Gość: matt IP: 209.94.95.* 30.09.04, 15:24 witam jezeli ktos posiada swoje miekszkanie w UK - jakiego rzedu jest ''czynsz'' - czy wogole cos takiego istnieje??? dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: sss Re: ''czynsz'' za mieszkanie w UK??? IP: 205.172.200.* 30.09.04, 16:17 Jezeli jestes posiadaczem mieszkania "leasehold" (bez wlasnosci gruntu) to placisz rocznie "maintanance" dla wlsciciela gruntu i budynku. Moze to byc jakies stowarzyszenie budowlane, czy po prostu gmina. Oplaty sa zalezne gdzie i do kogo nalezy ten budynek. Ja (jestem w trakcie kupna mieszkania na poludniu UK)bede placic rocznie mniej wiecej £700. Ale to wszystko zalezy tez od tego czy byly wykonywane jakies inwestycje czy naprawy w budynku. Np. jak wynienia okna w mieszkaniach, koszt bedzie wiekszy, a jak tylko pomaluja klatke .... Trudno to oszacowac, ale jak zdecydujesz sie na kupno "leasehold" sprawdz dokladnie ile moze Cie to kosztowac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt do sss IP: 209.94.95.* 30.09.04, 22:09 widze ze naprawde jestes w temacie. mam jeszcze jedno - glupawe pytanko - na ta chwile siedze na necie i szukam czegos co by mi sie spodobalo oraz sprawdzam ceny - - - jezeli jest podana cena przy ofercie - czy zawiera ona jakis podatek /ja wiem??? -cos takiego jak VAT w Polsce/---czy dopiero do tej ceny doliczany jest podatek. Moze wiesz jakiej wielkosci ''dodatkowe'' koszta nalezy doliczyc do ceny zakupu??? - - procentowo.? Wielkie dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: do sss IP: 205.172.200.* 01.10.04, 10:39 Latwiej mi bedzie podac wszustkie koszta jak zakonczymy caly ten proces. najwiekszym jednak dodatkowym wydatkiem jest "stamp duty", czyli procentowy podatek od wartosci tej nieruchomosci. I tak, jesli kupujesz cos ponizej £60000 nie placisz tego podatku, pomiedzy £60000 a £250000 - 1%, £250000 - £500000 - 2,5%, powyzej £500000 - 3%. Do tego dochodza oplaty za: rozpatrzenie kredytu i jego przyznanie (my placimy ok £800), notariusz ktory w Twoim imieniu zalatwia wszystki papierki (jakies rejestracje w urzedach i takie tam - nie wiem jeszcze dokladnie) no i oczywiscie trzeba oplacic tego notariusza. Nie mam pewnosci ile wszystko to wyniesie. Jak bede miala wszytkie rachunki wtedy moge dokladnie Ci podac wszystkie oplaty na przykladzie naszego mieszkania. Krotko jednak ujmujac - nie jest to tani interes (ale wlasciwie gdzie jest to tanie......). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: ''czynsz'' za mieszkanie w UK??? IP: *.mda.bbk.ac.uk 01.10.04, 14:13 Kupilam niedawno flat w Londynie za ok £100 000. Prawnik ktory zajmowal sie wszystkimi formalnosciami kosztowal mnie ok £2 500 (rejestracja, podatek, pozyczka z banku) Czynsz to: podatek dla council (gmina) ok £800 (dla mojego mieszkania, zalezy od wartosci mieszkania i gminy)na rok + podatek gruntowy £100 na rok + podatek za maintenance £200 na rok. Podatek dla coucil wszyscy placa, podatek gruntowy i maintenance placisz gdy twoje mieszkanie jest oparte na tzw leasehold. Jesli masz dom to jest to zwykle freehold. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: ''czynsz'' za mieszkanie w UK??? IP: *.mda.bbk.ac.uk 01.10.04, 14:13 Kupilam niedawno flat w Londynie za ok £100 000. Prawnik ktory zajmowal sie wszystkimi formalnosciami kosztowal mnie ok £2 500 (rejestracja, podatek, pozyczka z banku) Czynsz to: podatek dla council (gmina) ok £800 (dla mojego mieszkania, zalezy od wartosci mieszkania i gminy)na rok + podatek gruntowy £100 na rok + podatek za maintenance £200 na rok. Podatek dla coucil wszyscy placa, podatek gruntowy i maintenance placisz gdy twoje mieszkanie jest oparte na tzw leasehold. Jesli masz dom to jest to zwykle freehold. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Re: ''czynsz'' za mieszkanie w UK??? IP: 209.94.95.* 01.10.04, 15:53 Dzieki za wszystkie info.... mam nadzieje ze mi sie uda uniknac spraw kredytowych - - a to duza zaleta/chyba/. Jak ostatnio rozmawialem z moim kuzynem /kupowal mieszkanie w breckenridge - Colorado/ - tutaj to jest duzo prostsza sprawa...szkoda ze sie nie da tego pzreniesc na grunt UK.Chlopak tutaj jest nielegalnie - nie mial wyrobionego zadnego ''kredytu'' - a mimo to nie bylo problemu z zalatwieniem pozyczki - kupil mieszkanie w tydzien przy swojej wlapcie na wysokosci tylko 10%!!! na smieszny tez procent - 5 z ''czyms''. W moim przypadku wszystko wyjasni sie juz w czerwcu - bo wtedy chce sie ostatecznie pzreniesc do UK. Jeszcze raz - dzieki za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś