Gdzie ten pył?

17.04.10, 19:48
Nade mną piękne niebieskie niebo.
    • taziuta Na moim samochodzie... 17.04.10, 19:56
      antyprawak napisał:
      Re: Gdzie ten pył?

      > Nade mną piękne niebieskie niebo.

      U nas też (pod Szczecinem) piękne niebo, ale pył widzę, jak
      najbardziej. Głównie na moim samochodzie. Od tygodnia już widzę... wink
      • antyprawak Re: Na moim samochodzie... 17.04.10, 20:09
        taziuta napisał:

        > antyprawak napisał:
        > Re: Gdzie ten pył?
        >
        > > Nade mną piękne niebieskie niebo.
        >
        > U nas też (pod Szczecinem) piękne niebo, ale pył widzę, jak
        > najbardziej. Głównie na moim samochodzie. Od tygodnia już
        widzę... wink

        I szyby w oknach, jakieś takie dziwnie przymatowione smile
    • veglie Re: Gdzie ten pył? 17.04.10, 20:33
      Ciekawy jestem ile Islandia zapłaci kar za ponadnormatywną emisję dwutlenku
      węgla.Ten wulkan tyle go wywali ile nasza gospodarka w III RP.Czyli przez
      minione dwudziestolecie.wink
      • antyprawak Re: Gdzie ten pył? 17.04.10, 23:58
        W TV mówi się tylko o pyłach nad Europą, a ja sobie nie wyobrażam co
        się dzieje w samej Islandii. Tam to są dopiero jaja.
    • bikej5 Re: Gdzie ten pył? 17.04.10, 20:57
      Obama nie przyleci przez tą chmurę,no to teraz masz pył-bardzo wymierny.

      Ale mamy pecha hihi.
      • bikej5 Merkel też nie będzie. 17.04.10, 21:03
        cholerny pył!A miało być tak uroczyście.
        • taziuta Re: Merkel też nie będzie. 17.04.10, 21:06
          bikej5 napisała:

          > cholerny pył!A miało być tak uroczyście.

          I będzie uroczyście, ale też i bezpieczniej...
          • tytanya Re: Merkel też nie będzie. 17.04.10, 21:08
            A jednak szkoda.
            • bikej5 Re: Merkel też nie będzie. 17.04.10, 21:15
              tytanya napisała:

              > A jednak szkoda.

              trudno,ale co za dziwny zbieg okoliczności...
              • tytanya Re: Merkel też nie będzie. 17.04.10, 21:18
                Pisałam wczoraj o pechu.
                • bikej5 Re: Merkel też nie będzie. 17.04.10, 21:27
                  tytanya napisała:

                  > Pisałam wczoraj o pechu.

                  Jest Wawel,ale w obłokach pyłu.Coś za coś.
          • bikej5 Re: Merkel też nie będzie. 17.04.10, 21:13
            ale miało być tyle ważnych głów!Ludzie podobno sprzedawali wejściówki nawet za
            tysiaka,ja bym się na ich miejscu obraziławink
            • taziuta Re: Merkel też nie będzie. 17.04.10, 21:15
              bikej5 napisała:

              > ale miało być tyle ważnych głów!

              I to się liczy. Liczy się lista tych, którzy mieli chęć szczerą
              wziąć udział w pogrzebie.
              • veglie Re: Merkel też nie będzie. 17.04.10, 22:42
                taziuta napisał:

                > bikej5 napisała:
                >
                > > ale miało być tyle ważnych głów!
                >
                > I to się liczy. Liczy się lista tych, którzy mieli chęć szczerą
                > wziąć udział w pogrzebie.

                Też tak uważam.
    • damakier1 Chcecie zobaczyć pył? 17.04.10, 22:57
      To zróbcie tak: weźcie silną latarkę, najlepiej na LED-ach, wyjdźcie
      nocą do ogrodu, czy gdzie tam możecie, byle nie przy latarni -
      zapalcie latarkę, skierujcie ją w niebo i obserwujcie piękny długi
      promień światła, w którym wirują drobniutkie cząsteczki pyłu.
      Tak zrobiliśmy wczoraj w nocy i efekt był niesamowity.
      Zaprawdę powiadam Wam - pył jest faktycznie!
      • hummer Ale wedle dziennikarzy to piasek 17.04.10, 23:04
        damakier1 napisała:

        > To zróbcie tak: weźcie silną latarkę, najlepiej na LED-ach, wyjdźcie
        > nocą do ogrodu, czy gdzie tam możecie, byle nie przy latarni -
        > zapalcie latarkę, skierujcie ją w niebo i obserwujcie piękny długi
        > promień światła, w którym wirują drobniutkie cząsteczki pyłu.
        > Tak zrobiliśmy wczoraj w nocy i efekt był niesamowity.
        > Zaprawdę powiadam Wam - pył jest faktycznie!

        "Drobiny pyłu wulkanicznego mają wielkość kilku milimetrów, są bardzo
        twarde i ostre. Mogą się dostać do silnika i innych części samolotu i uszkodzić
        wszystko, z czym wchodzą w kontakt - mówi Jacques Renvier, dyrektor techniczny
        we francuskich zakładach silników lotniczych Snecma, cytowany przez agencję Reutera.

        Pył wulkaniczny jest niewidoczny dla pokładowych radarów meteorologicznych i
        często nie jest od razu zauważalny przez pilotów - informuje Paul Hayes,
        dyrektor ds. bezpieczeństwa powietrznego w brytyjskiej lotniczej agencji
        konsultingowej Ascend. Pierwszym sygnałem jest zapach siarki i ognie św.
        Elma
        ."

        htto://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7777114,Dlaczego_pyl_wulkaniczny_jest_niebezpieczny_dla_silnikow.html
        • damakier1 Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 17.04.10, 23:19
          > "Drobiny pyłu wulkanicznego mają wielkość kilku milimetrów

          To może te maciupeńkie drobinki, które widziałam w świetle mojej
          latarki, to były dzieci tych dużych?
          • taziuta Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 17.04.10, 23:23
            damakier1 napisała:

            > > "Drobiny pyłu wulkanicznego mają wielkość kilku milimetrów
            >
            > To może te maciupeńkie drobinki, które widziałam w świetle mojej
            > latarki, to były dzieci tych dużych?

            Nie wiem jak w Szczecinie, ale u mnie pod Szczecinem widać jeno
            gwiazdy...
          • hummer Duże opadają szybciej. 17.04.10, 23:24
            damakier1 napisała:

            > > "Drobiny pyłu wulkanicznego mają wielkość kilku milimetrów
            >
            > To może te maciupeńkie drobinki, które widziałam w świetle mojej
            > latarki, to były dzieci tych dużych?

            Powierzchnia rośnie z kwadratem, masa z sześcianem.
          • hummer Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 17.04.10, 23:25
            A zapach siarki czułaś i ognie św. Elma też widziałaś?
            • damakier1 Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 17.04.10, 23:52
              > A zapach siarki czułaś i ognie św. Elma też widziałaś?
              >
              Czułam, czułam i jeden ogień św. Elma tez widziałam, ale pewnie mi
              ktoś zaraz napisze, że to sąsiedzi grilla robili...
              • hummer Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 18.04.10, 10:56
                damakier1 napisała:

                > > A zapach siarki czułaś i ognie św. Elma też widziałaś?
                > >
                > Czułam, czułam i jeden ogień św. Elma tez widziałam, ale pewnie mi
                > ktoś zaraz napisze, że to sąsiedzi grilla robili...

                Na siarce kotleciki jagnięce robili?
                • damakier1 Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 18.04.10, 12:27
                  Kotleciki jagnięce? Myślisz, że był u nich Taziuta?
        • tojajurek Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 17.04.10, 23:39
          To jakieś pierdoły. Drobiny KILKUMILIMETROWE waliłyby jak grad.
          A na szybach samochodów to pyłki kwitnacych drzew. Normalne o tej
          porze roku - zawsze były.
          Podejrzewam, że ktoś znów robi nas w bambuko, jak z wirusem nowej
          grypy. Albo Pan Bozia, albo jakieś cwaniaki na tym zarabiają.
          • hummer Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 18.04.10, 00:01
            tojajurek napisał:

            > To jakieś pierdoły. Drobiny KILKUMILIMETROWE waliłyby jak grad.
            > A na szybach samochodów to pyłki kwitnacych drzew. Normalne o tej
            > porze roku - zawsze były.
            > Podejrzewam, że ktoś znów robi nas w bambuko, jak z wirusem nowej
            > grypy. Albo Pan Bozia, albo jakieś cwaniaki na tym zarabiają.

            język polski rozróżnia, pył, piasek, żwir. Nie rozróżniają go dziennikarze.
            • tojajurek Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 18.04.10, 00:14
              Ciekawe jak było po wybuchu Mount Helen? Wtedy pierdyknęło sto razy
              mocniej. Ale nie pamiętam, żeby w USA zaniechano lotów na połowie
              obszaru kraju na całe tygodnie.
              • taziuta Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 18.04.10, 08:00
                tojajurek napisał:

                > Ciekawe jak było po wybuchu Mount Helen? Wtedy pierdyknęło sto
                > razy mocniej. Ale nie pamiętam, żeby w USA zaniechano lotów na
                > połowie obszaru kraju na całe tygodnie.

                Jak to szło? - "paluszek i główka to szkolna wymówka". wink

                Wg mnie liczy się intencja. Mieli zamiar przybyć, lista jest
                imponująca, ale w sumie lepiej, że nie przylecą, bo będzie
                bezpieczniej. Na Obamę mógł ktoś chcieć się zamachnąć,
                na fioletowych szkoda dobrego plastiku...
              • hummer Re: Ale wedle dziennikarzy to piasek 18.04.10, 10:09
                tojajurek napisał:

                > Ciekawe jak było po wybuchu Mount Helen? Wtedy pierdyknęło sto razy
                > mocniej. Ale nie pamiętam, żeby w USA zaniechano lotów na połowie
                > obszaru kraju na całe tygodnie.

                Jak zniknęło Kratakoa to też nie odwoływano lotów smile

                www.earlham.edu/~bubbmi/krakatoa.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja