367,Bezczeszczenie_zwlok_ludzkich.html
    • woda_woda Nie rozumiem. 08.04.10, 20:41
      Przeszkadza ci to?
      • taziuta Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 21:21
        woda_woda napisała:

        > Przeszkadza ci to?

        Bezczeszczenie zwłok? Nie, skąd...
        • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 21:24
          Co nazywasz bezczeszczeniem?
          • taziuta Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 21:31
            woda_woda napisała:

            > Co nazywasz bezczeszczeniem?

            Rozbieranie zwłok na kawałki...
            • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 21:33

              taziuta napisał:


              > Rozbieranie zwłok na kawałki...

              Na jakie kawałki?

              "Przy okazji czynności związanych z procedurą kanoniczną, z grobu
              pobrano małe cząstki kości na relikwie dla miejsc kultu."
              • taziuta Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 21:38
                woda_woda napisała:

                > > Rozbieranie zwłok na kawałki...
                >
                > Na jakie kawałki?
                >
                > "Przy okazji czynności związanych z procedurą kanoniczną, z grobu
                > pobrano małe cząstki kości na relikwie dla miejsc kultu."

                Małe kawałki, to też kawałki...
                • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 21:40
                  > Małe kawałki, to też kawałki...

                  Czyli przeszkadza ci, że te małe kawałki kości będą na ołtarzach
                  zamiast w grobie?
                  • hummer Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:17
                    woda_woda napisała:

                    > > Małe kawałki, to też kawałki...
                    >
                    > Czyli przeszkadza ci, że te małe kawałki kości będą na ołtarzach
                    > zamiast w grobie?

                    Miejsce zwłok jest w w grobie, nie na ołtarzach.
                    • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:22
                      hummer napisał:

                      > Miejsce zwłok jest w w grobie, nie na ołtarzach.


                      To jest twoje zdanie.

                      Zabraniasz ludziom umieszczać fragmenty kości na ołtarzach, jeśli
                      mają taka potrzebę? Dlaczego?
                      • hummer Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:55
                        woda_woda napisała:

                        > hummer napisał:
                        >
                        > > Miejsce zwłok jest w w grobie, nie na ołtarzach.
                        >
                        >
                        > To jest twoje zdanie.
                        >
                        > Zabraniasz ludziom umieszczać fragmenty kości na ołtarzach, jeśli
                        > mają taka potrzebę? Dlaczego?

                        Myślę li tylko, że to nie zabranianie, ale to nie kości tych ludzi, co umieszczają je na ołtarzach, ale całkiem innej jednostki.

                        Czytałem Twoje wpisy o podglądaniu przez 5 latków. To Cię obrusza, jak matka wchodzi z synkiem do szatni damskiej. Jednocześnie, nie czujesz obrazy, jak fragmenty czyiś zwłok nie leżą w grobie?
                        • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 23:02
                          hummer napisał:

                          > Myślę li tylko, że to nie zabranianie

                          A co?

                          > Czytałem Twoje wpisy o podglądaniu przez 5 latków. To Cię obrusza

                          Czytałeś, ale widzę, że nie zrozumiałeś.
                          • hummer Re: Nie rozumiem. 09.04.10, 00:28
                            woda_woda napisała:

                            > hummer napisał:
                            >
                            > > Myślę li tylko, że to nie zabranianie
                            >
                            > A co?
                            >
                            > > Czytałem Twoje wpisy o podglądaniu przez 5 latków. To Cię obrusza
                            >
                            > Czytałeś, ale widzę, że nie zrozumiałeś.


                            Instynkty seksualne trochę później się objawiają. Nie wiem jak może kogoś
                            gorszyć 5 letnie dziecko, a jednocześnie nie obrusza się na rozkrawanie po kawałku.
                  • taziuta Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:28
                    woda_woda napisała:

                    > > Małe kawałki, to też kawałki...
                    >
                    > Czyli przeszkadza ci, że te małe kawałki kości będą na ołtarzach
                    > zamiast w grobie?

                    Tak przeszkadza, a Tobie nie?
                    • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:30
                      taziuta napisał:

                      > Tak przeszkadza, a Tobie nie?

                      Mnie jest to obojętne.

                      A czemu ci przeszkadza?
                      • taziuta Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:42
                        woda_woda napisała:

                        > taziuta napisał:
                        >
                        > > Tak przeszkadza, a Tobie nie?
                        >
                        > Mnie jest to obojętne.
                        >
                        > A czemu ci przeszkadza?

                        Może dlatego, że jakoś mi samemu nie uśmiecha się myśl, że moje
                        szczątki będą (byłyby) w jakikolwiek sposób, do jakichkolwiek celów
                        wykorzystywane, zamiast sobie spokojnie leżeć i niszczeć w grobie...
                        • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:44
                          taziuta napisał:


                          Nie ma obawy, nie zostaniesz świętym.

                          A nie bierzesz pod uwagę wyrażenia zgody na pobranie twoich organów
                          do transplantacji?
                          • taziuta Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:49
                            woda_woda napisała:

                            > Nie ma obawy, nie zostaniesz świętym.

                            Nie no, nie załamuj mnie! Jeszcze trochę mam zamiar pożyć,
                            może jeszcze się nawrócę, i może nawet jakiś cud mi się przytrafi.
                            A właściwie innym, za moim wstawiennictwem. wink

                            > A nie bierzesz pod uwagę wyrażenia zgody na pobranie twoich
                            > organów do transplantacji?

                            Biorę, i oczywiście wolałbym aby moje organa komuś uratowały życie,
                            niżby miały sczeznąć po próżnicy, ale to inna broszka...
                            • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:50
                              taziuta napisał:

                              > Biorę

                              Aha, czyli wycofujesz się z dogmatu o nienaruszalności ciała po
                              śmierci?
                              • taziuta Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:57
                                woda_woda napisała:

                                > taziuta napisał:
                                >
                                > > Biorę
                                >
                                > Aha, czyli wycofujesz się z dogmatu o nienaruszalności ciała po
                                > śmierci?

                                Ciała złożonego w grobie, Wodo. To inna broszka, jak napisałem wyżej.
                                W każdym razie wg mnie...
                                • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 23:05
                                  taziuta napisał:


                                  Cytuję:
                                  "woda_woda napisała:

                                  > Co nazywasz bezczeszczeniem?

                                  Rozbieranie zwłok na kawałki..."

                                  Czyli rozbieranie zwłok przed złożeniem do grobu to nie
                                  bezczeszczenie a po złożeniu to bezczeszczenie?

                                  A - jak słusznie napisał humbak - pobieranie fragmentów mumii do
                                  badań to będzie bezczeszczenie, czy nie?
                                  • taziuta Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 23:12
                                    woda_woda napisała:

                                    > Czyli rozbieranie zwłok przed złożeniem do grobu to nie
                                    > bezczeszczenie a po złożeniu to bezczeszczenie?

                                    Tak, bo pobiera się żywe organa/y. 'Drobna' różnica...
                                    • woda_woda Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 23:15
                                      taziuta napisał:

                                      > Tak, bo pobiera się żywe organa/y.

                                      Aha. Tuż po zakopaniu tez są "żywe".

                                      Myślę, że chodzi ci raczej o to, że nie akceptujesz tej ludowej
                                      formy religijności, której potrzebne są relikwie. Zwyczajnie -
                                      nietolerancyjny jesteś smile
                                      • taziuta Re: Nie rozumiem. 09.04.10, 06:47
                                        woda_woda napisała:

                                        > Myślę, że chodzi ci raczej o to, że nie akceptujesz tej ludowej
                                        > formy religijności, której potrzebne są relikwie. Zwyczajnie -
                                        > nietolerancyjny jesteś smile

                                        Bingo! I to kolejny raz. Świetnie mnie rozszyfrowujesz... wink
                • humbak Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 21:43
                  Badanie mumii też jest naganne?
                  • hummer Re: Nie rozumiem. 08.04.10, 22:18
                    humbak napisał:

                    > Badanie mumii też jest naganne?

                    Jeśli się mumie dzieli na kawałki.
                    • manny-jestem Re: Nie rozumiem. 09.04.10, 21:34
                      Autopsja tez jest naganna rozumiem.
    • wylogowany.pielegniarz A mogli od razu iść z postępem 08.04.10, 21:31
      i zrobić to, co ze zwłokami Leninawink
      • taziuta Re: A mogli od razu iść z postępem 08.04.10, 21:39
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > i zrobić to, co ze zwłokami Leninawink

        A u Was biją Murzynów? suspicious
      • hummer Re: A mogli od razu iść z postępem 08.04.10, 22:18
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > i zrobić to, co ze zwłokami Leninawink

        Widziałeś kiedyś małą relikwię Lenina?
        • wylogowany.pielegniarz Re: A mogli od razu iść z postępem 09.04.10, 06:54
          Jeśli chodzi o tow. Lenina, to tam zadziałali z rozmachem i nie ograniczali się
          do małych relikwiismile
          • taziuta Re: A mogli od razu iść z postępem 09.04.10, 06:58
            wylogowany.pielegniarz napisał:

            > Jeśli chodzi o tow. Lenina, to tam zadziałali z rozmachem i nie
            > ograniczali się do małych relikwiismile

            Ale trzeba im oddać sprawiedliwość, że zachowując go w całości,
            zapobiegli handlowi fałszywkami. wink
            • olga_w_ogrodzie Re: A mogli od razu iść z postępem 09.04.10, 10:04
              mnie się to nie podoba - robienie relikwi z części ciała.

              podobnie nie podoba mi się robienie świętych z ludzi na siłę,
              choć ulubionego Człowieka wśród, podobno świętych, mam.
              Św. Franciszek.
              ale jak byłam na pielgrzymce i pokazano nam miejsce, gdzie On
              zamieszkiwał pod życia koniec, to zwątpiłam, czy Bóg by sobie
              naprawdę życzył, by on się w norce tej tak mordował - spał na
              wilgotnej ziemi i męczył kręgosłup, bo tam się nawet wyprostować nie
              mógł.
              współpielgrzymi byli moim powątpiewaniem zgorszeni.
              a przecież Bóg nie chce, by działać na niezdrowie ciała.
    • wylogowany.pielegniarz Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 09.04.10, 06:49
      A tak poza tym to grzebanie w trupach jest ostatnio u nas w modzie.
      Olewnik, Pyjas, teraz Popiełuszko.
      Powiem tylko tyle, że wszystko to, a raczej to, co się dzieje wokół, budzi mój
      niesmak.
    • grand_bleu Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 09.04.10, 14:28
      taziuta napisał:

      > To jakieś horrendum. Rozumiem w średniowieczu, ale dziś?!

      a co z sercem Chopina? też horrendum?smile
      • hummer Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 09.04.10, 14:41
        grand_bleu napisała:

        > taziuta napisał:
        >
        > > To jakieś horrendum. Rozumiem w średniowieczu, ale dziś?!
        >
        > a co z sercem Chopina? też horrendum?smile

        Bodajże siostra jego przytargała w walizce smile
        • veglie Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 09.04.10, 23:04
          hummer napisał:

          > grand_bleu napisała:
          >
          > > taziuta napisał:
          > >
          > > > To jakieś horrendum. Rozumiem w średniowieczu, ale dziś?!
          > >
          > > a co z sercem Chopina? też horrendum?smile
          >
          > Bodajże siostra jego przytargała w walizce smile

          Chopin był jeden.


      • taziuta Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 09.04.10, 14:44
        grand_bleu napisała:

        > taziuta napisał:
        >
        > > To jakieś horrendum. Rozumiem w średniowieczu, ale dziś?!
        >
        > a co z sercem Chopina? też horrendum?smile

        A co z nim? Nie znam tematu.
        • olga_w_ogrodzie Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 09.04.10, 14:54
          no pochowanie Szopena, gdzie indziej, niż serce jego.

          skonfundowana byłam, gdy Wujka - Holendra, jego małżonka ostatnia
          się zdecydowała podzielić po śmierci - pół prochów i jeden pogrzeb w
          Holandii, a drugi i połowa prochów w rodzinnym jej Poznaniu.

          niemniej, co mi się wydaje dziwne, nie musi być dziwne w ogólności.
        • veglie Re: Szczątki Popiełuszki przerobią na relikwie... 09.04.10, 23:02
          taziuta napisał:

          > grand_bleu napisała:
          >
          > > taziuta napisał:
          > >
          > > > To jakieś horrendum. Rozumiem w średniowieczu, ale dziś?!
          > >
          > > a co z sercem Chopina? też horrendum?smile
          >
          > A co z nim? Nie znam tematu.

          Ciało pochowano na cmentarzu Pere-Lachaise w Paryżu,serce w kościele św. Krzyża
          w Warszawie.
Pełna wersja