taziuta 21.04.10, 08:39 Może pora się przeprosić, w gronie 'lewicy', i zamiast centrowego Olechowskiego, poprzeć 'naszego' Borowskiego? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ex.mila Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 08:52 taziuta napisał: > Może pora się przeprosić, w gronie 'lewicy', i zamiast centrowego > Olechowskiego, poprzeć 'naszego' Borowskiego? Siwiec, Kalisz albo Napieralski są brani pod uwagę. Wybór między dżumą, cholerą a rzeżączką. Zresztą odsyłam do MŚ. Odpowiedz Link
taziuta Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 08:53 ex.mila napisała: > Siwiec, Kalisz albo Napieralski są brani pod uwagę. Wybór między > dżumą, cholerą a rzeżączką. Jeśli nie poprą Olechowskiego lub Borowskiego, to znaczy, że są głupki, wg mnie. Odpowiedz Link
ex.mila Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 08:56 taziuta napisał: > ex.mila napisała: > > > Siwiec, Kalisz albo Napieralski są brani pod uwagę. Wybór między > > dżumą, cholerą a rzeżączką. > > Jeśli nie poprą Olechowskiego Prędzej zagłosuję na cyborga Jarosława Kaczyńskiego niż na Olechowskiego. Olechowski = Piskorski. Odpowiedz Link
taziuta Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 09:42 > Prędzej zagłosuję na cyborga Jarosława Kaczyńskiego niż na > Olechowskiego. > Olechowski = Piskorski. Może to zabrzmi cynicznie, ale nie wierzę w 100%, kryształową uczciwość polityków. No bo powiedz, po jaką cholerę olbrzymia większość z nich pcha się do polityki? Przecież nie 'dla dobra Polski', czy swoich wyborców, lecz dla własnych korzyści. I dlatego, pod tym względem, mam o nich wszystkich jednakowe zdanie. Odpowiedz Link
veglie Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 13:40 taziuta napisał: > Może pora się przeprosić, w gronie 'lewicy', i zamiast centrowego > Olechowskiego, poprzeć 'naszego' Borowskiego? Już raz zdradził. Odpowiedz Link
taziuta Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 17:29 veglie napisał: > taziuta napisał: > > > Może pora się przeprosić, w gronie 'lewicy', i zamiast > > centrowego Olechowskiego, poprzeć 'naszego' Borowskiego? > Już raz zdradził. Każdy ma coś za uszami... Ale teraz nie ma mowy o tym aby mu dać przywództwo partii, lecz by go uczynić kandydatem na prezydenta. Kandydatem, który przyniesie lewicy największe poparcie, bo przecież tym razem się chyba nie łudzimy, że ktokolwiek z lewicy ma szansę na wybór na prezydenta? W związku z tym, pies trącał jego 'zdradę'! Odpowiedz Link
veglie Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 21:36 taziuta napisał: > veglie napisał: > > > taziuta napisał: > > > > > Może pora się przeprosić, w gronie 'lewicy', i zamiast > > > centrowego Olechowskiego, poprzeć 'naszego' Borowskiego? > > > Już raz zdradził. > > Każdy ma coś za uszami... > Ale teraz nie ma mowy o tym aby mu dać przywództwo partii, lecz by > go uczynić kandydatem na prezydenta. Kandydatem, który przyniesie > lewicy największe poparcie, bo przecież tym razem się chyba > nie łudzimy, że ktokolwiek z lewicy ma szansę na wybór na > prezydenta? > > W związku z tym, pies trącał jego 'zdradę'! Złudzień nie mam.Borowski na prezydenta to chyba Twoje pobożne życzenie.Bez szans!Kiedyś pisałem,że lewicę czekają lata banicji.Pęczaka od mercedesa tak z marszu się nie zapomina.Jestem lewicowcem,ale słowo lewica coś dla mnie znaczy........nie jestem mięsem armatnim,które maszeruje na hasło.....lewica! Odpowiedz Link
taziuta Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 23:10 veglie napisał: > /.../ Jestem lewicowcem,ale słowo lewica coś dla mnie > znaczy........nie jestem mięsem armatnim,które maszeruje na > hasło.....lewica! Borowski nie ma szans na 100% głosów, ale ma szansę na zdobycie maksymalnego aktualnie możliwego wyniku, dla lewicy, a to już coś. Odpowiedz Link
hummer Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 23:12 Na kogoś trzeba oddać głos, choćby po to, by móc krytykować. Z prawicą się nie utożsamiam, zresztą dałem Wodzie.Wodzie słowo, że nie oddam głosu na PO. Jeśli w drugiej turze pozostanie mi wybór między wesołym Bronkiem, a smutnym Jarkiem - pójdę na wybory i oddam głos nieważny. Odpowiedz Link
antyprawak Re: A może Borowski na prezydenta? 21.04.10, 16:50 taziuta napisał: > Może pora się przeprosić, w gronie 'lewicy', i zamiast centrowego > Olechowskiego, poprzeć 'naszego' Borowskiego? Czemu nie, ale czy on wystartuje. Prawica mocna, zjednoczona a lewica nie potrafi wystawić jednego dobrego kandydata... Już rozważają wystawienie Kalisza i Siwca. Szkoda gadać. Wymarzona sytuacja to Cimoszewicz, jako kandydant na prezydenta RP a Borowski na prezydenta Warszawy. On planuje wystartować w Warszawie, dlatego o tym mówię. Jest lubiany w społeczeństwie, to wychodzi w różnych badaniach. Gdyby się skrzyknęli i zrobili koalicję, to razem by więcej i szybciej osiągnięli. Mogliby mieć prezydenta RP i prezydenta Warszawy i bardzo korzystną sytuację na przyszłość dla lewicy w PL. Wtedy cała szala na lewicy, poszłaby na wspieranie Cimoszewicza a potem Borowskiego. Ale wolą pierdzieć w stołki i majaczyć o Kaliszu jako prezydencie RP. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: A może Borowski na prezydenta? 22.04.10, 06:42 pomarzyc wolno, co? A i tak Komorowski wygra na 100 %. Takie sa realia.... Odpowiedz Link
veglie Re: A może Borowski na prezydenta? 22.04.10, 09:46 1zorro-bis napisał: > pomarzyc wolno, co? A i tak Komorowski wygra na 100 %. Takie sa realia.... Pięć lat temu Donald też miał wygrać..... Odpowiedz Link
humbak Re: A może Borowski na prezydenta? 22.04.10, 09:48 A który sondaż dawał mu aż taką przewagę? Odpowiedz Link
taziuta Re: A może Borowski na prezydenta? 22.04.10, 10:33 humbak napisał: > A który sondaż dawał mu aż taką przewagę? A który daje 100% Komorowskiemu? Odpowiedz Link
humbak Re: A może Borowski na prezydenta? 22.04.10, 10:37 ~60 do ~20 to jest już miazga a nie przewaga. Pewnie że w wyborach nie będzie tak duża, ale nie widzę możliwości by się okazało że na przykład JarKacz wygra. Tu już poprawność polityczna nie da rady. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: A może Borowski na prezydenta? 22.04.10, 11:42 a kogo przeciwko Komorowskiemu bys postawil? Pawlaka? Napieralskiego? Kon by sie usmial...Jedyny, ktory moze z nim teraz jeszcze konkurowac to jest Kaczynski. Niestety.... Odpowiedz Link