Unia Europejska - Uwazajcie na Polakow !!!

IP: *.140.203.62.cust.bluewin.ch 26.10.04, 00:49
Zawisc, prowincjonalizm, zazdrosc, sloma w butach - tyle moge powiedziec o
Polakach pracujacych dla lub przy Komisji Europejskiej. Jak macie cos tam
zalatwic, to lepiej sie dogadacie z kims z innego kraju. Czemu?

Podam Wam dwa przyklady.

W jednej z Agencji Europejskich powolano Zarzad zlozony z 25 reprezentantow
narodowych. Korzystajac z podwojnego obywatelstwa napisalem do Polaka z
prosba o wyjasnienie sposobu rekrutacji. Napisalem to samo drugiego czlonka
zarzadu rodaka mojej drugiej narodowosci, gdzie mila odpowiedz z opisem
dostalem po 10 minutach. Polak nie odpowiedzial. Czemu odpowiedzcie sobie
sami.

Inna sytuacja. Dodam opisem ze jestem mlodym gnojkiem, lat 28. Zalapalem sie
na kontrakt jako Ekspert dla Komisji Europejskiej jakis rok temu. Polakow
byla czworka ekspertow - wszyscy profesorowie renomowanych polskich uczelni +
ja = gnojek. Czemu gnojek ? bo tak odnosili sie do mnie profesorowie. Tam
gdzie mieszkam nie ma prawie polakow, ucieszylem sie ze sobie po polsku
porozmawiam, a na moje dzindobry albo sie odwracali albo odburkiwali
dziendobry i szli w druga strone. Przeciez profesor z gnojkiem nie bedzie
rozmawial a pozatym oni sa przecierz SZANOWNYMI EKSPERTAMI KOMISJI
EUROPEJSKIEJ. Ja tez? ach przez chwile zapomnialem, to w koncu jestem
gnojkiem czy szanownym ekspertem? nie mam 50 lat? moze to to. Po czym
stwierdzilem ze po polsku sobie chyba nie pogadam , i zaczalem gadac z
innymi, eksperci angole zarposili mnie na piwko do pubu i bylo fajnie. Tacy
jestesmy, polacy.... boga za nogi zlapiemy i wydaje sie nam ze jestesmy bog
wie kim, a z gnojkami nie rozmawiamy bo przecierz MY jestesmy WIELCY....

i ten post przesylam WIELKIM MALYM ludziom , zeby sie nad soba zastanowili,
czy sa profesorami, czy czlonkami zarzadu, zeby nie byli takimi dupkami
jakimi sa.... i zeby troche przykladu bycia milym i bycia na luzie wzieli od
zachodnich kolegow... nie mowiac juz o popieraniu swoich zamiast byc
zawistnym...
    • Gość: Unia Re: Unia Europejska - Uwazajcie na Polakow !!! IP: *.wol.be.prserv.net 26.10.04, 08:39
      Pan bardzo dobrze opisal. Ja pracuje w Unii. Znam 4 jezyki ale jestem tylko
      sekretarka. Jak Komisarz lub poslowie z Polski przychodza do biura mojega
      szefa, to odpowiadaja na moj "dzien dobry" albo po angielsku albo wcale. Zenuja
      sie ze polka z wsy pracuje juz na takie stanowisko. Ja gleboko wieze ze u nich
      tylko frustracja i zmeczenie. Ale ja juz jestem na stale i z polkami nie chce
      zanednego kontatku. Bez przerwy chca na kawe lub wysylanie maile, itp. Moje
      rodzice powiedzieli mi przed wyjazde "uwazal na Polakow". I to taka prawda.
      • Gość: ja Re: Unia Europejska - Uwazajcie na Polakow !!! IP: *.pt.lu 26.10.04, 08:48
        zgadza sie niestety, tez juz co nieco doswiadczylam....Pracowac? Z kazdym oby
        tylko nie z rodakiem...
        • Gość: k. calkiem inne doswiadczenie :) IP: *.econ.uni-hamburg.de 26.10.04, 12:13
          dla odmiany chcialabym napisac, ze w czasie egzaminow i kílkudniowego pobytu w
          brukseli spotkalam kilku pracujacych dla komisji i parlamentu polakow i byli
          naprawde sympatyczni! nie wiedzialam, czego sie spodziewac, a okazalo sie, ze
          sa przyjazni i otwarci; a choc kazdy z nich reprezentowal naprawde wysoki
          poziom intelektualny, nikt nie chelpil sie swoimi osiagnieciami czy
          wynikami,lecz interesowal sie szczerze, co robi rozmowca.
          oczywiscie moge sobie wyobrazic te sytuacje z polskimi naukowcami, ale wiele
          wyjasnia fakt, ze oni maja wielkie kompleksy i nie sa przyzwyczajeni do
          konkurencji.
          sa ludzie i ludziska ;)))wszystkim zycze spotkania tych pierwszych ;)))

          pozdrawiam
          k.
          • Gość: Pawel Re: calkiem inne doswiadczenie :) IP: *.swisscom.com 26.10.04, 12:46
            Tak, masz racje oczywiscie, sa tez ludzie mili. Ci mili to wlasnie ludzie bez
            kompleksow, ktorzy sie nie boja ze ich drugi wygryzie, bo sa dobrzy. Takich
            niestety jak na lekarstwo.

            Moim dylematem jest to, jak to zmienic? Jak zrobic zeby polacy byli mili, i
            zeby sie popierali, bo w koncu to w naszym interesie ! Przeciez to jakas
            paranoja zeby latwiej sie sprawy zalatwialo z innymi.

            Wydaje mi sie ze trzeba dawac przyklad, pomimo ze tacy czy owacy beda
            odburkiwac.
            • an_bu Re: calkiem inne doswiadczenie :) 26.10.04, 12:52
              Zawisc i brak elementarnej solidarnosci wsrod rodakow na obczyznie to moj konik,
              ale pozwolisz, ze nie bede w tym miejscu na niego wskakiwac :) Zreszta niedawno
              wywnetrzalismy sie na ten temat w innym watku.
              Absolutnie cie popieram - i wierze, ze dajac przyklad - a raczej nie biorac
              przykladu z zawistnikow - mozemy to i owo zmienic. Pewnie nie od razu mentalnosc
              "ludzisk", na to chyba trzeba pokolen, ale od czegos trzeba zaczac...
          • Gość: Aga [...] IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.04, 16:09
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • komentator Uwazac na lewizne !!! 26.10.04, 11:14
      Gość portalu: Pawel napisał(a):

      > Inna sytuacja. Dodam opisem ze jestem mlodym gnojkiem, lat 28. Zalapalem sie
      > na kontrakt jako Ekspert dla Komisji Europejskiej jakis rok temu. Polakow
      > byla czworka ekspertow - wszyscy profesorowie renomowanych polskich uczelni +
      > ja = gnojek. Czemu gnojek ? bo tak odnosili sie do mnie profesorowie.

      Podejrzewali, co wygladalo calkiem prawdopodobnie, ze zalapales sie lewymi
      kanalami. Wiec obawiali sie narazac na problemy. Wiek nie ma znaczenia ale
      jakie miales referencje?
      • Gość: Pawel Re: Uwazac na lewizne !!! IP: *.swisscom.com 26.10.04, 12:57
        Lewizna to w kraju. Na zachodzie szanse ze sie zalapiesz na cos dobrego bez
        odpowiedniego curriculum sa minimalne.

        Co do referencji, to mam identyczne (szkola + firmy) lecz duzo krotsze, jak
        czlonek zarzadu (nie polak) tej Agencji Europejskiej.
        • komentator Wylazi siano 28.10.04, 10:28
          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > Lewizna to w kraju. Na zachodzie szanse ze sie zalapiesz na cos dobrego bez
          > odpowiedniego curriculum sa minimalne.

          No nie opowiadaj bajek w sektorze publicznym jakim jest komisja bywaja rozne
          rzeczy.

          > Co do referencji, to mam identyczne (szkola + firmy) lecz duzo krotsze, jak

          Zdaje sie ze sprawa miala cos wspolnego z Polska? Jakie sa twoje kwalifikacje w
          tym rejonie?

          > czlonek zarzadu (nie polak) tej Agencji Europejskiej.

          Zdaje sie manipulujesz paszportami i teraz wychodza kompleksy bo ludzie z Polski
          nagle stali sie rowni. Musisz sie przygotowac mentalnie ze jezeli bedziesz
          mial zamiar dzialac w UE to nie tylko beda rowni ale moga byc i twoimi szefami.
          Powinienes sie jasno okreslac bo takich czapek niewidek ze raz to ty jestes
          jednym a raz innym to nikt nie lubi.

          Pytanie czy w ogole nie zraziles tym ludzi z Polski. To sa znane przypadki ze
          ludzie daja do zrozumienia ze jako posiadacze dwoch paszportow to sa lepsi od
          byle jednopaszportowca z Polski. Teraz w Unii to sie skonczylo. Twoj drugi
          paszport w ogole nie jest lepszy od polskiego, jest taki sam.

    • Gość: BRvUngern-Sternber Wszystko fajnie tylko dlaczego nazywasz tych ludzi IP: *.bg.am.lodz.pl 26.10.04, 13:10
      polakami?Co oni maja z Polska wspolnego?Przy pierwszej okazji wyfruneli stad by
      stac sie ,,europejczykami'' i tam zarabiac pieniadze?Co ich laczy z Polska?Nic
      tylko miejsce urodzenia.Jasna jest rzecza,ze ludzie o takiej mentalnosci to z
      reguly najgorszy element.I nie nalezy ich mylic z emigracja.Co innego
      ludzie,ktorzy wyjezdzaja z biedy do ciezkiej pracy np w USA a co innego
      karierowicze liczacy na stolki z Brukseli.Po prostu wypraszam sobie.Ja nigdy
      nie planowalem i nie zamierzam znalezc sie w Brukseli,zeby nie wiem jakie
      kolosalne pensje obiecywali...I prosze mnie nie mieszac z tym elementem...
      • Gość: zzyzzio Re: Wszystko fajnie tylko dlaczego nazywasz tych IP: 213.76.135.* 26.10.04, 14:26
        Nikogo tu nie interesują twoje plany. Jeżeli nie masz nic ciekawego do
        powiedzenia w temacie to po prostu nie odzywaj się i nie rób kolejny raz z
        siebie kmiota...
        • krzysio2002 Re: Wszystko fajnie tylko dlaczego nazywasz tych 02.11.04, 13:46
          zzzyzio a coo zabolalo? buhahahha
    • Gość: maddy Re: Unia Europejska - Uwazajcie na Polakow !!! IP: 195.116.73.* 26.10.04, 14:51
      masz Paweł niestety wiele racji. Zawiść to polska cecha narodowa, już nie raz
      omawiana i opisywana. Potrafi być ona w dodatku tak absurdalna, że w Polsce
      szewc biskupowi awansu zazdrości (gdzieś przeczytałam :-)
      Jeśli chodzi o wspomnianych przez Ciebie profesorów, no coż, w Polsce tak już
      jest, że same nawet słowo "Profesor" wypowiada się z namaszczeniem, kłaniając
      się takiemu niemal do stóp. Nie ważne, że profesurę zrobił XYZ lat temu, a od
      tamtej pory jego działalność naukowa organicza się do zaliczenia 7 etatów na 4
      różnych uczelniach + artykuł w jakimś krajowym piśmie raz na rok. To niestety
      nie skrajny przypadek, ale tak wygląda polska "nauka" jak na dzisiaj. Pozdrav.
      PS. Też wybieram się do pracy w instytucjach UE i tak się zastanawiam co mnie
      tam czeka od strony rodaków? :-)
      • Gość: Aurell Re: Unia Europejska - Uwazajcie na Polakow !!! IP: *.visp.energis.pl 26.10.04, 17:36
        Nasza przyslowiowa zasciankowosc i zawisc czy moze czyhanie na takie zachowania
        ze strony innych Polakow? Nie wiem na ile naprawde Polak Polakowi na obczyznie
        wilkiem, a na ile powtarzamy utarte stereotypy i wszelkie niemile zachowania ze
        strony Polakow traktujemy jako potwierdzenie utartego pogladu. A przeciez
        ludzie sa wszedzie tacy sami. Przez 3 lata pracowalam w Fundacji Naukowej w
        Londynie. Z racji swojego zajecia mialam do czynienia z angielska „elita
        profesorska”. Niektorzy pasuja idealnie do opisanych przez
        Pawla „specjalistow”. Patrza z gory na nizszych od siebie ranga. Inni sa
        przemili, zyczliwi i skromni. Poznalam w Anglii wielu sympatycznych, pomocnych
        Polakow i niezyczliwych Anglikow i vice versa. Chronmy sie przed stereotypami,
        bo prowadzi to do zgorzknienia i nieufnosci...
        • komentator Psychologia holoty 27.10.04, 09:00
          Gość portalu: Aurell napisał(a):

          > strony Polakow traktujemy jako potwierdzenie utartego pogladu. A przeciez
          > ludzie sa wszedzie tacy sami. Przez 3 lata pracowalam w Fundacji Naukowej w
          > Londynie. Z racji swojego zajecia mialam do czynienia z angielska „elita
          > profesorska”. Niektorzy pasuja idealnie do opisanych przez
          > Pawla „specjalistow”. Patrza z gory na nizszych od siebie ranga. In
          > ni sa przemili, zyczliwi i skromni. Poznalam w Anglii wielu sympatycznych,
          >pomocnych Polakow i niezyczliwych Anglikow i vice versa. Chronmy sie przed
          >stereotypami, bo prowadzi to do zgorzknienia i nieufnosci...

          Stereotypy o jakiejs niesamowitej zawisci Polakow pisze najgorsza holota
          cierpiaca na kompleksy. Nie maja na co zwalac swoich kompleksow to zwalaja na
          zawisc.

          A jak slusznie piszesz wszedzie sa rozni ludzie. Wiadomo ze do Polakow OGOLNIE
          najbardziej pasuje jedno slowo: PRZECIETNI. Przecietnie bowiem niczym sie nie
          wyrozniaja, normalny ludek ktory radzi sobie jak moze. Liczba glupich, leniwych,
          zawistnych, pijakow, zlodziei i tak dalej nie przekracza przecietnej. Chyba ze
          ktos sie obraca w odpowiednich srodowiskach gdzie tylko widzi zlodziei i
          pijakow, tylko wtedy jest pytanie co tam robi?

          I to widac tutaj, ludziom z zagranicy nie podoba sie ze ludzie z Polski beda
          teraz mieli duzy udzial w rzadach w Brukseli. A wiec na przyklad jakas
          sekretarka czy tam niby ekspert co sie z duma obnosili ze oni maja "dobre"
          obywatelstwo teraz moga miec szefow z Polski. A szef jak to szef, moze na
          przyklad przesunac do gorszej roboty. Wiec najlepiej zaczac od razu rzygac na
          szefow z Polski i w ogole ludzi z Polski. Trzeba bedzie leczyc te kompleksy
          bo innego wyjscia nie ma, szefow z Polski bedzie coraz wiecej.
      • Gość: Tito do Maddy - calkiem od czapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 13:30
        Czy mowisz po serbsko-chorwacku?
        chodzi mi o "pozdrav" ktorym konczysz listy.
        • Gość: maddy Re: do Maddy - calkiem od czapy IP: 195.116.73.* 27.10.04, 14:07
          nie :-) tak sobie to wymyśliłam, nawet nie wiedziałam, że to może mieć coś
          wspólnego z serbsko-chorwackim! pozdrav :-)
        • Gość: maddy Re: do Tito - calkiem od czapy IP: 195.116.73.* 27.10.04, 14:23
          PS. A Ty pewnie mówisz? patrząc po nicku :-)
          • Gość: Tito Re: do Tito - calkiem od czapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:00
            tak i myslalem, ze znalazlem jeszcze jednego jugofila wsrod epsowcow. Pozdrav!
    • Gość: biegacz Re: Unia Europejska - Uwazajcie na Polakow !!! IP: 5.6D* / *.europarl.eu.int 28.10.04, 10:52
      kolego,
      rozumiem twoje rozczarowanie itd
      jednak chyba sobie musimy zdac sprawe,ze przeciez o wiele stanowisk konkurujemy
      miedzy soba
      czy pracujac w firmie przekazujesz informacje kolegom pracujacych u
      konkurencji ?
      chamstwo to inna sprawa
      ale moze znasz jednak milych ludzi ?
      jak nie, to powodzenia
      • Gość: PABLO I tak wszyscy jesteście bandą nierobów IP: 193.28.230.* 28.10.04, 18:36
        Wasze uwagi o samych sobie: zaścianek, prowincja, gburowatość są głęboko
        prawdziwe. Zawsze niestety zauważacie to u innych nie u siebie. Ale wszyscy
        (pracownicy UE) jesteście ulepieni z tej samej gliny nieróbstwa i tchórzostwa
        przed wzięciem spraw we własne ręce. Czy może byc jakaś bardziej pozbawiona
        sensu praca niż bycie kancelistą w kretyńskiej organizacji wymyslajacej
        sztuczne normy i dyrektywy? to że sie dziobiecie w waszym europejskim kotle
        prowadząc śmieszne gierki i podchody, ktore nikogo nie obchodzą nie dziwi gdyż
        knucie wrednych planów przeciw waszym kolegom z biura jest jedyną realną rzeczą
        w tej robocie. Zabierzcie się chociaż za przekręty może poczujecie że żyjecie?
      • komentator Kto to pisze? 29.10.04, 08:50
        Gość portalu: biegacz napisał(a):

        > ale moze znasz jednak milych ludzi ?
        > jak nie, to powodzenia

        Zauwaz ze te brednie o jakiejs niesamowitej potwornosci Polakow wypisuja
        ludzie-kameleony. Maja dwa obywatelstwa albo inne obywatelstwo i tym zongluja.
        Niba to oni sa z Polski ale jak co do czego to nie sa. Posiadanie "dobrego"
        obywatelstwa unijnego bylo dotychczas dla nich zrodlem poczucia wyzszosci wobec
        posiadaczy "jakiegos-tam-polskiego" no i oczywiscie dawalo dostep do spraw
        unijnych. A teraz nagle okazalo sie ze polskie obywatelstwo jest tyle samo
        warte. Na dodatek wskutek liczy ludnosci ludzie z Polski obejma duzo wyzszych
        stanowisk unijnych wiec jest duze prawdopodobienstwo ze beda szefami tych co
        dotychczas mieli kompleks wyzszosci. Dlatego jakas tam sekretarka z gory pisze
        ze polski komisarz czy dyrektorzy generalni to swinie no bo jak przesuna ja do
        innej roboty to nie bedzie wynik decyzji szefa tylko zawisc. Tak to najlatwiej
        sie tlumaczy.
Pełna wersja