Wreszcie pozytywny przyklad

23.11.04, 09:58
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041123/publicystyka/publicystyka_a_11.html

Takich Kas jest tu wiecej. Szkoda ze gazety zazwyczaj skupiaja sie na myciu
garnkow lub koczowaniu na Victorii...
    • dyplomata Ale czy... 23.11.04, 14:09
      mr.moneypenny napisała:

      > Takich Kas jest tu wiecej. Szkoda ze gazety zazwyczaj skupiaja sie na myciu
      > garnkow lub koczowaniu na Victorii...

      ...nie zrobili jej w krowe i placa zbyt malo? Bo to jest w City, osoba z bardzo
      dobrym wyksztalceniem, znajomoscia jezyka, praktyka zawodowa. Chyba ze to
      jest okres probny a za pol roku bedzie solidna podwyzka.
      • mr.moneypenny Re: Ale czy... 23.11.04, 15:44
        30K to rzeczywiscie nieduzo jak na City ale jest to pierwszy krok. Natomiast
        artykul pokazuje ze ludzie po studiach i ze znajomoscia jezyka niekoniecznie
        musza pracowac w kuchni czy na budowie.
        • dyplomata Ponizej 24.11.04, 08:46
          mr.moneypenny napisała:

          > 30K to rzeczywiscie nieduzo jak na City ale jest to pierwszy krok. Natomiast
          > artykul pokazuje ze ludzie po studiach i ze znajomoscia jezyka niekoniecznie
          > musza pracowac w kuchni czy na budowie.

          Ale akurat ta osoba o ktorej pisano byla po bardzo dobrych studiach, znala
          jezyk bardzo dobrze, miala kilkuletnia praktyke w zawodzie. Wszystko zalezy
          tez od tego czy sa miejsca pracy. Opisany przypadek jest raczej wyjatkiem.
          Ogolnie nalezy sie liczyc z praca ponizej oczekiwan.

          • mr.moneypenny Re: Ponizej 24.11.04, 12:17
            > Ogolnie nalezy sie liczyc z praca ponizej oczekiwan.

            No wiec nie do konca. Znam grupke Polakow w Londynie i sa posrod nich prawnicy,
            ekonomisci, architekci, itp. wszyscy pracujacy w swoich zawodach. Oczywiscie
            podstawa jest bardzo dobra znajomosc jezyka angielskiego, ale i od tego znam
            wyjatek.

            Moi znajomi (nie rodacy) mowia ze Polacy sa bardzo chetnie przyjmowani do pracy
            w City.

            Oczywiscie to co piszesz o uczelni i praktyce jest prawda, ale dokladnie tak
            samo funkcjonuje system dla wszystkich (lacznie z Anglikami).
Pełna wersja