Pieczecie sami bułeczki? :)

16.05.10, 08:53
Niedawno odkryłem w marketach bułeczki do własnego wypieku.
Wrzuca się do piekarnika na 200 stopni na 10-12 minut, i ma się
świeżutkie bułeczki prosto z pieca, dosłownie! wink


    • veglie Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 09:11
      taziuta napisał:

      > Niedawno odkryłem w marketach bułeczki do własnego wypieku.
      > Wrzuca się do piekarnika na 200 stopni na 10-12 minut, i ma się
      > świeżutkie bułeczki prosto z pieca, dosłownie! wink

      Nie.Szanuję swój czas.smile
      • taziuta Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 09:25
        veglie napisał:

        > taziuta napisał:
        >
        > > Niedawno odkryłem w marketach bułeczki do własnego wypieku.
        > > Wrzuca się do piekarnika na 200 stopni na 10-12 minut, i ma się
        > > świeżutkie bułeczki prosto z pieca, dosłownie! wink
        >
        > Nie.Szanuję swój czas.smile

        To całkiem tak jak ja. Wstaję na 30 sekund od komputera i włączam
        piekarnik na 10 minut, by się nagrzewał, i siadam z powrotem. wink

        A po 10 minutach, gdy piekarnik zadzwoni, wkładam do niego bułeczki,
        ustawiam na 12 minut i siadam znowu do komputra. Razem straciłem ok.
        jednej minuty. Idzie wytrzymać (tak długo w oderwaniu od sieci),
        a bułeczki pycha! smile
        • veglie Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 09:49

          >
          > To całkiem tak jak ja. Wstaję na 30 sekund od komputera i włączam
          > piekarnik na 10 minut, by się nagrzewał, i siadam z powrotem. wink
          >
          > A po 10 minutach, gdy piekarnik zadzwoni, wkładam do niego bułeczki,
          > ustawiam na 12 minut i siadam znowu do komputra. Razem straciłem ok.
          > jednej minuty. Idzie wytrzymać (tak długo w oderwaniu od sieci),
          > a bułeczki pycha! smile

          Przelicz na rok.....na lata.
          • taziuta Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 09:58
            veglie napisał:

            /.../
            > Przelicz na rok.....na lata.

            Na osobo/godziny strzyżenia trawnika, itd.
            Wiem, ale łasuchem jestem. smile
            • veglie Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 10:52
              taziuta napisał:

              > veglie napisał:
              >
              > /.../
              > > Przelicz na rok.....na lata.
              >
              > Na osobo/godziny strzyżenia trawnika, itd.
              > Wiem, ale łasuchem jestem. smile

              Wiem.Ja nie jestem i dlatego wątki kulinarne czytam rzadko.....kocie też.smile
          • humbak Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 10:22
            A nie prościej powiedzieć że się nie lubi pichcić zamiast elaboraty sadzić?smile
            • veglie Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 10:56
              humbak napisał:

              > A nie prościej powiedzieć że się nie lubi pichcić zamiast elaboraty sadzić?smile

              Nigdy nie wysadziłeś elaboratu?Tak na marginesie to sadzone jajka lubię.smile
              • humbak Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 11:04
                Owszem, ale to nie jestem tu znany jako najbardziej lapidarny i treściwy luć na forumwink O markę trzeba dbać.
    • humbak Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 10:20
      A to już nie lepiej se samemu sobie składniki mieszać? Uj wi co uny tam dająsmile
      • veglie Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 11:03
        humbak napisał:

        > A to już nie lepiej se samemu sobie składniki mieszać? Uj wi co uny tam dająsmile

        Kup jeszcze hektar(albo więcej) ziemi (zasiej,zbierz)młyn......wtedy będziesz
        miał pewność.smile
        • humbak Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 11:05
          Wszytko w granicach rozsądku.
      • taziuta Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 12:07
        humbak napisał:

        > A to już nie lepiej se samemu sobie składniki mieszać?
        > Uj wi co uny tam dająsmile

        Uny robią je z proszku, który dostarcza im kooperant, na pewno. smile
        A mieszanie samemu wymaga czasu. Mam go co prawda skolko ugodno,
        ale wolę marnować raczej na cosik innego.
    • bikej5 Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 12:09
      nie piekę,wystarczy mi jak co tydzień ciast z zakalcem zrobięwink
      • taziuta Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 12:14
        bikej5 napisała:

        > nie piekę,wystarczy mi jak co tydzień ciast z zakalcem zrobięwink

        Bułeczki kupujesz w paczkach po 6 (firmy DanCake, w Auchan) lub po
        10 szt. (w Tesco, nie pamiętam producenta). Jest to półprodukt.
        Wystarczy je wstawić do rozgrzanego piekarnika na 10-12 minut,
        i masz przepyszne, chrupiące bułeczki, kiedy chcesz.
        Bez zakalca, ofkoz, i bez wysiłku. smile
        • humbak Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 12:20
          Spróbuj sobie kiedyś przy odroginie czasu zrobić focaccię z bonusami preferowanymi. Prosto i szybko się robi i masz kontrolę większą.
          • taziuta Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 12:23
            humbak napisał:

            > Spróbuj sobie kiedyś przy odroginie czasu zrobić focaccię
            > z bonusami preferowanymi.

            A co to takiego?
        • bikej5 Re: Pieczecie sami bułeczki? :) 16.05.10, 14:37
          taziuta napisał:

          > bikej5 napisała:
          >
          > > nie piekę,wystarczy mi jak co tydzień ciast z zakalcem zrobięwink
          >
          > Bułeczki kupujesz w paczkach po 6 (firmy DanCake, w Auchan) lub po
          > 10 szt. (w Tesco, nie pamiętam producenta). Jest to półprodukt.
          > Wystarczy je wstawić do rozgrzanego piekarnika na 10-12 minut,
          > i masz przepyszne, chrupiące bułeczki, kiedy chcesz.
          > Bez zakalca, ofkoz, i bez wysiłku. smile

          zapomniałam Cię doinformować-jem głównie chleb razowy,a ciepłe pieczywo,jak
          mam chętkę ,to w Tesco kupujęsmile
Pełna wersja