taziuta
04.05.10, 15:36
Rozumiem, że wśród autorów księża, ale albo im się coś pomyliło,
albo sami uwierzyli w swoje kłamstwa, że w tekście podziękowań dla
Rosjan, zaczynającym się od słów, pod którymi chętnie bym się
podpisał:
"My, obywatele Polski, która przez ostatnie siedemdziesiąt lat wciąż
nie pogodziła się z utratą swoich najlepszych synów zamordowanych w
lesie katyńskim, zwracamy się do obywateli Federacji Rosyjskiej z
podziękowaniami i apelem o pojednanie..."
kawałek dalej pojawia się zgrzyt mnie wykluczający:
"Jesteśmy obywatelami Państwa Polskiego, ale i duchowymi dziećmi
papieża Polaka – Jana Pawła II. To dziedzictwo zobowiązuje nas
do zabrania głosu, niepozostawienia tej solidarności bez
odpowiedzi."
Autorzy nie wiedzą chyba w jakim kraju żyją(*), a szkoda...
(*) nie czuję się dzieckim JPII, żeby była jasność. Nie byłem
z niego dumny, i nie jestem teraz dumny z tych, którzy mi
jakąkolwiek dumę z 'papieża Polaka' imputują.
To nadużycie
tygodnik.onet.pl/30,0,44315,artykul.html