Czy teraz polska polityka się zmieni?

12.04.10, 22:40
Czy polska polityka może się teraz zmienić? Śmiem wątpić.
Do głosu (w mediach - pampersy, a we władzy - postsolidaruchy)
doszli ludzie przepojeni nienawiścią do lewicy. Ale nienawiść i
żółć, jak jej raz dasz upust, nie zna granic. Żadna chwilowa
egzaltacja tego nie zmieni...
    • humbak Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 22:49
      Ty patrz, a na forach tylu ludzi przepełnionych nienawiścią do prawicy. Ciekawa zależność, nie?smile
      • taziuta Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 22:53
        humbak napisał:

        > Ty patrz, a na forach tylu ludzi przepełnionych nienawiścią do
        > prawicy. Ciekawa zależność, nie?smile

        Jaką nienawiścią? Nie chwytam? Chyba, że za nienawiść uznasz
        nazywanie kościelnych przestępców (ukrywających 'swoich' pedofilów
        przed wymiarem sprawiedliwości) przestępcami, czy tp... uncertain
        • humbak Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 23:04
          Taką nienawistną. No wiesz- z żółcią, czarną polewką i takimi tam.
          A wogóle to nie czytałeś wątku Homosovietikusa, że pytasz czy będzie zmiana?
          • taziuta Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 23:06
            humbak napisał:

            /.../
            > A wogóle to nie czytałeś wątku Homosovietikusa, że pytasz czy
            > będzie zmiana?

            Którego wątku? Daj linka, proszę.
            • humbak Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 23:08
              Tego:
              forum.gazeta.pl/forum/w,28,109860832,109870454,Re_Polityczne_skutki_katastrofy_pod_Katyniem.html
              smile
              • taziuta Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 23:11
                humbak napisał:

                > Tego:

                Hmm, a nie zauważyłeś, że uwaga Ave była ciut 'jednostronna',
                i bardzo konkretnie ukierunkowana? Zadbałem o równowagę, jedynie,
                ale znowu nikt mnie nie rozumie! sad

                smile
                • humbak Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 23:17
                  Ależ mią nie chodzi o Waszą tam obecność, ale o to że to wątek tego samego tematu poniekąd, autorstwa mojego mentorasmile
                  • taziuta Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 23:20
                    humbak napisał:

                    > Ależ mią nie chodzi o Waszą tam obecność, ale o to że to wątek
                    > tego samego tematu poniekąd, autorstwa mojego mentorasmile

                    Acha, czyli mój wątek jest wtórny?! suspicious

                    No dobra, jutro pogadamy. Dobranoc. smile
                    • humbak Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 23:24
                      Wtórny nein. Poszukiwanie nigdy nie jest wtórnewink
    • hummer Re: Czy teraz polska polityka się zmieni? 12.04.10, 22:59
      taziuta napisał:

      > Czy polska polityka może się teraz zmienić? Śmiem wątpić.
      > Do głosu (w mediach - pampersy, a we władzy - postsolidaruchy)
      > doszli ludzie przepojeni nienawiścią do lewicy. Ale nienawiść i
      > żółć, jak jej raz dasz upust, nie zna granic. Żadna chwilowa
      > egzaltacja tego nie zmieni...

      Nie czuję tego. U mnie w robocie każdy wie, żem lewak. Dziś dzwonił pewien
      prawicowiec. Czy Gągor u nas to Gągor - rodzina. Skąd mam wiedzieć, ale dlaczego
      dzwonił do lewaka, a nie bezpośrednio do tej osoby?

      Robię swoje, najlepiej jak potrafię. A reszta mnie bęca. Nie zaglądam ludziom w
      koligacje ani w życiorysy. Każdy startuje z czystą kartą.


      A jednak idzie ku lepszemu, bo młodsi są jeszcze bardziej lewicowi.
    • wylogowany.pielegniarz W jakim sensie miałaby się zmienić? 12.04.10, 23:22
      Chodzi Ci o to, żeby tak nie krzywdzili biednego Sojuszu?
      • taziuta Re: W jakim sensie miałaby się zmienić? 13.04.10, 06:51
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > Chodzi Ci o to, żeby tak nie krzywdzili biednego Sojuszu?

        Chodzi mi o to, co napisałem:

        "...Ale nienawiść i żółć, jak jej raz dasz upust, nie zna
        granic."


        Zaczęli od podbijania bębenka przeciwko lewicy, a potem struny
        były już tak rozedrgane, że zwrócili się jeden przeciw drugiemu.
        I niech nie pitolą, że to PiS wszystkiemu winien, temu schamieniu
        polityki. Są siebie warci (PO i PiS), bo jak wyżej...
    • bikej5 Na razie media biją się w piersi, 13.04.10, 10:08
      lanie łez nad swoim upadkiem,małostkowością,tabloidyzacją."Nie pokazywaliśmy
      materiałów,w których Lech Kaczyński był miłym ,dowcipnym,uśmiechniętym
      człowiekiem,woleliśmy szydzić,naśmiewać się pokazywać w krzywym świetle"(cytuję
      niedosłownie)

      I dalej,jak to kpiono z jego wzrostu(Kwach podobno jest tylko ociupinkę
      wyższy),min,niezgrabności,bo przecież "pląsać" nie umiał.
      Wspomniano oczywiście reklamówkę Marii,ale teraz była to już tylko "torbą z
      koszulą dla ukochanego męża" itd.

      Szyderstwo,kpina ,naśmiewanie się z ułomności ,chorób(choćby Gosiewski mógłby
      być tego sztandarowym przykładem),to także cecha charakterystyczna naszego
      podwórka-ale czy chcemy o tym mówić,a przynajmniej zarumienić ze wstydu?
Pełna wersja