hiszpania wlochy czy grecja?

IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 20.06.04, 20:18
czy ktos moze mi polecic kraj gdzie mozna w pare osob jechac " w ciemno" do
pracy. chodzi mi o prace sezonowe np. w kawiarniach, restauracjach pubach.
dobrze znamy jezyk angielski. czy sa regiony gdzie jest duze
prawdopodobienstwo zeby cos znalezc? krotko mówiac nie chcemy dokladac do
wakacji. czy ktos ma jakies namiary?
    • Gość: starycynik A moze Malediwy, Szeszele lub Wyspy Admiralicji IP: *.ppp.uno.edu 21.06.04, 23:01
      Jak juz jechac to jechac !!!!!!
    • fiu-fiu Re: hiszpania wlochy czy grecja? 22.06.04, 10:05
      z samym angielskim to do anglii albo na floryde
      w hiszpanii tylko anglosasi cie zrozumieja .. i niemcy. Nie sami anglojezyczni jadaja i pija.
      Chcialabys zatrudnic kelnera w swojej knajpie w warszawie ze znajomoscia tylko niemieckiego?
      Oczywiscie jesli jestes niezla laska i masz cos do pokazania to dla knajpy plus. We wloszech
      napiwkow za to sie nie dostaje -najwyzej kartki z numerem telefonu, w hiszpanii od miejscowych
      to samo. Napiwki sa od niemcow. Poucz sie niemieckiego. Grecja to dziwny kraj. Moga cie
      sprzedac na bliski wschod.
      • Gość: gonzo Re: hiszpania wlochy czy grecja? IP: *.sympatico.ca 22.06.04, 18:23
        fiu-fiu napisała:

        > z samym angielskim to do anglii albo na floryde
        > w hiszpanii tylko anglosasi cie zrozumieja .. i niemcy. Nie sami anglojezyczni
        > jadaja i pija.
        > Chcialabys zatrudnic kelnera w swojej knajpie w warszawie ze znajomoscia
        tylko
        > niemieckiego?
        > Oczywiscie jesli jestes niezla laska i masz cos do pokazania to dla knajpy
        plus
        > . We wloszech
        > napiwkow za to sie nie dostaje -najwyzej kartki z numerem telefonu, w
        hiszpanii
        > od miejscowych
        > to samo. Napiwki sa od niemcow. Poucz sie niemieckiego. Grecja to dziwny
        kraj.
        > Moga cie
        > sprzedac na bliski wschod.

        Odnosnie Grecji:

        Nie pisz o rzeczach, o ktorych nie masz pojecia. Mieszkalem w Grecji przez
        ponad 2 lata w drugiej polowie lat 80 - jako tranzytowy emigrant. Nasz status
        byl wtedy gorszy niz dzisiejszych przyjezdnych turystow-pracownikow sezonowych.
        Prawa do pracy nie bylo, nie bylismy obywatelami Unii, etc. Mimo, ze nie znalem
        slowa po grecku (angielski dobry), zalatwilem sobie prace, mieszkanie, etc.
        Uczynilo to rowniez wielu takich, ktorzy po angielsku znali kilka slow.
        Dziewczyny, ledwie mowiace po grecku czy po angielsku, czesto pracowaly w
        niezlych pubach i wcale niekoniecznie musialy cos wiecej sprzedawac oprocz
        drinkow. Nie zdarzylo sie tez jakos zeby ktoras sprzedano na bliski wschod.
        • fiu-fiu Re: hiszpania wlochy czy grecja? 22.06.04, 18:58
          a ladne byly? bo ze niezbyt rozmowne to juz z tego co napisales wyczytalem...
          • Gość: VIP-1 Re: hiszpania wlochy czy grecja? IP: *.cwshs.com 22.06.04, 19:55
            fiu-fiu napisała:

            > a ladne byly?
            zalezy ktore,
            ale Grekom to nie przeszkadza
            ci zboczency to wszystko w...chaja, hehehe
          • Gość: gonzo Re: hiszpania wlochy czy grecja? IP: *.sympatico.ca 22.06.04, 23:21
            fiu-fiu napisała:

            > a ladne byly? bo ze niezbyt rozmowne to juz z tego co napisales wyczytalem...

            Ladne tez byly, ale to nie byl warunek sine qua non. Zwyklo sie mawiac, ze jak
            by zalozyc blond peruke na kij od miotly, to tez by ganiali jak wsciekli.
            Dlatego masowo pchaly sie paskudne Niemry i Skandynawki. Ciekawe, ze kiedys
            przyjechala siostra kumpla, ladna laska, zgrabna, ale ciemnowlosa i nieco
            sniada. Nie wzbudzala zadnego zainteresowania.

            Poza tym Grecy sa goracymi fanami bajki o sledziu i pieprzu:

            "Sledz swoja, pieprz cudza"
            • Gość: gonzo PS IP: *.sympatico.ca 22.06.04, 23:24
              Aha, co do tej rozmownosci: jak robily jako barmanki w pubach, to musialy sie
              szybko uczyc gadac w jakims jezyku, mogl byc nawet lamany, aby tylko gosciom
              trukac. Nie musialy gosciom dawac ciala (nawet bylo mocno niewskazane), ale
              powinny bylo robic takie wrazenie, ze za chwile dadza, kazdemu. I to byl caly
              trick, hehehe
    • Gość: Kasia Re: hiszpania wlochy czy grecja? IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 13:21
      Niemcy
Pełna wersja