Afera Annbxl-gate

IP: *.ec.europa.eu 19.02.13, 16:51
Drodzy uzytkownicy. Jest afera. Jest wielka afera.

Szanowna Annbxl wlasnie oczernila czlowieka na wewnetrznej liscie. Opisala zdarzenie ktore sama sobie zinterpretowala na niekorzysc czlowieka ktorego wumienila z imienia i nazwiska. Pokazala czlowieka w fatalnym swietle a jej wpis znalazl sie w skrzynkach dobrze ponad tysiaca ludzi.

Co wiecej, posunela sie nawet do telefonowania i pisania skarg do jego pracodawcow a nawet telefonowania i rozmow z jego bezposrednim szefem.

Nie jest istotne czy jej wersja wydarzen jest prawdziwa czy pol prawdziwa czy wogole nie prawdziwa.

Wazne jest ze ta pani wypisujac swoje opinie narazila tego pana na zniewage a wydzwaniajac do jego pracodawcow narazila jego imietakze w miejscu pracy.

Takie zachowanie jest skandaliczne.
Takiemu zachowaniu powinnismy mowic STOP.
Apeluje o USUNIECIE tej pani z listy wewnetrznej.
Od zaraz.

    • Gość: sprawa_jest_prosta Re: Afera Annbxl-gate IP: *.ec.europa.eu 19.02.13, 17:15
      Mam wrażenie że ta Pani to jednoosobowy wymiar sprawiedliwości. Rości sobie prawo do zaocznego osądzania innych i co więcej ogłaszania swoich wyroków na forum publicznym.
      Publikując na listach mailingowych należy przestrzegać zasad netykiety (pl.wikipedia.org/wiki/Netykieta), a w szczególności tego punktu:

      "Nie należy publikować treści, za które określono sankcje w kodeksie cywilnym, a które zawierają pomówienia – informacje obarczające niepotwierdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);"

      Myślę że za złamanie netykiety administrator może tę Panią po prostu usunąć z listy. A jeżeli sam nie chce przyjąć roli sędziego to poddać ten wniosek pod głosowanie.
      • Gość: no coz... Re: Afera Annbxl-gate IP: *.ec.europa.eu 19.02.13, 17:58
        Sprawa w sadzie cywilnym nauczylaby ja rozumu moze. Ale z punktu wiedzenia rozrywki - glosuje za "wiecej" ;)
        • Gość: kim Re: Afera Annbxl-gate IP: *.29.247.196.coditel.net 19.02.13, 18:58
          Sad bylby fajny. Ciekawe kogo by wzieli na swiadkow? I jaki sad? i gdzie?
    • katoda_ltd Re: Afera Annbxl-gate 19.02.13, 19:17
      Gość portalu: Zdumiona napisał(a):

      > Apeluje o USUNIECIE tej pani z listy wewnetrznej.
      > Od zaraz.

      To czemu nie apelujesz właśnie na liście wewnętrznej, podpisując się swoim imieniem i nazwiskiem tylko anonimowo na ogólnodostępnym forum? Jaki jest sens takich apeli?
      • Gość: kim Re: Afera Annbxl-gate IP: *.29.247.196.coditel.net 19.02.13, 20:02
        A dziwisz sie ze nie apeluje tam?
        Przeciez szansa na to ze ta Pani zaczela by wydzwaniac do jej szefa jest nader wysoka.
        Ty bys zaryzykowala smrod sobie robic w pracy?
        • Gość: anbxl tchorz i plotkarz IP: *.access.telenet.be 19.02.13, 21:31
          Uwazam za skandaliczne umieszczanie na tym forum informacji z listy wewnetrznej tak jak bawienie sie w listonosza i przekazywanie wiadomosci dalej z listy wewnetrznej do osob,dla ktorych ta lista nie jest przeznaczona.No wlasnie-dlaczego nie macie cywilnej odwagi napisac tego co napisaliscie powyzej na liscie eps?Boicie sie mnie? Nie, jestescie-jestes,bo wcale nie musialo pisac te posty kilka osob,ale jedna, max dwieTCHORAMI. Afera dopiero bedzie... gdyz juz jestem w posiadaniu oficjalnej skargi pracownika STIB-u tzw PV.Jezeli STIB wystapi do Rady z oficjalnym pismem,a tu okarze sie,ze ten pan bezprawnie podal sie za urzednika to jak myslisz jak to bedzie wygladalo?A skoro jakis anonimowy tchorz zalozyl tu temat to pewnie i inni chcieliby uslyszec o co chodzi....wczoraj w poludnie bylam swiadkiem skandalicznego incydentu w jednym z punktow sprzedajacych bilety STIB. Pewien pan darl sie, ublizal i wyzywal sprzedawce biletow uzywajac obrazliwych i rasistowskich sloW, rzucajac badzem i grozac mu,ze jako urzednik instytucji go urzadzi i natychmiast chce rozmawiac z jego szefem. Odpowiedzialam mu po en,zeby tak nie zachowywal sie ,a sprzedawca nie ma obowiazku rozmawiac po en.Wowczas koles doskoczyl do mnie i zacza wymachiwac mi swoim badze rzadajac mojego.Wowczas zobaczylam,ze nie tylko nie jest urzednikiem instytucji tylko ma badz visitora ale i jest Polakiem. Oswiadczylam mu ze ani nie jest urzednikiem i nie ma prawa powolywac sie na to,ze nim jest i ze zaraz poinformuje odpowiednie osoby.Poinformowalam liste podajac dane (ten pan sam rzucal swoim badzem na ktorym bylo nazwisko) i jednego przelozonego.Ktos z listy przekazal moja wiadomosc bezposredniemu przelozonemu tego pana, ktory poprosil mnie o kontakt,zadzwonilam.Ow pan mial inna wersje wydarzen i wierzyl swojemu koledze.Dzis otrzymalam od owego przelozonego maila z kopia do innej osoby,gdzie zrobil ze mnie klamczuche. I to przez to sprawa nabrala biegu ze strony STIB-u
          Drogi anonimie jestes tchorzem i wynosisz informacje ktore tu nie powinny znalezc sie. CHAMSTWU i PROSTACTWU mowie stanowcze NIE, jak ponownie bylabym swiadkiem takiego zdarzenia zareagowalabym tak samo (zdarzenie podobno zostalo nagrane) nawet jak bylby to sam komisarz czy AD15,a ten pan nawet nie jest pracownikiem instytucji, bo "jak nas widza tak nas pisza".Jestesmy w Belgii i nikt nie musi wymagac od sprzedawcy biletow znajomosci angielskiego (akurat to nie byl "stary pies arabski" tylko Grek znajacy 5 jezykow).Wiele osob w Belgii zle postrzega urzednikow i pracownikow instytucji,a poprzez takie zachowanie osoby,ktora ani nie jest urzednikiem ani pracownikiem instytucji jeszcze gorzej bedziemy postrzegani. Sprawa bedzie miala swoj ciag dalszy,a ty TCHORZU tu jestes anonimowy i skoro tak mnie nie lubisz ty czy moze ktos jeszcze to jutro zaproponuje tego linka do poczytania na liscie i o dyskusje,ktora ty rozpoczeles. Jezeli chcialabym poinformowac to forum o tym skandalicznym zdarzeniu to napisalabym o tym tu,a nie na liscie.Dla mnie jestes zwyklym tchorzem i plotkarzem....
          • Gość: nie-zdziwiona Re: tchorz i plotkarz IP: *.156-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 19.02.13, 23:05
            Wlasciwie to dosc zabawne, gdy osoba umieszczajaca informacje na innej liscie bez wiedzy/dostepu osoby zaintersowanej ma pretensje o podobne dzialanie w odniesieniu to tego tu forum.
            Nie wspominajac juz o tym, ze tej samej osobie zdarzylo sie rowniez, onegdaj - do sprawdzenia, w internecie nic nigdy nie gine - podawac za kogos kim nie jest....

            Nosil wilk razy kilka....
            • Gość: anbxl Re: tchorz i plotkarz IP: *.access.telenet.be 20.02.13, 08:03
              hahaaaaaa masz prawo do wlasnych opinii,ale pewnie odrozniasz wewnetrzna liste od publicznego forum? A jezeli nie-to przeczytaj na czym polega przyleznosc do danej grupy google. Skoro ta osoba uwazala za sluszne umieszczenie tego info tu na liscie to dlaczego nie podpisala sie normalnym nickiem tylko uzywa kilka razy podobnych do siebie nickow? Odpowiem ci-chce wywolac burze tu na forum,mam to w nosie bo ciagle moge spojrzec w lustro i postapilabym tak ponownie nawet jakbylby to AD15, bo STOP chamstwu
    • anbxl Re: Afera Annbxl-gate 19.02.13, 22:21
      i jeszcze tylko dodam tchorzowi anonimowi "Zdumionej" ze to szef owego typa najpierw napisal do mnie maila ,gdzie rowniez byla moja wiadomosc z prosba o kontakt :-) to tak dla scislosci .I to ja natychmiast zadzwonilam do owego pana przelozonego. Rozmowa byla burzliwa, bo kumpel broni kumpla.A ja powtarzam jeszcze raz ze chamstwu nalezy mowic STOP i apeluje do ciebie drogi anonimie,zebys jutro na liscie eps powtorzyl swoj apel "USUNIECIE tej pani z listy wewnetrznej.
      > Od zaraz." Jestem jak najbardziej za glosowaniem tylko miej odwage podpisac sie nazwiskiem i imieniem, cos zacz (ja tylko moge sie domyslec :-) bo to nie pierwszy raz glupi atak z twojej strony.... choc tym razem SKANDALICZNY (jak chcialabym poinformowac o tym wydarzeniu Europracownikow to tak zrobilabym)
    • Gość: Marek afera IP: *.access.telenet.be 19.02.13, 22:56
      Primo, zdumiewajace jest wywlekanie spraw z wewnetrznej listy na forum publicznym

      Secundo, jak apelujesz, to zrob to na liscie. Strzelac zza rogu jest latwo.

      Tertio, nie orzekam na ile wersja anbxl jest prawdziwa czy nie, ale IMHO jest to zdecydowanie istotne dla stwierdzenia, na ile info do PermRep bylo zasadne czy nie.
      • Gość: tomasz Re: afera IP: *.ec.europa.eu 20.02.13, 11:09
        A ile osob zaryzykuje wchodzic w zatargi z osoba ktora delikatnie mowiac zawsze robi zamieszanie i jak widac nie ma zadnych zachamowan zeby ludziom wchodzic w zycie zawodowe?

        Jakim prawem pisze listy do pracodawcow tego faceta? Jakim prawem wywala jego nazwisko na liscie z ponad tysiacem sob? Jakim prawem wydaje swoje osady publicznie?
        To samo moze sie przydazyc kazdemu z nas. Wszyscy wiedza jak wspaniala jest tu obsluga klienta. Czy jest choc jedna osoba ktorej nerwy nie byly testowane do maximum?
        Nie rozgrzeszam zadnych zachowan. Wszyscy powinni starac sie byc zawsze mili i pomocni. Nie zawsze tak jest. Ale potrafie sobie tez wyobrazic (z czestych wystapien anbxl tu i na wielu innych forach) ze ona sama pokojowego podejscia do tej sprawy nie miala. W zasadzie to na 100% wpisow tej pani, 90% to sa wpisy gdzie wpada w konflikty z calym swiatem.

        • Gość: gorzowianin Re: afera IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 20.02.13, 11:43
          Jakim prawem zarzuca komus i podkresla to wielokrotnie, ze ten pan sie podawal za kogos kim nie jest? Czy to nie anbxl podawala sie wielokrotnie za doradce Solany itp. Czy to nie tym forum pisala ze zdala konkurs EPSO itp, a sie potem okazywalo, ze to szczere klamstwa tylko. Klamstwo klamstem pogania, to potem tak wychodzi.
          • anbxl Re: afera 20.02.13, 13:36
            udowodnj mi,ze ja pisalam posty,ktore mnie sama osmieszaly...Juz dawno powinnismy pisac pod nickami zalogowanymi (co tutaj w tym momencie zrobilam)Poczytaj moje posty dokladniej.... nawet te najnowsze i te starsze.....Latwo kogos atakowac ANONIMOWO :-) To jest ZWYKLE TCHORZOSTWO
            • Gość: gorzowianin Re: afera IP: 136.173.62.* 20.02.13, 17:07
              Chcesz to masz. Tez piszesz pod roznymi nikami, ale to nic, twojego stylu nie da sie podrobic, jakbys sie nie podpisala zawsze jestes rozpoznawalna:-)
              forum.gazeta.pl/forum/w,58,55294514,55421914,Re_Pamietacie_historie_z_Sychla.html
              • Gość: prezes fan klubu popisy anbxl IP: *.static.as47377.net 20.02.13, 21:06
                TO warto wkleic w calosci:) jakby komus nie chcialo sie otwierac...warte miliony:) Jutro pojdzie na eps liste, obiecuje:) an.....nie badz naiwna- z dowodami ze to TWOJA OSOBA (he he he) a nie ktos "podszyty"... Takie same teksty mamy podpisane Twoim zalogowanym nickiem... i pare innych ciekawostek tez;

                To tylko jeden z przykladow wystepow tej Pani ktora wlasnie wyci era sobie publicznie pysk czyims nazwiskiem... zreszta ciagle sobie wyciera ... a wioche jaka robi w Instytucjach to az zal opisywac...ale to juz jej ostatnie podrygi, badzmy dobrej mysli;


                polecam czytanke:

                "Jestes chorym psychicznie piszacym w swoim imieniu i jakiejs tam sasiadki,ale
                to forum czytaja tez inni,a wiec choc dla mnie jestes ZERO to odpowiem ku
                uciesze innych forumowiczow :-)))
                Nie jestem kolesiem,ani pajacem Ciutkow,a wrecz przeciwnie swego czasu chyba
                bylam jedyna osoba toczaca z nim otwarta wojne rowniez podczas pielgrzymki,co
                min byl okres,ze podzielilo paczke kolegow.Choc znam Pomorska 30 dzieki innym
                osobom,to pochodze ze Staszica.Jestem dobrych pare latek mlodsza od tego
                towarzystwa,choc znam pardon znalam cala paczke.Wowczas moj ojciec byl oficerem
                LWP, a wiec politycznie powinnam byc wrogiem Ciutkow.Od 16 lat mieszkam w
                Belgii. Jestem administratorem w Komisji Europejskiej,a wczesniej bylam doradca
                X;Solany,ale ty ZERO pewnie nie wiesz kto to jest i co robi administrator.A
                wiec nigdy nie bylam w tym kolezenskim kolku tylko odpowiedzialam na twojego
                posta logicznie,bo z ciebie glupi prostak,ktory z zazdrosci probuje wywolac
                jakas afere.Jestes zbyt wielkie zero,zeby tego dokonac:-))))) "
    • Gość: Asad Re: Afera Annbxl-gate IP: *.ec.europa.eu 20.02.13, 11:45
      Dorzucam swoje trzy grosze.

      Podanie do publicznej wiadomości nazwiska jest po prostu podłe. Niezależnie od tego co zaszło w metrze jest to sprawa STIB i osoby zainteresowanej a nie tego kto stał obok i wszystko słyszał. Można być oczywiście zbulwersowanym, opisać sytuację na forum, pogadać o tym ze znajomi ale to cały czas nie jest nasza sprawa.

      Wykreślenie osoby z forum czy listy internetowej, uzasadnione czy nie, mija się z celem. Szczególnie w przypadku forum bo przecież można się tu pojawić pod dowolną ksywą. Regulaminu listy nie znam ale jeżeli przewiduje on wykreślenie uczestnika to sprawa jest godna rozważenia jeśli w regulaminie jest na to 'paragraf'.

      Przypomniała mi się taka podwórkowa mądrość 'Po nazwisku jak po pysku'. Znam teraz nazwisko Anbxl i zgodnie z tą mądrością zachowam je dla siebie.

      Pozdro,

      A.

      • Gość: wielokropek dopiero teraz ?:) a gdzie byles do tej pory? IP: *.ec.europa.eu 20.02.13, 12:44
      • anbxl Re: Afera Annbxl-gate 20.02.13, 13:39
        Masz prawo do wlasnego zdania... chcesz to moge ci nawet przeslac moj zyciorys i zapewniam ciebieze jeszcze raz tak samo pstapilabym.... przebywam w tutejszym srodowisku i bardzo czesto slysze zle opinie nt urzednikow i pracownikow instytucji.A to wlasnie przez takie zachowanie takie opinie tworza sie..... ty mozesz im dawac przyzwolenie i przygladac sie ,a ja nie potrafie....:-)
        • wali.ci.z.japy Re: Afera Annbxl-gate 20.02.13, 13:55
          Nazwe loginu wymyslilem 2 minuty temu i zalozylem sobie na Koszernej konto o takiej nazwie, by to co napisze ponizej bylo autosrtwa zalogowanego uzytkownika. Robie to, by pokazac ci, ze twoj postulat o wprowadzeniu obowiazku logowania kompletnie nic nie rozwiazuje.

          A co do meritum: chyba NIKT nie twierdzi tutaj, ze zachowaniom jakie opisalas (jesli tak faktycznie bylo) nalezy dawac przyzwolenie. jestem przekonany, ze wszyscy uwazaja ze, jesli to prawda, to koles zrobil zwykla wioche i siare. Chodzi o to, ze podalas nazwisko osoby do publicznej wiadomosci. Moglas opisac sytuacje uzywajac okreslenia 'pracownik permrepu' albo chociaz 'Jan K.'. Wtedy kazdy moglby sobie wyciagnac wnioski, a zadne dobra osobiste nie zostalyby naruszone. Podajac to nieszczesne nazwisko, strzelilas sobie w stope, bo rozgorzala dyskusja na temat poboczny od glownego jakim bylo (rzekome) zrobienie siary przez pana Jana K.
        • Gość: sebastian.p Re: Afera Annbxl-gate IP: *.29.224.201.coditel.net 20.02.13, 19:37
          Anbxl, myślę, że powinnaś zniknąć na jakiś czas i wyciągnąć poważne wnioski z całej sytuacji. Jeżeli postąpiłabyś jeszcze raz tak samo (łącznie z pomawianiem kogoś imiennie publicznie) to nie można tobie odmówić cech samodestrukcyjnych. Domyślam się, że ciężko może być przyznać się przed samym sobą że publicznie się zbłaźniłaś i że nie spotka cię zasłużona chwała za nieudolne bronienie wizerunku funkcjonariuszy instytucji EU. Ale w obecnej sytuacji jedynie milczenie bądź odrobina pokory i samokrytyki może ocalić twój wizerunek od dalszej krytyki. Myślę, że twoj zbyt dlugi pobyt w tym specyficznym, kraju zakłócił już racjonalny osąd odnośnie tego co jest normalnością dla nowo przybyłych emigrantów i jakie mogą mieć oczekiwania w kwestii obsługi klienta. Myślę też, że nie rozumiesz kto tak naprawdę odpowiada za zły wizerunek eurokratów w Belgii/Europie. Z całą pewnością nie są winni nasi rodacy z instytucji bez względu na ich publiczne zachowanie się czy rzucanie badge'm tudzież mięsem czy łaciną. Obraz pretensjonalnego zbyt dobrze oplacanego i leniwego funkcjonariusza jest tak gleboko zakorzeniony tutaj gdyż tworzyli go od wielu lat funkcjonariusze starej unii w tym takze adorowani przez ciebie belgowie. Popatrz na statystyki zatrudnienia i plac to moze zrozumiesz (spojrz takze na wlasne wynagrodzenie i pomysl czy nie jest ono glownym powodem zawisci wobec eurokratow).

          Nie oburzaj sie ponadto, ze treści publikowane na wewnętrznej eps liscie trafiają na zewnątrz i do internetu. Nikt z czlonkow listy nie deklarowal nigdy zachowania poufnosci informacji i to ze twoj nick zostal polaczony z twoimi danymi osobowymi to tylko konsekwencje burzy ktorą sama wywołałaś, przy okazji naruszając prawo i netykietę.
          • anbxl Re: Afera Annbxl-gate 21.02.13, 10:32
            Nie skorzystam z twoich rad Sebastianie i nie zamierzam ani znikac,ani zmieniac nicka. Nie zamierzam również skorzystać z rad kilku osob, które chcą wiedzieć kto jest autorem tego tematu i mi pomoc dotrzeć do tej informacji. Dla mnie ta osoba jest zwykłym TCHORZEM. Sama opisala sprawę która była na WEWNETRZNEJ LISCIE wysuwając postulat,ale jednocześnie nie chce ujawnić się kim jest. Jak z nia prowadzic dzialog? Zobacz, tyle wpisow,a większość anonimowa. Skoro ktoś robi polowanie na czarownice a jednocześnie chce pozostawać anonimem to cos jest nie tak….stawia mi zarzuty anonimowo,bo boi się to zrobić w normalny sposób? Czy kogos na tym forum pobiłam, zaszkodziłam komus???Historie opisałam,bo dalej uważam ja za skandaliczna,a tu nie chodzilo o obrone funkcjonariuszy,bo ten pan nawet nie jest pracownikiem instytucji.To wlasnie mój dlugi tutaj pobyt powoduje,ze bardzo dobrze wiem,ze tutejsze usługi i nie tylko sa rowne ZERU.Wiem,ze to walka z wiatrakami,ale… mam dwa wyjścia:albo zmienić swoje miejsce na ziemi,albo starac się walczyc z tym.Wybieram to drugie i zapewniam ciebie,ze w zyciu codziennym i regularnie tak robie. Ostatnio, przed kilkoma dniami panienka na poczcie odmowila mi zamkniecia konta,bo…. Nie znala flamandzkiego,a konto było w tym jezyku. Policja i przelozeniu zmusili ja do zamkniecia tego konta,ale…. Pomylila się niby przypadkiem blokując mi 150€.Bezsens i z takimi BEZSENSAMI mam kontakt na codzien jak każdy z nas i nie ważne czy jest Belgiem czy Polakiem. Wcale nie zamierzam z tym godzic się.Zdaje sobie sprawę co masz na myśli pisząc o leniwym eurokracie, bo również spotykam ich na codzien .Jednak nie sa Belgami i częściej mam doczynienia z ludzmi bardzo ciężko pracującymi na chleb.Ale czy wlasnie bałagan w Belgii i zli eurokraci maja wzbierać we mnie niennawisc i agresje do nic niewinnych ludzi sprzedających bilety czy chleb? Nie znosze stereotypow i tak samo nie lubie jak ktoś do mnie mowi,ze polak to pijak czy eurokrata to leniuch.Nie adoruje Belgow i nigdy tego nie robiłam.Zyje w tym kraju i niestety musze się przystosować.A jak uważam,ze cos jest naganne,zle (czy zachowanie w metrze czy na poczcie) to powiem o tym glosno.Nie uważam,ze naruszyłam nietykiete, gdyż ta osoba sama mi się przedstawiala z nazwiska rzucając badzem i twierdzac ja pan XY pokaze ci kim jestem (urzędnikiem UE) tylko podaj swoje dane osobowe. Anonim,który rozpocza ten temat na liscie naruszyl moje dobra osobiste,a przede wszystkim zachowal się jak tchórz
            @ mega zszokowanej-a czy w PL w metrze mowia po en? Nawet w warszawskim biurze turystycznym-nie. Tu mogą mowic po en,ale jak ktoś ich zle traktuje to nie musza.I tak było w tym przypadku. Pewnie,ze tutaj media naciagaja przy najmniejszym złym wydarzeniu wizerunek Polakow, bo to co normalne nie widać,tylko to co-zle. Akurat tak się sklada,ze i ja bylam (jestem) zaangazowana w pomoc naszym rodakom. Niestety bywalo i bywa,ze kij ma dwa konce.Jezeli dysponuje pani wolnym czasem to na pewno dalej bylaby pani przydatna naszym rodakom np. w Poverello w Brukseli choćby jako tłumacz www.poverello.be/pl/plhome.html

            • Gość: tchorz Re: Afera Annbxl-gate IP: *.static.as47377.net 21.02.13, 14:23
              Nikt nie naruszl niczego Twojego; nigdy nie zrobilas niczego aby swoja anonimowosc zachowac, tym samym autorka watku niczego nie naruszyla; Wystarczy poczytac Twoje posty, sa tam dowody na to ze sama niejednokrotnie dajesz wskazowki/laczysz swoj nick z osoba w realu i na epso liscie; Sa w necie Twoje posty gdzie podajesz namiary na siebie, na meza i jego strone i tak dalej. To wystarczy. Zreszta to w ogole nie jest naruszenie wskazanie palcem kto kryje sie pod nikiem...

              Jak ktos pcha sie wszedzie, zawsze, na kazdy temat, otwarcie i publicznie, jednoczesnie opluwajac wszytkich naookolo,straszac, grozac, mieszajac z blotem, atakujac... , publikujac wszystko i wszedzie na swoj temat w necie gdzie popadnie, to czego moze sie ktos takis spodziewac? szacunku? anonimowosci? dyskrecji? zrozumienia?

              Roscisz sobie prawo do "swobodnej wypowiedzi" ktora w Twoim wydaniu polega na obleawaniu szambem innych srednio co drugi post/wpis/mejl na liste...jestes agresywna i niekulturalna, zeby delikatnie to ujac.... ale nie zgadzasz sie ponosic za swoje zachowanie konsekwencji? Cos tu jest nie tak....

              Cicho siedz a bedziesz miala spokoj...NIech chcesz cicho siedziec- wojujesz szabelka (no, cystersna gowna zazwyczaj)- od szabelki mozesz zginac. Proste

              Za toPOWINNAS sobie przypomniec ze naruszeniem jest, w swietle regulaminu pracy europracownikow, publiczne brzydkie zachowanie, w tym lzenie innych, uzywanie obrazliwych okreslen, wulgaryzmow, itp, czyli to co ty robisz regularnie; Jezeli robiac to, pracownik jawnie prezentuje sie jako pracownik Instytucji, to podlega powaznym sankcjom.

              Tchorz: bo-jestem-na-dlugiej-liscie-tych-ktorzy-nie chca miec z Toba do czynienia w realu -patrzac na tych ktorzy taki blad popelnili i gownem sa przez Ciebie regularnie obrzucani;
              Ale strach jest jednym z objawow inteligencji... Tobie brak go calkowicie, co rowniez jest objawem..; jej braku. Tylko idioci sie niczego nie boja.
              • Gość: Dzimhenson Re: Afera Annbxl-gate IP: *.2-128-109.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.02.13, 16:49
                Eeee tam, An tez jest pozyteczna. Mi na przyklad przypomina mlode lata. Ile razy patze na jej twarz, staje mi przed oczami Gorg Junior z Fraglesow.
    • Gość: ulla Re: Afera Annbxl-gate IP: *.dyn.as47377.net 20.02.13, 15:38
      Jestem chora i czytanie listy to teraz dla mnie swietna rozrywka - rzadko kiedy na liscie tyle sie dzieje!

      Czasami tez jestem przerazona zachowaniem niektorych ludzi, ktorzy przyjechali do Brukseli i czuja, ze stali sie panami swiata. Moze podawanie danych takiej osoby na praktycznie publicznej liscie to troche za duzo, ale z drugiej strony niech ludzie wiedza, ze nie sa bezkarni. Tez widzialam ostatnio takiego pana buca przypadkiem tez z PermRepu - az przykro patrzec.

      Wczesniej Polacy byli znani w Brukseli jako banda wiesniakow - budowlancow i sprzataczek, a teraz coraz wiecej jest nowego typu wiesniakow - takich jezdzacych najdrozszymi mercedesami, ktorym sloma z butow wystaje. Mozna by kontynuowac dyskusje w tym konstruktywnym kierunku - co zrobic, zeby Polacy nie robili takiej wiochy i nie przynosili wstydu sobie i innym.

      Metody Anbxl sa troche w stylu Hitlerjugend i ich absolutnie nie popieram, ale moze nastepnym razem kilku takich panow zanim zrobi totalna wioche to sobie pomysli, ze za plecami moze stac jakis inny Polak i zeby sobie oszczedzic wstydu i klopotow zachowaja sie jednak bardziej kulturalnie. Dobre wychowanie na pewno nie wplynie na ich zachowanie, bo tego nie maja za grosz, ale strach przed publicznym linczem - kto wie.
    • Gość: mega zszokowana Re: Afera Annbxl-gate IP: 91.86.1.* 21.02.13, 03:40
      Zgadzam sie z Pania. Skandaliczne i bardzo szokujace zachowanie.......
      Nie kazdy musi znac trudny jezyk francuski i to ten Pan mial prawo zachowac sie jak chcial/mogl. W Brukseli jest bardzo niski poziom uslug , obslugi o czym kazdy wie....
      Czesto Polacy turysci prosza o pomoc innych ludzi, poniewaz obsluga nie mowi po angielsku. Wielokrotnie wyjasnialam tez ludziom, jak pytaja o stacje metra, czy kupno abonamentu z wielka checia.
      Nigdy w zyciu nie przyszloby mi nawet do glowy do dzwonienia czy pisania do szefa osoby. Pomagam jak widze ze ktos nie zna jezyka. To ta Pani ma chyba sama taka fatalna wizje i opinie o Polakach.
      Pracowalam jako tlumacz latami z Polskimi robotnikami, "kloszardami',biednymi skladalam przysiege w sadzie. Bronilam jak potrafilam na procesach, w prokuraturze, gdy widzialam,ze incydent zdarzyl sie raz (o co Polak byl oskarzony). Nigdy ale to nigdy!!!! nie przyszlo mi nawet do glowy wyzywanie Polakow zatrzymanych od pijakow,szumowin, itp. To byli zatrzymani, osoby nie znajace jezyka,mieli prawo do adwokata, tlumacza, traktowania po ludzku, z godnoscia i z szacunkiem jak ludzie, mimo ze byli w wiezieniu/areszcie... Czulam sie dumna z mojej pracy, potrzebna i dementowalam za kazdym razem stereotypy. Przeciez jeden zatrzymany nie swiadczy o tym, ze wszyscy Polacy to pijacy, dno, zlodzieje.
    • Gość: gosc Re: Afera Annbxl-gate IP: *.dsl.scarlet.be 24.02.13, 11:07
      ANNBXL pojechala po bandzie.
      To jest sprawa miedzy tym panem a STIBem, a pisanie na wewnetrznej liscie, szczegolnie gdy ten pan nie ma dostepu do listy, tylko swiadczy o pani ANNBXL.
      A jaki jest poziom uslug to kazdy wie, kto tu mieszka. Z metrem sa ciagle same problemy: albo nie dzialaja ruchome schody, albo tablice, do tego brudne i smierdzace.
      Mysle, ze ten pan nawet jesli wybuchl, to mial swoje powody, bo gdyby nie mial powodow, to by sie nie awanturowal (jesli sie rzeczywiscie awanturowal, bo nie wiem, nie widzialem).
      A zachowanie pani ANNBXL jest takich samych standardow jak uslugi w BE.
      • Gość: straszna miernota Re: Afera Annbxl-gate IP: *.219-182-91.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.02.13, 12:35
        Jak juz mowa o usługach w tym kraju, najbardziej śmieszy mnie skladanie skargi na klienta, haha. Bareja bylby pewnie zachwycony.
        Ten kraj to wlasciwie taki PRL, tyle ze z krolem, lepsza architektura i pelnymi polkami w sklepach (choc moze nie z duzo lepszym wyborem towarow, haha).
        • Gość: Belgofan Re: Afera Annbxl-gate IP: *.103-128-109.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.02.13, 15:43
          Lepsza architektura?!

          Jak tak patrze na Bruksele, gdzie czesty widok to ulice wypelnione "przeplatanka" w postaci kamiennica z poczatku zeszlego wieku i "przyklejony" do niej szkaradny kanciak z lat 50tych, to mam watplwosci.

          Do tego ta ciasnota i scisk. Waskie jednokierunkowe ulczki, dzieki ktorym mozna patrzec jak maz rznie zone w budynku na przeciwko ii brak budownictwa wolnostajacego. Zamiast tego cale kilometry domow budowanych sciana w sciane. Wszystko male, waskie i ciasne a do tego w chorych cenach.

          Nieeee, architektura tutaj jest ciekawa tylko dla turysty. Mesxkac tutaj moze lubiec tylko ktos, kmu nie przeszkadza ycie w kolchozie.
          • asiunia.lux Re: Afera Annbxl-gate 24.02.13, 21:44
            Gość portalu: Belgofan napisał(a):

            > Waskie jednokierunkowe ulczki, dzieki ktorym mozna patrzec jak maz rznie zone

            Skad wiesz, ze to maz?
            • Gość: belgofan Re: Afera Annbxl-gate IP: *.103-128-109.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.02.13, 21:53
              maz lub waz

              :)
              • asiunia.lux Re: Afera Annbxl-gate 24.02.13, 21:57
                Albo maz i nie-zona?? W sumie tez mozliwe.

                • Gość: belgofan Re: Afera Annbxl-gate IP: *.99-128-109.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.02.13, 22:34
                  ...mezczyzna na godziny (ten slynny)!
                  • asiunia.lux Re: Afera Annbxl-gate 24.02.13, 22:51
                    Ooo. Wlasnie pralka mi wysiadla....

                    • Gość: belgofan Re: Afera Annbxl-gate IP: *.99-128-109.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.02.13, 22:52
                      Pewnie belgijska byla :)
                      • asiunia.lux Re: Afera Annbxl-gate 24.02.13, 23:08
                        Nie czekaj na odpowiedz bo ja juz dawno temu poszlam spac.



                        Dobranoc! :):):)
                        • Gość: consilium Re: Afera Annbxl-gate IP: 91.194.202.* 08.03.13, 16:19
                          Z ciekawości: a jakby uliczka była dwukierunkowa, to by nie było widać?
    • Gość: Macklemore Re: Afera Annbxl-gate IP: *.pt.lu 27.02.13, 13:01
      Ja bym ta kobite zlal. To jest wariatka. Narobi smrodu i tyle.
      • Gość: Do mediatora To jest moja opinia. IP: *.36-128-109.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.03.13, 15:51
        Tout commentaire à caractère diffamatoire, à l'égard d'Anbxl ou d'autres personnes, devrait être supprimé par le médiateur de ce forum.
        • Gość: mczapl pytanie po francusku, odp po flamandzku IP: 136.173.162.* 28.03.13, 12:20
          Maar welke van de opmerkingen de hier geschreven zijn, zijn lasterlijk?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja