taziuta
16.04.10, 06:58
Za 10 dni wybywam na pół roku w świat bez internetu. Buuu
Myślicie, że dostałem wyrok? Nie, to tak całkiem na ochotnika.

26 kwietnia lecę do Chin, a potem tam gdzie mój statek popłynie...
A piszę o tym już teraz, abyście mieli czas na oswojenie się
z myślą, że nie jakichś hipotetycznych ludzi z ekranu tiwi Wam
zabraknie, ale całkiem realnego netowego Taziuty the Avatara!
Ale coby nie było Wam tak do końca żal, to zapewniam, że niniejsze
forum będzie dalej istnieć, pod światłym nadzorem aktualnych
moderatorów, czyli:
bikej5
hummer
imasumak
jola.iza1
A teraz cieszcie się mną ile zdążycie!