Tlumacze po rozmowie

23.11.04, 11:14
Czy sa juz tacy? Jesli tak, podzielcie sie wrazeniami i dobrymi (I hope)
wiadomosciami!!!
pozdrawiam!
    • Gość: mal Re: Tlumacze po rozmowie IP: 195.101.227.* 23.11.04, 11:21
      po jakiej znow rozmowie? przeciez czekaja na nas tylko badania i dogadywanie
      terminow (no chyba ze nosimy jakies zarazy we krwi)
      o jakiej rozmowie piszesz?
      • Gość: Epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie IP: 193.111.166.* 23.11.04, 11:31
        No właśnie, jeszcze w czasie rozmowy o zwrocie kosztów, pytali o termin, kiedy
        mogę zacząć.
    • Gość: Epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie IP: 193.111.166.* 23.11.04, 11:27
      Cześć!
      Ja już po badaniach i rozmowie w HR (to nie było interview, tylko pogadanka na
      temat urlopów, pensji, dodatków, watunków socjalnych - pełny luzik).
      Badania - wizyta ogólna, uwaga! trzeba się rozebrać do rosołu, czyli bielizny!,
      osłuchuje, opukuje, w zęby zagląda, mierzy, waży, ciśnienie, postawa, każe
      maszerować, maszerować z zamkniętymi oczami, ogląda paznokcie, aha, i podpytuje
      jeszcze z formularza, który trzeba było na tę rozmowę wypełnić, ogólnie
      przyjemnie; następny dzień - krew (sześć ampułek, chyba wszystko nam
      przebadają), mocz, rentgen, okulista.
      Wszystko sprawnie, miło, mapki ci dają, żeby trafić z miejsca na miejsce
      (badania w Brukseli (Rada) były w różnych miejscach).
      Rozmowa z HR - właściwie dwie - jedna to to, co pisałam wyżej, takie małe
      streszczenie Staff Regulations, w tych najważniejszych kwestiach, można zadawać
      pytania, ja się nie przygotowałam i pewne rzeczy mi umknęły. Drugie - dotyczy
      zwrotu kosztów podróży i pobytu w związku z przyjazdem na badania.
      Macie jakieś konkretne pytania? Chętnie odpowiem, jeśli będę wiedzieć.
      • Gość: wojtasn Re: Tlumacze po rozmowie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.11.04, 12:02
        A czy miałaś też rozmowę z HoU? Jeśli tak, co obejmowała?
        • tysialek Re: Tlumacze po rozmowie 23.11.04, 12:21
          Nie, nie miałam żadnej rozmowy z HoU. Nawet chcieliśmy (ja i dwójka innych
          tłumaczy przebywających wówczas na badanich)) spotkać się z nim, ale był chory.
          To jakiś Polak, od trzech tygodni na stanowisku, od dwóch na chorobowym...
          Ale za to poznalismy kilkanaście miłych tłumaczek auxiliary, Polek, które z
          utęsknieniem czekają na nasze przybycie (przynajmniej niektóre). I
          zobaczyliśmy, gdzie będziemy pracować. To było fajne.
          • Gość: Epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie IP: 193.111.166.* 23.11.04, 12:23
            Tysialek i epsiaczka to jedno i to samo!
      • abg25 Re: Tlumacze po rozmowie 23.11.04, 12:04
        Mnie czekaja badania i rozmowa w poniedzialek i w zwiazku z tym chcialam po
        prostu sie dowiedziec jak to wyglada.
        czy od razu ustalasz kiedy chcesz zaczac? i jak szybko mozesz zaczac?
        aha, czy od razu trzeba im wreczyc wszystkie papierki czy mozna ewentualnie
        doslac pozniej, bo mam tydzien na zalatwienie wszystkiego i na 100% nie dam
        rady.
        a tak w ogole to gratuluje!
        • Gość: Epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie IP: 193.111.166.* 23.11.04, 12:28
          Ja już wcześniej mailowo podawałam możliwe dla mnie daty rozpoczęcia. Więc
          teraz tylko potwierdziłam jedną z nich.
          Ja nie wiem, jak u was, ale nas na razie nie prosili o żadne dodatkowe
          dokumenty (oprócz formularza na badania). Poproszą o te pozostałe dokumenty po
          wynikach badań. Pisałam nawet przed wyjazdem specjalnie maila, żeby się
          upewnić, ale nie, nie trzeba teraz, dopiero potem, jak wyraźnie o to poproszą.
          dzięki za gratulacje. Chociaż ciągle się boję, że wyniki badań będą niepomyślne
          i gucio z tego wszystkiego wyjdzie. No, ale będzie co ma być.
          Ja tobie też gratuluję! I nie bój!
          • Gość: minka Re: Tlumacze po rozmowie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.11.04, 12:36
            a kim jesteś A,LA,C, bo mimo Twojej dużej aktywności na forum, zupełnie mi to
            umknęło...A poza tym gratulacje! No i dzięki, że przygotowałaś nas robieraną
            sesję u pana doktora, he, he...
            • Gość: Epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie IP: 193.111.166.* 23.11.04, 12:44
              Jak w tytule - tłumacz, czyli LA(*8)
              dzięki
              powodzenia
          • abg25 Re: Tlumacze po rozmowie 23.11.04, 13:25
            ja tez sie dopiero uspokoje jak zobacze czarno na bialym, ze zaczynam!
            o zadnych zarazach, ktore moglabym miec we krwi to nie wiem wiec chyba bedzie
            dobrze! jak dlugo masz czekac na wyniki?
            a jesli wszystko bedzie OK, to zaczynasz jeszcze w tym roku czy w przyszlym?
            • epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie 23.11.04, 13:45
              No to ja podobnie, jednak wciąż pewności nie ma.
              Wyniki - kilka dni, około 10 chyba (ale nie wiem, czy po takim czasie ma
              przyjść oficjalna propozycja współpracy - tę wysyłają pocztą, czy też mail z
              informacją, że wyniki są dobre i mogę wymawiać pracę).
              Jeśli będzie ok, to od początku lutego (w Radzie zaczyna się 1 lub 16 każdego
              miesiąca).
              • abg25 Re: Tlumacze po rozmowie 23.11.04, 13:54
                Czyli faktycznie wszystko zalezy tylko i wylacznie od wynikow badan.
                a czy o cokolwiek Cie pytali (doswiadczenie lub cokolwiek), czy tylko
                przedstawiali Ci Twoja przyszla prace itp?
                • epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie 23.11.04, 14:02
                  Tylko o stan rodzinny, bo od tego zależą dodatki, i z jakiego miast pochodzę
                  (bo jest jakiś zwrot za podróż do kraju ojczystego, raz w roku (co nie znaczy,
                  że nie można jeździć częściej ( :), który zależy od odległości między tym
                  miejscem, a miejscem pracy, jeśli ktoś jest zainteresowany to powyżej 1400 km
                  (np. w przypadku W-wy) dają ok. 0,55 EURO za kilometr).
                  Aha, a ten dodatek na mieszkanie czy coś takiego w pierwszych miesiącach pracy
                  (9 do 10) to w przypadku osoby niezamężnej/nieżonatej i bez dzieci to 27 EUR
                  dziennie, a w przypadku małżeństw i rodzin więcej (chyba to 35 EU wspomnianie
                  gdzieś wcześniej przez kogoś). W każdym razie za narzeczonego/ą w/w dodatki
                  NIE PRZYSŁUGUJĄ!
                  O żadne doświadczenie nie pytali w każdym razie
                  • Gość: xxx Re: Tlumacze po rozmowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 14:36
                    Epsiaczka - Warszawa leży pechowe 1340 km od Bxl, wiec dodatek jest nizszy, jak
                    i rowniez nie dostajesz dwoch dodatkowych dni urlopu.
                    • Gość: Epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie IP: 193.111.166.* 23.11.04, 14:53
                      A więc tak - za Warszawę jest 4 albo 5 dodatkowych dni (tak mi mówili w czasie
                      rozmowy), a według ich obliczeń (facet sprawdzał przy mnie jakieś tabelki)
                      między Warszawą a Brukselą jest 1407 km i nawet się śmialiśmy, ze warszawiacy
                      mają niezłego farta.
                      No to chyba jest tak, jak mi mówił ten facet pięć dni temu?
                      A ty skąd wiesz?
              • abg25 Re: Tlumacze po rozmowie 23.11.04, 13:56
                aha, zapomnialam spytac, w jakim jezyku sie to wszystko odbywa?
                • epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie 23.11.04, 14:07
                  ja po angielsku, ale też na pewno można po francusku.
                  • abg25 Re: Tlumacze po rozmowie 23.11.04, 14:12
                    Wielkie dzieki za wszelkie info!!!
                    • Gość: asia Re: Tlumacze po rozmowie IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 23.11.04, 15:26
                      Hej Epsiaczka!
                      I wszyscy inni też!!!
                      Potwierdzam wszystko, co mówi epsiaczka. Tylko małe sprostowanie - ten dodatek
                      na początek to 27 euro dla singli, ale tylko przez 4 miesiące. W przypadku
                      rodzin - 35 euro przez 10 miesięcy (9+1 - tak jest podobno określone w
                      przepisach).
                      Mnie też o nic nie pytali. Naprawdę nie ma się czym stresować.
                      pozdroofka dla wszystkich
                      a.
                      • Gość: Epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie IP: 193.111.166.* 23.11.04, 16:01
                        Asia, tylko co po tych 4 miesiącach? Wyższy dodatek (w co wątpię), czy brak
                        dodatku? Bo mi ten facet wyraźnie mówił, że 9 do 10 miesięcy się to dostaje (a
                        wiedział na pewno, że ja jestem singlem, bo ustaliliśmy to na samym początku),
                        ale może mnie wprowadził w błąd, bo nie wydawał się jakiś wyjątkowo super
                        zorientowany, ciągle zaglądał do papierów i nie był 100% przekonywujący.
                        hej
                        • Gość: asia Re: Tlumacze po rozmowie IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 23.11.04, 16:25
                          U nas wygladał na całkowicie zorientowanego w tej kwestii. Przedstawił opcje
                          dla singli i rodzin, i tyle. I wygląda na to, że tylko te 4 miesiące i koniec.
                          To by było wszystko. Czyżby mała dyskryminacja :-)?
                          • Gość: wojtasn Re: Tlumacze po rozmowie IP: *.spray.net.pl 23.11.04, 16:41
                            Jeśli chodzi o wspomniany dodatek: zobaczcie Staff Regulations, aneks VII, art.
                            10

                            czyli:

                            1. Where an official furnishes evidence that a change in the place of residence
                            is required in order to comply
                            with Article 20 of the Staff Regulations, such official shall be entitled for a
                            period specified in paragraph 2 of
                            this Article to a subsistence allowance per calendar day as follows:
                            Official entitled to receive household allowance: EUR 34,31.
                            Official not entitled to receive household allowance: EUR 27,67.
                            The above scale shall be reviewed each time remuneration are revised pursuant
                            to Article 65 of the Staff
                            Regulations.
                            2. The period in respect of which the daily subsistence allowance is granted
                            shall be as follows:
                            (a) in the case of an official who is not entitled to the household allowance:
                            120 days;
                            (b) in the case of an official who is entitled to the household allowance: 180
                            days or, if the official is a
                            probationer, the period of probation plus one month.
                            • Gość: Epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie IP: 193.111.166.* 23.11.04, 16:50
                              I wszystko jasne!
                              niestety...
                              [ :
    • Gość: Martin Re: Tlumacze po rozmowie IP: 62.233.201.* 24.11.04, 09:21
      A ja mam takie pytanko: Czy u lekarza rozmawia się po angielsku czy po polsku
      jak ktoś wcześniej pisał na forum?
      • Gość: Epsiaczka Re: Tlumacze po rozmowie IP: 193.111.166.* 24.11.04, 09:50
        ja rozmwiałam po angielsku, ale na pewno też można po francusku ( początku
        lekarz "zagaduje" po ang i fr, żeby wyczuć, jakim językiem mówisz). Jeśli
        chodzi o polski, to doprawdy nie wiem, ale nie sądzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja