Dodaj do ulubionych

Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlandii

IP: *.ryd.student.liu.se 31.05.04, 02:51
Bylem z 5 lat temu. Nie mam jednego zdania na ten temat. Finlandie wspominam
bardzo milo, bo czas zwiazany z praca zostal ukryty w dalekich warstwach
pamieci...
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.nz.eds.com / *.eds.co.nz 31.05.04, 03:11
      oni to juz robili w 1988 ...kazdy finlandczyk to zna i nikt nie kupuje ich juz
      od lat..
    • Gość: holota ze wschodu Znowu robimy z siebie cyganerie ze wschodu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.05.04, 03:37
      Za 10 lat cala EU bedzie mila nas za barbarzyncow ze wschodu
      • Gość: Cygan Re: Znowu robimy z siebie cyganerie ze wschodu IP: *.proxy.aol.com 31.05.04, 04:03
        Bedzie?.
      • Gość: c. Re: Znowu robimy z siebie cyganerie ze wschodu IP: *.crowley.pl 31.05.04, 08:28
        już nas mają
      • Gość: AJA74 Re: Znowu robimy z siebie cyganerie ze wschodu IP: 212.244.166.* 31.05.04, 10:18
        Nie wiem dlaczego wybalem ten post ale jest tu cala masa podobnych w podobnym
        tonie.
        To ja wobec tego zapytuje po co komu ta duma POLAKA? Skoro Finom to tak bardzo
        nie przeszkadza to dlaczego sie chcemy biczowac sami? Wszedzie jest tak samo w
        polsce tez pelno lazi domokrazcow i oferuja tandete. To co tutaj jest ok a na
        zachodzie jak sie wyjedzie to juz nie?
        I dlaczego zaraz barbarzyncy? A moze sami nimi jestescie?
        A dodam jeszcze ... gdzie byl kochany zachod jak POLSKE tak wschod gnoil? Gdzie
        byl zachod jak naszych wywozili na Sybir i mordowali po Katyniach?
        Co nam zostalo po wojnie? Nasi dziadkowie przelewali krew "Za wolnosc Wasza i
        nasza" i co nam po tym teraz?
        Ale to nie koniec. Bo zachod wspomagal zachodnie Niemcy jako ze biedaczki
        rozpetali te wojenke a teraz trzeba sie bronic przed ZSRR to trzeba wspomoc
        Niemcow a Rosjani chcieli sie pokazac to ladowali w Niemcow tyle ze wschodnich.
        I co sie stalo po runieciu muru Berlinskiego?
        A no nic. Polska jak stala tak stoi w tym samym miejscu. Bieda jak byla tak
        jest. Coraz wieksze rozwarstwienie spoleczne. I nic tylko usiasc i plakac bo
        sil nie starcza.
        A ja ciagle napotykam na slowa ze wstyd nam wstyd przynosza ci co jada za
        chlebem co jada na jume. Tak jada bo chca miec lepsze zycie ale i w tych
        krajach do ktorych jezdza tam tez jest zlodziejstwo sa przestepcy jak w kazdym
        kraju.

        A konczac to wg mnie nie ma wstydu ze sie jedzie tam za kasa. Jak dla mnie to
        po tych latach niewoli i wyzysku to NAM sie nalezy !!!
        Tak nam sie za to nalezy cos od zachodu. Powinni splacic swoj dlug wobec
        naszych ludzi. A co jest?
        A no nic nie ma ale za to sa wszelkiego rodzaju ograniczenia na nas nakladane i
        przymusy.
        I ja widze ze to nie jest unia europejska tylko unia wyzyskiwaczy.

        I Polak zostanie w Polsce bidnym Polakiem (mowie o uczciwych nie o tych co
        tylko potrafia robic kase na przekretach)

        Zycze wiecej optymizmu i nie biczujmy sie sami. Chca sprzedawac obrazki niech
        jada. Niech zarabiaja A jak kradna to neich ich zamykaja z a kratkami czy tu
        czy tam to bedzie kradl. Zlodziej jest zlodziejem i nie wazne czy w kraju czy
        poza granicami. Morderca jest morderca. A polityk politykiem.

        Pozdrawiam
        AJA
        • Gość: **mruk** Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.05.04, 10:35
          Czego tak jeczysz.
          Tak dlugo jak usprawiedliwiasz nielegalna prace - sam sobie szkodzisz.
          Dlaczego ? -nie chce mi sie tu dlugich wypowiedzi wypisywac. Ale krotko, korupcja i nieprzestrzeganie
          norm rozwala kazdy kraj. A jak do tego dojdzie zlodziejstwo - to to juz jest kleska.

          Ponadto nie mowi sie kasa tylko pieniadze. Slowo kasa pochodzi takze z przestepczego srodowiska

          pozdrowienia
          • Gość: aja74 Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: 212.244.166.* 31.05.04, 10:42
            To nie jest jeczenie to nie jest usprawiedliwianie.
            A co do zlodziejstwa to mowisz tak jakby kazdy Polak byl zlodziejem a w krajach
            europy zachodniej nie ma zlodziei mordercow i roznej masci przestepcow jedynie
            Polska i blok wschodni to popaprancy.
            A ja bede mowil kasa i co z tego powodu jestem ze srodowiska przestepczego?

            Rzecz w tym ze sam bylem na jabluszkach w Niemczech i pracowalem uczciwie nic
            nie ukradlem nikt sie na mnie nie skarzyl wrecz przeciwnie usprawnilem prace co
            pomoglo. Takich jak ja bylo wiecej co pracowali uczciwie. Ale najlepiej to jak
            jeden nieuczciwy to taki ktos jak Pan powie ze Polacy to zlodzieje i oszusci.
            Dziwne ze tego Niemiec nie powie tylko Polak.

            AJA
            • Gość: rothman's Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.05.04, 10:51
              Wiesz co, aja? Najgorsze jest to, ze piszesz "nam sie nalezy". Bo taka
              roszczeniowa postawa demoralizuje. Poza tym co z tego, ze wyjedzie stu
              uczciwych do uczciwej pracy, skoro cudzoziemcy zapamietaja tego jednego
              nieuczciwego? I ja sie wstydze, ze moga mnie skojarzyc z jumaczem albo gosciem,
              ktory nielegalnie sprzedaje obrazki, bo nie wie, ze nie wolno. Jak nie wie,
              niech nie jezdzi.
              • Gość: aja74 Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: 212.244.166.* 31.05.04, 10:57
                > Wiesz co, aja? Najgorsze jest to, ze piszesz "nam sie nalezy". Bo taka
                > roszczeniowa postawa demoralizuje.
                Oczywiscie najlepiej przejsc nad czyms takim na porzadek dzienny.
                Co tam ze nas rozkradali i oszukiwali. Gruba kreska i hawk!
                Malo mnie nie trafia takie gadanie. Nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie!


                > Poza tym co z tego, ze wyjedzie stu
                > uczciwych do uczciwej pracy, skoro cudzoziemcy zapamietaja tego jednego
                > nieuczciwego?
                Tak sie tylko Tobie zdaje i Tobie podobnym. Moze troszke wyzej nos glowe a nie
                pochylasz ja przed kazdym imperialista!

                > I ja sie wstydze, ze moga mnie skojarzyc z jumaczem albo gosciem,
                A ja wiem ze ktos kto mnie kojazy z tym jumaczem nie jest wart mojego
                zatrzymania wzroku i mysli nad nim. Kazdy normalny czlowiek wie ze nie wszyscy
                jestesmy tacy sami. ze kazdy jest inny ma inna osobowosc.

                >
                > ktory nielegalnie sprzedaje obrazki, bo nie wie, ze nie wolno. Jak nie wie,
                > niech nie jezdzi.
                Sprzedaz jest nielegalna a co jest legalne? A po drugie jak sam wiesz Finowie
                sa tolerancyjni i to bardzo. A jak im sie taki domokrazca nie spodoba to
                policje wezwa i po klopocie. Wiec nie wiem w czym ten problem.

                AJA
                • Gość: Mati Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 13:51
                  Jeżeli nie widzisz nic złego w tym, że w ten sposób przypinamy sobie etykietkę
                  Rumunów i Rosjan Europy Zachodniej, no to sorry.
            • Gość: **mruk** Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.05.04, 10:53
              Ja nie napisalem, ze kazdy Polak jest zlodziejem.
              Nie mozna wszystkiego odbierac tak emocjonalnie iprywatnie!
              Ja napisalem, ze nielegalna praca rozwala Panstwo i dlatego nalezy ja tepic a nie usprawiedliwiac.
              Do tego jakimis watpliwymi i emocjonalnymi argumentami.
              Pozdrowienia
              • Gość: Nie pisz bzdur Aji cos Zachod zabral, alie Biedak nie wie co.... IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.04, 11:00
              • Gość: aja74 Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: 212.244.166.* 31.05.04, 11:00
                > Ja nie napisalem, ze kazdy Polak jest zlodziejem.

                Ale ja to tak odbieram po Twojej wypowiedzi.

                > Ja napisalem, ze nielegalna praca rozwala Panstwo i dlatego nalezy ja tepic a
                n
                > ie usprawiedliwiac.

                Oczywiscie bo legalne sa tylko podatki ( zapomnial bym ze zycie na emeryturze
                tez powinno byc nielegalne!!!)
                Jak nie ma innych mozliwosci to kazdy stara sie jak moze. Widac nie miales
                problemow finansowych. Nie musiales prosic o chleb.


                > Do tego jakimis watpliwymi i emocjonalnymi argumentami.
                jak wyzej w potrzebie niestety czlowiek sie chwyta wszystkiego.

                AJA
                • Gość: sezon wszelaki Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: *.range217-44.btcentralplus.com 31.05.04, 12:11
                  domokrążcy... ni dodać, ni ująć. Tymczasem temat chyba niezły do południowej
                  komfitury.
            • Gość: apfeln bauer Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.05.04, 10:55
              "Rzecz w tym ze sam bylem na jabluszkach w Niemczech i pracowalem uczciwie "


              Nieprawda podobno jedno jabko zakosiles i jedno zjaddles
              • Gość: aja74 Re: Nie mozna tego jeczenia czytac :-(( IP: 212.244.166.* 31.05.04, 11:02
                Widzisz nie musialem zakosic bo Niemiec sam powiedzial ze mozemy sobie jesc
                jabluszka. :)

                AJA
        • Gość: ABeCe Re: Znowu robimy z siebie cyganerie ze wschodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 11:05
          nikt nie mowi, zeby Polacy nie wyjezdzali za granice w poszukiwaniu pracy lecz
          zeby nie lamali prawa bedac juz poza Polska.

        • Gość: olewei Re: Znowu robimy z siebie cyganerie ze wschodu IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.04, 11:48
          ales sie na plakal na ten zach. prowadzenie polityki polega nie na
          dziekczynnosci lecz na aktualnych faktach opartych na sile ekonomicznej danych
          panstw i ich wzajemnych interesow, jaka zalosna sile ekonomiczna przectawia III
          RP nie bede ocenial a prowadzenie oblednej polityki zagranicznej tyz czyli
          chalos kompletny. Masz jeszcze pytania
          • Gość: aja74 Re: Znowu robimy z siebie cyganerie ze wschodu IP: 212.244.166.* 31.05.04, 12:58
            Tak
            Dlaczego po upadku w Polsce komunizmu w taki sposob przeprowadzono prywatyzacje
            i co szary obywatel z tego mial?
            Dlaczego dobro na ktore skladali sie wszyscy poszlo w rece tych ktorzy byli
            przy kasie czyli metoda matactw i bedac u wladzy za PRL'u mieli kase i
            wykupywali zaklady co lepsze?
            Dlaczego ja bedac zwyklym pracownikiem nic z tego nie dostalem nie liczac tych
            udzialow NFI?
            Moze to tez mi sie nie nalezalo?

            Nie bede przeklinal ale to co piszenie o tym jeczeniu tak to jest jeczenie ale
            nie tylko moje a o dziwo na forum widze wszystkich anty.

            AJA
        • Gość: Z3 98 % POLAKOW TO POWOD DO RZYGANIA; JASNE ? IP: *.246.118.15.tisdip.tiscali.de 01.06.04, 01:32
        • Gość: Biedronka Masz rację IP: *.pool.mediaWays.net 05.06.04, 13:40
          Masz racje. Zachód się rozczula nad Afryką/ Azją/Ameryką Pd a na Wschodnią Europę tylko nadaje. Gdyby Bogaci Europejczycy choćby ułamek tych funduszów które przesyłają Hamasowi i innym organizacjom pod przykrywką pomocy humanitarnej przeznaczyli na przykład na jakiś polski czy ukraiński szpital....
    • krruk Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan 31.05.04, 04:32
      Stary przewal z lat 70-tych ze Szwecji. Lazili wtedy po domach jako tavlorzy i
      sprzedawali obrazki drukowane w akademiku technika litograficzna a sprzedawano
      jako dziela malowane recznie. Powinni zlapac i dac kazdemu po. k., 10 lat zeby
      sie oduczyli lazenia i dziadowania.
    • Gość: ZW Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: 213.158.197.* 31.05.04, 06:12
      Pracując w latch 70 w Szwecji, natknałem się na niezle zorganizowane polskie
      grupy sprzedajace obrazki, jak widac interes sie dalej opłaca...
    • Gość: bieniu Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.client.comcast.net 31.05.04, 06:22
      bylem w finlandii 8 razy i sprzedawalem obrazki. swietna praca i mozliwosc
      zarobienia niezlej pracy dla mlodych ludzi,finowie sa przyjaznie nastawieni do
      obrazkowiczow a policja nic nigdy nikomu nie zrobila za to , ze sprzedaje
      obrazki. a opowiesci o deportacjach polakow do brednie wyssane z palca !!!!

      finowie kupowali obrazki nuz w latach 80 tych , kupuja je teraz i beda je
      kupowac nadal- oni je poprostu lubia
      na koniec powiem o tych ktorzy rozpuszczaja opinie o tym jak to jest tam zle i
      jak to zostali oszukani- otoz sa to osoby ktore nic w zyciu nie potrafia zrobic
      i w finlandii im niestety tez nie wyszlo, natomast historie o tym jakoby
      dowiedzieli sie o harakterze pracy dopiero na miejscu to klamstwo, ktore
      pozwala jakos wytlumaczyc ich niepowodzenia ...
      pozdrawiam i nie wierzcie w to co pismaki wypisuja o pracy w finlandii
      • Gość: Anglik Ja też w tym palce maczałem, niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 08:08
        Gość portalu: bieniu napisał(a):

        > na koniec powiem o tych ktorzy rozpuszczaja opinie o tym jak to jest tam zle i
        > jak to zostali oszukani- otoz sa to osoby ktore nic w zyciu nie potrafia zrobic
        > i w finlandii im niestety tez nie wyszlo, natomast historie o tym jakoby
        > dowiedzieli sie o harakterze pracy dopiero na miejscu to klamstwo, ktore
        > pozwala jakos wytlumaczyc ich niepowodzenia ...

        Byłem w Finlandii we wrześniu 1988, był to mój pierwszy w młodym życiu (zaraz po
        maturze) wyjazd na Zachód (właściwie Północ) i zachłyśnięcie się wolnością. Ale
        - sorry bieniu - miałem prawo czuć się oszukany, mimo że "mafia obrazkowa", jak
        ją na swój prywatny użytek nazwałem, pozwoliła mi zarobić na mój pierwszy
        porządny komputer (marzenie licealisty, Commodore'a Amigę). To nie żadne
        kłamstwo, o charakterze pracy faktycznie dowiedziałem się dopiero na miejscu i
        miałem do wyboru: zostać z "tymi ludźmi", do grupy których wprowadził mnie
        znajomy poznany w kolejce do ambasady (odwdzięczył mi się za pomoc w zdobyciu
        wizy - poratowałem go, gdy nie znając angielskiego nie mógł dogadać się z Finką
        w ambasadzie) i nie zginąć, albo z 20-kilową torbą konserw na plecach szukać
        samopas pracy w obcym kraju, prawie bez pieniędzy i w dodatku z dala od
        większych miast. Co zrobić, wygrał mój egoizm i konformizm. Ale nie było mi
        wcale przyjemnie podawać się za kogoś, kim nie byłem, i okłamywać ludzi w żywe
        oczy, wmawiając im (jak stało na dwujęzycznej kartce po fińsku i szwedzku), że
        poligraficzne kopie misiów i jeleni na rykowisku to ORYGINAŁY moich własnych
        prac. Kiedy się dało, mówiłem po angielsku, że to prace kolegi, ale i tak
        spaliłem się ze wstydu, gdy u jednej rodziny niemówiącej po angielsku musiałem
        udawać Greka, bo chcieli posadzić mnie przy stole, żebym namalował portret
        najmłodszej latorośli. (Że nie wspomnę o ugryzieniu przez psa w jednym z
        fińskich domostw). Oprócz wstydu za siebie wstydziłem się podwójnie za rodaków z
        grupy, podkradających w kolorowych fińskich sklepach kasety, papierosy, ciuchy i
        inne drobiazgi. Na milę można ich było rozpoznać po nieśmiertelnym zestawie
        dżinsy + góra od dresu, obliczach i zapachach podniszczonych alkoholem i
        tytoniem oraz po korzystaniu z języka migowego (z braku znajomości innych języków).

        Na wszelki wypadek wolę odeprzeć od razu zarzut bienia: mimo że byłem
        najmłodszym uczestnikiem wyjazdu, zarobiłem na obrazkach najwięcej ze wszystkich
        (mimo że któregoś wieczora wpadłem niebacznie w szpony hazardu i przegrałem
        część sumy w "oczko" do starszego kolegi z grupy). Z powodu swoich pierwszych w
        życiu saksów nie czułem jednak specjalnej dumy, zwłaszcza że wjeżdżając do
        Finlandii z kolegą zaperzyłem się, gdy celnik powątpiewał w nasze uczciwe
        turystyczne zamiary i suponował, jakobyśmy mieli w planach kraść. Urządziłem mu
        wtedy (całkowicie szczerą) scenę świętego oburzenia w stylu Eddiego Murphy'ego -
        a potem, gdy wmanewrowałem się w całą tę obrazkową historię i stałem się
        naocznym świadkiem drobnych kradzieży moich starszych kolegów, było mi po prostu
        głupio.

        Z wyjazdu do Finlandii wolę więc pamiętać nieskazitelny komfort i schludność
        fińskich kolei państwowych (pierwszy szok kulturowy w wyniku zetknięcia z
        Zachodem... Północą... whatever), przecudnie czyste powietrze i chmury zupełnie
        inne niż u nas, dorodne blond-Skandynawki , wszechobecne sauny i nocną kąpiel w
        Zatoce Botnickiej, a także dziewiczą, bujną fińską jesień wśród tysięcy jezior.
        I małe miasteczka, w których nikt nie zamyka frontowych drzwi (w jednym takim
        miejscu, nie wiedzieć czemu zupełnie wyludnionym, spędziłem pół godziny na
        huśtawce w czyimś rozkwieconym ogrodzie w stanie całkowitego odrealnienia).

        Finlandii - TAK, obrazkom - NIE! Chyba, że ktoś wyznaje zasadę, że cel uświęca
        środki... Albo jest bardzo odporny psychicznie i zdolny do opisywanej mentalnej
        prostytucji.

        Pozdrowienia i wyrazy współczucia dla wszystkich polskich obrazkowiczów w
        Skandynawii!

        Marek, eks-mafioso obrazkoso
        • darr.darek bo to wcale nie od 11-tu lat "proceder" 31.05.04, 13:07
          Gość portalu: Anglik napisał(a):
          >Byłem w Finlandii we wrześniu 1988 (..)
          > Pozdrowienia i wyrazy współczucia dla wszystkich polskich obrazkowiczów w
          > Skandynawii!
          > Marek, eks-mafioso obrazkoso

          Fajny, miły i brzmiący realistycznie opis - aż zastanowiłem się czy żałuję, że
          nie pojechałem.
          Z kolesiem, który to organizował zetknąłem się na Polibudzie ok. 1992 roku.
          Wtedy mówił po co się tam jedzie. Pamiętam, że mówił raczej o "orginalnych"
          obrazkach a nie kopiach poligraficznych.
          Faktem jest, że ta otoczka nieproszonych domokrążców odstręczyła mnie od
          wyjazdu. Jednak, żeby gość aż do dziś to nieustannie organizował ?! Może chce
          tak dociągnąć do emerytury ?

      • Gość: P. Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.crowley.pl 31.05.04, 08:14
        sam szmaciarzu organizujesz ten preceder.(samoreklama)wiem,że wiele osób już
        deportowano(w tym roku) za ten poniżający dla Polaków (tych normalnych)sposób
        dziadowania.Czy już nie ma miejsca w europie gdzie można spokojnie się przyznać
        do swojego obywatelstwa.
      • Gość: P Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.toya.net.pl 31.05.04, 18:59
        fajnie bylo bieniu nad jezioromorzem, pozdrowienia.
      • Gość: cs nie tylko w Finladii, ale co w tym zlego ? IP: 195.215.5.* 01.06.04, 13:15
        Spotkalem tez pare razy naszych w Danii i sam kupilem.
        Oczywiscie jest niby z tym problem, bo taka sprzedaz jez zabroniona i podatkow
        nie placa, ale badzmy realistami.
        Nikomu nie szkodza, jezeli ktos zechce kupic, to z wlasnej woli, no i przede
        wszystkim nie kradna, tak jak wielu innych naszych rodakow.
        Skoro im sie to jeszcze oplaca, to niech im bozia sprzyja, chociaz czytalem w
        gazetach, ze policja zaczyna sie przygladac temu "procederowi", tak ze moze byc
        coraz trudniej.
    • Gość: Jan Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 06:49
      A coz innego mogliby sprzedawac?
      • Gość: L. Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.crowley.pl 31.05.04, 08:17
        dupy
    • Gość: e. Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.crowley.pl 31.05.04, 08:02
      Sprawa dla policji
    • Gość: andy Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 31.05.04, 08:08
      To to jeszcze funkcjonuje?Znam ten proceder z początku lat 90-tych z Norwegii
      Jeden wielki obciach
    • Gość: MSM Bylem na takim zbraniu 4 lata temu... IP: *.swissoft / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 08:26
      ... prowadzacy mowil nawet, ze goscinnosc Finow jest taki wielka, ze z co
      drugim mozna wyladaowac w saunie i napic sie estonskiej wódki. Powaznie! Czy
      empirycznie potwierdzil te rewelacje?
    • Gość: Borówka Taki interes robiło się przed 30-laty w Szwecji IP: *.wroclaw.mm.pl 31.05.04, 08:28
      ale to było zorganizowane profesjonalnie. Była rejonizacja, dokładne
      planowanie, uzgodnienia i nie zdarzały się dwie wizyty wjednym domu czy w
      jednej wiosce. Sprzedawało się grafiki i było nieźle.
      • Gość: Jaro Re: Taki interes robiło się przed 30-laty w Szwec IP: *.telia.com 31.05.04, 09:26
        Mieszkam w Szwecji i tez mialem wizyte obrazkowiczow.Jeden z nich udawal
        gluchego mial ze soba kartke po szwedzku po prostu zenada niedlugo dojdzie do
        tego ,ze te tandetne obrazki beda sprzedawac "slepi".Chetnie bym kupil obrazek
        od rodaka ale nie lubie oszustwa.Gluchemu dalem 20kr.bez obrazka za odwage.
        Rodacy lansujcie i promujcie co kolwiek ale nie proponujcie tandet mowiac ,ze
        to oryginaly.
    • Gość: McGoo Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.gazeta.pl 31.05.04, 08:35
      Nie rozumiem co w tym zlego ze sprzedaja obrazki - obrazek mozna kupic albo nie
      kupic. Wasze oburzenie i "wstyd ze jestem Polakiem" (to cytat) wydaja mi sie
      troche przesadzone. Jasne, ze lepiej byloby gdyby Polacy przodowali w hitechu,
      ale skoro u nas taka bryndza nierozwojowa i racje bytu maja u nas tylko firmy
      handlowe, to moze lepiej, ze staraja sie cos sprzedawac miast rabowac i krasc.
      Hipokryzje proponuje odlozyc na lepsze czasy.
      Zeby wszystko bylo jasne w mojej wypowiedzi musze dodac - wstydzic sie trzeba
      za tych co kradna i przesadzaja z alkoholem. Za tych faktycznie mi wstyd.
      • Gość: xp Wybaczy Pan, ale chyba zuwazyl Pan IP: *.swan.ac.uk 31.05.04, 12:24
        czytajac artykul, ze handel obnosny jest w Finlandii
        nielegalny (a praca teraz jest dozwolona w kilku
        wybranych dziedzinach)
        • Gość: Mati Nie tylko tego nie zauważył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 13:54
          A ja jeszcze dodam, że nie zauważył także, że nie chodzi o uczciwą sprzedaż,
          tylko o wciskanie ludziom kitu w żywe oczy.
        • Gość: McGoo Re: Wybaczy Pan, ale chyba zuwazyl Pan IP: *.agora.pl 02.06.04, 15:17
          Wybaczam - moze faktycznie nie zauwazylem - ale taka nielegalnosc i tak jest
          lepsza od marazmu i nawet jezeli wciskaja kit w zywe oczy to nie oni pierwsi i
          nie ostatni - nasz rzad,sejm i presydent tez wciska kit w zywe oczy - ale to
          juz inny temat

          > czytajac artykul, ze handel obnosny jest w Finlandii
          > nielegalny (a praca teraz jest dozwolona w kilku
          > wybranych dziedzinach)
      • Gość: G Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.lohjanpuhelin.fi 31.05.04, 23:31
        Mieszkam w Finlandii od ladnych paru lat i mam wizyty "obrazkowiczow" prawie co
        miesiac i nie wstydzilbym sie tego procederu gdyby "sprzedawcy" nie probowali
        mnie oklamywac ze "zbieraja na bilet do Rovaniemi aby zobaczyc Sw.Mikolaja" ale
        po prostu powiedzieli prawde: sorry, jestem biedakiem z Polski, bez kasy, nie
        chce krasc wiec sprzedaje obrazki - zarobki by im sie poprawily a i troche
        szacunku moze by sobie zyskali.
    • Gość: ZZ Skutki rządów Millera/Belki/Kalinowskiego/Leppera IP: *.top.net.pl 31.05.04, 09:09
      Jeśli Lepper dojdzie do władzy, to Polacy będą żebrać w Rumunii. Oczywiście,
      znajdzie się jakiś spryciarz, który wymyśli "załatwianie pracy w Rumunii za
      mocną walutę: leje". Jak wiadomo, Lepper ma w programie zlikwidowanie
      wymienialności złotówki i rozpędzenie hiperinflacji.
    • usenetposts Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan 31.05.04, 09:11
      Handel oblesny, albo jak on tam sie nazywa, nie moze byc zabroniony, bo jest
      taka zasada swobodnego przekazu umiejetnosci pomiedzy panstwami EU wcielony w
      Traktacie Rzymskim. Jezeli ktos jest po-prostu profesjonalnym oblesnym
      handlowcem, musi byc w stanie robic to w innych krajach EU, a jak ktos robi to
      bezprawnych, to lamie w tym momencie jeszcze wyzsze prawo.
    • Gość: No_Remorse upodlenie IP: *.gdynia.mm.pl 31.05.04, 09:23
      Jak byłem w Szwecji to widziałem takich Polaków sprzedających po domach
      obrazki...byli to biedni ludzie zrobieni w konia przez oszustów. Gdy zapukali
      do moich szweckich znajomych a ci nie chcieli kupić od nich obrazków poprosili
      chociaż o jedzenie i papierosy...Rozmawiałem póżniej z nimi byli zrobieni w
      konia przez oszzustów tego typu co ten cały Piotrek. Na miejscvu byli już na
      niego skazani, bo nie mieli jak wrócic do domu... Ta praca to straszne
      upodlenie. Mój apel, jak już koniecznie musicie jechać do Szwecji, Norwegi czy
      Finlandi nie róbcie z siebie żebraków...oni nie znają takiego zjawiska...
      Zbierajcie jagody...ale na miłość boską nie łażcie po domach zwłaszcza, że na
      tym nie zarobicie...
    • Gość: olk Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.proxy.aol.com 31.05.04, 09:30
      Polacy gdzie nie pojada to sie kompromituja!!Az wsytd byc polakiem!!!
      • Gość: Viking Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.elisa-laajakaista.fi 31.05.04, 17:45
        OLK , przesadziłeś! Trzeba informować ludzi od możliwościach pracy zanim
        wyjadą. Naiwni muszą to sami sprawdzić PRZED WYJAZDEM!!!!
        Trzeba promować Polskę , a nie się jej wstydzić, choć czasem rodacy
        narozrabiają...
        Ale nie łaźcie ludzie w Finlandii po domach. Tu się nie żebrze ...
    • Gość: Arecki Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.chello.pl 31.05.04, 09:46
      Byłem w 1992 r. w Szwecji. Sprzedałem 330 obrazków, zarobiłem 3500 USD przez 7
      tygodni. Warto było. Obrazki miałem rewelacyjnej jakości i dobrze schodziły.
      • Gość: Charlotte Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 13:14
        Nie opowiadaj tu historyjek z epoki lodowcowej. 12 lat temu wszystko wygladalo
        inaczej, w Szwecji tez...
      • Gość: ZZ A co było na tych obrazkach? IP: *.top.net.pl 31.05.04, 20:29
        Może dwie dwunastolatki razem w saunie z siedemdziesięciolatkiem?
    • Gość: Michal K. Nie tylko w Finlandii ale takze w Danii IP: 130.225.162.* 31.05.04, 10:06
      Ludzie nie nastawiajcie sie na taka prace, ryzykujecie wydalenie z kraju na
      minimum jeden rok. Tak przynajmniej dzieje sie w Danii gdzie sprzedawanie
      obrazkow takze jest nielegalne.
    • Gość: gość Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.elisa-laajakaista.fi 31.05.04, 11:12
      Mieszkam w Finlandii od jakiegos czasu i jak do tej pory była dumna ze
      sowej "Polskosci". Znam tutaj mnostwo Polaków i są to sami porządni,
      wykształceni, dobrze sytuowani ludzie(bynajmniej nie dorobili się łażąc od domu
      do domu). Polacy są jeszcze cenieni w tym kraju. Niestety po ostatnich
      rewelacjach moze sie to zmienic. Błagam nie róbcie obciachu nam mieszkajacym w
      Finlandii Polakom, no i oczywiscie sobie.
      Jeszcze może dodam, że Finlandia, to taki kraj w którym prawo jest bardzo
      restrykcyjne. Jeśli się je łamie, to trzeba się liczyć z konsekwencjami,
      dodatkowo sami Finowie potrafią doskonale donosic o wszelkich przejawach
      łamania obowiązujących praw- to tylko ku przestrodze.
      • Gość: Charlotte Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 13:27
        Troche wiecej kosmopolityzmu, moja pani. Ja mieszkam w Szwecji i owszem, nie
        raz z jednej strony sie wstydzilam zachowania Polakow tutaj, a z drugiej...czy
        Skandynawowie to takie znowu wysublimowane narody? Mentalnosc stolarzy i
        lesnikow, warstwa kulturotworcza ograniczona do astrid Lindgren i Strindberga.
        I wsrod nich wielu jest parweniuszy, cwiercinteligentow, tyle tylko, ze ladniej
        opakowanych. Nie musisz wiec sie wstydzic "obciachu", jaki nam robia rodacy.
        Postaraj sie soba reprezentowac troche wiecej, nie jako Polka, ale jako osoba,
        transgranicznie, albowiem kultura, intelekt, zdolnosci, dusza sa wartosciami
        kosmopolitycznymi i narodowosc tu nie ma nic do rzeczy. Nawiasem mowiac - w
        Finlandii bylam kilka razy - nie znaja tam jezykow, ubieraja sie jak my 10 lat
        temu, architektura gorsza od warszawskiej...czego tu sie wstydzic?
        • Gość: Halina Do CHARLOTTE IP: *.ip-pluggen.com 31.05.04, 14:33
          Widze,ze ta dyskusja byla Ci bardzo potrzebna!
          W jednej niedlugiej wypowiedzi nie tylko zdyskwalifikowalas wszystkich
          Skandynawow (Rosjan tez), ale jednoczesnie uroslas niesamowicie w swoich
          WLASNYCH oczach.

          GRATULUJE TALENTU!
          • Gość: Charlotte Re: Do CHARLOTTE IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:56
            Dziekuje i polecam sie na przyszlosc.
          • Gość: Adam Re: Do HALINY IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 15:00
            A gdzie ona tu zdyskwalifikowała WSZYSTKICH Skandynawów i Rosjan? Napisała, że
            wielu jest wśród nich prostaków nie mniejszych niż wśród nas – oskarżanych na
            świecie o prostactwo. Ogólnie to stanęła w obronie Polaków, trochę może
            złośliwie, ale jednak. Nie zrozumiałaś przekazu, Halinko?
    • Gość: ABeCe Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 11:14
      a wiecie co jest ciekawe. Ze Ci studenci daja zarobic jakiemus wiesniakowi
      kupujac od niego obrazki.
      • Gość: snajper Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.kbpauk.ru 31.05.04, 12:26
        studenty , a durneeee! a ja sobie siedze w rosji , na fajnej, legalnej posadzie
        i bez glupich komentarzy i emocji prosze , i smiac mi sie chce z tych
        wszystkich baranow , ktorzy sie tak rzucili na prace w uni , a ktorych
        oszukali.wszystkich tych glupoli ktorzy pojechali do angli i bog jeden wie jak
        to sie dla nich skonczy!?oni mysla , ze tam na nich czekali z otwartymi
        rekami , kwiatami i czerwonym dywanem.ale naiwnych nie brakuje!
        • Gość: neeo [...] IP: 195.117.96.* 31.05.04, 12:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: snajper [...] IP: *.kbpauk.ru 31.05.04, 13:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: neeo [...] IP: 195.117.96.* 31.05.04, 13:13
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: snajper [...] IP: 195.178.215.* 31.05.04, 13:20
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Charlotte Do panow moderatorow IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 13:53
                  Chwileczke, to juz nie mozna nikomu w tym kraju powiedziec, ze jest idiota, bo
                  sie zostaje wyrzuconym z forum?
        • Gość: Charlotte Re: Do pana Snajpera IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 13:08
          Juz pierwsze zdanie Twojej wypowiedzi zakrawa na ironie: "A ja sobie siedze w
          Rosji". Uwierz mi, ja bym nie chciala sobie siedziec w Rosji za zadne
          pieniadze, bo zbyt wysoki mam instynkt samozachowawczy. Ja wiem, Ty mi zaraz
          zaczniesz prawic dyrdymaly o wysokim poziomie zycia w Rosji, potedze
          politycznej, wspanialej kulturze (tylko nie zapominaj, ze Dostojewski byl
          zrusyfikowanym Polakiem...) i inne takie, ale ja bym tam nie chciala byc za
          zadne skarby swiata. Tak, jak cala masa Rosjan uciekajaca z tego mlekiem i
          miodem plynacego raju... A tak w ogole, to gdzie Ty sobie w tej Rosji siedzisz,
          Snajperze? Na dachu?
          • Gość: snajper Re: Do pana Snajpera IP: 195.178.215.* 31.05.04, 13:18
            a ty charlotte bylas juz kiedys w rosji , ze wiecej nie chcesz tu przyjezdzac ,
            czy juz kilka razy chcialas ale cie nie wpuscili!?bardzo wspolczuje tym
            wszystkim , ktorym puszczja nerwy jak tylko zobacza moj IP i niezdrowo sie
            podniecaja jak ty np. moj nick takim glupim dziewczynka czy moze jestes
            chlopcem kojarza sie tylko z jednym.przyjdzie jeszcze taki moment , ze
            niektyorzy beda p[iszczec , zeby tylko firmy z rosji chcialy pojsc na
            wspolprace z ich firmami w polsce (bo na zachodzie nie maja czego szukac) , juz
            w tej chwili szukaja.
            • Gość: Charlotte Re: Do pana Snajpera IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 13:37
              Tak, bylam w Rosji i nie chce tam wiecej jechac...NIGDY. O tym jak to bardzo
              wszyscy beda piszczec za wpuszczeniem ich na rynki rosyjskie mowi sie od
              jakichs 15 lat i jakos nic...tak samo jak sie mowilo, ze rosyjski to bedzie
              kiedys lingua franca...i jakos to Rosjanie musza sie uczyc angielskiego, a nie
              Zachod rosyjskiego. Wiesz, nie chce mi sie z Toba gadac, bo ja znam takich
              zatwardzialych zwolennikow ruskiego raju, ktorzy mysla, ze dostapili jakichs
              nieziemskich zaszczytow i ze caly swiat im zazdrosci. I oni NAPRAWDE w to
              wierza, szczerze i z calego serca, co tylko swiadczy o ich umyslowym
              ograniczeniu. W Twoim przypadku swiadczy o tym rowniez fakt, ze nie dostrzegles
              ironii w moim pytaniu o Twoja pozycje na dachu, oraz fakt, ze podejrzewasz, ze
              ja bym tak strasznie chciala jechac do Rosji, ale mnie nie wpuszczaja. Juz samo
              to dyskwalifikuje Cie w moich oczach jako partnera do wymiany pogladow,
              podobnie zreszta jak Twoja sympatia do rosyjskiej kultury, mentalnosci i
              latwych, tandetnych ruskich kobiet.
              P.S. Jestem dziewczynka.
              • Gość: snajper Re: Do pana Snajpera IP: *.kbpauk.ru 31.05.04, 14:00
                jednym slowem DURA i watpie zebys byla kiedy s w rosji , i nie masz pojecia o
                rynku rosyjskim i checi wspolpracy z nim polskich firm.to ja wspolczuje tobie ,
                ze jestes taka ograniczona.przeczytalem kilka twoich postow umiesz sie tylko
                wymadrzac (kilka slow , ktorych polowa forumowiczow nie zrozumiala) ,a tak
                naprawde - pustostan. mozesz nie odpowiadac. pozwalam ci.
                • Gość: Charlotte Re: Do pana Snajpera IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:04
                  Wrodzona skromnosc nie pozwala mi wymienic miejsca, w ktore mozesz mnie
                  pocalowac, twardoglowy rusofilu z Pcimia Dolnego.
                  • Gość: snajper Re: Do pana Snajpera IP: *.kbpauk.ru 31.05.04, 14:09
                    jednak sie nie pomylilem - DURA!nie masz zadnej wrodzonej skromnosci nie masz
                    nawet rozumu
                    • Gość: Charlotte Re: Do pana Snajpera IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:13
                      Tak, masz ABSOLUTNA racje. Nikt nigdy mnie tak trafnie nie ocenil. Jestem pod
                      wrazeniem Twojego wyczucia, intelektu, kultury i przede wszystkim...urody,
                      albowiem wiemy, ze pewne rzeczy widac nawet przez internet (jak np. fakt, ze w
                      moim paszporcie nie ma zadnych pieczatek z przekroczenia granicy rosyjskiej...).
                      • Gość: snajper Re: Do pana Snajpera IP: 195.178.215.* 31.05.04, 14:22
                        daj juz spokoj , piekna ,madra charlotto.wyluzuj i idz uspokoj czyms swoje nerwy
                        • Gość: Charlotte Re: Do pana Snajpera IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:28
                          Taki, pojde zrobic kupe, to bardzo uspokaja, a jednoczesnie pokaze co ja tak
                          naprawde robie na rusofili - napisac o tym nie moge, bo i mnie pan moderator
                          zaraz pogoni...
                          • Gość: snajper Re: Do pana Snajpera IP: 195.178.215.* 31.05.04, 14:34
                            i za takich jak ty prymitywie polakow wstydzimy sie w calym swiecie , nie tylko
                            w europie. i chociaz SIEDZISZ w szwecji , to nie dosiegasz mi do piet rusofilowi
                            • Gość: Charlotte Re: Do pana Snajpera IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:38
                              Lzy wzruszenia i pokory cisna mi sie do oczu, a poczucie winy za prymitywy
                              takie jak ja, ktorych wstydza sie wszyscy polscy rusofile sprawia, ze nie
                              zaznam spokoju ni noca ni dniem
                            • Gość: Adam Re: Sorki, że się wtrącę IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:54
                              ”Chociaż siedzisz w Szwecji…itd” - ja bym w tej wypowiedzi jednak dostrzegał,
                              paradoksalnie, pewien kompleks u tych, którzy siedzą w Rosji i próbują siebie
                              dowartościowac hymnami pochwalnymi na cześć tego kraju, na rzecz tych, którzy
                              siedzą gdziekolwiek na Zachodzie i nie potrzebują nikogo przekonywać żadnymi
                              hymnami, że na Zachodzie jest dobrze. I to tych siedzących w Rosji bardzo boli,
                              bo im subiektywnie może i nawet jest dobrze w Rosji (mają zagraniczne pensje,
                              czasem jakieś przywileje itp.), tyle tylko, że uwiera ich fakt, że obiektywnie
                              w tym kraju nie jest dobrze i faktycznie, nikt im pobytu tam specjalnie nie
                              zazdrości. Chodzą więc tacy po różnych forach i opowiadają jak im wspaniale.
                              Tyle, że Cindy Crawford nikomu nie musi mówić, że jest piękna – to widać gołym
                              okiem i jakby nagle zaczęła o tym głośno mówić, to jej uroda stałaby sie
                              natychmiast dyskusyjna. Tak jak rosyjski dobrobyt.
                              • Gość: snajper Re: Sorki, że się wtrącę IP: *.kbpauk.ru 31.05.04, 15:20
                                czytaj uwaznie adamie.ja nie mowie o dobrobycie rosyjskim jak o urodzie cindy
                                tylko o wykorzystaniu rynku pracy.odpowiedz: wolalbys w szwecji myc kible , czy
                                w rosji pracowac w ladnym biurze , w swoim wyuczonym zawodzie, za niezle
                                pieniadze , ktorych nigdy bys nie zarobil w polsce i w szwecji przy myciu
                                toalet?
                                • Gość: Adam Re: Sorki, że się wtrącę IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 15:46
                                  Po Twoich wypowiedziach zdążyłem wywnioskować, że jesteś dosyć trudnym
                                  rozmówcą, ale jednak zaryzykuję. Ty przedstawiasz Rosję jako jedyną alternatywę
                                  dla rozwoju ekonomicznego krajów zachodnich (to piszczenie o kontrakty itd.),
                                  co jest herezją. Jesteś wobec Rosji bezkrytyczny, bo tam siedzisz i masz dobrą
                                  pracę i prawdopodobnie guzik wiesz o jej prawdziwym obliczu, jak każdy kogo
                                  chronią hermetyczne warunki kontraktu zagranicznego. Jednak dla większości
                                  Rosjan perspektywa mycia toalet na Zachodzie ( do którego w ich oczach zalicza
                                  się także i Polska) jest bardziej kusząca niż czekanie na piszczących
                                  zachodnich partnerów rosyjskich firm. Ciekawe czemu? Czyżby coś nie tak z
                                  wykorzystaniem rosyjskiego rynku pracy przez samych zainteresowanych? Jeśli zaś
                                  chodzi o mycie toalet w ogóle, to cokolwiek ta nieoporawna Charlotta tu
                                  napisała, raczej nie sądzę, żeby osoba na jej poziomie intelektualnym musiała
                                  się parać takimi pracami. Ty jednak powielasz stereotyp Polaka-zazdrośnika, dla
                                  którego Polak mieszkający na Zachodzie to automatycznie albo fizyczny robol,
                                  albo sprzątacz toalet, albo prostytutka. Ludzie, ceńmy bardziej samych siebie i
                                  naszych rodaków – wielu Polaków na Zachodzie robi za murzynów, ale też wielu
                                  odnosi sukcesy w różnych dziedzinach nauki, businessu itp. Trochę szacunku dla
                                  innych – może Charlotta za subtelna nie była, ale to Ty zacząłeś na tym forum
                                  od pogardy , wykpiwania innych i wywyższania siebie (przeczytaj swój pierwszy
                                  post o „durnych studentach”). Nie każdemu się udaje zdobyc wykształcenie i
                                  wysoką pozycję – czy to powód to pogardzania nimi i windowania kraju, w którym
                                  sie taką pozycje zdobyło na zupełnie niezasłużone, wysokie poziomy?
                                  • Gość: snajper Re: Sorki, że się wtrącę IP: *.kbpauk.ru 31.05.04, 15:58
                                    po pierwsze to wcale nie moalem na mysli charlotty , mowilem ogolnie.a po
                                    drugie bronie rosji , wiesz dlaczego? dlatego , ze za kazdym razem jak ludzie
                                    na forum zobacza moj adres .ru , to wcale ich nie interesuje o czym pisze ,
                                    tylko , ze z rosji i zaczynaja obrazac mnie i rosjan , chociaz z reguly ,
                                    przyznaj , ze forumowicze to malolaty , ktore nieraz nawet nie wiedza jakie
                                    miasto jest stolica rosji. przewaznie , niestety , obrazliwe slowa widze na
                                    ekranie , wyslane przez ludzi mieszkajacych na zachodzie europy i w ameryce.co
                                    bym nie powiedzial , to wszystko jest be . a bywa roznie , to tylko forum i
                                    jeden raz mam racje drugi nie , ale tylko obelzywe slowa i ja sie nie zale ,
                                    mowie tylko jakie mamy spoleczenstwo. o myciu toalet , to tylko przytyk , bo
                                    sie wkurzylem.
                                    • Gość: Adam Re: Sorki, że się wtrącę IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 16:11
                                      Cóż, Ty chyba też parę osób na tym forum wkurzyłeś i tak poleciało...Charlotta
                                      pisze jednak ze Szwecji i w moich oczach (łącznie z przytykami o jej
                                      prostactwie) była to wyraźna sugestia, że to ona myje toalety – czemu inaczej
                                      miałbyś w ogóle wspominać ten kraj? Reszta to kwestia nierównowagi w
                                      społeczeństwie polskim – mamy tu albo rusofobów albo rusofili, nic pośrodku.
                                      Tymczasem we wszystkim potrzeba balansu, czego i Tobie życzę zarówno w
                                      wyrażaniu opinii na temat „baranów jadących na Zachód do pracy”, gloryfikowaniu
                                      siebie i Rosji, ale też i przejmowaniu się komentarzami na temat miejscsa
                                      Twojego pobytu. Pozdrawiam i...nie bądź taki obcesowy w stosunku do kobiet na
                                      forum...w końcu tak naprawde nigdy nie wiesz kto do Ciebie stuka z drugiej
                                      strony monitora. Może faktycznie jakaś Cindy Crawford?
                                • Gość: Charlotte Re: panie wyksztalcony! IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 16:00
                                  Ty, a jak Ty taki wyksztalcony jestes, to czemu nie przyjedziesz pracowac np.
                                  do Szwecji, takze w ladnym biurze i za pensje 5 razy wieksza niz w Rosji?
                                  Wyksztalcenie wszedzie jest w cenie! Przyjedz tu i pokaz, ze Polak potrafi nie
                                  tylko myc kible!
                                  • Gość: snajper Re: panie wyksztalcony! IP: 195.178.215.* 31.05.04, 16:02
                                    to nie bylo do ciebie , wiec wyjdz panienko z okienka
                • Gość: Charlotte Post scriptum IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:09
                  Owszem, o rynku rosyjskim nie mam pojecia i nie mam najmniejszej ochoty go
                  miec. Ciekawe po czym poznajesz, ze nigdy nie bylam w Rosji? Bo po wycieczce do
                  europejsko-rosyjskiej metropolii - St. Petersburga, nadal uwazam, ze to dzungla
                  dla takich jak TY? Tez nie odpowiadaj, buraku - czy taki jezyk Ci bardziej
                  pasuje od "kilku slow , ktorych polowa forumowiczow nie zrozumiala" (polowa,
                  czyli Ty)?
                  • Gość: snajper Re: Post scriptum IP: *.kbpauk.ru 31.05.04, 14:16
                    ojojoj! taka dystyngowana pani a uzywa takiego slowa jak "burak".szwdzkie
                    dziewczynki tez sa niezle!
                    • Gość: Charlotte Re: Post scriptum IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:21
                      Ale ruskie dziewczynki mozna miec za paciorki i lusterka, bowiem one zyja tam
                      na poziomie pustyni i puszczy, jesli chwytasz taka intertekstualnosc, panie
                      intelektualisto.
                      • Gość: neeo Re: Post scriptum IP: 195.117.96.* 31.05.04, 14:36
                        Charlotte ....kochanie ,odpóść sobie ,on niejest wart twoich nerw.......jego
                        własna zgryzota zabije, a i tak nie powróci jego ukochany system......
                        • Gość: Charlotte Re: Czesc Neeo! IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:41
                          Niby masz racje, ale ja mam jutro dosyc wazny egzamin i strasznie mi sie uczyc
                          nie chce, wiec kazda wymowka jest dobra, zeby tego nie robic. No a jak juz sie
                          spotka na necie taki okaz jak Snajper, to przeciez grzech nie pogadac, w koncu
                          nie kazdego dnia mozna wymienic poglady z burakiem - tu zazwyczaj pisza ludzie
                          nie odmozdzeni. Pozdrawiam ;-)
                          • Gość: neeo Re: Czesc Charlotte IP: 195.117.96.* 31.05.04, 14:50
                            Niestety ale masz racje, i to mnie najbardzie boli , coraz mniej ludzi sktórymi
                            mozna normalnie porozmawiać zagląda na te forum, zostaja tylki ludzie
                            nawiedzeni i przeżarci nienawiscia, albo ci którym w zyciu sie nic nie udaje i
                            nic z tym nie robia.............no i własnie człowieka później
                            ponosi..........wybacz i pozdrawiam ..........połamania nogi na egzaminie ;-)
                            • Gość: Charlotte Re: Czesc Charlotte IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 14:55
                              No, nie dziekuje, bo to podobno pecha przynosi! ;-)
                              • Gość: lewy eser wish you were here IP: 81.185.35.* 01.06.04, 18:47
                                wielka szkoda, ze Cie tu nie dogonilem. mialem ochote na dalszy ciag rozmowy na
                                temat rosji, a tak bylo ciekawie, ze naprawde nikogo tam na poziomie... (post
                                wyslalem za pozno, 26 maja...). moze i bym sie zgodzil, bo ostatnio wpadlem na
                                bardzo dwuznaczny tekst wiktora jerofiejewa w "nowych izwiestiach". no coz,
                                sud'ba.
                                jesli przypadkiem tu trafisz, znasz moze szwedzkie wyrazenie "strach przed
                                rosja"? cos w rodzaju "rysk-cos tam". ;-} powodzenia na egzaminie.
    • Gość: Kowalski [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 12:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Viking Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: 5.5R* / *.nokia.com 31.05.04, 13:45
      Jakaś bzdura i kolejne żerowanie na ludzkiej naiwności. Finlandia jest miłym
      krajem ale wszystko jest uregulowane prawnie. Praca tak ale tylko legalnie.
      No nie róbcie ludzie pośmiewiska z Polski. Tandetne obrazki za 4,5€ w handlu
      obnośnym ??? No tylko Polak może coś takiego wymyśleć!
      Nie dziwię się Finom, że dzwonią na policję za takie najścia do domów!
    • Gość: Marioo Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 14:29
      Bardzo śmieszne,ale mi to nowość?Sam byłem parę lat temu i to nie tylko w
      Finlandii,Polacy jeżdżą z obrazkami po całej Skandynawii i nie tylko i to od
      kilunastu lat z tego co ja się orientuje.
    • Gość: Kowalski Eureka!!! Gazeta odkryła nową aferę :-))) IP: *.healey / 217.8.161.* 31.05.04, 14:31
      Panie redaktorze, sprzedawanie obrazków w Szwecji, Norwegii i Finlandii było
      popularne wród polskich studentów w czasach, gdy Pan po drabinie na dywan
      wchodził a na księdza Zorro wołał.

      Żenujące doprawdy, no ale cóż, na czymś szczawie muszą ćwiczyć się
      w "dziennikarstwie śledczym"

      Pozdrawiam,
      • Gość: Adam Re: Eureka!!! Gazeta odkryła nową aferę :-))) IP: *.vig.s.bonet.se 31.05.04, 15:11
        Ale może dopiero teraz, kiedy już jesteśmy w UE, pewne zjawiska stały sie
        bardziej problematyczne, skoro aspirujemy do pozycji „równorzędnego partnera” i
        nie chcemy już być odbierani jako kraj peryferyjny?
    • Gość: Byly Tobler Re: Polacy nielegalnie sprzedają obrazki w Finlan IP: 5.5.* / 80.58.5.* 31.05.04, 14:33
      Nie wiem skad tyle negatywnycch opini o tych co sprzedaja (nie kradna) obrazki.
      Jesli sa kupcy dobrze dla tych co maja co sprzedac. Obrazkowy bussines w
      Skandynawii ma swoja dluga tradycje i to bynajmniej nie Polacy a Francusi go
      zaincjowali i zarbiali na tym grube pieniadze. Polacy, go pozniej (lata 70)
      znacznie udoskonalili (chwala nam) i wielu dzisiejszych szanownych Polskich
      profesionalistow (profesorow, bussinesmenow)bardzo to sobie chwalili i na pewno
      do dzisiaj maja mile wspomnienia i tez zdziwil by sie niejeden, pieniadze. W
      tych czasach Szwecja byla krajem docelowym dla wiekszosci TOBLEROW-
      obrazkowiczow, gdzie sprzedaz po domach byla tolerowana i nie byla karana.
      Tyle ze juz pod koniec lat siedemdziesiatych, w Szwecjii robilo sie ciasno, i w
      poszukiwaniu nowego rynku zaczeto sprzedawc w Norwegii i pozniej wlasnie w
      Finlandii, gdzie obrazkowa przygoda dla niektorych skonczyla sie smutno bo tez
      na policji z dosyc znaczna finansowa strata. Szkoda ze nowi poszukiwacze
      przygod (pieniedzy) (zwlaszcza ci z Wroclawia), rozumiem wiekszosci studenci
      nie skonsultowali sie z swoimi profesorami. Duza szansa ze ci by im dali dobra
      rade z pierwszej reki.

      Chlopaki juz najwyzszy czas by cos nowego wymyslic albo uaktualnic bo to bylo
      dobre, nawet bardzo ale w czasach waszych rodzicow.

      Byly Tobler

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka