Gość: to ja Mirek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.10.04, 23:04
Nie spodziewałem się że mój pościk ze statystykami z UKIE wywoła taką burzę.
A tak na marginesie to mam pytanie czy jak się juz zdało egzamin i za jakieś
2,3 lata dostanie ta robote, to czy łatwo z niej zrezygnować?
Może pytanie pozornie jest bez sensu, ale tak się zastanawiam, czy po jakimś
okresie (np. 2 latach) posiadanie w CV wpisu o pracy w instytucjach nie daje
łatwej przepustki do atrakcyjnej pracy w biznesie?
Ja od kilku lat pracuje w biznesie i szczerze mówiąc mam obawy czy nadaję się
do pracy urzędnika.
Może ktoś kto pracuje w B. opowie jak wygląda praca na miejscu, tak od
kuchni. Robicie coś ciekawego i pożytecznego, czy to raczej tak jak w duzej
części polskich urzędów - przekładanie papierów z kąta w kąt, gra w kulki na
necie.
Nie chcę nikogo obrażać, ale nic do tej pory na ten temat nie było.
Powiedzcie w których DGs praca jest w miarę interesująca tzn. twórcza,
kreatywna, a w których udają że się pracuje (jeżeli takie są).