Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejskich

IP: *.bphpbk.pl 01.10.04, 15:35
Właśnie przeczytałem sobie na stronach UKIE o wszystkich Polakach
zatrudnionych obecnie w Instytucjach UE.

Komisja Europejska
137 osób na stanowiskach pomocniczych (ang. auxiliaries). Najwięcej z nich
zatrudniły następujące Dyrekcje: DG ds. Polityki Regionalnej (18), DG ds.
Konkurencji (15), DG ds. Rolnictwa (15), Biuro Oficjalnych Publikacji WE
(OPOCE, 13), DG ds. Środowiska (9), DG ds. Przedsiębiorstw (9).
Zatrudniono również 8 osób na stanowiskach urzędniczych na czas określony
(ang. temporaries) : 3 osoby w DG ds. Tłumaczeń, 2 osoby w służbach prawnych,
2 osoby w DG ds. Tłumaczeń konferencyjnych, 1 osobę w DG ds. Prasy i
Komunikacji.
Ponadto, 7 osób podjęło pracę na stanowiskach ekspertów narodowych (ang.
national experts on secondment), w tym: 3 osoby – w DG ds. Rolnictwa, 1 osoba
w DG ds. Wewnętrznych i Wymiaru Sprawiedliwości, 1 osoba w DG ds. Badań, 1
osoba w DG ds. Unii Celnej, 1 osoba w Eurostacie.
W sumie: 152 osoby

Parlament Europejski
82 osoby na stanowiskach pomocniczych, z czego 68 w Sekretariacie Generalnym,
13 w sekretariatach grup politycznych i 1 w gabinecie Przewodniczącego PE.

Rada UE
11 osób na stanowiskach pomocniczych, w tym: 3 osoby pracują na potrzeby
Wydziału prawnego (jedna z nich uczestniczy w pracach związanych z
Konferencją międzyrządową), 4 osoby na stanowiskach tłumaczy oraz 4 osoby na
stanowiskach sekretarskich.

ETS
7 osób na stanowiskach pomocniczych w Dyrekcji ds. Tłumaczeń
i in.

Nasuwa mi się pewien wniosek natury ogólnej. Proces zatrudnienia laureatów
konkursów jest spowolniony ponieważ potencjalne etaty dla nich są zajęte
przez auxiliaries. Oczywiście nie mam nic przeciwko nim, ale mam świadomość
że na dzień dzisiejszy laureaci właśnie z auxiliaries rywalizują o
stanowiska. Dopóki one się nie zwolnią większej rekrutacji nie będzie.
CO Wy na to??
    • Gość: BRvUngern-Sternber Tak bijcie sie o resztki z unijnego stolu... IP: *.bg.am.lodz.pl 01.10.04, 15:37
      Podcinajcie innych gryzcie...Matko UE zamienia ludzi w bestie...
      • Gość: Mirek Re: Tak bijcie sie o resztki z unijnego stolu... IP: *.bphpbk.pl 01.10.04, 15:43
        Wypraszam sobie!!!
        Sam człowieku nie wiesz o co ci chodzi, to przestań atakować innych.
    • Gość: Sofi Mirek, wyluzuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:23
      Te dane wiszą już długo na serwerze UKIE i myślę, że są mocno out-of-date.
      Sama je przeglądałam jakoś pod koniec lipca, kiedy szykowałam się do lobbingu i
      patrzyłam, w których DGs nie ma na stanowiskach auxi Polaków.
      Od tego czasu dane na stronie UKIE nie uległy zmianie, a przecież już na tym
      forum wypowiadają się osoby, które zmieniły swój status z auxi na probatory.

      A tak przy okazji, czy wiadomo coś na temat, czy wśród auxi byli jacyś
      audytorzy ?
      Tak z ciekawości pytam, bo mnie samej wydaje się to mało możliwe, co byłoby
      bardzo optymistyczną wiadomościa.
      • Gość: Mirek Re: Mirek, wyluzuj IP: *.bphpbk.pl 01.10.04, 16:28
        No i co? Lobbowałaś tam gdzie nie ma Polaków? Jeśli tak, to chyba z niewielkim
        skutkiem.
        • Gość: Sofi Re: Mirek, wyluzuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:33
          Na razie z niewielkim, ale nie dalej jak przedwczoraj otrzymalam maila od
          goscia, ktory jakies 2 tygodnie temu obiecal mi przyslac zaproszenie na
          rozmowe, ze on bardzo regret, ale ich proces rekrutacyjny na stanowisko, o
          ktorym rozmawialismy jeszcze oficjalnie sie nie rozpoczal, a opoznienia
          wynikaja z ... DG Admin. We will keep you informed. itd. itp.

          Niby nic, ale prtzynajmniej dobrze ze pisze z wlasnej nieprzymuszonej woli i
          pamieta, ze mial mi wyslac zaproszenie pod koniec wrzesnia. Przynajmniej
          wiadomo, ze nie dzwonil wczesniej tak dla hecy, zeby miec troche rozrywki w
          pracy ...

          Zobaczymy ...
          • Gość: Mirek do Sofi IP: *.bphpbk.pl 01.10.04, 16:35
            Powodzenia.
            Ale odpowiedz mi na moje pytanie, czy Twoje starania dotycza obszarów, gdzie
            wg. UKIE nie ma ( lub nie było na dzień publikacji raportów) Polaków?
            • Gość: Sofi Re: do Sofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:39
              Tak

              Aczkolwiek przypuszczam, ze w intenal audit w ogóle na auxi nie było Polaków.
              • Gość: Mirek Re: do Sofi IP: *.bphpbk.pl 01.10.04, 16:44
                Dzieki.
                Ja akurat atakowałem przede wszystkim DG MARKT oraz DG Enterprise. W tej I.ej
                podobno nie było Polaków. Dostałem nawet kilka ofert i na nie odpowiedziałem.
                Ale było to już ponad 1 miesiąc temu, więc już pewnie o mnie zapomnieli.
                2 dni temu rozmawiałem z Kumplem, który jest Ekonomistą w I merit i mówił, że
                jakiś znajomy Dyplomata z Polskiego przedstawicielstwa w B. bardzo narzekał na
                tempo pracy EPSO. Podobno są bardzo duże potrzeby, a EPSO spowalnia cały
                proces.
                • Gość: Sofi Re: do Sofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:56
                  Myślę że to nie EPSO spowalnia, bo oni juz teraz nie maja nic do roboty, poza
                  up-datowanie reserve lists o osoby juz "zheadhuntowane" (jeżeli można to w
                  ogóle tak nazwać :)). W tej chwili, z tego co wiem, nad prawidłowym przebiegiem
                  rekrutacji na dane stanowisko czuwa DG Admin.

                  BTW - wcale nie dziwi mnie, ze narzekają, skoro na opublikowanie opisu
                  stanowiska w intranetowej bazie danych czeka się 3-4 tygodnie.
                  • Gość: Epsiaczka Re: do Sofi IP: 193.111.166.* 01.10.04, 16:58
                    Może naiwne to z mojej strony, ale pytam: o jakiej bazie mowa i jak tam się
                    dostać?
                    • Gość: Sofi Re: do Sofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:05
                      Nie pamiętam nazwy, ale w bazie publikowane są ogłoszenia o wakatach. Dostęp
                      mają tylko pracownicy unijni, gdyż zgodnie z jakimś ich wewn regulaminem, wakat
                      można zapełnić kimś z reserve list dopiero, jeśli wyczerpią możliwości
                      zapełnienia go kimś z wewnątrz.
                      Oczywiście dla nas jest to utrudnienie, gdyż nie mając informacji o
                      publikowanych wakatach (chyba ze masz w środku jakąs wtyczkę), próbujemy
                      strzelać na oślep, co jest troche upierdliwym (i dla nas i dla nich zajęciem).

                      Generalnie mam wrażenie, że oni starają się jednak nie dyskryminować i raczej
                      chętnie te opisy stanowisk przesyłają mailem (tyle że musisz najpierw
                      dobrye "ustrzelić").
                      • Gość: student Re: do Sofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 21:58
                        Jak dobrze pamietam z innego watku nazwa brzmiala: NADIA, NADI czy cos takiego
                        hehe :)
                        pozdrawiam
                  • Gość: Mirek Re: do Sofi IP: *.bphpbk.pl 01.10.04, 17:01
                    OK.
                    Dobrze że jeszcze nam się chce o tym gadać.
                    Pozdrawiam i lecę do domku.
                    Wreszcie weeeeeekkkkkeeeeeennnnnnnddddddd!!!!!!!!!
                  • Gość: zzyzzio Re: do Sofi IP: 213.76.135.* 05.10.04, 07:34
                    >"bo oni juz teraz nie maja nic do roboty, poza
                    up-datowanie reserve lists o osoby juz "zheadhuntowane"<

                    Jezus Maria co to za bełkot? I dziwić się, że eurofoby z was się wyśmiewają....
        • Gość: Sofi Re: Mirek, wyluzuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:37
          no i żeby było ciekawiej, twierdził, że w jego DG beda otwierane w najblizszym
          czasie 2 rekrutacje, na ktore moga pasowac ludzie ze nzjomoscia finansow lub
          kontrollingu.

          Opis stanowiska dostalam.
          Brzmi fajnie, rozumiem, ze zeby nie dyskryminowac innych kandydatow wspomina
          sie, iż "thorough knowlegde of one of the 10 NMS languages will be an asset"
      • Gość: Ka Re: Mirek, wyluzuj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.04, 14:50
        Są!!!!! I nie zamierzają wracać.
    • Gość: Polka Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.wol.be.prserv.net 02.10.04, 12:23
      Dzien dobry Mirek ! Pracuje w DG EAC. A wlasnie nic nie pisane o tym. Inne
      polki pracuja w innych DGs (Empl, Admin, Epso, Audyt w Agri etc...) o ktorych
      nic tez nie podane. W Parlamencie, tez juz sa zmiani. Powodzenia.
      • Gość: Mirek Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 19:41
        Witaj,
        A czy możesz powiedzieć tak szczerze jak sądzisz, czy ludzi z konkursów to
        jeszcze planują zatrudnić w tym roku, czy dopiero w kolejnych latach, jak się
        rzeczywiście pojawią jakieś etaty.
        My tutaj siedząc w Polsce spekulujemy i wróżymy z fusów, a Wam na miejscu to
        pewnie łatwiej ocenić.
    • Gość: I wear IWC Kto pierwszy do unijnego koryta.... IP: *.131.14.206.Dial1.Chicago1.Level3.net 03.10.04, 16:19
      Ja proponuje nastepujaca strategie:

      1. Namowic Lecha Walese zeby rozpoczal lobbing w waszej sprawie w Brukseli, to
      napewno pomoze, w koncu facet zna sie na tym.

      2. Przygotujcie pozew o dyskryminacje Polakow to Trybunalu EU w Strasbourgu,
      dodajcie do tego jeszcze te 500 000 miejsc pracy co to mialy byc dostepne 1
      maja w Wielkiej Brytani.

      3. Pojedzcie do Brukseli, oflagujcie sie i zacznijcie okupowac istytucje
      unijne, moze z litosci was przyjma do pracy

      4. Zeby dostac ta wysoko platna, nieopodatkowana posade decydenta EU, musicie
      przekonac swoich przyszlych pracodawcow jaki beda mieli z was pozytek tj. ile
      pieneidzy jestescie w stanie wygenerowac dla nich... Nie nie ludziecie sie ze
      wam zaplaca za wydawanie pieniedzy z budzetu EU... przygotujcie jakies
      porpozycje nowych komisji (np. Komisja do badania przeciagow w stajniach i
      chlewach - w koncu Polska rolnictwem stoi), albo propozycje nowych podatkow,
      (np. podatek za posiadanie komputerow, jest podatek na internet, to moze byc na
      komputery, no nie?)

      5. Musicie wsadzic swoich ludzi w te struktury, to wtedy bedzie wam duzo
      latwiej, ziomal ziomala zawsze wciagnie. Potrzeba takich ludzi jak Rywin,
      Szeremietiew, Jamrozy, Wieczerzak, Czarzasty, Huszcza, Oleksy... to sa ludzie
      ktorzy umieja sie odwdzieczyc, postawcie na nich!

      Nie czekajcie az ktos tam zrobi update na ich stronie internetowej, dzialajcie
      juz dzis, w koncu to jest miejsce przy zlotym korycie, taka szansa zdaza sie
      once in a liftime, jak mowia w Brukseli....


      • Gość: marian Re: Kto pierwszy do unijnego koryta.... IP: *.customer.tvd.be 04.10.04, 11:33
        dobra, wiesiek, ulzyles sobie teraz skipuj peta, zaloz beret i wracaj klasc
        kafelki amerykanom w kiblach.
        Juz wole brukselskie koryto niz zasmiardly 'szikagowski paradajs'
        • Gość: I wear IWC Re: Kto pierwszy do unijnego koryta.... IP: *.158.246.231.Dial1.Chicago1.Level3.net 05.10.04, 06:14
          Niestetey slabo trafiles Marian, nie wszyscy Polacy w Chicago sprzataja ,
          lataja dachy i naprawiaja kible. Ja akurat naleze do tej mniejszosci ktroa
          odniosla niemaly sukces na zachodzie. I dlatego "I wear IWC", a ty marzysz o
          karierze biurokraty w Brukseli, na ktora masz znikome szanse, zamiast wziac
          dupe w troki i zaczac budowac solidna kariere w sektorze prywatnym ...

          A kafelki w kiblach to ty mozesz juz niedlugo klasc w Londynie, jak sie nie
          zalapiesz do tego koryta w Brukseli... nawiasem mowiac to 90% tych stanowisk to
          i tak gowniane pieniadze w porowniu do sektora prywantego.
          • Gość: sim Re: Kto pierwszy do unijnego koryta.... IP: *.ergo-communications.com 05.10.04, 08:16
            o kurde, zaimponowales mi chlopie!
            Jestes niewatpliwie czlowiekiem sukcesu. Prosze, napisz cos wiecej o sobie -
            niezle ci to wychodzi.

            Czy moglbym rowniez prosic o autograf?
      • Gość: Mila Re: Kto pierwszy do unijnego koryta.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 08:34
        Tak Ci sie niby powodzi w tych Stanach, a wychodza z Ciebie niezle kompleksy i
        frustracje. Żadna osoba zadowolona z życia nie ma w sobie tyle jadu..........
        • Gość: maddy Re: Kto pierwszy do unijnego koryta.... IP: 195.116.73.* 05.10.04, 09:45
          dajcie spokój Chicago :-) faktycznie, z zewnątrz możemy wyglądać komicznie dla
          innych. Ja np. po przeczytaniu Chicago uśmiechnęłam się do siebie. Nie każdy,
          kto krytykuje robi to z zazdrości, niebezpiecznie jest tak oceniać.
    • Gość: Glorcia Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 20:03
      Skarbie! Te informacje sa juz w internecie od ohhh czasu (na stronach ukie).
      Oczywiscie ze konkurujemy z tymczsowymi, ale oni tez normalnie brali udzial w
      tej samej procedurze rekrutacyjnej co my. Teraz ci, ktorzy przeszli, ci
      zostana, a ci co nie przeszli to wio. Te statystyki dot. naszych konkursow tez
      zawieraja tymczasowych, wiec nie sa oni jakas dodatkowa konkurencja. Moim
      zdaniem nie ma co sie goraczkowac. Poszukaj lepszej pracy w Polsce to bedziesz
      spokojniejszy o swoja przyszlosc. Unia to nie jedyna perspektywa.
    • Gość: april27 Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: 81.210.22.* 07.10.04, 10:58
      prosze o podpowiedz - jak znalezc informacje na stronach UKIE o Polakach
      zatrudnionych w instytucjach UE?
      • Gość: Lat Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 11:05
        > prosze o podpowiedz - jak znalezc informacje na stronach UKIE o Polakach
        > zatrudnionych w instytucjach UE?

        www2.ukie.gov.pl/WWW/serce.nsf/0/95755B45214DB2C2C1256E830039FEF4?Open
        • Gość: kik Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.cec.eu.int 15.10.04, 11:47
          Kochani, pare spraw do wyjasnienia.
          Po pierwsze list na stronach UKIE jak wiele osob juz tutaj pisalo jest
          nieaktualna. Po drugie, to ze w jakims Unicie pracuje auxi to nie znaczy
          ze "zajmuje" etat dla kogos po konkursie. W wiekszosci przypadkow auxi sa
          zatrudnieni do pracy w danym unicie na podstawie linii budzetowej przydzielnoej
          danej DG a NIE zajmuja stalego etatu. W efekcie: 1/ jezeli jest etat i jest
          auxi ktory przeszedl konkurs i sie podoba szefostwu to zajmie ten etat; 2/
          jezeli jest etat a auxi nie przeszedl konkursu to na etacie moze zostac
          zatrudniony laureat konkursu a auxi moze pozostac, 3/ auxi zdal nie podoba sie
          wylatuje ale unit nie ma etatu w tym roku i koniec. Zamiast lamentowac jako
          wybitni ludzie ktorzy przeszli konkurs zastanowcie sie gdzie szukac
          informacji... pracownik=koszty dla instytucji=BUDZET. Popatrzcie sobie do
          budzetu i poczytajcie... Czy to naprawde takie trudne !!! Wyczytacie tam ze
          pieniadze na zatrudnienie wtym roku STALYCH urzednikow dotyczyly w sumie 700
          etatow. Popatrzcie ze liczba auxi/temp sie praktycznie NIE ZMNIEJSZY w
          przyszlym roku !!! Dlaczego? Dlatego zesa tansi (choc zarabiaja lepiej) moga
          pracowac tylko przez 3 lata i ich zatrudnienie nie wiaze sie dla Panstw
          Czlonkowskich ze stworzeniem stalego etatu ktory trzeba bedzie finansowac.
          • Gość: bbb Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: 213.246.197.* 15.10.04, 12:28
            z technicznego punktu widzenia msz racje, ze auxilierzy nie zajmuja miejsca bo
            sa oplacani z innego budzetu

            ale z praktycznego punktu widzenia zajmuja oni miejsce, bo po pierwsze przeciez
            maja jakies biuro i komputer
            i poza tym wykonuja jakas prace
            i jak ktos cos robi, to szef unitu nie musi sie spieszyc z podaniem o
            stworzenie nowego miejsca

            a ponadto przeciez laureaci nie beda studiowac budzetu, by wiedziec gdzie sa
            miejsca.....

            sytuacja jest bardzo zagmatwana, bo duzo auxilierow nie zdalo egzaminow (nawet
            preselekcji) i kombinuja, by zostac w srodku
            i znam dokladne przypadki i ludzie maja kontrakty przedluzone nawet do marca
            potem im dadza jakis inny kontrakt i tak beda kiblowac i miejsca zajmowac

            polska placi na administracje i nie ma swoich administratorow


            700 etetow ????????????
            tylko gdzie ????

            w jednej z wiekszych DG wczoraj mi powiedzieli ze na przyszly rok maja max 12
            miejsc w sumie (sekretarki, administratorzy i wyzsze stopnie np. head of unit)
            • Gość: miki Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.cec.eu.int 15.10.04, 12:45
              miejsce to NIE biuro i komputer nie jeczcie. Etaty byly i POSZLY jeszcze przed
              wrzesniema ale nikt z naszych wladz nie pisnal choc byli informowani. W unicie
              w ktorym pracuje szefowa prosila o 4 etaty. Dostala 1!!! dla sekretarki. Auxi -
              ja zostaje na przysly rok (nie nie zdalem konkursu) ale ktos prace musi
              wykonywac i 10 nowych krajow trzeba obsluzyc, wiec skorzystala z faktu ze jeden
              z kolegow (Francuz) odszedl i na jego miejsce !!! przyjmuje POLAKA. A ze
              chciala to zrobic z innym etatem - to juz bylo za duzo i wrzucili jej kolesia z
              konkursu, ktorego lista byla dostepna w maju!!! ze starej 15 na enlargment
              post !!! Miejsca zatem nie zajmuje chco egzaminu nie zdalem o kiblowaniu tez
              nie ma mowy. Jezeli masz takie podejscie do ludzi ktorzy zdecydowali sie tu
              przyjechc przed toba to dalego nie pojedziesz. Powinienees raczej pomyslec jak
              z tymi ludzmi sie skontaktowac zeby poodrzucili ci dane o tym gdzie etaty maja.
              ja juz tak kilkunastu osobom pomoglem ale jezeli takie podejscie jest
              powszechne na tej liscie to KONIEC dalej bede pomagal Slowakom i Czechom
              • Gość: Kasia Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 12:55
                Wiesz co miki, cienki jestes, jezeli bedac w Bxl nie potrafiles zdac konkursu.
                Gdzie twoja motywacja? Pomagaj sobie komu chcesz, ja w to nie wchodze. Zdalam
                konkurs i jestem w pierwszej merit class. Chyba zbyt wysokie masz o sobie
                mniemanie, jezeli sadzisz, ze jestes nam do czegos potrzebny.
                • Gość: miki Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.cec.eu.int 15.10.04, 13:05
                  Brawo !!! Gratuluje !!! Tobie i na pewno bardzo wielu z Was do niczego nie
                  jestem potrzebny, ale widzac ilosc pytan, watpliwosci i falszywych informacji,
                  jakie kraza na tym forum to sa pewno ludzie zainteresowani :D
                  Co do konkursu to coz ja Ci powiem, nie udalo sie, cienki nie jestem o nie !!!
                  ale musisz zlotko tu przyjechac pogadasz z ludzmi i wtedy sie dowiesz jak wielu
                  z nich wile razy podchodzilo do konkursu, I NIKT tutaj nie patrzy na ludzi
                  ktorzy konkursu nie zdali jak na ludzi bez motywacji albo ludzi cienkich.
                  • tuhanka Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk 15.10.04, 18:22
                    Zgadzam sie, ja nie przeszlam przez preselection, bo najzwyczajniej w swiecie w
                    okresie przed egzaminem mialam w owczesnej pracy (dodam, ze w Polsce, nie w
                    Brukseli) takie urwanie glowy, ze wracalam do domu pozna noca i na nauke mialam
                    niewiele czasu. I nikt mnie nie dyskryminuje, ze nie mam tego konkursu, tylko
                    zachecaja do kolejnej proby przy najblizszej okazji. Moi koledzy-
                    funkcjonariusze zreszta radza mi, zebym startowala nawet na nizsze kategorie
                    niz by wskazywalo na to moje wyksztalcenie, bo wazne jest, zeby juz ten status
                    mianowanego funkcjonariusza uzyskac, a potem mozna znow startowac na wyzsza
                    kategorie uzyskujac mozliwosc awansu.
                    • Gość: adm Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.68.220.32.brutele.be 15.10.04, 19:56
                      mam nadzieje ze bbb i kasia nigdy nie ujawnia swojej tozsamosci, bo zdanie
                      konkursu i bycie na liscie to dopiero polowa drogi...a liczy sie tutaj ogromnie
                      osobowosc przy zatrudnianiu, a akurat z nich przebija bardzo maluczka i zgnila,
                      a takich frustratow, zacietrzewionych i agresywnych tutaj nikt nie szuka, tu
                      ludzie sa MILI, PRZYJEMNI< i PRZYJAZNIE nastawieni do bliznich...(to darmowa
                      rada, ale watpie zeby poza zdolnoscia wyumienia sie bbb i Kasia posiadali tez
                      cos taiego jak inteligencja emocjonalna i troche skromnosci- tez cecha
                      swiadczaca o inteligencji..)
                      by the way, konkurs zdalam, i juz mam prace, ale tak jak miki pomagam innym, bo
                      uwazam ze ludzie, na poziomie to najcenniejsze co moze byc..
                      zal mi was, Kasiu i bbb, ale jest nadzieja ze ktos sie na was pozna i nigdy do
                      nas nie dolaczycie
                      • Gość: sensei Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 21:34
                        Sluchaj adm i miki.
                        Akurat uwazam, ze ludzie tacy jak my (tzn. ci ktorzy zdali, ale sa jeszcze w
                        Polsce) maja powod do narzekan. Poki co to EPSO to jest niezly syf i przerost
                        biurokracji. Nikt nie podwaza tego, ze Miki jest zyczliwy, ale chodzi o to, ze
                        w normalnej procedurze, to nie od takich osob powinno zalezec, czy ktos
                        znajdzie prace w Brux czy nie. To nie powinno sie odbywac, dzieki radom
                        uslyszanym gdzies na forum, ale poprzez jasna i z gory okreslona przepisami
                        procedure.
                        Nie dziwcie sie wiec, ze czesc ludzi jest wkurzona i wcale nie skacze z
                        radosci, tylko dlatego, ze jakis anonimowy aux oferuje im "posrednictwo".
                        to tyle
                  • Gość: xyz Do Miki'ego IP: *.icpnet.pl 17.10.04, 11:32
                    Cześć, jeśli pozwolisz poproszę Cię o rozjaśnienie paru kwestii i skorzystam z
                    Twojej wiedzy. Jestem w kategorii C w 1. merit class, dużo tu na forum mówi się
                    o tłumaczach i A, a jakie są słuchy na temat sekretarek. Czy mozna się jakoś
                    dowiedzieć gdzie są wolne etaty, co się w instytucjach mówi i planuje w związku
                    z tą kategorią. Jakbyś miał jakieś wieści, bądź tak miły i podziel się i nie
                    przejmuj się Kasią i bbb. To prawda, że rekrutacja i proces zatrudniania jest
                    totalnie nieprzejrzysty, ale w końcu to nie Twoja (ani na szczęscie moja :-)
                    wina) Pozdrawiam
                    • Gość: xyz Re: Do Miki'ego IP: *.icpnet.pl 19.10.04, 13:51
                      Widzicie co narobiliście: Kasia i bbb, miki zniknął i już nikt niczego się nie
                      dowie przez Was.
                      • ella111 Re: Do Miki'ego 19.10.04, 14:06
                        Widze w krysztalowej kuli ze moga byc miejsca dla sekretarek w DG ENV...
                        • Gość: xxx Re: Do Miki'ego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 14:07
                          W DG ENV sa miejsca nie tylko dla sekretarek, dla A*5 niektorych specjalizacji
                          tez sie znajda, i co z tego ? skoro caly proces zawsze utyka na DG Admin.
                          • ella111 Re: Do Miki'ego 19.10.04, 14:24
                            Pytal sie ktos gdzie sa miejsca to odpowiadam, a ze cos utyka to juz inna
                            sprawa. Zreszta nie tak zupelnie utyka.
                            Moja kula wypowiada sie tylko w sprawie sekretarek :-(
                        • eurokrata Re: Do Miki'ego 19.10.04, 14:08
                          A co widzisz dla A8 EPA?

                          EuroKrata
                        • Gość: xyz Re: Do Miki'ego IP: *.icpnet.pl 19.10.04, 15:16
                          dzięki za informacje, mam nadzieję, że Twoja kula ma rację. Ale przede
                          wszystkim to bardzo dziękuję za odzew i tego rodzaju pomoc
                    • Gość: miki Re: Do Miki'ego IP: *.cec.eu.int 19.10.04, 18:28
                      1/ nie zniknalem tylko mialem (i mam) urwanie glowy w pracy. Z tego co
                      widzialem szukaja sekretarek w DG MARKT i powiedziano mi ze sa tam wyraznie
                      wskazane przez hierarchie preferencje co do zatrudniania ludzi z noweych 10
                      panstw.
                    • Gość: miki Re: Do Miki'ego IP: *.cec.eu.int 19.10.04, 18:33
                      sekretarek szukaja tez w: AIDCO - 4, TRADE -3, COMP -4, RELEX - 3, TAXUD - 2
                      powodzenia
                      • mandy21 Re: Do Miki'ego 20.10.04, 06:48
                        Miki,
                        Pisalam juz wczesniej do wszystkich wymienionych DG. Znam angielski biegle,
                        francuski dobrze. Wszedzie mi odpisali, ze nie ma u nich wakatow. TRADE, COMP,
                        RELEX pare dni temu. Ale dzieki bardzo za info. To daje mi pewien poglad na to
                        co sie tam dzieje.
                        Mandy21
                • Gość: Canard75 Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.136-200-80.adsl.skynet.be 23.10.04, 01:01
                  To Na pewno nikt z prawnikow - znam obie Kasia z pierwszej grupy merit i to sa
                  dusza kobiety
              • Gość: lll Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: 212.244.180.* 15.10.04, 15:39
                miki, czy pracujesz w DG MARKT?
            • Gość: miki Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.cec.eu.int 15.10.04, 12:54
              Je suis désolé pour les fautes de frappe mais bbb m'a énervé
              W unicie w ktorym ja pracuje brakuje nadal co najmniej 4 A (A5-A8) prwanikow,
              ale etatow nie daje DG ADMIN
            • Gość: miki Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.cec.eu.int 15.10.04, 12:58
              jeszcze jedno oczywiscie ze nie bedziecie studiowali budzetu bo po co ...
              a moze jednak warto ... bo tam jest podane ile nowych etatow, ktora DG dostala
              i dostanie. Widze u bbb klasyczne polskie podejscie, zwalic wine na innych
              Auxi, DG ADMIN, EPSO i co jeszcze zechcesz a samemu czekac i psioczyc. Ruszcie
              glowa. 700 etatow bylo na rok 2004 (od wrzesnia ...) w przyszlym roku z tego co
              pamietam podobnie ale to juz mozecie sami popatrzyc. i tylko nie pytajcie "a
              gdzie szukac budzetu..." bo jezeli zdaliscie konkurs na A i chcecie tu pracowac
              i awansowac to wymagac sie od Was bedzie chco troche myslenia i wlasnej.
              Ide na obiad, pozdrawiam
              inicjatywy
              • Gość: bbb Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: 213.246.197.* 15.10.04, 14:30
                widzisz miki
                jestes jednak cienki, bo konkurs byl bardzo latwy
                ja nikogo nie prosze o pomoc, jedynie dobrze by bylo, gdyby instytucje byly
                bardziej przejrzyste

                bo my na zewnatrz, choc bylismy lepsi niz niektorzy z was - wewnatrz
                nie mamy dostepu do informacji

                a mieliscie byc tylko na krotko
                a teraz jak pisalem kiblujecie
                • pszemcio Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk 15.10.04, 16:05
                  PAX VOBISCUM, Rodacy, skad tyle goryczy?

                  moze dlatego ze "schody" dopiero sie zaczynaja?
                  • slonce3 Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk 15.10.04, 19:55
                    Naprawde zalosne sa te przepychanki kto lepszy, kto gorszy, kto cienszy, kto
                    grubszy... Zebyscie jednak te umiejetnosci i zapal wykazali w przyszlej
                    pracy... Teoria nie jest odzwierciedleniem wszystkiego, a w kazdym razie
                    umiejetnosci w terenie. Mam nadzieje, ze bedziecie tacy mocni w terenie...
                    Dziwne, ze jeszcze nie mozna bylo tu poczytac, w jaki sposob kazdy z Was (z
                    Nas) mysli usprawnic te maszyne administracyjna... ale tak od strony
                    praktycznej. Mowic, ze ona jest beznadziejna, to latwo. A wiec co i jak chcecie
                    zmienic, usprawnic? Moze tym sie pochwalicie, a nie tym, ze zdaliscie?

                    • Gość: adm Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.68.220.32.brutele.be 15.10.04, 20:10
                      mam nadzieje ze bbb i kasia nigdy nie ujawnia swojej tozsamosci, bo zdanie
                      konkursu i bycie na liscie to dopiero polowa drogi...a liczy sie tutaj ogromnie
                      osobowosc przy zatrudnianiu, a akurat z nich przebija bardzo maluczka i zgnila,
                      a takich frustratow, zacietrzewionych i agresywnych tutaj nikt nie szuka, tu
                      ludzie sa MILI, PRZYJEMNI< i PRZYJAZNIE nastawieni do bliznich...(to darmowa
                      rada, ale watpie zeby poza zdolnoscia wyumienia sie bbb i Kasia posiadali tez
                      cos takiego jak inteligencja emocjonalna i troche skromnosci- tez cecha
                      swiadczaca o inteligencji..)
                      by the way, konkurs zdalam, i juz mam prace, ale tak jak miki pomagam innym, bo
                      uwazam ze ludzie, na poziomie to najcenniejsze co moze byc..
                      zal mi was, Kasiu i bbb, ale jest nadzieja ze ktos sie na was pozna i nigdy do
                      nas nie dolaczycie

            • Gość: Ida Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.visp.energis.pl 15.10.04, 20:23
              Mam nadzieje, ze nie bede miala nigdy w pracy do czynienia z ludzmi pokroju
              Kasi i bbb. Przykro mi to stwierdzac, ale to wlasnie tacy ludzie jak wy
              sprawiaja, ze atmosfera w wielu pracach jest napieta, pelna zadrosci i zawisci.
              Bo on ma a ja nie. Zle ukierunkowujecie swoja energie. Nie ma sie na kim wyzyc
              to mozna sie przynajmniej wyladowac na bogu ducha winnych auxillierach. Bo jak
              oni maja czelnosc zajmowac Twoje merit-class-A-miejsce. Wybacz, ale jest to po
              prostu smieszne, i niskie. Oczywiscie gratuluje Ci Kasiu wyniku, ja jestem w
              grupie B. I wiesz co, wydaje mi sie, ze jak Ci lub mi sie w koncu uda wyladowac
              w brukseli, wydaje mi sie, ze my sie bedziemy uczyc od nich a nie oni od nas.
              Nie wiem skad w Tobie takie przekonanie o obiektywnosci konkursow. Troche
              dystansu...
              • eurokrata Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk 15.10.04, 21:31
                Oj drodzy moi Eurokraci...
                Jeszcze wielu z nas nawet do Brukseli nie dojechalo a juz sie klocimy i
                tworzymy obozy, podobozy i podoboziki...

                Cos takiego zawistnego w naszym narodzie siedzi. Dlaczego?

                Nie robmy sobie piekla korzystajac z anonimowosci; oprocz kariery jest jeszcze
                w kazdym z nas moralnosc i potrzeba szanowania odmiennosci innych. W kazdym
                razie powinna byc w ludziach ktorzy maja decydowac o losach innych ludzi, czyli
                was wszystkich.

                Pozdrawiam i zycze dobrej nocy
                • Gość: aga Re: Zatrudnienie Polaków w instytucjach europejsk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.04, 09:04
                  >Cos takiego zawistnego w naszym narodzie siedzi. Dlaczego?

                  Przesadzasz wszyscy ludzie sa tacy sami tylko czasami zyja w roznych warunkach. Tutaj w Polsce ludzie stworzyli sobie pieklo (20% bezrobocia) nic wiec dziwnego, ze tak reaguja. W takich warunkach tak samo reagowalyby wszystkie inne narodowosci.

                  Wcale sie nie dziwie, ze ludzie nauczeni od dziecka ze prace dostaje sie tylko po znajomosci nie moga w to uwierzyc, ze teraz moga ja dostac ze wzgledu na swoje umiejetnosci. Naturalnie sa wiec podejrzliwi i wygaduja rozne glupoty na tym forum.

                  Mam tylko nadzieje, ze to nowe doswiadczenie jakim bedzie otrzymanie pracy na podstawie egzaminu oraz praca w unii otworzy im jednak oczy i pokaze, ze mozna inaczej, ze Polska i jej uwarunkowania (podle traktowanie i wyzysk pracownikow, praca tylko po znajomosci etc.) to jednak nie standard.
                  • eurokrata Do Agi 19.10.04, 14:00
                    Z socjologii nie blyszcze totez nie potrafie odpowiedziec sobie na pytanie
                    dlaczego Polak gdy juz sie wydostanie ze swojego kochanego, polskiego
                    piekielka; siedzac w USA, Francji czy Zimbabwe dalej zachowuje sie tak jakby
                    musial komus od gardla odebrac aby samemu miec co zjesc.

                    Uwazam ze jestesmy wspanialym narodem lecz jednoczesnie kazdy z nas jest
                    potwornym egoista...

                    I zgodze sie z Toba Ago w jednym - tak, to my sami stowrzylismy sobie to pieklo
                    20% bezrobocia itd. Zaledwie raczkujaca klasa srednia wlasnie dogorywa, wiec na
                    czym mamy budowac i rozwijac to panstwo?

                    Najlepsze zyczenia dla wszystkich!
                    EuroKrata
                    • Gość: Aga Re: Do Eurokraty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.10.04, 20:42
                      Kiedys mieszkalam w USA i podczas rozmowy ze znajoma zydowka nagle ona stwierdzila: 'Ja to zazdroszcze wam polakom, wy tak sobie pomagacie, a zyd to 'zachowuje sie tak jakby musial komus od gardla odebrac aby samemu miec co zjesc.' Tu oczywiscie zacytowalam prawie doslownie twoj post, ale taki byl wlasnie sens jej wypowiedzi, chociaz moze troche innymi slowami. Zbaraniałam bo dokladnie to samo myslalam, ale o zydach, ze to oni sobie pomagaja a my najchetniej utopilibysmy jeden drugiego w lyzce wody. Dodam, ze pozniej w rozmowach z ludzmi innych narodowosci to sie potwierdzilo. Kazdy narod widzi siebie w czarno bialych barwach. Albo jestesmy najgorsi albo najlepsi. Nigdy posrodku! Dotyczy to nawet Francuzow :)

                      Wynika z tego tyle, ze jestesmy tacy sami jak inne narody, jesli jestesmy wspaniali to oni tez. Egoizm jest cecha ludzka a nie polska etc.

                      Na czym mamy budowac Polske? - mysle ze odpowiedz jest oczywista, chociaz wielu ona nie satysfakcjonuje. A zreszta to dyskusja na inne forum.

                      Aga
                      • Gość: Adam Re: Do Eurokraty IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.10.04, 11:28
                        Mimo wszystko sa pewne obiektywne znaki, ktore pokazuje solidarnosc wewnatrz
                        pewnych grup spolecznych. Akurat sie tak sklada, ze naleze do obydwu, polskiej
                        i zydowskiej na emigracji i musze powiedziec, ze nie ma czego porownywac.

                        Ostatnio dwie moje kolezanki (Antwerpia) otworzyly drzwi znajomemu, byl z
                        kumplem, weszli, zwiazali dziewczyny i zaczeli dopytywac sie o pieniadze,
                        bizuterie. Wszystko zabrali wyszli. One nawet na policje nie mogly pojsc bo
                        byly nielegalnie.

                        To samo miejsce - Antwerpia, chlopak mial dziewczyne i duzo pieniedzy na
                        koncie. Ona dowiedziala sie ile, gdzie i zdobyla wszystkie karty (mial pare).
                        Potem przyjechali jej koledzy, polozyli noz na gardle i chcieli juz tylko kody
                        do kazdej z nich.

                        Takich historii nigdy nie przezylem ani nie slyszalem wsrod antwerpskich
                        Zydow, a jest ich duzo wiecej niz Polakow. Pomijam dzialanie, stowarzyszen,
                        klubow, szybkosc wynaradawiania sie itp.

                        Narody choc sa pojeciem abstrakcyjym to roznia sie od siebie znacznie, jezli by
                        tak nie bylo to po co by istnialy. Jezyk nie jest miarodajny. Jest wiele
                        narodow uzywajacych tego samego jezyka.

                        Jest tragiczne, ze dla Polakow proces rekrutacji do KE jest symbolem
                        czegokolwiek pozytywnego. Dla Skandynawow, Anglikow i wielu
                        innych "niekorupcynych" krajow jest zgola odwrotnie.
                        • ella111 Re: Do Eurokraty 20.10.04, 11:34
                          Adam o co Ci chodzi w ostatnim paragrafie? Czytam i czytam i nie rozumiem.
                          • Gość: ubik Re: Do Eurokraty IP: 212.244.180.* 20.10.04, 12:04
                            obawiam się, że adamowi chodzi o to, ze my tu się cieszymy, że sobie pomagamy
                            między rodakami, a powinniśmy się wstydzic, bo to jest naganne kumoterstwo,
                            którym prawdziwi Europejczycy z Cywilizowanej Północy się brzydzą.
                            No cóż, moze i cos w tym jest. Ale po pierwsze: my się tu tylko wymieniamy
                            doświadczeniami, po drugie: Francuzi, Włosi, Grecy, te narody na pewno cenią
                            sobie pomoc miedzy rodakami. A czy Anglicy są tacy święci...?
                      • an_bu Re: Do Eurokraty 20.10.04, 11:40
                        Przykre to, ale musze sie nie zgodzic. Z moich (na razie trzyletnich)
                        doswiadczen emigracyjnych wynika, ze nawet wspolne zycie na obczyznie nie zbliza
                        naszych rodakow do siebie i nie "lagodzi obyczajow". Amerykanie, Hiszpanie,
                        Francuzi itp. tworza w miare zgrane grupy, spotykaja sie chetnie i sa w stanie
                        rozmawiac ze soba bez "podtekstow", a Polacy, jak juz sie zbiora to jest milo
                        przez tydzien, a potem wychodzi z nich bezinteresowna zawisc i cala zabawa
                        konczy sie wielka klotnia. Smutne, ale prawdziwe.
                        Juz nie moge sie doczekac, jak sie spotkamy w jakims "Polish club" dla
                        eurourzedasow i co z tego wyniknie... >:-|
                        • ella111 Re: Do Eurokraty 20.10.04, 12:00
                          A ja akurat znam kilka bardzo milych i zyczliwych osob. Ale moze to dlatego ze
                          w ogole moznaby policzyc na palcach jednej reki moich znajomych Polakow w
                          Belgii...
                          Z drugiej strony, pracuje z Polakami (we Francji) i tez nie mam na co narzekac.
                          Moze po prostu tak dobrze trafilam, bo jak czytam niektore posty na Forum to
                          rzeczywiscie slabo mi sie robi...
                          • an_bu Re: Do Eurokraty 20.10.04, 12:04
                            Nie o to mi chodzilo. Ja tez mialam szczescie poznac super ludzi, niektorych
                            moge dzis nazwac przyjaciolmi. Szkopul w tym, ze niestety nie przeklada sie to
                            na tzw. "ogol" i wciaz sprawdza sie powiedzenie, ze gdzie dwoch Polakow tam trzy
                            zdania (i trzecia wojna swiatowa gotowa).
                        • Gość: sim Re: Do Eurokraty IP: *.ergo-communications.com 20.10.04, 12:20
                          I wlasnie to mi sie w Polakach podoba.

                          Jak wyjezdzam za granice to nie po to, zeby sobie zaraz zbudowac 'mala Polske'!

                          Przeciez przyjaciol nie dobiera sie pod wzgedem narodowosci, chociaz faktem
                          jest ze np. wielu Hiszpanow nie potrafi sobie poradzic bez rodakow. Teraz
                          Europa jest mala, wiec gdy sie stesknie za Polska to wsiadam w samolot i lece
                          do domu. Proste.
                          • an_bu Re: Do Sima 20.10.04, 12:30
                            Klotliwosc i pieniactwo ci sie podoba?!
                            Interesujace...
                            Juz nie moge sie doczekac spotkania z toba w Bxl ;)
                            Obiecuje, ze tych "typowo polskich" przywar ci oszczedze :P
                            • Gość: Adam do Ela111 IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.10.04, 14:38
                              Kiedy gdy bylo te jeszcze legalne przeprowadzano badania poziomu przestepczosci
                              w roznych grupach narodowsociowych na emigracji konkretnie w USA ale i w innych
                              krajach. Badano poziom przestepczosci wewnatrz grupy jak i przestepsta z niej
                              wychodzace ktorych ofiara byla ludnosc miejscowa. Socjolodzy pozniej strali sie
                              to zinterpretowac w kategorii zagrozenia dla spoleczestwa autochtonicznego.
                              Probowali tez zdefiniowac solidarnosc grupy.

                              Polacy, podobnie jak Latynosi mieli bardzo wysoka przestepczosc w swojej
                              grupie, wyzej niz w spolecznstwie autochtonicznym mimo to meldowali sie na
                              policji. Podanie bylo u Chinczykow, z tym ze oni nie zglaszali sie na policje
                              nawet wtdy jezei przebywali legalnie.

                              Zydzi, Skandynawowie, Niemcy, Anglicy mieli nizszy poziom przestepczosci niz u
                              autochtonow i nie bylo roznic w przestepczosci na czlonkach grupy i poza nia.

                              Jak sadzisz o czym to swiadczy w kategoriach solidarnosci.

                              Te badania byly robione bardzo dawno temu, teraz juz nie mozna, ale wyniki
                              byly bardzo ciekawe.

                              Chodzi o to, ze jezli bedac na emigracji jeden czlonek jakies grupy dokonuje
                              przestepsta na innym nie swidczy to jakies sloidarnosci, no chyba ze sie jest
                              Chinczykiem. W jednych grupach ten poziom jest bardzo niskii w innych b. wysoki.

                              • ella111 Re: do Ela111 20.10.04, 17:00
                                Euh,to jakis wysoki poziom abstrakcji, za wysoki dla mnie.
                                Nadalnie rozumiem dlaczego rekrutacja do instytucji UE nie powinna byc dla nas
                                czyms pozytywnym?
                                No ale moze dajmy sobie spokoj, to chyba nie w temacie ;-)
    • pszemcio Wcale nie jesteśmy tacy źli 20.10.04, 17:47
      Na emigracji nie mieszkają jakieś potwory. Mieszkam w Belgii od kilku lat i
      poznałem dużo bardzo przyjaźnie nastawionych Rodaków. Mamy nawet forum na
      którym sobie pomagamy (wymiana info, refleksje) Czasem umawiamy się czy
      wyjeżdżamy razem. Pewnie są tu i ludzie zawistni i mający problemy ze sobą ale
      ci się nie ujawniają za bardzo. Trochę optymizmu!
      polecam forum Belgia-Polska forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10432
      (chyba tylkko dla zalogowanych)
      powodzenia
      • Gość: ktosik Nie zajmuje miejsc IP: *.consilium.eu.int 26.10.04, 17:15
        Chcialam zauwazyc, ze nikt nikomu zadnego miejsca nie zajmuje, owszem proces
        rekrutacji ludzi z konkursow troche trwa, ale ja jestem wlasnie taka auxiliary,
        ktora wlasnie jest na wylocie, jak tylko przyjda ludzie z konkursu, a oni maja
        pierwszenstwo, my odpadamy mimo doswiadczenia i spedzonego tu czasu...
        • Gość: T konkursy byly otwarte IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.04, 22:40
          Ale konkursy byly otwarte dla wszystki chetnych. Przeszli najlepsi. Przykro mi
          e spedzilas tyle czasu! Ja odpadlem, fakt ze nie bylem w BXL, ale Ty tez sie
          chyba na taka ewentualna mozliwosc nastawialas! Pozdrawiam i Trzymaj sie!!!
        • jelena_tomek Re: Nie zajmuje miejsc 26.10.04, 22:48
          Doswiadczenie mniej lub bardziej wartosciowe niz ty maja i inni a konkurs moglas tez zdac. Poza tym czas tam spedzony nie byl wolontariatem i w Twoim CV tez cos bedzie znaczyl. Mam rowniez nadzieje ze doswiadczenie o ktorym mowisz do czegos ci sie przyda. Powodzenia w nastepnych konkursach.
        • Gość: A. Re: Nie zajmuje miejsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 23:58
          A ja słyszałem, że niektórym (fakt, że nie wszytkim) tłumaczom aux z Komisji
          przedłużono kontrakty mimo, że nie zdali egzaminu. Ciekawe dlaczego? przeciez
          kupa osób w Poslce po zdanych egzaminach czeka na zatrudnienie.
          • Gość: X CZY SA OSOBY Z 1 merit group..? IP: 158.66.131.* 27.10.04, 08:56
            Czy sa osoby z 1 merit group np. EPA A8, ktore nie zostaly jeszcze przypisane
            do instytucji i/lub zaproszone na "ostatnia" rozmowe?
            • Gość: ktosik ALE JA SIE NIE SKARZE PRZECIEZ IP: *.consilium.eu.int 27.10.04, 10:29
              Oczywiscie, ze moglam wziac udzial w konkursie i uwazam, ze to jak najbardziej
              sprawiedliwe, ze te osoby, ktore zdaly konkurs i naczekaly sie tyle maja
              pierwszenstwo, ale podobno nie we wszystkich instytucjach tak to sie odbywa
              (patrz komisja - w tym wzgledzie kazda instytucja sama sobie rzepke skrobie).
              Ja planowo przyjechalam tutaj tylko na pol roku, wylowili mnie z internetowej
              bazy danych wiec przezylam totalny szok, ze ktos mnie tutaj zaprosil, a i tak
              potem przedluzyli nam umowy o kolejne 7 miesiecy wiec wiem juz dobrze jaki
              panuje tu klimat i jak wyglada praca...
              Przede wszystkim mysle, ze kazdy ma szanse sie dostac, byleby tylko zdac
              konkurs i byc cierpliwym.
              • Gość: Epsiaczka Re: ALE JA SIE NIE SKARZE PRZECIEZ IP: 193.111.166.* 27.10.04, 10:45
                Ktosik,
                czy ty cosik wiesz o tłumaczach w Radzie, albo znasz kogoś, z kim możnaby się
                skontaktować w tej sprawie? Proszę napisz dwa słowa na mój priv:
                epsiaczka@gazeta.pl
            • rybka78 Re: CZY SA OSOBY Z 1 merit group..? 27.10.04, 11:22
              oj są, są... Np. wyzej podpisana :)
              • Gość: X Do Rybki78 IP: 158.66.131.* 27.10.04, 11:26
                Rybko78,
                A bylas gdzie w EPA A8? Lobbowalas? Jesli tak to do jakich DG?
                Pozdrawiam i 3maj sie!
            • klara00 Re: CZY SA OSOBY Z 1 merit group..? 27.10.04, 12:13
              tak, np. ja, 1 merit group EPA , nie lobbowalam wcale i to pewnie byl blad bo
              nikt sie do mnie nie odezwal..
              • Gość: gugu Re: CZY SA OSOBY Z 1 merit group..? IP: *.euv / 193.174.122.* 27.10.04, 12:51
                A tu pierwsza merit group z ekonomii. Tez nie lobowalam i tez nie jestem
                jeszcze nigdzie przypisana.
                • Gość: kaszub Re: CZY SA OSOBY Z 1 merit group..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 13:14
                  ja jestem w drugiej merit group z ekonomii i jestem przypisany do komisji.
                  wczoraj dostalem maila z oferta pracy.
                  • Gość: gugu Do Kaszuba IP: *.euv / 193.174.122.* 27.10.04, 13:36
                    Czy po egzaminach lobbowales w jakikolwiek sposob czy tylko cierpliwie
                    czekales? Z gory dzieki za odpowiedz!
                    • Gość: Kaszub Re: Do Kaszuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 13:47
                      jakies 2 tygodnie temu wyslalem ok 10 maili z CV, w tym rowniez tam skad
                      dostalem oferte. Jednak z tresci oferty wynika, ze zostalem wybrany na
                      podstawie listy kandydatow spelniajacych dane wymogi, wiec chyba moj loobing
                      nie mial tu znaczenia.
                      • Gość: Tom Re: Do Kaszuba IP: *.icpnet.pl 27.10.04, 14:25
                        Ja mam dokładnie tak samo, lobbowałem, ale zaproszenie dostałem z jednostki,
                        gdzie nie lobbowałem, wynika z tego tez jakby zaproszenie wyniknęło z
                        przypisania
                        • Gość: sim Re: Do Kaszuba IP: *.ergo-communications.com 27.10.04, 14:48
                          Nie chcialbym was dolowac ale nie ma sensu traktowanie merit grup jak fetyszu...

                          Prawda jest taka ze jak sie nie lobbuje, to raczej nikt sie nie zglosi.

                          Mialem 4 interview i nikt sie nawet nie zajaknal nt. wyniku egzaminow
Pełna wersja