Dodaj do ulubionych

Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polaków...

IP: *.mstow.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 16:57
Podany link nie jest w jezyku polskim
Obserwuj wątek
    • Gość: KML Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.in-addr.btopenworld.com 26.05.04, 17:05
      chcesz wyjechac do IRE do pracy a nie znasz jezyka he,he,he
      • Gość: Polak Patriota 60 ofert - ale szukaja ho ho, KPINY IP: *.sup.waw.pl / *.sup.waw.pl 26.05.04, 21:03
        • Gość: Bianka APLIKACJE? Kpiny z języka-specjalność GW IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.04, 00:51
          Redakcjo! Czy jest u Was ktoś taki, jak sekretarz redakcji, który czuwać ma
          m.inn. nad tym, aby artykuły pisane były w języku polskim, a nie w angielskiej
          przeróbce? Proszę zajrzeć do Słownika Języka Polskiego, co to jest aplikacja i
          porzucić tę ohydną nowomowę w stylu Paska.
          • Gość: sprostowanie Re: APLIKACJE? Kpiny z języka-specjalność GW IP: 81.219.184.* 27.05.04, 10:00
            Za czasów Paska slowo aplikacja nie istniało.
          • Gość: Maria Re: APLIKACJE? Kpiny z języka-specjalność GW IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 28.05.04, 06:36
            Nareszcie madry glos. Sama walcze ile sil , zeby skonczyc z tym belkotem!
            Ciagle pytam - czy w niedlugim czasie na nagrobkach bedziecie takze pisac te
            dziwologi - pol po polsku , pol po angielsku.
            Koszmar!
      • Gość: Jurek Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.nb.aliant.net 27.05.04, 16:03
        Podczas ostatnich Swjat Wielkanocnych bylismy z zona w Irlandii.Bardzo
        wspanialy kraj,bardzo przyjemni ludzie i wysoka ciwilizacja.
        Prosze przybyszow uczcic to.
        • Gość: gosc Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.dsl.netsource.ie 27.05.04, 18:34
          no przez swieta to napewno poznalem kraj nawylot. Takie opinie to mozesz
          opowiadac rodzinie i kolegom przy stole. Jestem tu kilka lat i to co mowisz to
          chyba dotyczy Polski a nie Irlandii.
    • Gość: IT ENG Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polaków... IP: 192.109.150.* 26.05.04, 17:06
      Ja tez wrócilem z IRL, choc nie koniecznie
      z braku kasy, Europa to jednak Europa,
      a nie ta na koncu swiata szmaragdowa do
      bólu wyspa.

      Powodzenia wszystkim na jesien, jak
      bedzie tam pora deszczowa ..
      • Gość: TreneR Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.austriamicrosystems.com 27.05.04, 16:31
        Tam jest caly czas pora deszczowa :-) Zmienia sie tylk natezenie opadow i ich
        kierunek (z pionowego na poziomy)

        TReneR

        ps. fakt; daleko do Europy a S3kupa
      • himax Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak 27.05.04, 20:17
        Gość portalu: IT ENG napisał(a):

        > Ja tez wrócilem z IRL, choc nie koniecznie
        > z braku kasy, Europa to jednak Europa,
        > a nie ta na koncu swiata szmaragdowa do
        > bólu wyspa.
        >
        > Powodzenia wszystkim na jesien, jak
        > bedzie tam pora deszczowa ..


        Za to Polska ma wspanialy klimat. Deszcz latem, slonce na jesien, descz albo
        snieg zima, czasem mroz jak w Nowosybirsku.
        Szarzyzna bloto i smorod.

        Pozdrowka z Californi
        • Gość: http://pamietamy.t Re: kalifornia parterowa wiocha :-)))) i trzesie IP: *.gazeta.pl / 142.163.196.* 28.05.04, 00:16
          nie przetrwa 200 lat :-P
          a moze roku :-(

          pamietamy.tripod.com
          • Gość: Maria Re: kalifornia parterowa wiocha :-)))) i trzesie IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 28.05.04, 06:47
            A ja po powrocie z Californii , obiecalam sobie - nigdy wiecej.Specjalnie z
            mezem liczylismy ilu nas bialych przypadalo na Azjatow- okolo 1 bialy na
            100.000 Azjatow, ze o Meksyku nie wspomne.Troche turystycznych szlakow
            czystych, a reszta syf. Zawsze gdy zwiedzam , staram sie obejrzec rozne miejsca.
            To strasznie wyobcowane miejsce dla Polakow, dla bialych.
            A jakie nudy - o Boze! Z parkowaniem to samo.A co to ja jade wypoczywac czy
            szukac betonu , zeby sie wykapac.
            Wole , zwykly polski las. A ta szmira - stara, smierdziaca z aktorska woskownia-
            to ma byc dla mnie atrakcja?
            No , ale to tez kto sie gdzie urodzil- nieprawdaz?
            • Gość: Jarek Re: kalifornia parterowa wiocha :-)))) i trzesie IP: *.actewagl.production.com.au / *.actew.com.au 28.05.04, 08:22
              Wiesz, ze twoje komentarze dotyczace Kaliforni sa w wiekszosci nieprawdziwe.
              Swiadcza o rasizmie, ignorancji i xenofobii. Beton - tak prawda - w Los Angeles
              i innych duzych miastach. Azjaci to tylko okolo 10% ludnosci. Poza tym nie
              bylas najwyrazniej w parkach narodowych w gorach Sierra Nevada w zachodniej
              czesci, wiec nie wiesz o czym mowisz.

              Czy Polak jest lepszy od Azjaty ? w czym ? dlaczego ?
              • Gość: basia Re: kalifornia parterowa wiocha :-)))) i trzesie IP: *.net.autocom.pl 28.05.04, 15:29
                Gory Sierra na pewno piekne. Kalifornii piszemy z podwojnym "i" na koncu,
                Meksykanie, Indianie i inni niebiali tez ludzie choc niebiali.
            • Gość: kasia Re: kalifornia parterowa wiocha :-)))) i trzesie IP: *.proxy.aol.com 09.06.04, 05:15
              Rzeczywiscie lepiej siedzec nad polskim Baltykiem i wdawac sie w rasistowskie
              pogawedki z innymi rownie otwartymi na swiat ludzmi jak Pani. Po co w ogole
              podrozowac jak ma sie takie nastawienie do wszytskiego co 'inne'?
      • Gość: Maria Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 28.05.04, 06:39
        Jeszcze nie tak dawno prosili o prace w USA- glownie w rzezniach a teraz
        szukaja Polek do sprzatania.
        Dziadostwo!
    • Gość: obserwator Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: 193.111.166.* 26.05.04, 17:28
      Gość portalu: adam napisał(a):

      > Podany link nie jest w jezyku polskim.
      W Irlandii też nie porozumiewają się po Polsku lecz po angielsku.
      Bez znajomości angielskiego w Irlandii można wywozić smieci lub myć naczynia w
      knajpie. A podany link jest dla tych, którzy znają angielski i wiedzą coś nt.
      komputerów.
    • Gość: tramp Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 17:46
      Masz rację ,ale w Irlandii obowiązuje język angielski ,bez którego nie masz tam
      żadnych szans na pracę ta samo jak w Anglii .I bardzo bobrze ponieważ można
      znależć pracę znając ten język - jest mała konkurencja ze strony polaków
    • bigstrand Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak 26.05.04, 17:57

      zle gazeto zle....
      po co robic nadzieje ludziom ze praca w Irlandii lezy na ulicy kiedy po prostu nie lezy!!! czy Dublin ma byc powtorka Londynu? tylko ze do Londynu jest blizej i taniej dojechac. Najtanszy samolot z Dublina do Polski to koszt 100 euro i wiecej
      • Gość: beReal Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.d1.club-internet.fr 26.05.04, 18:06
        nie zachowuj sie jak duren

        jest wyraznie napisane , ze trzeba znac jezyk angielski

        stad tez strona internetowa nie po polsku, lecz wlasnie angielsku...
      • Gość: can Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 08:42
        zgadzam sie, tylko oswiec mnie, gdzie te bilety po 100€ są do kupienia? bo
        najtanszy sie zaczyna od 765 +oplaty lotniskowe, a dalej to np SAS za 1350, KLM
        za 1450, etc. przykro placic, ale takie zycie:)))
        • Gość: cearuil Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.04, 23:30
          aerlingus.com
        • Gość: jh Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.eu.org 28.05.04, 01:23
          Dobrze, że o tym nie wiedziałem, gdy kupowałem bilet do Dublina za 392 zł. Bo
          gdybym wiedział, to pewnie bym nie kupił. No, ale nie wiedziałem.
        • Gość: nieczytamwyborczej Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.kopalnia.proton.net.pl / *.proton.net.pl 20.06.04, 19:36
          www.ryanair.com, www.easyjet.com, www.biletylotnicze.com.pl

      • himax Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak 27.05.04, 20:19
        bigstrand napisał:

        >
        > zle gazeto zle....
        > po co robic nadzieje ludziom ze praca w Irlandii lezy na ulicy kiedy po
        prostu
        > nie lezy!!! czy Dublin ma byc powtorka Londynu? tylko ze do Londynu jest
        blizej
        > i taniej dojechac. Najtanszy samolot z Dublina do Polski to koszt 100 euro i
        w
        > iecej

        100 Euro to duzo za samolot? Pare godzin pracy. Siedz wiec w Kaczych Dolach i
        nie narzekaj.
        • bigstrand Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak 28.05.04, 10:24

          himax napisał:
          > 100 Euro to duzo za samolot? Pare godzin pracy. Siedz wiec w Kaczych Dolach i
          > nie narzekaj.

          oj glupiutki misiu zebys ty wiedzial jak sie mylisz....

          100€ to oczywiscie nie jest duzo ale dla wielu ludzi w PL to bardzo duzo, ale czy twoj maly mozdzek jest w stanie to zrozumiec?
          pa misiu, spij dobrze
    • jot-23 Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak 26.05.04, 18:10
      nie podniecajta siem chlopaki... ta strona najwyrazniej jeszcze nie dziala, to
      co na niej widzicie na dzien dzisiejszy to po prostu strona hosta/designera.
    • Gość: ja znam Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.devs.futuro.pl 26.05.04, 18:43
      Jak chcesz jechac do pracy to musisz znac jezyk ..
    • Gość: KRzychu Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 26.05.04, 19:29
      No co za ....dal zlego linka. poprawny to <www.irelandjobs.pl>.
      • losiu4 Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak 27.05.04, 10:36
        Gość portalu: KRzychu napisał(a):

        > No co za ....dal zlego linka. poprawny to <www.irelandjobs.pl>.

        średnio rozgarnięta przeglądarka (IE) dała sobie sama radę z tym problemem :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: psychosomatic to są dwie różne strony IP: *.bydgoska.ds.uj.edu.pl / 195.150.224.* 28.05.04, 17:04
          to zależy czy wpiszesz z www czy bez, ta z www to ta o której była mowa w tym
          artykule, to są podstawowe informacje o Irlandii I JEST PO POLSKU, to tyle o
          tych wymądrzających się w stylu "w irlandii nie mówi się po polsku" :P
    • Gość: mada Re: to sie naucz angielskiego, matole! IP: *.visp.energis.pl 26.05.04, 20:07
    • Gość: obyw. Re: Jest nadzieja IP: 213.17.142.* 26.05.04, 20:34
      "Chodzi raczej o specjalistów, ludzi z doświadczeniem - tłumaczy Katarzyna
      Wasilewska z działającej w Polsce irlandzkiej firmy Bridge Recruitment". A U
      NAS TEŻ SZUKA SIĘ DOŚWIADCZONYCH SPECJALISTÓW, najchętniej młodych, ale
      z "bardzo dużym stażem" za jedyne 800,00 brutto. Może tam polski fachowiec
      będzie wreszcie doceniony ?
      • Gość: wirtuoz Re: Jest nadzieja- ZLUDNA IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 26.05.04, 22:40
        SZUKA SIE " MLODYCH DOSWIADCZONYCH SPECJALISTOW". Jedno przeczy drugiemu, gdyz zazwyczaj jak jest mlody to niedoswiadczony i odwrotnie.
        Chyba ze tacy rodza sie jak grzyby po deszczu w tej zgnilej "europie"
        Coz eurooszolomy po celebrowaniu nadszedl =czas na europejskiego kaca.
        • Gość: nieczytamwyborczej Re: Jest nadzieja- ZLUDNA IP: *.kopalnia.proton.net.pl / *.proton.net.pl 20.06.04, 20:18
          szlag człowieka trafia, podobnie "dyspozycyjny student", żaden student, nawet
          zaoczny, nie jest w pełni dyspozycyjny, bo ma zajęty każdy/co drugi weekend,
          czasem musi jechać na konsultacje w tygodniu, a pozatym musi się uczyć!
    • goodboyq nie wszystko zloto co sie swieci 26.05.04, 21:01
      Biegly jesyk angielski to podstawa do znalezienia jakiejkolwiek pracy w
      Irlandii. Nawet do zmywania garow.... Koszty utrzymania.... Napewno kilkaset
      EUR w kieszeni na poczatek nie wystarczy. Radze przed wyjazdem dobrze sie
      przygotowac, finansowo i organizacyjnie. Po przyjezdzie po dlugim poszukiwaniu
      moze okazac sie, ze nie ma pracy... wszystko zalezy od szczescia. Polecam
      agencje w Polsce i zalatwienie sobie jakiejkolwiek pracy jeszcze przed wyjazdem.
      • Gość: speakEnglish To get a job IP: *.d1.club-internet.fr 26.05.04, 21:52
        you have to speak

        you have to understend that you have to have enough money to survive for at
        least three months
        • Gość: maya Re: To get a job IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.05.04, 01:40
          You have to speak English, not just speak,understand( not understend).
        • Gość: Kaktus Re: To get a job IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.05.04, 18:20
          Err...troszke kiepsko z gramatyka.
          Nie uzywaj slowa "have" 3 razy pod rzad. Zmien na cos takiego:
          'You need to understand that you must have enough $ to survive for at least 3
          mths'.

          :c)

        • Gość: janiemowicpoang. Re: To get a job IP: *.kopalnia.proton.net.pl / *.proton.net.pl 20.06.04, 20:24
          you have to understand and you have to comprehand, you have to have good
          command in english, at least cominicative english - it is main thing, secondly,
          you must take many copies of cv written in english language and make some
          acommodation reservation.
    • Gość: tramyard Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.as1.dbn.dublin.eircom.net 26.05.04, 22:21
      Ja juz siedzie 3 lata w Dublinie i calkowicie sie zgadzam z w/w tekstem. Nic
      dodac nic ujac. Zastanowcie sie Wy, ktorzy chcecie tu przyjechac bo
      rozczarowanie bedzie duze.
      • Gość: emigrant Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: 159.134.237.* 27.05.04, 13:02
        dokladnie tak, najlepiej w ogole tu nie przyjezdzajcie, polakow tu wiecej niz
        polsce!! nie macie szans na znalezienie pracy chyba ze macie dobre
        wyksztalcenie+angielski perfekt i co najwazniejsze znajdziecie ta prace jeszcze
        w polsce, no chyba ze ktos ma kilka niepotrzebnych tysiecy zl. na wydanie w
        kilka tygodni
        • Gość: Miguelito Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.sebastiana.ceti.pl 27.05.04, 15:09
          Jeśli jedziesz do pracy sezonowej lub żeby dorobić (nie na stałe) to z tego co
          pamiętam z zeszłych lat, wykształcenie jest ci potrzebne o tyle, żeby wiedzieć
          do czego służy szczotka, je się sztućcami a nie palcamie etc. Jeśli chodzi o
          angielski: perfekcyjna umiejętność KOMUNIKOWANIA się a nie teoretyczna wiedza z
          zakresu gramatyki. Irlandczycy mają ją gdzieś (przykład to zwroty typu "I was
          busing" albo pisanie "tomatos"), ale szokiem może być dla nowicjusza
          dublińskiego dialektu. Liczy się głównie doświadczenie i numer irlandzkiej
          komórki... całkiem poważnie, ubaw niezły miał mój superviser a ja trochę wstydu
          gdy pozostawione CV miały polskie numery telefonów stacjonarnych i dopiski "Ask
          for Gosia".
          Jedno jest pewne radzę odpuścić sobie wyjazd po 10 czerwca aż do końca lipca.
          Potem w sierpniu robi się trochę luźniej. Najwięcej pracy jest koło
          pażdziernika (knajpy) ale to jest MIT, ŻE "PRACA LEŻY NA ZIEMI".
          Jedno zastrzeżenie. Cały czas mówię o pracy nie wymagającej "tęgiego umysłu",
          ot w sam raz dla dorobienia. Fachowcy przez duże F, to zupełnie inna liga, z
          przykrością to stwierdzam niechętnie przyznająca się do pochodzenia. Nie
          liczcie na radość tych ludzi w przypadku "zdemaskowania", nawet nie trudźcie
          się by prosić o pomoc. Polacy w Irlandi wogóle trzymają się w malutkich
          izolujących się grupkach. Być może ktoś zarzuci mi fałszowanie stanu
          rzeczywistego, lecz mówię o tym co zaobserwowałem przez rok.
      • Gość: Maria Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 28.05.04, 06:54
        Tak dlugo sie rozczarowywujesz?
        3 lata- powolna jestes.
    • Gość: LOL a ja i tak zawojuje Irlandie ahahahahhahaha IP: *.ksk.net.pl 26.05.04, 22:37
      • ospol Re: a ja i tak zawojuje Irlandie ahahahahhahaha 27.05.04, 22:01
        Mozesz jak masz pieniadze do wydania. Tak to zawojowac mozesz kazdy kraj na
        swiecie.
    • Gość: kol.de Re: jak to to tam nie wiedza ze polacy nie gesi? IP: *.mus.estpak.ee 26.05.04, 23:39
      trzeba podawac linki w jezyku polskim, niech cale barachlo wyjedzie i sie dowie
      ze polska to nie pepek swiata i sa tez inne jezyki i kultury napewno to w jakis
      sposob zaowocuje
    • Gość: marrano Nie SZUKAJA, tylko OSZUKUJA IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.05.04, 23:45
      I nie IRLANDZKIE AGENCJE, tylko AGENTURA GW!! Nigdzie nqa swiecie nie ma
      zadnych WAKATOW, ktore czekaja specyficznie na Polakow. Miejsca pracy musicie
      sobie sami tworzyc. Liberals Rulez, niestety.
    • Gość: Alex Blad w adresie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 00:48
      Adres strony to "www.irlandjobs.pl" a nie "irlandjobs.pl" link w artykule wchodzi zupelnie na inna witryne ... :) Pozdrawiam Alex
      • Gość: Marrano ale dalej nic z tego nie wynika!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.05.04, 00:51
        oszustwo ma krotkie nogi
        • jot-23 Re: ale dalej nic z tego nie wynika!! 27.05.04, 01:07
          Gość portalu: Marrano napisał(a):

          > oszustwo ma krotkie nogi


          kagan! nie len sie! loguj sie z adresami z polski, tak jest zabawniej!
          • reichman Re: ale dalej nic z tego nie wynika!! 27.05.04, 14:29
            jot-23 napisał:
            Gość portalu: Marrano napisał(a):
            oszustwo ma krotkie nogi
            kagan! nie len sie! loguj sie z adresami z polski, tak jest zabawniej!
            K: Wiec jestem, i sami zobaczcie:
            auto.search.msn.com/response.asp?MT=www.irlandjobs.pl&srch=5&prov=&utf8
            Strona, której szukasz, jest w tej chwili niedostępna. Witryna sieci Web może
            mieć problemy techniczne lub może być potrzebna zmiana ustawień przeglądarki.
      • tobrze Re: Blad w adresie!!! 27.05.04, 01:15
        > Adres strony to "www.irlandjobs.pl" a nie "irlandjobs.pl"

        A/ W tekscie jest irElandjobs, a nie irAlandjobs
        B/ Dostawienie www to zagadka umysłowa, którą średnio inteligenty szympans
        rozwiązuje w 12 sekund :)
      • Gość: aoife Re: Blad w adresie!!! IP: *.dsl.netsource.ie 27.05.04, 21:28
        bo to pewnie nie jest "irlandjobs" tylko "irelandjobs"!!!hahhhaaa
        co to jest irland???
      • Gość: k Re: Blad w adresie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 17:12
        to chyba normalne że przed tym musisz dodać www nie sądziłam że są tacy jeszcze
        nie kumaci ludzie na świecie jak Ty pozdrawiam papa
    • Gość: henryk Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.elictc01.md.comcast.net 27.05.04, 03:37
      Irlandia to duza szansa dla ludzi ambitnych, wyksztalconych i z doswiadczeniem.
      Jest to kraj uznany za najbardziej globalny. Zatem Polacy moga sie nauczyc
      wiele w tym kraju. Oczywiscie kariere nikt nie zrobi pukajac od drzwi do drzwi
      lub bez znajomosci angielskiego!
      Podroze "Za Chlebem" do Irlandii to wielka pomylka!
    • Gość: Realista Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.bredband.comhem.se 27.05.04, 03:45
      Jesli nie znasz angielskiego to nie pozyczaj pieniedzy na bilet tylko zostan w
      domu. Mniejsza strata. Jesli juz ktos chce forse za posrednictwo i Ty mu
      zaplacisz, to znaczy, ze prosiles sie, zeby Cie wydymac...
    • Gość: Edit G W znowu chce sprzedać więcej nakładu IP: 62.233.204.* 27.05.04, 07:30
      G W znowu chce sprzedać więcej nakładu i postanowiła wpakowac chwytliwy tytuł, a konsekwencje poniosą zdesperowani bezrobotni. Pożyczą kasę i polecą na krótkie i niezbyt miłe wakacje. Bióra podróży, linie lotnicze, przewoźnicy, pośredznicy pracy ci nieuczciwi i inni powinni coś g w odpalić za naganianie klijentów.Już za parę tygodni po tekstach o tym jak to koczuja na przystankach w Irlandii zdesperowani Polacy przyjdzie pora na Szwecję będzie coś w ten deseń "Szwedzi poszukują specjalistów z Polski" Ktoś powinien ponieść odpowiedzialność za to co napisał "500 tys miejsc pracy czeka na Polaków w Anglii" niech g w podaje adresy firm w których czekają te miejsca pracy lub wreszcie przeprosi za mydlenie oczu.
    • Gość: Zenek Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 07:31
      Jasne, i nie ma wśród ofert żadnej dla ciebie. Widać pomyliłeś się. Sprawdź w
      poniedziałkowej GW. Tam są liczne ogłoszenia typu: "Praca w Anglii. Przyślij
      100zł".
    • Gość: blurb Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.04, 08:26
      na tej stronie sprzedaja plakaty i to za US$ anie EUro.
    • Gość: Marcin Latwo o prace ale nie spodziewajmy sie zbyt wiele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 08:31
      Prosze pamietac ze Irlandia jest pod wzgledem ludosci zblizona do np. Woj.
      Slaskiego, wiec nie ma sie co spodziewac ze nagle prace znajdzie tam np. 3
      miliony Polakow. Natomiast prace mozna znalezc. Jestem architektem, szukam
      pracy w zawodzie i po 2 miesiacach szukania mam dwie powazne oferty. Trzeba
      cierpliwosci i dobrej znajomosci jezyka (to odpowiedz na ten post, ze "podany
      link nie jest w jezyku polskim" - jesli szukasz czegos w jezyku polskim to
      lepiej sobie odpusc). Kiedy podzczas rozmowy telefonicznej z przedstawicielami
      firm rekrutacyjnych okazuje sie ze potrafisz sie z nimi dogadac, zaczynaja cie
      zupelnie inaczej traktowac. Bardziej serio. Juz kilku Irlandczykow z tych firm
      powiedzialo mi ze w wiekszosci przypadkow nie potrafia sie dogadac przez
      telefon z osobami z Polski, Czech itp. ktorzy wyslali do nich swoje oferty.
      Jesli ktos chce pogadac lub o cos mnie zapytac, prosze pisac na
      arrospide@gazeta.pl
      • Gość: can CHCESZ WIEDZIEC JAK TO WYGLADA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 09:03
        To jest wszystko prawda, co mowisz, ale..

        Ci, ktorzy sie maja zamiar wybrac do Irlandii, zupelnie w ciemno, nie majac
        znajomosci, i koncepcji na spaniejedzenie etc, niech dobrze przemysla. Za
        noclegi placisz 17-20€ w hostelach w dublinie i wiekszych miastach (Galway,
        Limerick, Cork), a min. 15€ na wsi. Poza Dublinem trudno o robote, chyba ze
        ktos NAPRAAWDE ma znajomych, SWIETNIE zna jezyk, i jest bardzo ZDESPEROWANY.
        Jedzenie kosztuje ciezkie pieniadze, szklanka piwa = 3.7€, paczka fajek 6€,
        chleb co prawda 1€, ale samego chleba sie nie da jesc? Zawsze mozna wynajac
        mieszkanie, tak? spoko, tylko trzeba znalezc, a najtansze sa od 250€ za
        miesiac, z pradem na monety.

        Pukanie do drzwi w poszukiwnaiu pracy - spoko, tylko w wiekszosci miejsc nawet
        do zamiatania podlog prosza o CV i pytaja o komorke z irlandzkim numerem, +
        numer konta w AIB, HSBC albo czyms podobnym. Przejazdy tez sa drogie, a stopem
        nie zawsze daje rade, zwlaszcza jezeli jedzie np dwoch kolesi (albo wiecej
        osob) z plecakami i bagazem (zatrzymuj asie tylko dostawcze). Mozna czekac 9
        godzin, zanim ktos zabierze cie stopem (np z zach. wyb. do Galway - pracy nie
        ma ani tu, ani tu), albo do Limerick. Pociag kosztuje ponad 20€ na trasie z
        Dublina do Athlone, o ile ktos kupi Travelsave stamp to zaoszczedzi 4€. z
        jednego wybrzeza na drugie - kolo 30€ (np do Ballina, SLigo, czy Shannon). Ceny
        oczywiscie w jedna strone.

        Z autobusow w ogole nie radze korzystac, bo koszt pokonania 70 km wyniosl mnie
        16€ (Ballinrobe-Galway). Spalem tez na podlodze w hostelu za 18€ (brak miejsc,
        a babka obnizyla cene za to, ze na podlodze:)))

        Takze wszyscy optymisci i rozowo widzacy wyjazdy do IRL - przemyslcie dobrze
        ten pomysl, bo w IRL mieszka 3,5 mln osob, z czego pierwsze 2 mln zamieszkuja w
        Dublinie, Cork, Limerick i Galway - reszta poza tym. I jeszcze jedno - w IRL
        sie nie dzieje za duzo, i wszystko sie odbywa w zwolnionym tempie, a ludzie sa
        troche oderwani od rzeczywistosci (nawet troche bardzo).

        Jesli ktos jest mocny, konsekwentny, nie peka przed snem pod golym niebem (W
        NAMIOTACH NIE WOLNO POZA WYZNACZONYM MIEJSCEM _ PŁATNYM) i pasuja mu wakacje,
        gdzie przez pierwsze trzy-4 tygodnie wypstryka sie z kasy, bedzie jadl tosty z
        fasolka i goracy kubek dzien po dniu - to spoko, szerokiej drogi. ale
        uprzedzam, ze IRL jest strasznie wymagajaca i z pewnoscia nie nalezy do tych
        panstw, gdzie na studentow czekaja z otwartymi rekami (o innych grupach
        jezdzacych na wakacje nie wspominam). do tego dochodzi wybor miedzy 700 zl za
        autobus do dublina (36h jazdy), albo 1300 zl za samolot (2-3h lotu).

        i tyle moge powiedziec.
        pzdr
        • Gość: Robust Wiem. Cheer up! IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 27.05.04, 11:08
          Dosyć dokładny opis sytuacji, z jakimi może spotkać się "turysta pracujący". I
          prawdziwy, chociaż słowa nie było w nim o przyjemniejszych aspektach wyprawy. A
          musiały być... Pamiętam moja wyprawę w ciemno do Londynu na w 80. Stan wojenny
          zatrzymał mnie tam na dłużej. Ale wszelkie pokonywane trudności sprawiały jakiś
          szczególny rodzaj zadowolenia. Też nie było wtedy łatwo... Kumpel został i
          mieszka tam z rodziną do dzisiaj. Mimo, że nie znał języka, to złapał pracę
          jako kierowca w niedużej firmie i całkiem nieźle egzystował. Był bystry i
          bardzo sprytny, a do tego uczciwy, co nieczęsto "wyjazdowym" Polakom, walczącym
          tam o byt, zdarzało się. Teraz moje wyjazdy na wyspę są podróżami "ścieżkami
          wspomnień", tych dobrych i tych mniej przyjemnych, ale zawsze wspomnień... A
          przenosząc to na nasze podwórko, nie czekajmy, aż ktoś coś nam da. Próbujmy
          łapać to sami.
      • Gość: @@@ Re: Latwo o prace ale nie spodziewajmy sie zbyt w IP: 193.95.186.* 27.05.04, 10:52
        ja jestem tu od 4 lat , tez jestem architektem. i to co wszyscy mowia o tym
        zeby znac jezyk to swieta prawda, no bo jak sie chcesz dogadac z kliemtem,
        szefem albo robotnikami? bez jezyka ani rusz.
        to, co pewnie dzieje sie od jakiegos czasu w londynie, zapewne juz zaczyna sie
        dziac tutaj: juz w ostatnich tyg. kwietnia samoloty(!!!) (nie autobusy) byly
        wypelnione polakami jadacymi w ciemno do pracy, jednak stac ich na samolot!!!
        ciakawe czy znalezli prace?
        polecam to co moi poprzednicy:
        zalatw prace zanim przyjedziesz,
        MUSISZ znac jezyk
        nie licz na "chociaz" dorywcza prace, bo od tego sa tu niezliczone zastepy
        azjatow, czarnych i litwinow, oni juz to maja obsadzone
        pozdrowienia z irlandii
        • Gość: yo Re: Latwo o prace ale nie spodziewajmy sie zbyt w IP: *.dsl.netsource.ie 27.05.04, 18:50
          zastanawiam sie czy ja to jestem azjata, czarny i litwin, bo napewno ktirys z
          nich, skoro jestem na wyspie w dorywczych pracach od ponad 3 lat

          trzymaj sie
        • Gość: PIPI Re: Latwo o prace ale nie spodziewajmy sie zbyt w IP: 195.218.110.* 29.05.04, 20:05
          To wszystko prawda co piszesz, popieram w 100%!Jestem od 3 lat w Irlandii i
          znam to wszystko. Ale juz niedlugo zwijam manele bo moja "kara" na tej wyspie
          juz minela, i mam serdecznie dosc!
          Pozdrawiam wszystkich ktozy dopiero tu zaczynaja :).

          PS: ta wyspa to tak jak Alcatraz i tak sie na niej czuje.
      • meea Re: Latwo o prace ale nie spodziewajmy sie zbyt w 27.05.04, 14:32
        mam pytanie, w jaki sposób znalazłeś te 2 poważne oferty? czy wysyłałeś swoje
        cv i portfolio przez internet do firm rekrutacyjnych w odpowiedzi na
        ogłoszenia? czy szukałeś już na miejscu. chodzi mi też o architekturę. ogłoszeń
        jest mnóstwo i nie wiem po prostu czy wysyłać wszędzie i czekać na odpowiedź
        czy rozegrać to jakoś inaczej.
      • Gość: Maria Re: Latwo o prace ale nie spodziewajmy sie zbyt w IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 28.05.04, 07:10
        Ale uwazaj.Mam przykre doswiadczenie z Irlandczykiem!Z gory stawial sie do
        mnie, ze niby on jest cos "lepszego ode mnie". Tylko dlatego , ze mial wyzsze
        stanowisko.Ktoregos dnia rzucilam na jego biurku moja tabliczke z nazwiskiem
        oraz klucze i powiedzialam " sam sobie teraz zrob lepiej".Potem zrobilam na
        niego zazalenie. Nawet sedzia , ktory nas jednoczesnie przepytywal przez
        telefon ( tak, tak, przez telefon pod przysiega", powiedzial mu, ja ciebie
        pytam , a ty masz odpowiadac. Za pol roku dowiedzialam sie , ze juz za dwa dni
        odchodzi bo go wywalili, wiec zadzwonilam i zlozylam mu gratulacje.
        My Polacy musimy sie szanowac! Rzucilam prace za $4000 na miesiac , bo nie
        pozwole sobie na pomiatanie , zwlaszcza takiemu Irlandczykowi z Bozej laski.
        Ale to nie jest generalna opinia o nich bo ich nie znam.Zapewne to przypadek.
        Jednak apeluje o zachowanie prawa do godnosci i przyzwoitosci.
    • usenetposts Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak 27.05.04, 10:02
      That's tough.

      Just be glad it's not in Gaelic.

      To jest dokladnie to co przewidzialem, ze wlasnie Irlandia bedzie miejscem
      najwiekszego wziecia.

      Kilka tygodni temu napisalem to tu:
      www.usenetposts.com/art9.htm

      I rzecywiscie tak sie stalo.

      best,

      Uncle Davey
      www.usenetposts.com
    • losiu4 Re: Irlandzkie agencje zatrudnienia szukają Polak 27.05.04, 10:30
      Gość portalu: adam napisał(a):

      > Podany link nie jest w jezyku polskim

      nie dziwne, jesli szuka się pracy w kraju w którym używa się języka
      angielskiego :) chociaż końcówka adresu mogłaby sugerować inne rozwiązanie...
      ciekawym tylko, czy faktycznie na tej stronie jest mnóstwo ofert

      Pozdrawiam

      Losiu

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka