staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie

IP: *.toya.net.pl 03.04.11, 15:08
witam,
zauważyłam, ze na forum jest troche osbób, ktore dostały sie na staze do instytucji unijnych. ja takze aplikowałam w tamtym roku (głównie z ciekawości) na do KE, Parlamentu i Komitetu Regionów. jako świeża absolwentka (w dodatku kierunek z tych mniej preferowanych) bez doświadczenia zawodowego czy wolontariackiego w NGO, oczywiście nigdzie na staż mnie nie przyjęto. aha, znam angielski i rosyjski (poziom zaawansowany), ale francuskiego ni w ząb.

chciałabym znowu spróbowac swych sil w rekrutacji i mam prosbe do osob, ktore przyjeto na staz o nute inspiracji w postaci informacji jaki kierunek skonczyly i jak wyglądała ich sytuacja zawodowa/dzialanosc w organizacjach w momencie aplikacji na staz. chcialabym sie dowiedziec jaki mniej wiecej trzeba miec profil edukacyjno-zawodowy aby miec wieksze szanse na staż.

dodam tylko, ze obecnie pracuje na stanowisku w administracji biurowej i planuje zrobic podyplomowe studia na UW (urzędnik instytucji unijnych), mysle tez zeby zglosci sie gdzies na wolontariat i moze zaczac uczyc sie tego nieszczesnego francuskiego.

dzięki za wszelkie informacje!

    • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 03.04.11, 15:09
      *urzednik instytucji europejskich
    • Gość: gosc portalu Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: 88.147.44.* 03.04.11, 21:02
      myślałem ze te studia podyplomowe 'Urzędnik Instytucji Europejskich' to jakich żart, ale sprawdziłem sa na liście UW, eh ten uczelniany marketing
      a moze jakieś praktyczniejsze audyt, finanse, IT ... ?
      i faktycznie ten francuski
      • Gość: mz Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: 46.114.60.* 03.04.11, 21:35
        U nas byly stazystki bez francuskiego, ale znajomosc tego jezyka z pewnoscia pomoze
        • Gość: Gregory Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 22:48
          Trzeba mieć pomysł na siebie przede wszystkim. Nie polecam papugowania, zwykle się nie sprawdza :).
          • Gość: anbxl Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: 91.194.202.* 04.04.11, 10:45
            hhhmmmm a co te studia podyplomowe daja? Papierek???Bo przeciez w zaden sposob nie zapewniaja pracy w instytucjach
            Ja pare lat temu mialam dosc bliski kontakt z 3 stazystow i widzialam jak w tej DG osoba odpowiedzialna za stazystow ich wybierala.Jeden z polskim pochodzeniem,ale urodzony we Francji poprostu w odpowiednim czasie wyslal do tego DG spontana i mial szczescie oprocz bardzo dobrego cv. W zeszlym roku dowiedzialam sie,ze chlopak obecnie robi kariere w Europejskim Banku Centralnym. Na 100% chlopak nie mial zadnych kontaktow w instytucjach. Skonczyl ekonomie i trafil ze spontanem w odpowiednim czasie,oczywiscie wczesniej zakwalifikowal sie do tej "blue book"
      • szczeciniankawpoznaniu Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie 04.04.11, 10:50
        Lepiej widziany jest francuski czy flamandzki??
        • Gość: nn Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.ec.europa.eu 04.04.11, 11:26
          Oczywiscie ze francuski, flamandzki (w instytucjach - nie w Belgii) do niczego ci sie nie przyda.
          • Gość: zdziwiony Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.94-252-104-135.dyn.cust.tango.lu 05.04.11, 23:37
            flamandzki język ????b cóż to takiego ??? pytałem flamanda on o takim nic nie wie
            • Gość: anbxl Re: jezyk flamandzki-definicja IP: 91.194.202.* 06.04.11, 09:40
              no to jakis nierozgarniety ten twoj znajomy a ty jeszcze mniej.... patrz...Wikipedia
              pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_flamandzki
    • Gość: Feeria Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.aci-europe.org 05.04.11, 14:28
      Wiec tak : zlozylam aplikacje jako swiezo upieczona absolwentka ekonomii z dosc wazka specjalizacja. Mowie biegle po francusku i mialam dodatkowe wyklady na uniwersytecie ktory specjalizuje sie wlasnie w mojej dziedzinie. Obie rzeczy z cala pewnoscia mi pomogly. W formularzu napisalam list motywacyjny wprost do DG odpowiadajacej mojej specjalizacji o tym, ze chce poznac dzialanie instytucji europejskich w dziedzinie w ktorej sie specjalizuje, zwlaszcza KE bo podejmuje wiele decyzji wplywajacych na ten sektor.

      W ramach tamtej sesji (poczatek stazu pazdziernik 2010) aplikacje zlozylo ponad 13 000 osob, wyniki przyszly z opoznieniem wlasnie rpzez rekordowa ilsc kandydatow. Dostalam sie na liste w Blue Book i kilka dni (chyba osiem) po publikacji ksiegi zadzwonil do mnie vice-HoU z unitu o ktory najbardziej mi chodzilo, zdecydowany na przyjecie mnie na staz.

      Niestety odmowilam bo mialam juz inne zajecie znalezione w miedzyczasie ale bardzo mi bylo milo :)
    • buwybaw Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie 05.04.11, 21:31
      Skladajac papiery na staz znalem biegle cztery jezyki (tzn. bez probelmu moglem pracowac w kazdym z nich) i dwa w stopniu podstawowym. Dokladnie i z przykladami motywowalem wybor kazdej DG (wtedy byly trzy preferencje do wyboru). Skladalem podanie tam gdzie moje kwalifikacje odpowiadaly najbardzie profilowi DGs, i akurat trzy zajmowaly sie moja tematyka. Dodatkowo wczesniejsze praktyki, i ponowne dokladne wypunktowanie tego co sie nauczylem i co dalej moglbym rozwijac wlasnie w danych DGs, oraz (co bardzo wazne!!!) w jakim stopniu DG moze z tego (czyli ze mnie) skorzystac. Dodatkowo, studia za granica w trzech roznych krajach, dzialalnosc spoleczna i organizacyjna na uniwersytecie, oraz juz w liceum (tak wlasnie do tego tez nawiazalem).
      Wiele zalezy od DG. do ECFINu, RELEXu, dostawali sie ludzie po najbardziej prestizowych uczelniach (Harvard, LSE, Columbia, Cambridge, etc.). Do Developement ludzie ktorzy czesti mneili praktyki w krajach trzeciego swiata, moja kolezanka robila praktyke np. w Malezji, inna w UN w Nairobi. Oczywiscie prezwaznie ludzie z EU12 mieli slabsze CV ze wzgledu na fakt iz najlepsze uniwersytety i praktyki na calym swiecie sa dla nich za drogie i brzmiy nadal mega-egzotycznie. Ale i tak polacy ktorach ja znalem mieli wszyscy profil podobny do mojego.
      Bez minimum trzech jezykow, erazmusa (albo innego stazu za granica) i solidnych praktyk to nawet nie zachecam do startowania, chocby sie kilka kierunkow w polsce skonczylo... Wazne jest pokazanie ze jest sie osoba o globalnym, albo przynajamniej europejskim doswiadczeniu, z szerokimi horyzontami i doskonalym zrozumieniem swojej tematyki.
      • Gość: lo jezu Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.home.aster.pl 06.04.11, 01:08
        to mowa o stazu, a nie stanowisku co najmniej HoU? LOL ludzie, nie dajcie sie zwariowac. macie motywacje i przywoity background (nie musi byc zaraz globalny), zawsze jest szansa, ze sie uda.
        • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 06.04.11, 01:18
          heh, pocieszający post, bo powyższy mnie rozwalil na lopatki ;)
          • Gość: no tez Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.94-252-104-135.dyn.cust.tango.lu 06.04.11, 14:58
            widać ulke stać na porzucenie porządnej pracy aby się dostać na nie odpłatny staż to jeśli ma aż takie zdolności bez potrzeb materialnych to dlaczego nie udziela się społecznie np z bezdomnymi w języku jaki zna polski lub inny ???
            • Gość: makabra Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.ec.europa.eu 06.04.11, 16:32
              czepiasz sie bezpodstawnie

              a swoja droga to oferowanie studiow podyplomowych szkolacych urzednikow EU to juz lekkie przegiecie



            • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 06.04.11, 16:35
              wlasciwie szkoda mojego czasu na odpowiadanie na twoj post, bo z reguly nie wdaje sie w dyskusje z osobami, ktore nie wiedzą o czym piszą, ale pragne cie uswiadomic, ze primo- staz jest platny, secundo - zadaj sobie trudu i spr. ile zarabia poczatkujacy referent w instytucji publicznej bez wiekszych szans na znaczącą podwyzke w najblizszej przyszlosci. a po trzecie - gdzie i kiedy bede sie udzielac spolecznie, moja sprawa.
              • Gość: anbxl Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: 91.194.202.* 06.04.11, 17:54
                A moze probuj skladac podania na staze w agencjach,podobno mniej chetnych. Startuj w konkursach EPSO i nie trac nadziei,mysle ze chciec to moc....WYTRWALOSCI
                • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 07.04.11, 00:20
                  dzięki. na start w konkursach EPSO chyba nie jestem jeszcze gotowa. muszę najpierw zapoznac sie ze slynnymi testami i zrobić parę próbnych.
                  • Gość: anbxl Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: 91.194.202.* 07.04.11, 09:41
                    uczestnictwo w egzaminach jest gratis. Szkoda,ze w PL jest teraz tylko jedno centrum egzaminowe. Jezeli jestes na miejscu w Warszawie lub nie musisz ponosic wielkich kosztow na dojazd to uczestnictwo w egzaminach jest najlepszym sposobem na proby
    • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 06.04.11, 00:09
      dzięki za wszystkie odpowiedzi. widze, ze trzeba mieć naprawdę super CV aby zostac zauwazonym. a co do zarzutu o papugowanie, to nic z tych rzeczy. swoje plany mam naszkicowane mniej wiecej od ponad pol roku. chcialam tylko uzyskac info, jak zwiekszyc szanse na staz w ue, ktory bylby pierwszym krowkiem w kierunku realizacji mych planow...

      co do kierunku "urzędnik instytucji europejskich", to generalnie chodzi mi o papierek wlasnie oraz o poszerzenie troche wieszy nt UE. dlaczego papierek? no coz, sami mowicie ze trzeba miec dobre CV, a ja niestety nie skonczylam ekonomii, prawa ani europeistyki/stosunkow - ktore sa preferowane przy wyborze kandydatow. poza tym nie intersuje mnie audyt ani finanse. jestem z humanistów o zainteresowaniach raczej w kierunku stosunkow miedzynarod. bylam na erasmusie w UK i w tzw. kraju trzeciego swiata. obecnie, jak juz wspomnialam, pracuje jako urzednik biurowy. ale wydaje mi sie ze moim najslabszym punktem jest wlasnie wyksztalcenie (no i nieznajomosc francuskiego, a takze marna dzialanosc w NGO i in.), gdyz kierunek ktory skonczylam niewiele osob traktuje powaznie. myslalam, zeby isc na studia zaoczne, ale wydaje mi sie ze podyplomowe byloby lepszym wyborem...
      • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 06.04.11, 00:28
        p.s. oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze taki kierunek jak 'urzednik instytucji europ.' absolutnie nie gwarantuje zadnego zatrudnienia, ale muszę zrobic jeszcze jakies studia, zeby miec w ogole jakiekolwiek szanse na staz. myslalam nawet zeby isc na stosunki zaocznie, ale nie wiem czy chce sie bawic w to kolejne 2 lata i jeszcze raz pisac mgr. choc takie studia zrobiłabym nawet dla rozwoju zainteresowań, a nie tylko dla papierka.
        • Gość: Feeria Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.access.telenet.be 06.04.11, 00:32
          "ale muszę zrobic jeszcze jakies studia, zeby miec w ogole jakiekolwiek szanse na staz." <= Naprawde nie dramatyzowalabym az tak. Popracuj raczej nad uzasadnieniem wyboru danej DG a nawet unitu, z cala pewnoscia da Ci to wiecej niz podyplomowka ktora w tym przypadku nie bedzie miala wiekszego znaczenia - staz jest po to zeby lepiej poznac instytucje, tak ogolnie, nawet jezeli nie zamierzasz w ogole w nich pracowac.
          • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 06.04.11, 01:10
            nie sądzę, ze samo uzasadnienie pomoze, jesli obok mnie bedzie cv osoby ktora ma rownie dobre uzasadnienie i skonczyla jakąs ekonomie czy europeistyke. moja turystyka naprawdę w oczach wielu pracodawcow brzmi mało powaznie ;) tu juz nawet nie chodzi tylko o instytucje UE, ale nawet o te w Polsce, gdzie studia podyplomowe się ceni. mysle, ze moze jednak pojde na zaoczne magisterskie stosunki. sama juz nie wiem. przydałby mi sie drugi mózg do roztrząsania wszystkich za i przeciw.
            • Gość: nn Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.ec.europa.eu 06.04.11, 11:49
              Ulka, jak potrafisz sie dobrze sprzedac to kierunek turystyka moze byc duzym plusem. W dg entr np jest unit zajmujacy sie turyzmem. Przy ocenianiu kandydatow na staz patrzy sie na oceny (sic!) ze studiow a nie na range uniwersytetu (tak jest, nie mowie ze to logiczne..), za znajomosc jezykow (najlepiej potwierdzona jakims kursem, pobytem w danym kraju itp), za studia za granica, no i za motywacje. Trzeba byc pewnym siebie, wiedziec co sie chce, miec super motywacje i umiec sie sprzedac! ;) Ja bym radzila wziac sie za francuski niz zaczynac nowy kierunek (zwlaszcza jakis taki byle jaki tylko dla papierka..)
              • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 06.04.11, 16:41
                dzięki za rady! bardziej podoba mi sie (i latwiej wchodzi do glowy) hiszpanski. niestety nie jest jednym z 3 roboczych w instytucjach UE...
                a co do studiow, to chetnie poszlabym na stosunki miedzynarodowe, nie dla papierka ale poniewaz mnie to interesuje. niestety zaoczny program studiow jest troche ubozszy i mniej intersujacy niz dzienne. nie mowiac o kosztach.
                • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 06.04.11, 16:46
                  albo myslalam tez o podyplomowych ze sluzby zagranicznej (dyplomacja), ale na SGH i Collegium Civitas ceny powalają na kolana. moze ktos z was ma znajomych, ktorzy skonczyli takie studia i poradzi, czy warto. bo w necie malo info na ten temat...
            • Gość: Feeria Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.access.telenet.be 06.04.11, 22:16
              Wiesz co, z bezposrednich zrodel w KE wiem ze Polacy czesto maja cv robiace wrazenie iloscia dyplomow/kierunkow studiow w porownaniu do innych kandydatow na staz. W Polsce owszem podyplomowki sa doceniane bo nastapila inflacja wyksztalcenia i podyplomowka, a wrecz doktorat sa tym "plusem" wyrozniajacym dana osobe z tlumu magistrow. W innych krajach Europy naprawde tak nie jest, dlatego jezeli bedziesz miala dobre uzasadnienie dlaczego chcesz zrobic staz w danej DG zasadniczo nie powinno byc osob z rownie dobra "motywacja" i wieksza iloscia dyplomow niz Ty.

              Poza tym buwybaw ma racje - osoby z jego profilem dostaja sie na staz z latwoscia i sa to najczesciej naprawde dobre staze, tzn z konkretnymi obowiazkami i wnoszace duzo doswiadczenia. Z drugiej strony jest wiele osob majacych staze nijakie, gdzie wina po czesci (podkreslam) lezy w tym ze nie maja pomyslu na siebie a staz w Komisji to dla nich cel sam w sobie... Podczas gdy dla ludzi takich jak buwybaw to kolejny etap, z ktorego wiedza co chca wyciagnac.

              Staz w KE dobrze by Ci zrobil, otworzylby Cie troche na swiat ;)
              • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 07.04.11, 00:30
                > Staz w KE dobrze by Ci zrobil, otworzylby Cie troche na swiat ;)

                tez tak mysle :) chcialabym sie dostac do DG zwiazanego z jedną z tych dziedzin: sprawami dot. rozszerzania UE (m.in.organizacja konferencji, spotkan...), turystyką, polityką ds. mlodziezy (programy edukacyjne; obecnie tym sie teraz zajmuję).
                wiem, ze na pewno nie chcialabym trafic do dzialu stricte finansowego, audytu, prawnego (zresztą nie mam nawet takich kwalifikacji)...

                p.s. a nie orientujesz sie czy kandydaci na staz tez wysylają bezposrednie maile do konkretnych DG, czy po prostu czekają cierpliwie na wyniki rekrutacji? ja nigdy takich maili wysylalam i raczej nie zamierzam wysylac, ale moze w tym tkwi klucz do sukcesu?
                • Gość: Feeria Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.access.telenet.be 07.04.11, 00:47
                  Niewiele wiem na temat wysylania bezposrednich maili, bo jak juz pisalam skontaktowano sie ze mna zaraz po publikacji Blue Book'a a ja nie bylam juz wtedy zainteresowana stazem. Jakkolwiek wydaje mi sie ze dobrze napisane (i wlasciwie celowane) maile moga tylko pomoc i swiadcza o motywacji.
                  • Gość: asad Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.ec.europa.eu 07.04.11, 11:12
                    'Bezposredniego emaila' odradzam. W moim wydziale nikt by na niego nie spojrzal. Natomiast to czego szukamy w cv kandydatów na staz to wyksztalcenie i zainteresowania odpowiadajace tym czym sie w wydziale zajmujemy. Wiec dobrze kombinujesz starajac sie o staz w dyrekcjach zajmujacych sie tematyka, ktora odpowiada Twoim zainteresowaniom i wyksztalceniu.

                    Powodzenia.
                    • anbxl Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie 07.04.11, 12:21
                      A ja wlasnie radze bezposredniego maila,ale jak juz jestes pewna,ze jestes wsrod wybrancow (blue book). W jednej z DG gdzie pracowalam wlasnie na tej podstawie kolezanka zajmujaca sie w HR stazystami ich wybrala (po kilka kandydatur wyslala do unitow,gdzie stazysci mieli przybyc). Co do atrakcyjnosci stazy w instytucjach to pewnie zalezy od opiekuna danego stazysty. Kiedys przyslali stazyste do biblioteki,gdzie pracowalam i nudzil sie. Od dzis dziele biuro (z wlasnej inicjatywy) ze stazystka (Hiszpanka,po studiach historycznych) i dziewczyna jest bardzo entuzjastycznie nastawiona do tego co robi. Wczoraj wrocila z wycieczki w PE (Strasbourg), w nastepny we leci na prywatna wycieczke stazystow do Berlina.
                      • Gość: mz Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: 139.191.187.* 07.04.11, 13:21
                        A nie lepiej zdac na kontraktowca i popracowac 3 lata zamiast 6 miesiecy?
                        • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 07.04.11, 19:37
                          na razie nie interesowałam sie za bardzo pracą w strukturach unijnych, tylko możliwością odbycia stazu. do pracy chyba trzeba miec jednak troszke doswiadczenia zawodowego, a ja dopiero zaczynam (poza tym chciałabym na obecny stanowisku przepracować chociażby rok, a potem dopiero szukać innych możliwości)

                          nie mniej jednak, jesli ktos mialby czas i chęć uswiadomic mnie a propos testów EPSO to będe wdzieczna. mianowicie chodzi mi o to, czy do tych testów da sie przygotować w krotkim czasie, gdyz nie wiem czy jest sens jechac do wawy (nie mam zbyt daleko, ale musialabym pewnie brac na tę okazję wolne w pracy) aby tylko sie sprawdzic. gdybym nie pracowala to bym pewnie pojechala, no ale pracuję. cos tam kiedys czytalam, ze jest w ogole bardzo malo czasu na rozwiazanie zadan, no i ze nie ma sprawdzania wiedzy z historii, struktur etc. unijnych tylko logiczne myslenie, liczenie itp. cos mi swita, ze pisanie jakiejs notatki tez chyba jest.

                          a jesli komus sie uda przejsc, to co dalej? do Belgii na rozmowę (i znowu trzeba wolne w pracy brac)?
                          moze najpierw zainwestuję w naukę francuskiego...
                          • Gość: gosc Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: 88.147.46.* 07.04.11, 20:17
                            tu masz opisana procedure:
                            europa.eu/epso/discover/selection_proced/selection/index_en.htm
                            a tu przykladowe testy
                            europa.eu/epso/discover/prepa_test/sample_test/index_en.htm
                          • Gość: nono Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.29.207.210.coditel.net 08.04.11, 15:09
                            Parlamanecie

                            moze najpierw zainwestuję w naukę francuskiego...

                            lepiej polskiego
                            • Gość: xxx Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.home.aster.pl 08.04.11, 19:19
                              a ty moze zainwestuj w nauke wychowania, bo najwyrazniej z lasu cie wyciagneli. albo moze nie, i tak jest za pozno, wez moze lepiej po prostu wez i zniknij stad.
                            • Gość: ulka Re: staż w Komisji Europejskiej, Parlamanecie IP: *.toya.net.pl 08.04.11, 22:14
                              spa-dó-wa
                        • Gość: anbxl Re: staż a AC IP: *.access.telenet.be 08.04.11, 20:14
                          z tego co orientuje sie to teraz dlugoooooooooooo castow nie bedzie,bo listy pelne i poki co obecnie,zeby przyjac kogos z cast 2010 to trzeba organizowac panel,a wiec preferowani sa kandydaci ze starych (6) castow. Byl ich wysyp,a teraz sa listy rezerwowe
                          • klee Pytanie o przebieg naboru 18.04.11, 11:24
                            An, co to w praktyce oznacza, że nie trzeba robić panelu? Żyłem dotąd w przekonaniu, że on zawsze musi być. Czy kierownik może sobie wybrać kogoś z listy i zatrudnić, jeśli ma takie życzenie? Czy dział HR po prostu akceptuje taki wybór? Będę wdzięczny za informacje.
Pełna wersja