Gość: Singielka
IP: *.dynamic.chello.pl
06.09.13, 14:40
Mam pytanie do ew."singielek" ( ale nie tylko) w Brukseli.
Od listopada rozpoczynam prace w komisji jako urzędnik :). Jestem wolna ( samotna ? - może trochę) To takie pytanie na przyszłość, ale czy wyjeżdżając skazuję się na bycie samą ?
Czy w Brukseli będę jedna z wielu samotnych dziewczyn (kobiet)? Jak to wygląda ...
Jakie są szanse na znalezienie "normalnego" faceta ( najlepiej Polaka ale niekoniecznie)
Podejrzewam ze czas będzie tylko czy będzie " gdzie" i z "kim " wyjść.
Mam 32 lata. Nie chce tu ofert randkowych ani matrymonialnych, tylko proszę o szczere odpowiedzi...
Sądzę, że przez pierwszy okres będę zestresowana i zaaferowana praca, ale co mam myśleć o przyszłości ....