Ktoś wie?

01.05.10, 06:45
Ktoś wie, dlaczego człowiek udomowił drapieżniki (psy i koty),
a nie jakieś milusie przeżuwacze typu jagnię czy prosiaczek? wink

Psy, to jeszcze rozumiem, dla obrony, ale koty?! Co taki kot
daje człowiekowi, poza wątpliwym towarzystwem, typu uwalenie się
przed klawiaturą, czyt. niewygodą? Takie jagnię, czy świnka,
w życiu by się tak nie zachowywały... wink
    • veglie Re: Ktoś wie? 01.05.10, 09:00
      taziuta napisał:

      > Ktoś wie, dlaczego człowiek udomowił drapieżniki (psy i koty),
      > a nie jakieś milusie przeżuwacze typu jagnię czy prosiaczek? wink
      >
      > Psy, to jeszcze rozumiem, dla obrony, ale koty?! Co taki kot
      > daje człowiekowi, poza wątpliwym towarzystwem, typu uwalenie się
      > przed klawiaturą, czyt. niewygodą? Takie jagnię, czy świnka,
      > w życiu by się tak nie zachowywały... wink

      Kiedyś tępiły szkodniki(myszy i szczury).Plony były niskie, przechowywanie
      ziarna było problemem i tu pomocnym okazał się kot.....
      • taziuta Re: Ktoś wie? 01.05.10, 09:10
        veglie napisał:

        > Kiedyś tępiły szkodniki(myszy i szczury).Plony były niskie,
        > przechowywanie ziarna było problemem i tu pomocnym okazał się
        > kot.....

        No tak, tak było kiedyś. Ale teraz wszystko kupuje się w hiper
        marketach, i kot to przeżytek! smile
        • humbak Re: Ktoś wie? 01.05.10, 09:18
          Tak jest! Dlatego ja jako prawdziwy postępowiec miałem swego czasu straszyka jako zwierzątko. To było dopiero przydatne... a... zaraz... nie było... jaki postępowiec?
          • taziuta Re: Ktoś wie? 01.05.10, 09:22
            humbak napisał:

            > Tak jest! Dlatego ja jako prawdziwy postępowiec miałem swego czasu
            > straszyka jako zwierzątko. To było dopiero przydatne...

            Patyczaka? A do czego było toto przydatne?
            • humbak Re: Ktoś wie? 01.05.10, 09:29
              Straszyk to nie patyczak.
              • taziuta Re: Ktoś wie? 01.05.10, 09:40
                humbak napisał:

                > Straszyk to nie patyczak.

                A co?
                • humbak Re: Ktoś wie? 01.05.10, 09:44
                  Patyczak to straszyk. Straszyk to nie patyczaktongue_out
        • veglie Re: Ktoś wie? 01.05.10, 09:33
          taziuta napisał:

          > veglie napisał:
          >
          > > Kiedyś tępiły szkodniki(myszy i szczury).Plony były niskie,
          > > przechowywanie ziarna było problemem i tu pomocnym okazał się
          > > kot.....
          >
          > No tak, tak było kiedyś. Ale teraz wszystko kupuje się w hiper
          > marketach, i kot to przeżytek! smile

          Jeżeli chodzi o przydatność użytkową w pewnym sensie tak.smile
    • hummer Naucz krowę, by robiła kupę w jednym miejscu 01.05.10, 09:56
      taziuta napisał:

      > Ktoś wie, dlaczego człowiek udomowił drapieżniki (psy i koty),
      > a nie jakieś milusie przeżuwacze typu jagnię czy prosiaczek? wink

      I nie na klawiaturę.
      A znajdziesz odpowiedź.
    • damakier1 Re: Ktoś wie? 01.05.10, 11:10
      taziuta napisał:

      > Ktoś wie, dlaczego człowiek udomowił drapieżniki (psy i koty),

      Źle postawione pytanie. Właściwe pytanie brzmi: Dlaczego kot
      zadomowił się u człowieka?
      I na to pytanie odpowiedzieć dość łatwo jeśli pójdzie się do
      najbliższego marketu i zobaczy półkę z jedzonkiem dla kotów,
      zabawkami dla kotów i przeróżnymi dla kotów duperelami.
      A jeśli kto wątpi, że to kot wziął se człowieka, a nie człowiek
      kota, niech zajrzy do mojego wątku o nowej suczce na DDD, gdzie pod
      tyt. Upór i konsekwencja jest opisane, jak wprowadzał sie do
      nas Pan Czesio.
      • hummer Kot rozmiarowo 01.05.10, 11:14
        damakier1 napisała:

        > taziuta napisał:
        >
        > > Ktoś wie, dlaczego człowiek udomowił drapieżniki (psy i koty),
        >
        > Źle postawione pytanie. Właściwe pytanie brzmi: Dlaczego kot
        > zadomowił się u człowieka?
        > I na to pytanie odpowiedzieć dość łatwo jeśli pójdzie się do
        > najbliższego marketu i zobaczy półkę z jedzonkiem dla kotów,
        > zabawkami dla kotów i przeróżnymi dla kotów duperelami.
        > A jeśli kto wątpi, że to kot wziął se człowieka, a nie człowiek
        > kota, niech zajrzy do mojego wątku o nowej suczce na DDD, gdzie pod
        > tyt. Upór i konsekwencja jest opisane, jak wprowadzał sie do
        > nas Pan Czesio.

        Jest zbliżony do noworodka. Tylko ma więcej sierści. Dziad to wykorzystał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja