Gość: Mirek
IP: *.bphpbk.pl
01.10.04, 15:35
Właśnie przeczytałem sobie na stronach UKIE o wszystkich Polakach
zatrudnionych obecnie w Instytucjach UE.
Komisja Europejska
137 osób na stanowiskach pomocniczych (ang. auxiliaries). Najwięcej z nich
zatrudniły następujące Dyrekcje: DG ds. Polityki Regionalnej (18), DG ds.
Konkurencji (15), DG ds. Rolnictwa (15), Biuro Oficjalnych Publikacji WE
(OPOCE, 13), DG ds. Środowiska (9), DG ds. Przedsiębiorstw (9).
Zatrudniono również 8 osób na stanowiskach urzędniczych na czas określony
(ang. temporaries) : 3 osoby w DG ds. Tłumaczeń, 2 osoby w służbach prawnych,
2 osoby w DG ds. Tłumaczeń konferencyjnych, 1 osobę w DG ds. Prasy i
Komunikacji.
Ponadto, 7 osób podjęło pracę na stanowiskach ekspertów narodowych (ang.
national experts on secondment), w tym: 3 osoby – w DG ds. Rolnictwa, 1 osoba
w DG ds. Wewnętrznych i Wymiaru Sprawiedliwości, 1 osoba w DG ds. Badań, 1
osoba w DG ds. Unii Celnej, 1 osoba w Eurostacie.
W sumie: 152 osoby
Parlament Europejski
82 osoby na stanowiskach pomocniczych, z czego 68 w Sekretariacie Generalnym,
13 w sekretariatach grup politycznych i 1 w gabinecie Przewodniczącego PE.
Rada UE
11 osób na stanowiskach pomocniczych, w tym: 3 osoby pracują na potrzeby
Wydziału prawnego (jedna z nich uczestniczy w pracach związanych z
Konferencją międzyrządową), 4 osoby na stanowiskach tłumaczy oraz 4 osoby na
stanowiskach sekretarskich.
ETS
7 osób na stanowiskach pomocniczych w Dyrekcji ds. Tłumaczeń
i in.
Nasuwa mi się pewien wniosek natury ogólnej. Proces zatrudnienia laureatów
konkursów jest spowolniony ponieważ potencjalne etaty dla nich są zajęte
przez auxiliaries. Oczywiście nie mam nic przeciwko nim, ale mam świadomość
że na dzień dzisiejszy laureaci właśnie z auxiliaries rywalizują o
stanowiska. Dopóki one się nie zwolnią większej rekrutacji nie będzie.
CO Wy na to??