Dodaj do ulubionych

1206$ +wikt i opierunek w armii FR i US

IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 18.11.04, 19:47
Moze to obok tematu, ale jeden z bylych wojskowych i absolwent szukal tu
desperacko pracy.

Armia francuska daje wikt i opierunek plus 1206$ misiecznie min. z
mozliwoscia kariery plus obywatelstwo po 3 latach sluzby. Wiem, ze 30% to
Slowianie.
Informacje w j.pol.
br-legion.com/pl/default.htm
Mozliwosc startu nawet dla ludzi z rejestrem karnym.
Idem US Army, ponoc nawet lepiej placa bialych, gdyz zaciaga sie duzo azjatow.

Obserwuj wątek
      • Gość: mm Re: 1206$ +wikt i opierunek w armii FR, US i UK IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.11.04, 01:03
        $ 1206 to sa "marne grosze" zeby za nie zycie ryzykowac - niech Ci co robia te
        nabory na "wojenki" sami za takie marne grosze ida walczyc i tracic zycie -
        jestem w 100% pewna ze nie pojda bo oni zarabiaja grube tysiace/miliony, a
        szukaja w Europie Wschodniej i Azji "frajerow".
        Lepiej skoncz pielegniarstwo na Universytecie nawet w Polsce + intensywnie ucz
        sie angielskiego, zdaj egzamin w UK (w Nursing Board) i bedziesz mogl zarabiac
        na start ok 30-50 tys Euro. A z UK latwo tez jako pielegniarka - Registered
        Nurse przeniesc sie do US, Kanada gdzie RN zarabia od $25-50/godzine.
        Panowie bardzo sa poszukiwanie w zawodzie pielegniarki - i coraz wiecej mezczyzn
        w US i Kandzie konczy pielegniarstow - bo duzo pracy jest i bedzie w tym
        zawodzie bo pokolenie "baby boomers" sie starzeje.
    • Gość: jacek Re: 1206$ +wikt i opierunek w armii FR i US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:02
      Do Legii? Najlepiej pojechać do fortu (chyba Nancy) pod Paryżem, tam odbiorą
      polski paszport i od ręki dadzą do podpisania kontrakt wstępny na 5 lat,
      stamtąd zawiazą do obozu szkoleniowego w okolicach Marsylii. Na początek testy
      medyczne, wytrzymałościowe. Rozmowa z psychologiem-oficerem w języku polskim.
      Kontrakt obejmuje: półroczne szkolenie (dopiero po pół roku przysięga) W
      kontrakcie bedzie wyszczególniona kwota na stopniu podstawowym i na pierwszym
      stopniu, będzie też wyszczególnione ile czasu dany żołnierz ma służyć w
      warunkach pokojowych, ile w strefie działań wojennych i ile czasu ma służyć
      biorąc udział bezpośrednio w walce. Ze 100 kandydatów po pierwszym miesiącu
      zostaje 5. Po miesiącu przydział do jednostki docelowej (najgorzej jak można
      trafić, to 4 regiment) i szkolenie pod kątem specjalizacji jednostki. Dużo
      szkoleń w walkach w dżunglii i na pustyni (w Gujanie Francuskiej) Tam też jest
      poligon doświadczalny Legii. Ogólnie, służba bez sensu. Ale, jeśli ktoś chce
      być "mięsem armatnim" i przez 5 lat nadstawiać głowę za marne pieniądze, to
      jego sprawa. Z obywatelstwem też nie jest tak łatwo, dlatego w Afryce większość
      przewodników safari to biali. Afryka to azyl dla byłych żołnierzy legii. Są
      skutecznymi zabójcami, odpornymi na stres i tworzą zamkniętą społeczność.
      Żołnierzami legii są cały czas i składają przysięgę "nie zostawię kolegi ani
      jego broni na polu walki" Ta przysięga obowiązuje ich przez całe życie.
      Odradzam taki sposób życia - bardzo niebezpieczny. A rezygnacji po przysiędze,
      zwyczajnie nie ma. Wtedy już sąd legii i kryminał legionowy. Lepiej siedzieć 5
      lat w polskim kryminale niż pół roku w legionowym. Legionowego kryminału można
      nie przeżyć. Zapomnijcie o legii. Po pierwsze - to służba niezgodna z naszą
      konstytucją, po drugie mało kto się tam dostaje, po trzecie nie jest lekko. Na
      każdych testach trzeba wypaść lepiej niż na poprzednich - bo wyrzucą.
      Kandydatów mają więcej niż im potrzeba żołnierzy. Szczególnie kandydatów z
      byłego specnazu rosyjskiego. Tych wybierają chętnie, bo mają już "zaprawę" i
      niewiele ustępują żołnierzom legii w wyszkoleniu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka