Ciaza a nadgodziny

13.08.12, 11:21
Mam pytanie w sprawie ciazy a nadgodzin, czy jest gdzies jakis przepis mowiacy, iz kobieta w ciazy, nie moze brac nadgodzin?
W Staff regulations zadnego zapisu nie znalazlam, wiec moze jest jakis zapis w innych Implementing Rules? Bede wdzieczna za informacje.
Wiem, ze u mnie na pewno beda naciski, na branie nadgodzin, z powodu duzej ilosci pracy i braku personelu.

Mam tez pytanie, o ewentualne inne zapisy dot. ciazy, dotyczace mozliwosci skrocenia czasu pracy ze wzgledu na karmienie, lub wszelkie inne, dajace ciezarnym dodatkowe prawa. W Staff regulations oprocz maternity i parental leave, nic nie znalazlam. C
hce isc na rozmowe do HR-u juz przygotowana, przynajmniej znajac swoje prawa.

Z gory bardzo dziekuje.
    • Gość: Do wiosna Re: Ciaza a nadgodziny IP: 109.128.182.* 13.08.12, 11:47
      W moich czasach, to tez nic nie bylo pisane w statucie. Ale bylam taka zmeczona, ze lekarka w UE poradzila mnie o "medical" pol etatu, trzy miesiace przed. Pracowalam w DG, wlasnie gdzie bylo ciagle brak personelu i nadgodziny (BUDZET) na koniec roku itp. Nie moglam dalej wiecej pracowac dlugie godziny. Moj gynegolog napisal do medical service. Medical service do mojej DG. Odrazu byly pieniadze na "intérimaire", bo byl "certificat médical". A potem, to poproszilam o 5 mies. urlopu bez platnego. Jak wrocilam do pracy na caly etat, to ktos pracowal na moje miesce, ale otrzymalam inna i super prace, gdzie moglam wychodzic o godz. 17.00.
    • wiosna04 Re: Ciaza a nadgodziny 13.08.12, 12:14
      Dzieki za informacje. W moim przypadku, poniewaz jest mala agencja i nie ma medical service, pewnie wchodzi w rachube normalne zwolnienie, jesli nie ma zadnych zapisow o nadgodzinach w ciazy.
      Mysle, ze w HR moga mi powiedziec, ze nie widza przeszkod, zebym wyrabiala nadgodziny pod koniec roku, jesli dobrze znosze ciaze i nic mi nie dolega. Ja pracuje w finansach i pod koniec roku jest masakra, jezeli chodzi o ilosc pracy.

      Moze jeszcze ktos cos poradzi.
Pełna wersja