taziuta
21.04.10, 06:57
Krzysztof Skalski dla Niezależna.pl:
"Marszałek Sejmu RP, Bronisław Komorowski przejął obowiązki
Prezydenta na mocy art. 131 pkt. 2 Konstytucji, który enumeratywnie
wylicza przypadki objęcia przez Marszałka Sejmu obowiązków
Prezydenta. Należą do nich:
1) śmierć Prezydenta Rzeczypospolitej,"
...
"W czasie, w którym Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski formalnie i
faktycznie przejmował obowiązki Prezydenta RP na mocy art. 131 pkt.
2 Konstytucji RP nie nastąpiło jeszcze formalne stwierdzenie
zgonu/.../. Pan Prezydent Kaczyński był w tych godzinach osobą
zaginioną."
Prawda, że śliczne? I formalnie bez zarzutu, tyle że trzeba być
idiotą by robić z tego zarzut Komorowskiemu, który postąpił
odpowiedzialnie, i chwała mu za to.
A dlaczego nazywam Skalskiego pożytecznym idiotą?
No bo pokazuje do czego może prowadzić zbyt literalne przywoływanie
prawa, gdy mamy do czynienia z sytuacjami nadzwyczajnymi,
takimi np. jak wprowadzenie Stanu Wojennego, za co inni
idioci ciągają gen. Jaruzelskiego po sądach...