praca zagranicą w wieku miedzy 40 a śmiercią

IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 14.07.04, 22:02
Szukam pracy zagranicą. Mam 49 lat jestem bardzo sprawna fizycznie i nie
narzekam na stan zdrowia. Gorzej z jezykiem. Czy mam szanse na jakąś pracę.
    • peterli Re: praca zagranicą w wieku miedzy 40 a śmiercią 14.07.04, 22:13
      oczywiscie ze masz szanse na prace...dlaczego nie tylko co jest z tym jezykiem
      i w jakim kierunku bys chciala isc pracowac.....? w jakim kraju? a to powinnas
      juz troche wiedziec.....
      • Gość: Florian Re: praca zagranicą w wieku miedzy 40 a śmiercią IP: 206.78.202.* 14.07.04, 22:27
        Nie zalamuj sie , Ja mam 43 i pracuje w EU od 2 miesiecy .
        Znalazlem fajna prace.
        Jezyk potrzebny tylko do podstawowych spraw w pracy, reszta to chetne
        rece do roboty i OCHOTA.
        Glowa do gory.
        • Gość: Halina Re: praca zagranicą w wieku miedzy 40 a śmiercią IP: *.ip-pluggen.com 15.07.04, 01:48
          Ale najpierw trzeba sie dogadac w sprawie pracy, na migi sie nie da!
          Jedyne wyjscie to pojechac z kims kto zna jezyk.
    • Gość: axx Re: praca zagranicą w wieku miedzy 40 a śmiercią IP: 209.136.102.* 15.07.04, 04:09
      Oczywiscie ze masz. Zostan rezydentka jednego z krajow np.Szwecja,Anglia i bedziesz mogla wypracowac emeryture. Zalicza ci rowniez lata pracy w Polsce.
      Wielu pracodawcow preferuje starszych pracownikow podobnie jak homoseksualistow czy lesbijki. To tylko w Polsce mozna bezkarnie zamieszczac ogloszenia
      typu"dam prace kobiecie do 35 lat"
    • Gość: anniilka Re: praca zagranicą w wieku miedzy 40 a śmiercią IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 15.07.04, 15:28
      to jak myślicie gdzie i jako kto mogłabym pracowac? w zadnym biurze
      posrednictwa sie nie łapię z tym wiekiem? czyli zostaja tylko znajomosci no bo
      w tym wieku w ciemno to grzech sie wybierac? a moze ktos wie o takiej pracy?
      bede wdzięczna.
      • Gość: anniilka Re: praca zagranicą w wieku miedzy 40 a śmiercią IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 15.07.04, 15:34
        kraj obojetny bo i nie na wczasy się wybieram. a co mogłabym robic? opiekowac
        się chorą osoba , staruszkami,pracowac na farmie w ogrodnictwie jak równiez do
        pomocy w kuchni lub sprzatanie gdziekolwiek. napewno nie w swoim
        zawodzie/ekonomista/
    • Gość: Ela Re: praca zagranicą w wieku miedzy 40 a śmiercią IP: *.customer.m-online.net 20.09.04, 18:13
      tutaj pracy jest pelno
Pełna wersja