rozmowa -

IP: *.195-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.11.10, 19:37
Czesc wszystkim doswiadczonym, ktorzy rozmowy w instytucjach maja za soba :) Powiedzcie, jak wyyglada taka rozmowa, dlugo trwa, rozmawia sie w wielu jezykach czy w jednym? Jestem na liscie AST. Dzieki za informacje i wpsarcie, i moze jakas porade.
    • Gość: anbxl Re: rozmowa - IP: *.access.telenet.be 17.11.10, 21:19
      Ciezko dac ci jakas rade,bo kazda rozmowa jest inna (oj mam doswiadczenie,bo bylam po 2 stronach :-). Moze ja przeprowadzac 1 osoba,a moze byc ich kilka.Zdarza sie,ze "jury" otrzymuje twoje cv przed sama rozmowa,a moze byc,ze przestudiowali je juz wczesniej+ maja "gotowca"-sciage na co trzeba zwrocic uwage u kandydata i jakiego typu pytania zadac. Przepisowo powinni zaprosic min 4 kandydatow,zdarza sie,ze jestes jedna kandydatka.Najwazniejsze-nie denerwowac sie,BYC SOBA,przedstawic swoja osobe jak najlepiej,ale nic nie dodawac,ubarwiac,byc naturalna,patrzyc w oczy osobie do ktorej zwracasz sie.Ubior skromny,klasyczny,ale nie szkolny typu biala bluzka i czarna spodnica.Radze zabrac ze soba 3 szt cv up date i jezeli masz referencje.BADZ SOBA
      • Gość: przerazona Re: rozmowa - IP: *.162-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.11.10, 21:29
        O jej, jak dobrze, ze piszesz. Dzieki. To ubior nie moze byc taki typowo polski? Garsonka u kobiet , u mezczyzn garnitur? To odpada?
        • Gość: Epska Re: rozmowa - IP: *.access.telenet.be 17.11.10, 23:38
          Garsonka moze byc jak najbardziej - zeby nie bylo 'zbyt szkolnie'

          Jesli bylas na interview w PL - to w Komisji jest podobnie.
      • Gość: przerazona Re: rozmowa - IP: *.162-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.11.10, 07:53
        Hmm, no to si epostaram wypasc najlepiej jak potrafie. Jednakze martwie mnie fakt, ze byc moze moja aplikacja jest na tzw. dostawke, zeby bylo te 4..., moje CV jest ok ale patrzac na profil jaki szukaja, to nie bylabym taka pewna czy ja to akurat ten kandydat. Nie wiem wiec, jak na to patrzec. ...
        • Gość: gosc Re: rozmowa - IP: 93.48.165.* 18.11.10, 08:20
          żeby nie powtarzać argumentow, przeczytaj ten watek
          forum.gazeta.pl/forum/w,9,118210176,,Zaproszenie_na_interview_wziete_z_ksiezyca.html?v=2
        • Gość: anbxl Re: rozmowa - IP: 91.194.202.* 18.11.10, 10:04
          Spoko,nie ty pierwsza przechodzilas rozmowe,kazdy (lub prawie kazdy) ja przechodzil.Najpierw badz soba,a po twoim poscie dochodzi jeszcze jedna rada-UWIERZ W SIEBIE,powiedz sobie-to ja jestem najlepszym kandydatem.Teraz jest wyjatkowo ciezko nawet "zalapac sie" na rozmowe (koniec rokubrak kasy),a TY dostalas szanse-to ciebie zaproszono na rozmowe,a wiec glowa do gory....badz soba i bedzie ok.Jak tym razem nie wyjdzie to przynajmniej bedziesz miala doswiadczenie i nastepna rozmowa bedzie lepsza...Co do ubioru-jak najbardziej garsonka (dla mezczyzn-marynarka i KRAWAT),ale jak napisano to nie szkola i typ biala bluzka zapieta pod szyje i czarna spodniczka do kolana to ....przeszlosc
    • atram7 Re: rozmowa - 18.11.10, 11:26
      Radze rowniez poczytac troszeczke na temat tego DG i Unitu. Ogolnikowo tylko, bez zadnych szczegolow, kilka zdan przygotowanych w glowie w zupelnosci wystarczy. Ja zawsze bylam pytana o to co wiem o ich DG i Unicie, czym sie zajmuja itd.
      Pozatym to jak anbxl juz napisala najwazniejsze to byc soba i wierzyc, ze sie uda. Ludzie z pozytywnym nastawieniem bija inna energia od tych drugich.
      To jest bardziej rozmowa, by Cie poznac, jak rowniez zweryfikowac twoja przydatnosc w ich Unicie itd.
      Zycze powodzenia. Bedzie dobrze, glowa do gory!
    • Gość: przerazona Re: rozmowa - IP: 217.111.155.* 18.11.10, 11:47
      Dzieki Wam wszystkim z slowa otuchy!!! Wiecie, ta rozmowa moja jest "nieformalna" ( nie z wyszukania mnie na liscie) czy to znaczy, ze moga miec juz kandydata?
      • atram7 Re: rozmowa - 18.11.10, 12:06
        Ja bym z gory tego nie zakladala. Lepiej sie zajac przygotowaniami do interview niz zastanawianiem czy kogos juz maja itd itp.
        Skoncentruj swoja energie na osiagnieciu celu ktory jest toz przed toba. A jakby w razie czego nie wypalilo to pomysl sobie, ze na kolejnym interview bedzie juz super przygotowana/y majac doswiadczenie jak to przebiega, gdzie inni kandydaci beda bez tej wiedzy praktycznej.
        Za pamieci... Zazwyczaj wszystkie jezyki ktore podalas/les w swoim CV sa weryfikowane. Rozmowa ogolnie jest prowadzona w jednym jezyku, tym z ktorego zdawalas/les egzaminy ale sa rowniez pytania dluzsze lub krotsze w jezykach ktore podalas/les jako Ci znajome. Nic stresujacego, tylko pogawedka na jakis temat...
        • Gość: przerazona Re: rozmowa - IP: 217.111.155.* 18.11.10, 12:38
          To dzieki za te wskazowki. Naprawde czuej sie lepiej :) Wiesz moze, "co" moze zdyskwalifikowac? Niesmialosc vs. przebojowosc? Duzo doswiadczenia vs. mniej doswiadczenia? Itp. Czekac na ich pytania czy samej probowac znalezc "wspolny jezyk"? Dzieki!
          • Gość: anbxl Re: rozmowa - IP: 91.194.202.* 18.11.10, 13:24
            STOP....nikt nie jest wrozka,zaprosili to juz jakis sukces. Choc uwazam,ze te nieformalne rozmowy to ostatnio moda dyskryminujaca.Juz od paru ludzi (rowniez tu z forum) slyszalam,ze do KE i PE przyjezdzaja nawet z PL na tzw rozmowy nieformalne (brak zwrotu kosztow).Uwazam to za skandal,bo wiadomo kazdy chce znalezc prace,ale to nie powinno tyle kosztowac.Temat dla "naszych" zwiazkowcow i ludzi z komitetow.
            Trudno ci odpowiedziec na twoje pytania,bo to poprostu zalezy od komisji-jedni lubia osoby przebojowe inni ulegle.Wiadomo,ze jak ktos juz jest w srodku to zadaja inne pytania typu znasz taka czy taka aplikacje,a ciebie moga zapytac czy chetnie nauczysz sie i czy praca w multi odpowiada ci.
          • atram7 Re: rozmowa - 18.11.10, 13:25
            Co moze 'dyskwalifikowac' to nie wiem. Ostatnio mialam kilka interview w Komisji i po kazdej rozmowie zaproponowano mi prace! Tak wiec co ' nie dziala' to chyba nie wiem, ale moze raczej ' co dziala'!
            Ja bylam po prostu soba. Gry aktorskiej nie proponuje nikomu. Pokazalam, ze jestem powazna i ze moge podjac sie tego zadana. Przebojowosc? Hm... No zartami nie sypalam, ale jak ktos z selection panel powiedzial cos zabawnego to rowniez zabawnie odpowiedzialam, zarty natomiast nie byly moja inicjatywa. Oni zadawaja duzo pytan typu co byc zrobila w danej sytuacji i pytaja o przyklady z twojego doswiadczenia odnosnie obowiazkow w danym unicie. Zawsze jak nie masz odpowiedzi na konkretne pytanie to mozesz powiedziec, ze w takiej sytuacji nigdy nie bylas postawiona ale gdyby to zrobilabys tak a siak...
            Co do doswiadczenia (ilosci, jakosci itd) to chyba zalezy juz od nich. Moga wybrac osobe z minimalnym doswiadczeniem ale z wiekszym potencjalem niz kogos super doswiadczonego, ale np typu "kujon" i "sztywniak".
            Sama zreszta zobaczysz, ze rozmowa jest bardzo naturalna i nie bedziesz musiala nikomu na sile pokazywac, ze potrafisz znalezc wspolny jezyk z nimi. Jak jestes osoba otwarta i bez problemu bedziesz mogla pracowac w miedzynarodowym i wielokulturowym towarzystwie to uwierz mi, ze oni to poczuja. Badz soba, to chyba najlepsza rada.
            Jakie to DG/unit?
            • Gość: przerazona Re: rozmowa - IP: 217.111.155.* 19.11.10, 11:40
              Tłumaczenia, dzieki.
        • Gość: pracujaca Re: rozmowa - IP: 88.147.47.* 19.11.10, 23:10
          Ja zdawalam po niemiecku, rozmowe mialam po angielsku tylko, bo komisja znala ang i francuski. Niemiecki malo kto zna. Przeczuwajac to, przygotowalam CV po ang. ktore przynioslam na rozmowe, komisja bardzo sie ucieszyla, bo na epso bylo cv tylko po angielsku. Moj angielski byl wtedy bardzo slaby, w cv tez bylo duzo bledow jezykowych. Pomimo 6-sciu innych kandydatow, z b.dobrym ang., ja zostalam zatrudniona. Bylam soba, mowilam malo, wlasciwie dukalam po angielsku, zadnych zartow, zadnych pytan z mojej strony - bylo to za trudne jezykowo. Co pomoglo? Doswiadczenie, rzeczowosc, brak koloryzowania, naturalnosc, zadna przebojowosc, ale i tez brak niesmialosci, raczej skromnosc. Osobowosc tez jest wazna, bo dobieraja osobe do zespolu i relacje z kolegami sa rownie wazne jak wyksztalcenie i doswiadczenie. Znam osoby, ktore wlasnie ze wzgledu na osobowosc, ktora wyczuwa sie w trakcie rozmowy, pomimo dobrego cv nie zostaly przyjete. Badz soba! Powodzenia.
    • Gość: przeraz Re: rozmowa - wiecej niez przerazenie IP: 217.111.155.* 22.11.10, 15:26
      Wszystko super, pieknie, tak jak pisaliscie. Tylko... to konkurs wewnetrzny i mnie nie chca! :( Tyle staran i dalej nic... :(((((((((((((((((( Czemu nie powiedzieli tego wczesniej? Po co robia frajerow z ludzi, zapraszja, namawiaja? :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
      • Gość: anbxl Re: rozmowa - wiecej niez przerazenie IP: *.access.telenet.be 22.11.10, 20:48
        cos tu nie gra....konkurs wewnetrzny i zapraszaja ludzi z zewnatrz i ani ty ani oni tego nie wiedzieli?Nic straconego -probuj dalej,masz juz doswiadczenie i wiesz,ze nie trzeba tak przejmowac sie.Nastepnym razem bedzie lepiej
Pełna wersja