Gość: no wlasnie
IP: 109.133.236.*
06.11.12, 00:43
nie chce nikogo straszyc ani siac paniki, szczegolnie wsrod tych, ktorzy sa na listach rezerwowych, ale polityka zatrudniania w instytucjach zmierza ku radykalnym zmianom/cieciom ze wzgledu na trudna sytuacje ekonomiczna w UE - zmniejszenie liczby urzednikow jest przeprowadzane poprzez likwidacje stanowisk osob przechodzacych na emeryture, i rozdzielanie ich zadan na pozostale osoby w unicie. Zatrudnianie CA, zamiast ogloszenia wakatu i szukania osob na listach rezerwowych jest powszechna praktyka.
Z drugiej strony obserwuje rozczarowanie CA na linii zarobki versus ilosc pracy i stopien odpowiedzialnosci (szczegolnie jesli sie wykonuje prace AD 12, zarabiajac 2000 Eur miesiecznie jako GF IV) co prowadzi do frustracji i usprawiedliwionej checi przerzucenia sie do agencji lub DG oferujacej staly kontrakt. I tak kolo sie zamyka, sytuacja i urzednikow z nowych panstw UE jak i CA jest nie do pozazdroszczenia w obecnej chwili i wyglada na to ze w przeciagu kilku lat raczej sie pogorszy niz polepszy.
Najgorsze chyba jest przeswiadczenie o tym, ze jesli kryzys bedzie sie poglebial, panstwa czlonkowskie co kilka lat beda sie staraly modyfikowac SR na niekorzysc zatrudnionych urzednikow.