Slowacy o polskich epsach

29.08.13, 20:54
Zartobliwy artykul w slowackim tygodniku "Týždeň" z 12 sierpnia 2013:
"Tieto letné dni sú na Brusel neobyčajne horúce. Bývam u svojho nešťastného priateľa Jaceka, rovno pred Európskym parlamentom, na Námestí Lux. Malé námestie je smutne známe ako „mäsiarsky trh“ mladých eurokratov. Debaty, konferencie a recepcie, ktoré si inokedy v hlavnom meste užívam, sa teraz nekonajú. A tak sa potulujem po Námestí Lux."
www.tyzden.sk/casopis/2013/33/bruselske-prazdne-horuce-dni.html

W skrocie moje robocze tlumaczenie:
Miezdy 6 a 7 jest happy hour. Jacek wyszedl punktulanie z pracy. Samotny Polak - szczegolnie Belgijki go nigdy nie maja ochoty sluchac - doszedl do takiego poziomiu nienawisci wobec tej "nibylandii", ze unika jakichkolwiek kontaktow handlowych z Belgia. Co weekend lata do Krakowa, a w Brukseli na sniadanie i na kolacje je przywieziona z Polski paszetowa.

Eurokracki sa skapi, wiec Jac na poczatku Happy Hour zamawia od razu 4 kufle sam dla siebie. "

Potem jest o Francuzie, ktory swierdza: "Z moich 4 dotychczasowych dziewczyn nataniej wychodzila Polka: nie chciala chodzic do restauracji i gotowala dla nas w domu pierogi".

Jacek po wypiciu piw imituje Hitlera mowiac: "Nakazuje moim wojskom powietrznym zbomarbowac Belgie"".

Czyzby to rzeczywiscie byla az tak parodia?.....
    • Gość: hmmm Re: Slowacy o polskich epsach IP: *.241-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.08.13, 22:59
      odpowiem filozoficznie: jak w kazdej opowiastce, mozna znalezc ziarno prawdy, wiec nie ma co sciemniac ze kochamy Belgie.
      Mam przyjaciol Holendrow, Anglikow czy Szwedow, ktorzy nie maja zamiaru zostawac tu na emeryturze i z blogoscia opowiadaja jak u nich w ojczyznie jest super. To chyba daje do myslenia, ze jesli ludzie ze starych panstw UE po 30 latach pracy w BE chca stad wyjechac, to widocznie cos z ta Belgia ca va pas....
      • kontraktowiec Re: Slowacy o polskich epsach 16.09.13, 20:43
        najgorsze, że dobrze kojarzę kim jest "Jacek"
        • Gość: dobre dobre Re: Slowacy o polskich epsach IP: *.ec.europa.eu 17.09.13, 14:16
          Co do Jacka to nie wypowiem sie gdyz znam Polakow ktorzy wogole do tego opisu nie pasuje.
          Wiekszy problem mam z Francuzem:))

          Kobiety laczcie sie i skubcie swoich francuskich kolegow ile sie sie da:))
          • Gość: znawca tematu Re: Slowacy o polskich epsach IP: *.ec.europa.eu 24.09.13, 11:25
            > Kobiety laczcie sie i skubcie swoich francuskich kolegow ile sie sie da:))

            to nawet wskazane dla powodzenia i stabilnosci zwiazku.
            Pan Francuz raczej raczej nie zagrzeje dlugo przy Pani, ktora nie wyceniala sie wysoko.
            Im wiecej musi wydac na kobiete tym wiekszy dla niej szacun.

            No a jeszcze jak Pani go troszeczke zbeszta to poczuje sie jak w domu i pomysli:
            Polka, to dopiero jest kobieta idealna :-))
        • sydonia6161 Re: Slowacy o polskich epsach 23.09.13, 11:22
          hahaha ja tez! ;)
Pełna wersja