Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie???

IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 19.11.04, 20:15
Przy jakich zarobkach ile jesteście w stanie odłożyć miesięcznie pieniędzy ?
bardzo bym prosił o info osoby pracuące obecnie w Anglii
    • Gość: aququ Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 19.11.04, 21:05
      Podłączam się do wątku, czy za 27000Ł rocznie da sie spokojnie utrzymać rodzinę
      (żona + dziecko) pod Londynem --> Abington???? czy raczej będzie cięzko?
      • Gość: P Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.cable.ubr09.croy.blueyonder.co.uk 20.11.04, 00:47
        Da sie, o ile mieszkanie jest tansze niz w Londynie, czyli do 800 funtow
        miesiecznie, i luz naprawde bedzie milo i ok. POzdrawiam.
        P w Londynie.
      • Gość: isabel Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.11.04, 13:46
        JEsli wynajmiesz jakis 2bedroom flat poza Londynem do 800funtow miesiecznie z
        rachunkami wliczonym, co bedzie tanio, musisz doliczyc koszty jedzenia, czyli
        na 3 osoby to ze 100funtow n tydzien?moze wiecej, moze mniej, bilety na
        ewentualny dojazd do pracy..., to jesli zarabiasz ponad 500funtow na tydzien na
        czysto to zostanie okolo 200funtow do odlozenia, jesli to dopiero przed
        podatkiem, to na pewno da sie przezyc, ale nie specjalnie odlozyc.
        • Gość: aququ Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 20.11.04, 13:51
          dzieki za info, jestem już trochę spokojniejszy.
          • Gość: pytek Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 20.11.04, 14:38
            A ja nie, bo to ja zapytałem i info nie otrzymałem :(
            • Gość: nie jedz Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.11.04, 16:42
              bo nic nie zarobisz
              • Gość: aququ Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 20.11.04, 22:36
                no to było już mniej optymistyczne
                • Gość: a Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.11.04, 22:39
                  Urząd skarbowy więc lepiej nie mówcie.
      • Gość: diabelek Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.pl 20.11.04, 22:57
        27000 przed podatkiem czy po ( nie mozesz takze zapomniec o roznicy
        podatkowej jaka wystapi miedzy polskim podatkiem a angielskim)
        powiem tak wyzyjesz ale cieniutko ci bedzie od pierwszego do pierwszego
        mieszkanko zaplacisz 800-1000 ( kwestia szczescia)
        jedzonko skromniutkie 100-150 (na tydzien)
        przejazdy do pracy ( nie wim gdzie bedziesz pracowac i jak daleko bedziesz
        musial dojezdzac)

        reasumujac : widze to marnie ale co tam do odwaznycch swiat nalezy

        diabelek
        • Gość: aququ Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 21.11.04, 11:38
          27000 przed podatkiem, ale nie bardzo kumam o co chodzi Ci z tą różnicą
          podatkową, nie miżesz być być podwojnie opodatkowany, w każdym razie na pewno
          nie jeżeli zaczynasz od poczatku roku, a z trgo co wiem to mieszkania poza
          Londynem sa za 700 Ł, więc chyba trochę przesadzasz, ale i tak dzięki za
          odpowiedź.
          • Gość: diabelek Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.pl 21.11.04, 18:02
            w anglii podaje sie zarobki brutto czyli jak masz dostawac 27 brutto to
            odejma ci podatek i ubezpieczenie to wtedy bedziesz mial netto podziel se
            przez 12 miesiecy i zobaczysz ile bedziesz miec , nie zapominaj ze jedziesz z
            zona i dzieckiem , odejmij sobie mieszkanie , jedzenie , dodatkowe
            ubezpieczenie , wydatki na zone i dziecko i zobaczymy ile ci zostanie
            oczywiscie przezyjesz , mieszkanie kwestia gdzie bedziesz mieszkac ( w jakiej
            dzielnicy ) itd . to jest twoja decyzja. rozumiem ze znasz bardzo dobrze
            angielski oraz ze twoja rodzina zna rowniez bardzo dobrze .

            diabelek
            • Gość: aququ Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 21.11.04, 21:19
              No wielkie dzieki ale z Twojego postu naprawde niewiele wynika, bez urazy ale
              naprawde nie wiele pomogles, niemniej jednak dzieki za odpowiedz.
              • Gość: diabelek Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.pl 21.11.04, 21:59
                aququ a co ja mam ci dokladnie wyliczyc wszystko , chyba se jaja
                robisz ,podalem ci pare postwow wyzej jakie mozesz miec koszta i czy ci
                wystarczy te 27000 ( brutto) Ja uwazam ze bedziesz zyc ze swoja rodzina bardzo
                skromnie , jak nie wierzysz to jedz i sam sie przekonaj, a poza tym jesli co
                za problem wejsc sobie na wyszukiwarke wpisac fraze i poczytac ?
                wtedy moze uwierzysz
                diabelek i powodzenia
                • Gość: aququ Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 21.11.04, 23:51
                  Tak jak powiedzialem, bez urazy ale jak ktos mowi ze moze byc eoznie to tak
                  jakby nic nie mowil, 27000 to konkretna kwota, przed opodatkowniem to tez
                  konkretna informacja, zeszta jak mieszkasz w UK to wiesz ze ceny sa brutto, no
                  i tyle, ale wybacz nie dales zadne informacji z ktorej mozna by bylo wyciagnac
                  jakies wnioski, wybacz ale taka jest prawda, lepiej juz nie odpisuj jak czujesz
                  sie urazony, albo podaj jakies informacje konkretne.
    • Gość: diabelek Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.pl 20.11.04, 22:50
      to zalezy ile kto zarabia miesiecznie i na jakim poziomie zyje.
      sprecyzuj swoje pytanie bardziej dokladnie w jakim przedziale wynagrodzeniowym
      bedziesz sie znajdowac.

      pozdrawiam
      diabelek
      • Gość: pytek Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 21.11.04, 23:41
        A ja powiem tyle to był mój wątek !!! Aququ mi się wrypał.
        Ja chciałem tylko orientacyjne info np. zarabiam-1200 odkładam-500

        Napewno innym by się przydał taki wątek. Wiedzieliby przed wyjazdem do pracy
        na co mogą liczyć przy zarobkach które im propnuje pracodawca. Bo wiele osób
        łącznie ze mną nie wie ile trzeba zarabiać żeby się opłacało jechać. Pracodawca
        powie 800Ł ktoś pojedzie, bo pomyśli że 5tyś zł to bardzo dużo, a na miejscu
        okaże się że tylko parcujesz, jesz, opłacasz pokój i zostaje ci ZERO
        • Gość: aququ Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 21.11.04, 23:52
          powinieneś się cieszyć ze ktoś rozwija Twoj wątek a nie marudzić.
          • Gość: pytek Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 22.11.04, 09:48
            Tylko że ty zmieniasz temat mojego wątku. Przesczytaj jeszcze raz moje pytanie.
            Mi chodzi o konkretne krótkie odpowiedzi.
    • Gość: Pszczola Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: 194.223.152.* 21.11.04, 23:45
      Ja tu mieszkam, zyje :D
      A zawsze staram sie z pensji odkladac jakies 10% (tyle odkladalam w Pl, tyle
      tez odkladam w UK)
      • michaelandro Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? 22.11.04, 11:14
        Strasznie histeryzujecie jeśli chodzi o te wydatki w UK. Mi tam mniej pieniędzy
        uciekało niż tutaj. Udało mi się znaleźć tanie i ładne mieszkanie, zakupy
        robilem w Tesco, ale nie brałem rzeczy w paski ;) Przy życiu na poziomie
        wyższym niż w Polsce udawało mi się odkładać jakieś 50% skromnej pensji. Ale
        nie była to egzystencja, było to normalne życie.
        Teraz ciągle zastanawiam się nad powrotem bo mimo tego, że wysyłam masę dobrze
        przygotowanych CV odbyłem jedną (sic!) rozmowę kwalifikacyjną, na dodatek do
        jakiejś niepoważnej firmy. Tylko, że tam zaczynam dużo niżej niz tutaj mógłbym.
        Podsumowując... w UK nie jest tak źle, ale trzeba mieć trochę szczęścia a
        przede wszystkim głowę na karku. Za te 27k rocznie powinno być Cię stać na
        zapewnienie godnego bytu swojej rodzinie. Próbuj :)
    • Gość: Kasia Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 11:37
      Jechałam z firmy króra organizuje wyjazdy do Anglii i odkładałam tygodniowo
      200Funtow przy darmowym zakwaterowaniu i wyzywieniu, dodatkowo byłam
      ubezpieczona. Pracowałam w Hotelu. Fakt ze musiałam zapłacic na poczatek ale
      jakym wyjechała sama do Anglii pewnie tyle samo bym wydała szukacąc pracy.
      www.one-way.com.pl
      • Gość: mal Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: 212.244.10.* 10.12.04, 22:21
        czy byłas z ta firma www.one-way.com.pl , bo ja tez myslealem o czym podobnym,
        bo przynajmnie dadza prace i nie trzeba szukac i dokładac, i przez ten czas
        mozna się jezyka nauczyc
      • Gość: kkk Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.wola.net.pl / 217.96.45.* 12.12.04, 14:21
        Hej mozesz napisac z jakiej firmy jechalas i ile Cie to kosztowalo?? Wyjechalas
        na wakacje??
    • Gość: m Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.dsl.pipex.com 22.11.04, 15:00
      ja odkladam ok £500 miesiecznie. Wynajmuje mieszkanie z siostra. fakt ze mam
      dosc dobre zarobki pozwala mi tyle odlozyc. Ale nie kazdego miesiaca gdyz
      zawsze sa niespodziewane wydatki.



      pozdr.

      m
    • Gość: xxx Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.cup.cam.ac.uk / *.cup.cam.ac.uk 22.11.04, 17:46
      czu tu sie komus w glowie nie poprzewracalo, za 27 tys rocznie mozesz zyc sobie
      calkiem spokojnie, ja zarabim 10 tys mniej, polowe odkladam, dobrze jem, chodze
      do kina, na imprezy, raz w roku jestem w alpach na nartach raz w hiszpanii nad
      morzem do tego 3 razy w roku w Polsce(to jest najdrozsze;) wiec nie
      opowiadajcie mi ze za 27 tys gosc ledwo przezyje....
      • mr.moneypenny Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? 22.11.04, 18:37
        17K, rodzina na utrzymaniu i zycie miedzynarodowego playboya?

        Hmmmmmmm.....
        • Gość: xxx Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.cup.cam.ac.uk / *.cup.cam.ac.uk 22.11.04, 19:00
          normalne zycie ale moze dla ciebie nie bardzo...
          • mr.moneypenny Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? 22.11.04, 21:57
            Wprawdzie tylko zartowalem ale prosze bardzo - moze byc powaznie:

            17K - podatek - NI - mieszkanie (council tax i oplaty wliczone) = ok 100
            funtow/tydzien

            Utrzymanie rodziny za takie pieniadze jest raczej ciezkie. Nawet jesli dodasz
            10K (juz nawet nie odejmuje podatku), to 300 funtow/tydzien to tez nie
            przelewki.
      • jozef_tkaczuk bujaj wory cieciu 23.11.04, 11:52
        i idz sprzedawaj ten kit w PGRach i stodolach, tam moze to kupia. nie wciskaj
        tu kitu, ze z 17k odkadasz polowe, bo to znaczyloby ze zyjesz za 500 funtow
        miesiecznie i jeszcze latasz po swiecie, puszczasz ostra kase w kasynie, massz
        jacht w villamourze... a potem sie obudziles
      • Gość: mic Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.speed.planet.nl 11.12.04, 21:03
        za 17000 rocznie?
        jak nie placisz za mieszkanie to calkiem mozliwe
        bo za 500 mozesz pojechac na calkiem niezla wycieczke
    • Gość: Justa Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 23.11.04, 01:14
      Jkie są podatki w Anglii, może ktos wie na ten temat bardziej szczegółowo.,
      albo poleci jakieś strony. Chodzi mi konkretnie o faceta z rodziną, jednego
      żywiciela, słyszałam, że sa jakieś ulgi , jakie?
      • Gość: x 27000 - ile ci zostnanie IP: *.uk.tpnet.intra / 193.195.73.* 24.11.04, 09:27
        Zarabiajac 27k, dostaniesz okolo 1700£ miesiecznie.
        Czytajac te komentarze zastanawiam sie gdzie ci wszyscy ludzie kupoja jedzenie
        jezeli potrzebuja 400£ miesiecznie. Jestem pewien ze jezeli zona bedzie robila
        posilki w domu to 200£ spokojnie wystarczy.
        Zgadzam sie ze mieszkania sa drogie szczegolnie w duzych miastach. Oczywiscie
        mozna wynajac tania ale to wiaze sie z zyciem wsrod meliniarzy, alkoholikow,
        etc., a tego chba nie chcesz.
        Transport jest takze bardzo drogi, ale niektore firmy zapewniaja transport do
        pracy. Taniej jest cyba miniec samochod. Przyzwoity samochod mozna kupic za 2000
        £, do tego ubezpieczenie 400£ + road tax 110-160£.
        Dobra wiadomosc, to to ze prawdopodobnie bedziesz mial podwyzki kazego roku
        okolo 500-1000£ brutto zakladajac ze nie jest to praca na budowie czy w barze.
        Z mojego doswiadczenie zycie na emigracji nie jest latwe i troche zaluje ze tu
        przyjechalem chociaz nie zarabiam najgorzej. No ale teraz jest juz za pozno.
        Tak wiec zastanow sie powaznie przed podjeciem decyzji.
        Po
        • michaelandro Re: 27000 - ile ci zostnanie 24.11.04, 10:41
          w miejscu gdzie pracowalem (warwickshire) ladny dom w normalnej dzielnicy mozna
          bylo wynająć za jakieś 480 funtów. Inna sprawa to to, ze nie jest tak latwo
          wynająć. Agenci nieruchomosci chcą udokumentowanej historii wynajmu i często
          duzej oplaty z gory. Niekiedy jest tak, ze wplata z gory 3-4tys funtów zadowala
          ich w supełnosci i o nic nie pytają.
        • Gość: aququ Re: 27000 - ile ci zostnanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 10:42
          ja decyzje juz podjąłem, zreszta myslimy o tym ze jak sie tam znajdziemy oboje
          t zona tez znajdzie prace, ja bede pracowal jako inzynier, wiem ze ta pensja
          jest calkiem niezla i ze na pewno nie dostalem mniej niz Angol, probuje zebrac
          opinie ludzi jak oni z perspektywy pobytu widza szanse na przezycie. Bede
          mieszkal pod Londynem okolice Didcot, wiec na pewno bedzie taniej niz w
          stolica. Wielkie dzieki za rzeczowe podjescie do tematu, pocieszyles mnie,
          naprawde jak dla mnie pisales konkretnie. Jeszce raz dzieki.
        • Gość: x 27000 - jescze jedna rada IP: *.uk.tpnet.intra / 193.195.73.* 24.11.04, 13:46
          Zapomnialem o dziecku, jezeli jest male (w wieku przdszkolnym) i chcialbys zeby
          zona pracowala to powinienes wiedziec ze przedszkola sa bardzo drogie 500-700£.

          Wiele osob ktore zman (mowie o rodowidych obywatelach GB) i ktore maja dzieci
          czesto robia tak ze zona pracuje tylko na pol etatu albo nie pracuje (np. w
          przypadku dwojki dzieci) bo sie nie oplace z powodu wysokich cen przedszkoli.
          Pol etatu jest dobrym rozwiazaniem, bo dziecko ma kontakt z rowiesnikami, a
          zyci "zony" cos sie dzieje.

          Poza tym mysle ze dobrym rozwiazaniem jest kupno miszkania, zamiast wynajmu.
          Jezeli nie jest to duze mieszkanie kszt kredytu jest mnieszy od ceny wynajmu.
          Zla wiadomoscia jest ze trzeba miec co najmniej 5% wkaldu, a jezeli sie nie ma
          historii kredytowej w GB nawet 20%.
          W przypadku gdy np. chciabys wrocic do Polski albo znalesc prace np. w
          Niemczech za pare lat, to ze sprzedaza mieszkania raczej bys nie mial problemu.

          Sprawy medyczne to lipa w GB, np. dentysta czesto jest tak ze taniej jest
          leciec do Polski isc do dentyst niz isc tutaj. Zapisanie sie do
          dentysty "panstwowego" graniy z cudem.

          To tyle wywodow.

        • djdel Re: 27000 - ile ci zostnanie 24.11.04, 14:19
          przy zarobkach 27k w roq podatkowym 2004/2005 twoje dochody beda wgladac tak
          Wage Summary Per Year Per Month Per Week
          Gross Pay 27,000.00 2,250.00 519.23
          Tax free Allowances 4,745.00 395.42 91.25
          Total taxable 22,255.00 1,854.58 427.98
          Tax paid 4,653.70 387.81 89.49
          National Insurance 2,449.48 204.12 47.11
          Net Wages 19,896.82 1,658.07 382.63
          To odnosnie twojej wyplaty ajakie inne taxy i wyfdatki poniesiesz to zalezy od
          innych czynnikow.
          • xiv Re: 27000 - ile ci zostnanie 25.11.04, 22:06

            pokusilem sie o maly model matematyczny:

            www.londyn.org.uk/faq/ile_wydam.htm
            nie jest jeszcze skonczony pod wzgledem wygladu, ale funkcjonalnie juz dziala...

            jesli ktos z UK bylby tak laskaw przetestowac - w moim przypadku prawie sie
            zgadza...
            • Gość: aququ Re: 27000 - ile ci zostnanie IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 25.11.04, 22:27
              ten symualtor jest bardzo fajny, nie wiem jak bardzo wiarygodny, ale pomysl
              super.
              • xiv Re: 27000 - ile ci zostnanie 25.11.04, 22:40

                > nie wiem jak bardzo wiarygodny,

                tez nie wiem :)

                jest na pewno OK dla drugiej-czwartej strefy w Londynie i Manchesteru... tyle
                zostalo przetestowane :)))

                > ale pomysl super.

                dzieki
            • Gość: Ralph Dlaczego kalkulator nie otwiera się w Firefox? IP: *.kabel.telenet.be 26.11.04, 00:35
              Składam reklamacje!
              Dlaczego ten kalkulator nie otwiera się w Firefox?
              Musiałem użyć produktu $Billa, żeby go obejrzeć.

              Ralph

              PS. A poza tym świetny pomysł, gratuluję!
              • xiv Re: Dlaczego kalkulator nie otwiera się w Firefox 26.11.04, 09:31

                > Składam reklamacje!
                > Dlaczego ten kalkulator nie otwiera się w Firefox?
                > Musiałem użyć produktu $Billa, żeby go obejrzeć.

                pewnie dlatego, ze znam tylko MS JScript... zobacze co sie da zrobic...
      • deadeasy do Justy 11.12.04, 02:36
        Troche mozesz znalezc tutaj:
        www.inlandrevenue.gov.uk/home.htm
        :)
    • Gość: pm Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: 82.110.7.* 23.11.04, 13:12
      ja zarabiam 4.85 funta za godzine w dni powszednie, 5.15 na nocna zmiane i 5.35
      w weekend. Nie wiem na razie ile bede w stanie odlozyc, bo jestem tu 2
      tygodnie, wyplate za 1 tydzien dostalem 206 funtow. Dodam ze mam darmowe
      zakwaterowanie, oplacam tylko dojazdy do pracy + wyzywienie. Na razie jesscze
      nie wyszedlem na swoje, bo mialem sporo wydatkow: podroz, rejestracja w home
      office itp. Mysle, ze posiedze tu ca najmniej 2 lata. pozdrawiam wszystkich
      pracujacych w UK
    • Gość: xxx Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: *.cup.cam.ac.uk / *.cup.cam.ac.uk 24.11.04, 17:24
      oczywiscie nie we wszystkich miejscach uk mozliwe jest normalne zycie z rodzina
      za 17k ale na szczescie mieszkanie kosztuje 250£ na miesiac, nic mnie nie
      kosztuje transport bo tutaj wszyscy maja rowery, w domu jemy tylko kolacje bo
      dobrze zywia nas w pracy i szkole a piszac o imprezach nie mialem na mysli
      wielkich bajabongo tylko normalne piwko ze znajomymi. pieniadze ktore odkladam
      czyli polowe przeznaczam na wakacje czyli: Hiszpania, Gory, Polska i tyle. Ja
      to uwazam za normalne zycie podobne do tego jakie maja moi angielscy sasiedzi.
      A tym, ktorzy uwazaja ze 27k to ledwo wystarczy gratuluje bo znaczy to ze maja
      duzo wiecej....
    • Gość: Londyn Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: 164.143.240.* 25.11.04, 21:12
      Prosze bardzo,

      Pracujemy i mieszkamy z zona w Londynie. "Na reke" mamy miesiecznie okolo 5,600
      funtow. Po wydatkach na "zycie" zostaje nam okolo 1,500 funtow oszczednosci.
      Nie mamy dzieci (jeszcze). Nie ograniczamy sie jakos bardzo z wydatkami ale nie
      szalejemy tez bez umiaru.

      Pozdrowienia
    • Gość: xxx Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: 135.196.94.* 25.11.04, 22:43
      i wlasnie Tobie gratuluje, tez tak bym chcial i caly czas staram sie zeby
      kiedys tez tak zarabiac. chcialem jeszcze pozdrowic jozefa, ktory mi wczesniej
      odpowiedzial, Jozek chlopie prosze Cie Ty wroc do kraju bo przez takich
      symatycznych rodakow jak ty to mi sie tu mniej podoba....
      • natalia.brzeska Didcot pod Londynem? 26.11.04, 08:22
        Didcot, które ja znam mieści się pod Oxfordem, a nie Londynem. Jest to częśc
        Oxfordshire, 15 minut pociągiem od Oxfordu i mniej więcej tyle od Reading.
        Mieszkania (one bedroom), które widziałam to ok 480 GBP (mała, stara norka),
        lub 550 GBP (nowe, podobne do naszych 2-pokojowych).
        Gdybyś chciał więcej wiedzieć o tym miejsu napisz na priv. Mogę nawet zdjęcia
        przesłać.
        • natalia.brzeska Re: Didcot pod Londynem? 26.11.04, 08:27
          Zapomniałam dodać, że należy jeszcze doliczyć opłaty oraz council tax (jakieś
          70GBP). Mieszkania 2 bedroom, są niewiele droższe od tych 1 bedroom - już za
          580 GBP można wynająć coś ładnego w Didcot. Wcześniej pisałeś o Abingdon. No to
          już jest "town" (Didcot to "village"), więc ceny są trochę wyższe.
          • Gość: aququ Re: Didcot pod Londynem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 11:29
            Witaj!
            No tak Didcot jest między Londynem a Oxfordem, ok do Oxfordu jest dużo bliżej,
            miejsza o wiekszość, jeśli możesz to podaj maila jak znasz te okolice to
            poradź gdzie najlepiej (patrz tanio i w ludzkich warunkach ale bez przesady)
            wynająć mieszkanie, będę miał samochód wiec nie muszę mieszkać blisko jakichś
            centrów komunikacyjnych. A agent który załatwił mi robotę powiedział że w
            Abingdon jest taniej niż w Didcot. Nie ważne daj jakiś namiar na siebie jeśli
            możesz.
            • natalia.brzeska Re: Didcot pod Londynem? 26.11.04, 12:10
              Nie wiem jak Didcot może być między Londynem a Oxfordem, skoro (pociągiem) do
              Londynu jest nieco ponad godzinę, a do Oxfordu 13 min...
              Jeśli agent Ci powiedział, że Abingdon jest tańsze niż Didcot, to Cię w ciula
              robi.
              Adres: natalia.brzeska@gazeta.pl
              www.vebra.com (nieruchomości - szukają pod "Oxon")
    • Gość: GG Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? IP: 217.11.143.* 26.11.04, 11:30
      60000L/Y i nic się nie da odłożyć. Mieszkanie 400 tyg., samochód, jedzenie, raz
      na tydzień jakaś restauracja.
      • Gość: do GG a dlaczego masz polskie IP? IP: 164.143.240.* 26.11.04, 17:06
        • jozef_tkaczuk bo to kolejny wannabe, 60k mu sie zamarzylo 26.11.04, 17:10
          i sie slini, hehehe
          • Gość: jakrob Re: bo to kolejny wannabe, 60k mu sie zamarzylo IP: 194.203.128.* 11.12.04, 09:24
            nie zapominajcie o podatkach w kraju. W watku "pracujac za granica placicie
            podatki w kraju" jest to dosc dokladnie opisane. Jezeli nie zerwales wiezi
            ekonomicznych z krajem, dochody w UK musisz zadeklarowac do opodatkowania w
            kraju. Obliczyc nalezny podatek w/g progow w krajowych (a juz przy dochodach ok
            700£/mies. wpadasz w drugi prog), od tego odjac podatek zaplacony w UK i
            doplacic roznice. Przy dochodach ok. 1300£/mies w kraju bedziesz musial doplacic
            ok 16tys. zlotych. Moze troche mniej, jezeli mozna odliczyc rowniez skladki na
            ubezpieczenie w UK (nie jestem pewien, czy mozna), zdaje sie, ze umowa o
            unikaniu podwojnego opodatkowania mowi tylko o podatku. Nie liczy sie, gdzie
            masz zameldowanie, liczy sie, gdzie jest twoje centrum interesow zyciowych czy
            jakos tak...
            • Gość: jakrob Re: bo to kolejny wannabe, 60k mu sie zamarzylo IP: 194.203.128.* 11.12.04, 09:49
              Ciekaw jestem, ilu wyjezdzajacych do UK zdaje sobie z tego sprawe, ze planujac
              poracowac tam miesiac, rok, kilka lat, musza rozliczac sie w rowniez w kraju, a
              do doplacania jest od tego roku niemalo. Jezeli duzo osob uwaza, ze placa tylko
              w UK, to jezeli pracuja legalnie i Inland Revenue powiadomi nasze USy (chocby na
              prosbe tych ostatnich) o Polakach tam zarabiajacych, to po kwietniu moze byc
              niewesolo. Kilka lat temu byla taka sprawa z marynarzami pracujacymi u
              Dunczykow, byly sprawy karno-skarbowe, domiary, odsetki, komornicy. Bo ludzie
              "nie wiedzieli", ktos ich "zle poinformowal". Nie bylo zmiluj. Sprawa oparla sie
              o Sad Najwyzszy. Wygarali, ale na szczegolnych warunkach, bo pracodawca dunski
              mial szczegolne warunki podatkowe, wzieto to pod uwage i potem zmieniono umowe o
              unikaniu podwojnego opodatkowania w czesci dotyczacej marynarzy. Mocno jestem
              ciekaw, jak znajomosc przepisow podatkowych wyglada w srodowiskach polskich w
              UK? Do 2003 roku byly zwolnienia podatkowe w kraju od dochodow m.in. z UK, od
              tego roku zlikwidowane. Czy ludzie o tym wiedza? A warto sie tym zainteresowac,
              bo cisnienie rzadzacych na latanie dziury budzetowej jest ogromne. Kroja gdzie
              sie da...
              • Gość: no nie stary co TY pie...ysz IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 11.12.04, 18:08
              • Gość: ala Re: bo to kolejny wannabe, 60k mu sie zamarzylo IP: *.speed.planet.nl 11.12.04, 21:28
                ???
                co wy wymyslacie
                podatek placi sie tam gdzie sie pracuje
                a nie w kraju ktorego ma sie paszport
                • Gość: jakrob Re: bo to kolejny wannabe, 60k mu sie zamarzylo IP: 194.203.128.* 11.12.04, 21:33
                  o to mi wlasnie chodzi, wielu (chyba prawie wszyscy) tak mysla. Ci pracujacy w
                  innych krajach europejskich niz UK, Holandia, Szwcja, Dania, Finlandia i
                  Islandia maja racje. W tych wymienionych umowa o unikaniu podwojnego
                  opodatkowania stanowi o w zasadzie podwojnym opodatkowaniu, bo w kraju trzeba
                  doplacic domiar. Takie sa przepisy, od tego roku zaostrzone. Odsylam jeszcze raz
                  do watku "pracujac za granica musicie placic podatki w RP".
                  • Gość: no co ty stary wprowdzasz tylko zamęt i tyle IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 11.12.04, 23:20
                    • Gość: jakrob Re: stary wprowdzasz tylko zamęt i tyle IP: 194.203.128.* 12.12.04, 03:06
                      wierz, mi stary, cholernie chcialbym, aby nie bylo tak, jak mowie. Ja mam ten
                      temat przerobiony dokladnie, juz od dawna rozliczam sie z dochodow z zagranicy,
                      w US w kraju trafilem na osobe, ktora dobrze rozumiala swoja funkcje, tzn. byla
                      tam, aby pomoc podatnikowi, a nie tylko kroic z niego. Od tego roku zmienily sie
                      przepisy pdof i ta zmiana kosztuje mnie podniesienie mojego podatku o
                      1500(tysiac piecset) procent, wiec temat lezy mi na sercu i kieszeni. Ja nie
                      chce straszyc, nie chce macic, ja chce ostrzec i pomoc zrozumiec przepisy takim
                      jak ja. Bardzo chcialbym, aby ktos, podpierajac sie przepisami dowiodl, ze nie
                      mam racji. Widze, ze temat jest drazliwy i faktycznie niewielu sie w nim
                      orientuje, wiec rozpoczne nowy watek.
                      • Gość: nina Re: stary wprowdzasz tylko zamęt i tyle IP: *.cable.ubr04.hari.blueyonder.co.uk 12.12.04, 04:36
                        tez o tym slyszalam i wiem, ze musze sie szybko doksztalcic. wiesz moze jak to
                        wyglada ze studentami ktorzy pracuja part time, ale nazwijmy to sporo
                        zarabiaja. czy sa jakies ulgi?
                        • Gość: jakrob Re: stary wprowdzasz tylko zamęt i tyle IP: 194.203.128.* 12.12.04, 06:20
                          na 100% Ci nie powiem, zreszta wszystko, co wiem o tym nie jest na sto procent,
                          bo nie mam tego na pismie z US, opieram sie na ustawie pdof i umowie z UK, co
                          wysoko uprawdopodabnia moje dociekania. Sa zwolnienia dotyczace stypendystow i
                          dochodow ze stypendiow. Tu chyba zwolnienie zostalo w calosci. Przelecialem po
                          tym wzrokiem i nie jestem pewien. Odsylam do ustawy o pdof na www.mf.gov.pl. Co
                          do pracy part time - moim zdaniem jest to dochod z pracy najemnej i jako taki
                          podlega opodatkowaniu w "normalny" dla takiego dochodu sposob. W mysl przepisow...
                        • Gość: jakrob Re: stary wprowdzasz tylko zamęt i tyle IP: 194.203.128.* 12.12.04, 08:58
                          o studentach mowi art. 21 umowy z UK ( do przejrzenia np. na stronie
                          www.taxways.pl, nb. ciekawa dla nas strona). Mowi on, ze jezeli studiujesz np. w
                          UK i pracujesz, ale pod katem kierunku studiow, to jestes w UK zwolniona z
                          podatkow. Tyle, ze to by sie chyba nie oplacalo, bo wtedy nie mialabys co
                          odliczyc od podatku w kraju, a rozliczenie sie w kraju normalnie Cie obowiazuje.
                          Wyglada to na paranoje, ale chyba tak wlasnie jest. Jezeli mozesz podciagnac te
                          prace pod profil studiow, to mozesz skorzystac ze zwolnienia (sa tam warunki
                          czasowe). pytanie - czy to oznacza, ze dostaniesz pensje brutto czy netto.
                          Jezeli brutto, to, to nie zaplacony podatek odbierze Ci fiskus w kraju, bo
                          rozliczasz sie od dochodow brutto i wtedy ew. odliczasz podatek zaplacony w UK.
                          Jezeli dostajesz netto, ale po prostu pracodawca nie odprowadza za Ciebie
                          podatku (jego zysk, ze np. zatrudnil studenta) to nie masz czego odliczyc w
                          kraju i placisz podatek od calosci dochodu netto. Tak jest wlasnie ze mna, tyle,
                          ze branza inna. I dlatego mialem dochod do opodatkowania w kraju, bo mialem
                          dochody przekraczajace rownowartosc wysokosci diet a nie mialem co odliczac.
                          Wiec w jezyku urzedowym: dochod ( z zagranicy) przekraczal wysokosc kwoty
                          zwolnienia (na podstawie ustawy o pdoof) a nie mialem przyslugujacych odliczen
                          od podatku (na podstawie umowy o unikaniu).
    • jsr184 Re: Ile zrabiacie w Anglii i il odkładacie??? 19.12.04, 04:40
      a ja jestem tu sam pol roku, zarabiam 28k i jak do tej pory nic nie odlozylem.
      hmm... wlasciwie to jeszcze mam dlugi, limit karty kredytowej prawie osiagniety
      :D ciekawe jakie ludzie maja tajniki "odkladania", bo jak na razie to mi jakos
      to nie idzie :D

      pozdr.
Pełna wersja