Do Olka z pytaniem o Niemcy

IP: *.zamosc.mm.pl 21.09.04, 09:37
Czesc Olek - wiem,że jesteś obeznany w tematach związanych z
Niemcami.Chciałabym się ciebie zapytać -jak w praktyce wygląda sito
Arbeitsagentur,kiedy pracodawca niemiecki złoży imienną ofertę pracy na nas.
(2osoby). Jedziemy na spotkanie z nim do Bremy, ale po kilku rozmowach
telef.i mailach wiem ze chce nas zatrudnic. Prawdopodobnie chodzi o umowe o
prace, bo pracownik sezonowy to przejdzie latwo, ale jak z umowa o prace? Aha
branża - hotelarstwo.
    • Gość: Olek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 10:50
      Najpierw wysle to do Arbeitsamt-u , stamtad idzie do glownego Arb.
      Dalej do Polski - Minister Pracy i tak dalej az do Urzedu Pracy w waszym
      miescie.
      Trwa to ok.2-4 tygodni , ale liczcie 3.
      • Gość: An. Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 21.09.04, 11:25
        tak tyle że chodzi mi głównie o Arbeitsagentur (dawn.Arbeitsamt) lokalny. Wiem
        że cięzko przez nich przejść, bo preferuja niemieckich bezrobotnych i wyszukują
        rózne przeciw.. Czy na ten temat wiesz coś? Bo jeżeli Arbeitsagentur przepuści
        to dalej to już każdy następny przystawi pieczątkę. (Tak było jak na sezon
        jechałam) ale nie wiem jak jest z umowa o prace. Wiesz na jak dlugo sie dostaje?
        • Gość: Olek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 12:31
          Umowa o prace (sorry).
          Jezeli posiadasz papiery(skonczona szkole kucharska lub hotelarska-wczesniej
          przetlumacz na niemecki-tlumacz przysiegly) dostaniesz bez problemu zezwlenie na
          prace.
          Wszystko to zalatwi pracodawca.
          Pamietaj wszystko zalezy nie od arbeitsamt-u tylko od pracodawcy.
          Zezwolenie na prace dostaje sie przewaznie od 1 roku do - nie ma granicy.
          Musisz takze zameldowac sie czyli znalezc mieszkanie(to musisz zrobic) a takze
          twoja zona (ma prawo meldunku),dzieci a nawet (ciekawe)konkubina.
          I oczywiscie wszelkiego rodzaju,podatki placi pracodawca.
          Jesli chodzi o ubezpieczenie to w Niemczech jest to sprawa osobista
          (do ktorej ubezp.chcesz nalezec)ale to musisz tez zalatwic.
          Mozesz w Polsce sie ubezpieczyc - tanie ok.700zl. miesiecznie.
          Dostaniesz z PZU formularz ktory przedstawisz w Niemczech dowolnej Ubezpieczalni.
          Trwa zalatwienie wszystkich formalnosci tyle samo co przy wizie sezonowej.
          • Gość: Aneta Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 21.09.04, 15:42
            Cześć Olek - nie mam żony :)- może sama kiedyś nią będę :)
            co do wyjaśnień za które dziękuję ci bardzo.
            Oto chodzi,że ja nie mam ukończone nic w kierunku hotelarskim (Ekonomistka,
            kierunek -zarzadz.personelem),a bede odpowiedz.za pokoje,organizacje i opieke
            gości.Mozna to jakos polaczyć, ale ciezko.Pracowalam w Niemczech dwa razy w
            sezonie w biurze i organizowalam prace polskich pracownikow,tlumaczylam ,
            sprawy personalne - no ale na poczatku byla hala i selekcja Spargel :)Mam te
            świadectwa pracy z tym, że widnieje tam pracownik sezonowy. Natomiast mój byłby
            zatrudniony w swoim fachu - Elektryk, Elektronik (to można byłoby przetlumaczyc)
            Jeżeli mowisz że najwięcej zależy od pracodawcy to byłoby extra. Na razie jest
            termin Vorstellungsgespraech i tłumaczenia nie trzeba robić.
            Co do mieszkania, to on zapewnia ,bo musimy być blisko hotelu - praca jako
            Hausmeisterpaar.
            Ja najbardziej sie obawialam urzędnikow,ale skoro to inaczej wyglada to dobrze.
            Powiedz mi jeszcze , co bede musiala ewent.przetlumadczyc- dyplom ukonczenia
            szkoły czy też jakieś świadectwa pracy?
            Dzieki..:)
            • Gość: Olek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 00:11
              Aneta.
              Trudno bedzie ze wzgledu na to ze nie posiadasz swiadectwa
              ukonczenia szkoly Gastronomicznej lub Hotelarsko-Gastr.
              Jezeli twoj pracodawca przekona Arbeitsamt o twoich kwalifikacjach
              to moze przejsc.
              Ale wiedz jedno , jest bardzo duzo osob z papierami tego typu szkol
              i oni dostaja zezwolenia (od razu na 2 lata)na prace natychmiast.
              Pamietaj ,jezeli pracodawca zalatwia Ci mieszkanie to bedziesz
              pracowac u niego za bardzo niska cene (miesieczna) i musisz
              byc gotowa do pracy (Hotel)od samego rana 5.00 do poznego wieczora.
              Zapomnij co to Sobota i Niedziela.
              Jesli chodzi o przetlumaczenie to przetlumacz swiadectwo oczywiscie(przysiegly
              tlumacz).
              Zaraz na poczatku UZGODNIJ STAWKE (GODZINOWO CZY MIESIECZNIE)I CZAS PRACY
              A WSZCZEGOLNOSCI TWOJE DNI WOLNE ILE I W JAKIE DNI TYGODNIA.
              Jesli tego nie zrobisz na poczatku rozmowy to pozniej bedzie ciezko.
        • Gość: Beata Do Anety z zapytaniem o prace Niemcy IP: 153.19.75.* 21.09.04, 16:01
          Cześć Aneta!
          Tak przez przypadek chce Cię zapytać jak załatwić sobie pracę w branży
          hotelarskiej.Nie mam doświadczenia ,ale szybko się wdrażam.Znam b.dobrze
          niemiecki tylko nie wiem jak ugryzć ten zamiar.Możesz mi coś poradzić?Mogłabym
          pracować jako pokojówka,kelnerka itpDaj znać.
          Beata
          • Gość: Aneta Re: Do Anety z zapytaniem o prace Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 21.09.04, 16:41
            Cześć Beata- jeżeli chodzi o branżę hotelarską - to bardzo dużo ogłoszeń jest
            na znanym europa.eu.int/ - bardzo dużo ofert z Austrii i są to konkretne
            oferty - potrzebują osób na sezon zimowy. W Szwajcarii też, natomiast Niemcy
            prawie wcale. Ja wysyłałam tam gdzie były adresy mailowe moje lebenslauf, a w
            dwóch przypadkach dzwonilam. Jedna kobieta chciała mnie zatrudnić ( są to
            zazwyczaj oferty bardzo dobre -Kost und Logis frei i dobrze płatne, tyle że ja
            chcę we dwójkę jechać, a dla drugiej osoby już nie miała pracy. Uważam że maile
            mailami ale trzeba dzwonić bo pracodawca cię słyszy i zapamiętuje. Teraz na
            rozmowę co jadę to ofertę wyszukałam na www.opusforum.org - Stellenangebote.
            Wszystkie landy trzeba przeszukać za pomocą jakiegoś słowa typu Hotel,
            Kellnerin, Stubenmädchen..usw.
            Życzę powodzenia.
    • Gość: Ana Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.customer.m-online.net 21.09.04, 17:41
      zalatwic samozatrudnienie
    • Gość: ronin Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.proxy.aol.com 22.09.04, 21:58
      Co to znaczy bardzo dobra placa??Z ciekawosci spac nie bede mogl:)...i
      strasznie ciekaw jestem JAK na boga ma ten Arbeitsamt wydac pozwolenie na
      prace w obliczu 4,3 miliona bezrobotnych??To jest po prostu nierealne bo
      przeciez ZADEn Arbeitsgeber im nie wmowi ze nie otrzyma na stanowisko
      woznego zadnego niemca:
      • Gość: iolek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 23:53
        • Gość: Olek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 23:54
          Taka jest prawda .
          • Gość: Aneta Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 23.09.04, 08:40
            Właśnie tego się obawiałam od początku- sita Arbeitsagentur ze względu na
            bezrobocie w N., chociaz nie wiem jak tam w Bremen jest. Ale nie trace ducha,
            jedziemy na rozmowę, może jako sezonowy trzeba będzie zalatwiać.
            A pracy ciężkiej się nie boję. Jak pracowałam w Niemczech, to przed 24 rzadko
            się kładłam :)
      • Gość: ANeta Re: Do Ronina IP: *.zamosc.mm.pl 23.09.04, 09:07
        bardzo dobra płaca - jest każda, która jest lepsza od kwoty 584.00 PLN netto za
        stanowisko obsługa prawna + sekretariat w Polsce. Ale, ale żeby ją uzyskać
        trzeba było mieć wyższe wykształcenie, doświadczenie, umiejętności wraz z tzw.
        poparciem. Rozmowa kwalifikacyjna była z zakresu : kto jest bardziej
        inteligentny ja czy ten potenccjalny pracownik? Po roku pracy zrezygnowalam.
        Wolę jechać do Niemiec, pracować przyzwoicie za normalne pieniądze, 4.5 tys.na
        rękę uważam za normalne ( jedzenie i dach nad głową za darmo). A jeżeli będę
        pracować całymi dniami, cóż z tego? Oby tylko się udało.
        Zresztą pracodawca też wydaje się porządny - zapewnia nocleg w tym hotelu z
        soboty na niedzielę, a w poniedziałek rozmowa z nim.
        Zobaczymy.


        • Gość: Olek Re: Do Ronina IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.04, 10:22
          Powodzenia........
          • Gość: do Olka Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 23.09.04, 10:47
            dzięki Olek. :) Ohne Risiko geht es nicht.
            • Gość: Olek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.04, 12:00
              Alles gutte und viele spaß.
    • Gość: ronin Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.proxy.aol.com 23.09.04, 20:38
      OOlleekk:) jak ty piszesz?:))))))))))))))Alles gute und viel Spass!!!So ist
      richtig!!:)Du Affe:))
      Aneta jakos mi sie, prawde mowiac nie chce wierzyc zeby za 600 zl. ktos
      w polsce pracowac musial!!Bylem w polsce---->wiem ile co kosztuje!
      Jak masz mozliwosc zarobic w niemczech 1000 euro plus wohnen/essen to sie
      nie ma nad czym zastanawac.To jest dobra zaplata nawet na niemieckie
      warunki ..oczywisice zalezy ile sie musi za to pracowac:)..w koncu ilez
      mozna po 12 godzin dziennie.Wiem co mowie ,sam tak kiedys pracowalem....ale
      potem podczas jazdy do domu to zasypialem na autostradzie:)No i przyjda inne
      chetki;:)))Wiec z tym skonczylem.Zarypac sie na smierc to potrafi
      kazdy....ale na poczatku moze byc.Najtrudniej jest wlasnie do czegos na
      poczatku dojsc...do pierwszych 10 000 ...potem juz z gorki:)
      • Gość: Aneta Do Ronina IP: *.zamosc.mm.pl 23.09.04, 21:05
        Warum sagst du auf Olek sofort Affe? Das war sicher Provokation seinerseits. :)
        Ronin widzę,że jednak ciężko ci zrozumieć szarą rzeczywistość w
        Polsce.Szczególnie że teraz zbijasz kokosy w Niemczech. Tak się domyślam. Ja
        miałam ambicje i wyobrażenia co do zarobków. Ale tylko kiedy studiowałam. ;) A
        później się zastanawiałam po co w ogóle studiowałam, skoro marność nad
        marnościami wszędzie. Za te niecałe 600 zł pracowałam przez rok ale się w końcu
        mocno wkurzyłam i jadę na długo do Niemiec.
        Też uważam że jest to dobra praca i nawet jeżeli trzeba po kilkanaście godzin
        świadomie się na to decyduję.
        Dzięki za krzepkie słowa - te 10 000 brzmi dumnie, na razie powolutku..
        Najpierw Vorstellungsgespraech..:) Bis spaeter :)
        • Gość: Olek Re: Do Ronina IP: *.dip.t-dialin.net 24.09.04, 00:12
          Nie przejmuj sie roznymi typkami,wszedzie jest "pomocnych" pelno.
          A w sumie to nie potrafia zalatwic,doradzic cos konkretnego.
          No to jeszcze raz powodzenia.
    • Gość: ronin Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.proxy.aol.com 24.09.04, 16:51
      Do Olka:Byloby milo jak bys mnie nie nazywal "typkiem" bo za takowego sie
      nie uwazam....kojarzy mi sie to z facetem stojacym przy budce z piwem,a w
      moim calym zyciu nigdy czegos takiego nie zrobilem!!Jesli chodzi o porady to
      do mnie sie Aneta nie zwrocila,jesli ktos bedzie chcial cos wiedziec to
      chetnie mu odpowiem i doradze ,ale bez owijania w bawelne w koncu mam za
      soba doswiadczenie 14 lat tu.
      I mysle ze jak bys mial oczy to byc widzial przy slowie "Affe" usmiech:)..taki
      znaczek.Oznacza to ze mowilem zartobliwie i w zadnym wypadku nie chcialem
      cie obrazic bo przeciez nie bylo zadnego powodu.
      Droga Anetko powiem ci szczerze ze podziwiam Twa odwage i przedsiebiorczosc:)a
      zwlaszcza bo jak sie domyslam, jestes jeszcze dosc mloda:)Tak bez znajmosci i
      krewnych wyjechac do obcego kraju...to juz jest cos:)Jest jeszcze troche
      takich wlasnie super dziewczyn jak Ty i np.Magda i tm123(z innego postu).Bo
      przciez jest tez duzo takich co przyjezdzaja tu i zostaja prostytutkami.
      Widzisz...ja nie wiem jak to funkcjonuje ale bylem przciez w lecie w polsce i
      duzo rzeczy jest drozszych niz w niemczech,wiec sila rzeczy zeby to kupic
      trzeba tez odpowiednio zarabiac.W sklepach bylo b.duzo ludzi.Wiec??Jesli jednak
      faktycznie piszesz prawde to nie dziwie Ci sie wcale .Jesli chodzi o
      kokosy...ktore zbijam.Zalezy co masz na mysli...dla jednego suma 1000 Euro
      to duzo pieniedzy,dla innego to jest zarobek jednego dnia:)
      Trzeba miec nie tylko glowe na karku...ale takze ,a moze przede wszystkim
      szczescie.Mysle ze szczescie to jest wlasnie podstawowy czynnik jesli chodzi
      o dojscie do czegos.Oprocz sily woli i wytrwalosci.I gotowósci do
      zrezygnowania na cos:)np na wolny czas:)(w wolnym czasie bierzesz dodatkowa
      prace)
      Mnie zycie w niemczech juz dobrze do t...nakopalo:)Przez dlugie lata nie
      wiedzialem co to niedziela)mialem dwie prace jednoczesnie)Iudzie chodzili z
      swoja dziewczyna na spacer:)...ja jechalem o 17 w niedziele do domu nie
      widzac prawie na oczy.Nie odbierz tego jako zalenie sie nad mna samym:)Sam
      tak chcialem:)jednak dzis idzie mi b.dobrze pod wzgledem finansowym :)
      Pieniadze jednak to nie wszystko..i jak malo one znacza przekona sie kazdy
      kto je ma..a nie ma czego innego.Czegos ,co ma np ktos biedny. Milosci i
      prawdziwego przywiazania drugiej osoby nie kupi sie za zadne
      pieniadze.Tja...Eigenlob stinkt ..mowi sie tu:)Jednak bylo to tylko po to zeby
      Cie dodatkowo zachecic do wytrwalosci i wytrzymalosci.Tego bedzeisz
      potrzebowac:;) Tego Ci zycze:)Bo wierze w to ze jednak otrzymasz te prace:))
      a jak nie te..to inna:)Byloby ok jakbys dala znac tu kiedys czy Ci sie
      udalo:))i na koniec nie moge sie powstrzymac od male uszczypliwosci:))
      (moja,nie zawsze dobra cecha charakteru)---->nawet jesli uzywasz do pisania
      po niemiecku slownik:))....to robisz to naprawde ok>:))
    • Gość: Aneta Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 28.09.04, 18:40
      Przyjechalismy z rozmowy.Było bardzo fajnie i miło ( nocleg w hotelu, w którym
      mielibyśmy pracowac, zwrot kosztów podróży) ale cóż nie zdecydowali się jeszcze
      tylko z jednego powodu. Znajomość j.niemieckiego przez Jarka jest nie
      wystarczająca. Praca ta wymagałaby bycia pod telefonem, gdy coś się zepsuje i
      musiałabym być caly czas żeby tłumaczyć a ja miałabym inne zajęcia. A praca
      wydawałaby się naprawde fajna. Zalety wyjazdowe to zwiedzanie Bremy i poznanie
      sympatycznych ludzi.
      Olku i Roninie - okazało się że Arbeitsagentur wydałaby pozwolenie na pracę bez
      problemu i podpisalibyśmy faktyczną umowę o pracę. Dlatego że pracodawca tak
      sformułował opis stanowiska pracy że nie byłoby przeszkód formalnych.
      Do Ronina - nie czytałeś dokładnie moich wypowiedzi. Bo wiedziałbyś w jakim
      charakterze pracy jechałabym i że sama bym nie jechała. Co do determinacji to
      faktycznie występuje ona na wysokim poziomie. Co do mojego wieku to dziękuję,
      pochlebiłeś mi bardzo, a odnośnie znajomości języka, to nie muszę sie
      posługiwać słownikiem. Trudno by mi było zresztą na Vorstellungsgespraech ze
      słownikiem siedzieć i komunikować się.
      Pozdrowienia..
      • Gość: Olek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.04, 21:42
        Jest jszcze jedna mozliwosc.
        Zapisac sie na kurs niemieckiego (powinien oplacic pracodawca).
        • Gość: Olek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.04, 21:45
          Oczywiscie dotyczy to Jarka.
          • Gość: Aneta Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 29.09.04, 08:17
            Jemu zależy na czasie, ale moge sprobować , czy ja mam się jego wprost zapytać?
            Pozdrawiam.
    • Gość: ronin Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.proxy.aol.com 29.09.04, 20:17
      Aneta niech ci do glowy taka glupia mysl nawet nie przyjdzie!!Pracowdawca ma
      placic za kurs jezyka ??Komus sie tu w glowie musialo pomieszac.Wez go sama
      ucz,za pol roku bedzie rozumial a praca zawsze sie znajdzie.Nie mam dzis
      za bardzo czasu:)..do jutra:O)
      • Gość: Aneta Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 06.10.04, 17:25
        Pozdrawiam Olka i Ronina.
        Wiecie co już myślałam że nic z tego nie wyjdzie, ale znalazło się
        rozwiązanie... Zadzwonilam jeszcze raz i jade sama - zostaję przyuczona do
        zawodu przez 3 mies. Potem jak oczywiscie dobrze pojdzie umowa o prace. A potem
        przyjezdza moj mezczyzna, ktory teraz musi sie uczyc przez te 3 mies.
        niemieckiego w Polsce. Widocznie nikogo innego nie znalezli albo po prostu
        bylismy na tyle sympatyczni.... :) ze im pasowalo takie rozwiazanie.. Jeszccze
        tylko Arbeitsagentur musi wypowiedziec na ten temat :) I dzieki za wszelkie
        informacje i wsparcie. To mile.. :)
      • Gość: Aneta Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 06.10.04, 17:25
        Pozdrawiam Olka i Ronina.
        Wiecie co już myślałam że nic z tego nie wyjdzie, ale znalazło się
        rozwiązanie... Zadzwonilam jeszcze raz i jade sama - zostaję przyuczona do
        zawodu przez 3 mies. Potem jak oczywiscie dobrze pojdzie umowa o prace. A potem
        przyjezdza moj mezczyzna, ktory teraz musi sie uczyc przez te 3 mies.
        niemieckiego w Polsce. Widocznie nikogo innego nie znalezli albo po prostu
        bylismy na tyle sympatyczni.... :) ze im pasowalo takie rozwiazanie.. Jeszccze
        tylko Arbeitsagentur musi wypowiedziec na ten temat :) I dzieki za wszelkie
        informacje i wsparcie. To mile.. :)
      • Gość: Aneta Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 06.10.04, 17:25
        Pozdrawiam Olka i Ronina.
        Wiecie co już myślałam że nic z tego nie wyjdzie, ale znalazło się
        rozwiązanie... Zadzwonilam jeszcze raz i jade sama - zostaję przyuczona do
        zawodu przez 3 mies. Potem jak oczywiscie dobrze pojdzie umowa o prace. A potem
        przyjezdza moj mezczyzna, ktory teraz musi sie uczyc przez te 3 mies.
        niemieckiego w Polsce. Widocznie nikogo innego nie znalezli albo po prostu
        bylismy na tyle sympatyczni.... :) ze im pasowalo takie rozwiazanie.. Jeszccze
        tylko Arbeitsagentur musi wypowiedziec na ten temat :) I dzieki za wszelkie
        informacje i wsparcie. To mile.. :)
      • Gość: Aneta Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.zamosc.mm.pl 06.10.04, 17:25
        Pozdrawiam Olka i Ronina.
        Wiecie co już myślałam że nic z tego nie wyjdzie, ale znalazło się
        rozwiązanie... Zadzwonilam jeszcze raz i jade sama - zostaję przyuczona do
        zawodu przez 3 mies. Potem jak oczywiscie dobrze pojdzie umowa o prace. A potem
        przyjezdza moj mezczyzna, ktory teraz musi sie uczyc przez te 3 mies.
        niemieckiego w Polsce. Widocznie nikogo innego nie znalezli albo po prostu
        bylismy na tyle sympatyczni.... :) ze im pasowalo takie rozwiazanie.. Jeszccze
        tylko Arbeitsagentur musi wypowiedziec na ten temat :) I dzieki za wszelkie
        informacje i wsparcie. To mile.. :)
        • Gość: Olek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.04, 20:05
          Powodzenia .......
          To chyba dobre rozwiazanie , daj znac po paru dniach
          jak poszlo.
          W razie problemow pisz:
          olekpol@web.de
          lub na forum.
    • Gość: budex Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.04, 10:34
      5 miejsc "Gebäudereinigung"
      budex.polonia-muenchen.com
      • Gość: Olek Re: Do Olka z pytaniem o Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.04, 11:09
        Nie wiem kto to ale daj sobie spokoj z ta reklama.
        Firma oferuje swoje uslugi , ale to dla Niemcow.
Pełna wersja