A,B,C,D i wszyscy inni.....

IP: *.pt.lu 04.12.04, 00:37
mysle, ze nie jeden/jedna z Was sie troche zbulwersuje.........
to forum to juz troche do po......gania; kazdy liczy, czeka, marudzi,
narzeka, probuje sie czegos dowiedziec, zaczerpnac informacji, sie pochwalic,
opowiedzeic cos ciekawego(ale malo interesujacego innych )itd, itp.
ale to da sie jeszcze strawic i zniesc przy dobrej lampce wina,
ale co jest nie do zaakceptowania (licze na zlosc i gorycz wszystkich auxi),
ze Ci cholerni "pomocnicy" blokuja teraz wszystkim droge..... hahahaha co
niektorzy sie glosno rozesmieja (a juz najglosniej Ci Auxi bo sie ciesza, ze
maja stolki zaklepane), ale niestety to sa fakty... smutne ale prawdziwe...
Wy z A szukacie pocieszenia u innych z A i slyszac, ze u nich sie tez nic nie
dzieje, mozecie (w miare) spokojnie spac.. Z sekretarkami C nie dzieje sie
nic innego, fajnie, sa wyniki dla drugiej sekcji... cudownie kazda/y z Was
znajdzeie sie niebawem na liscie rez. i co z tego ??? to nadal zaden powod do
radosci.... I teraz ::: dopuki auxi sie nie wyniosa.... bedziemy czekac i
czekac... bo nowych miejsc pracy bedzie baaaaardzo malo , przejmiemy je w
wiekszosci po "pomocnikach". Ale skoro oni nawet dzis(04.12) dostaja
przedluzenie kontraktu na rok...(chociaz listy rez. istnieja juz od prawie
pol roku) to chyba szanse marne - ok. moze nie marne, ale napewno nic
ciekawego do wiosenki, jeszcze marzanne u Polsce utopimy.......
Zwracam honor Auxis bo oni tez nic na to nie poradza...ze im sie kontrakty
przdluza, ale tak pomalutku musicie sie zbierac (co niektorzy bynajmniej)...,
nastala nowa era....era Polakow, ktorzy na to sobie zasluzyli...
    • Gość: DDD Polacy ktorzy sobie zasluzyli IP: *.68.220.126.brutele.be 04.12.04, 06:27
      ABCD- gratuluje, pobiles wszystki- Polacy ktorzy sobie na to zasluzyli- jest
      najlepszym tekstem jaki widzialam na ty forum.
      Gwoli informacji - w instytucjach, poza polakami, jest jeszcze kilka tysiecy
      auxi i temporary ze wszystkich innych 25 panstw- zawsze byli i beda tak jest
      skonstruowany budzet- czesc na to a czesc na funkcjonariuszy. Ale pocieszac
      mozna sie jak kto woli- nie biora mnie, bo ktos zajmuje moje miejce....
      • Gość: Vinolla Re: Polacy ktorzy sobie zasluzyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 08:54
        >nie biora mnie, bo ktos zajmuje moje miejce....

        Z tego co czytam to prawie pol roku po egzamainach na razie nikogo prawie nie
        wzieli.
        • Gość: Lilka Re: Polacy ktorzy sobie zasluzyli IP: *.217-136-217.adsl.skynet.be 04.12.04, 09:39
          Rowniez jestem realistka i nie wierze, ze zatrudnia chociazby polowe z tych co
          zdali egzaminy.
          Troche mnie to bawi, ze niktorzy licza pieniadze , ktorych nigdy moze nie beda
          mieli w portfelu ( choc kazdemu tego z calego serca zycze !!!)
          Ale kazdy ma prawa byc optymista.
          • Gość: minka Re: Polacy ktorzy sobie zasluzyli IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.12.04, 10:18
            Chyba pora zmienić sposób myślenia, zdałam - SUPER!, nie dostanę angażu -
            JESZCZE LEPIEJ -
            • Gość: Lilka Re: Polacy ktorzy sobie zasluzyli IP: *.217-136-217.adsl.skynet.be 04.12.04, 11:38
              Minka,
              Nie zrozum mnie zle i zapewniam Cie, ze osobiscie nie podpisuje sie pod
              sugerowanym przez Ciebie sposobem myslenia.
              Ja tez te cholerne egzaminy zdawalam po to zeby kiedys tam ( moze w przyszlym
              zyciu ?) zapewnic sobie pewna stabilizacje( przynajmniej to, ze nie bede
              musiala sie obawiac o to, ze moja firma -tak jak poprzednia -splajtuje ) ale w
              sumie zaliczam sie raczej do realistow i nie robie sobie zbyt wielkich nadziei
              na angaz : uda sie to bedzie extra, nie uda sie to potraktuje to jako dodatkowe
              doswiadczenie. w kazdym razie, nie daje wypowiedzenia swemu szefowi, nie
              zmieniam radykalnie swego zycia, cenie to co mam.A reszta ??? Przyszlosc
              pokaze. Co nie znaczy, ze nie bede starala sie pomoc losowi.
              Pamietam rowniez, ze dobry poczatek to polowa sukcesu ( ktos tm kiedys tak
              mniemal ) a my ten poczatek mamy juz za soba
              Pozdrawiam
              • Gość: minka Re: Polacy ktorzy sobie zasluzyli IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.12.04, 13:41
                ale ja właśnie mam takie podejście. Egzaminy zdawałam bo miałam cel - mglisty
                bo mglisty, ale był - praca w instytucjach UE. Na początku Boże, mówiłam,
                będzie extra, Polacy przy tym nie grzebią, będzie jasność i przejrzystość. A tu
                buch! Nie ma jasności i przejrzystości. Nic nie wiadomo, wszyscy gubią się w
                domysłach. A potem jakiś gość mi truje, że to wszystko wina auxi. Auxi byli, są
                i będą, a nowych pracowników się mimo wszystko zatrudnia. Kurczę, czy nam ktoś
                pomaga? Czy ktoś w naszej sprawie (tzn. że wciąż nas nie zatrudniają) coś robi?
                Nie. Anglicy i Włosi wpychają swoich gdzie tylko mogą, mają takie zaplecze
                lobbingowe że hej, a my co? Sami mamy się przebijać? Nasz "rząd" mówi, że to za
                niskie stanowiska by móc coś zrobić. Bredzą. Ja musiałam stworzyć swoją własną
                machinę lobbistyczną, co wcale mi się nie uśmiechało, bo jeszcze będę się
                poźniej musiała odwdzięczać - tylko za co? I dlatego powiedziałam, że nie
                zatrudnią to jeszcze lepiej, bo jak dostaję na egzaminie durne pytanie, co
                robisz jak siedzisz w pokoju z osobą, która niecierpi Polaków, to mnie krew
                zalewa. A co robisz żeby z nim nie pracować? Po prostu ich nie zatrudniasz...
                • Gość: Andy Re: Polacy ktorzy sobie zasluzyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:25
                  A po jaką ch... pchacie się do tej Unii. Źle Wam tutaj w Polsce? Myslicie że
                  tam jest lepiej? Głodujecie, siedzicie w zimnie, czy jeszcze co.??
                  Więcej pokory i do roboty. Aha, no i cieszcie się życiem, bo nie wiadomo kiedy
                  sie skończy.
                  Pozdrawiam wszystkich marzycieli i malkontentów, bo ciężkie macie życie.
                  Prost!!
      • eurokrata Re: Polacy ktorzy sobie zasluzyli 04.12.04, 14:42
        Czyzby komus uciekl samolot do slonca?
        :(
        Mimo wszystko milego weekendu!


        Gość portalu: DDD napisał(a):

        > ABCD- gratuluje, pobiles wszystki- Polacy ktorzy sobie na to zasluzyli- jest
        > najlepszym tekstem jaki widzialam na ty forum.
        > Gwoli informacji - w instytucjach, poza polakami, jest jeszcze kilka tysiecy
        > auxi i temporary ze wszystkich innych 25 panstw- zawsze byli i beda tak jest
        > skonstruowany budzet- czesc na to a czesc na funkcjonariuszy. Ale pocieszac
        > mozna sie jak kto woli- nie biora mnie, bo ktos zajmuje moje miejce....
    • eurokrata Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... 04.12.04, 14:39
      Nudzi ci sie w Luksemburgu?

      Nie nakrecaj machiny negatywnego myslenia prosze. Mysle ze wiele osob z forum
      potrzebuje duzo bardziej czegos pozytywnego niz to czarnowidztwo przedstawione
      przez Ciebie.
      Zlota zasada: Jezeli nie chcesz pomoc to chociaz sie usun i nie staraj sie
      zaszkodzic. Ok?

      Uwaga- powiew optymizmu: Drodzy Eurokraci! Dlaczego z forum z tygodnia na
      tydzien znikaja znane Wam osoby? Ktos pisal jak wsciekly a nagle cisza...?
      Odpowiedz jest prosta: Gdyz im sie udalo zaczepic w "Centrali" i teraz maja
      tyle rzeczy do zorganizaownia na wczoraj ze nie maja juz czasu na forum...
      Spora czesc z nich wroci na formu i nam reszcie pomoze, chociazby dlatego ze
      dobrze jest budowac silna reprezentacje narodowa w instytucjach (impariality:),
      ha, ha, ha)
      Czyli ludzie sa zatrudniani! Ale o tym sie juz nie mowi tak glosno...

      Powodzenia Wam wszystkim zycze!
      Euro Zza Krat
      • Gość: ABCD Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... IP: *.pt.lu 04.12.04, 16:22
        nie, kotku nie nudzi mi sie, potrafie sobie czas zorganizowac....

        a tak poza tym to ja nie mysle negatywnie, wrecz przeciwnie, zawsze pozytywnie
        i optymistycznie ale i... realistycznie, a to co przedstawilam to nie
        czarnowidztwo tylko fakty, fakty, fakty...
        Pewnie, ze moglam watek zaczac od tego: Wszystko jest pieknie, cudownie i
        wszyscy sie dostaniecie juz jutro....ha ha ha... przeciez takiej bzdury nikt by
        nie czytal.

        No tak trzeba przyznac, ze powialo od Ciebie optymizmem:: 2% laureatow dostalo
        prace, czy to nie cudowna perspektywa na przyszlosc...??? Cieszmy sie wszyscy i
        mowmy o tym baaaaaardzo glosno...

        Nikt nie watpi w to, ze ludzie sa zatrudniani, ale w jakim tempie...w jakim?????
        pzdr
        • Gość: mal Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.04, 17:09
          w jakim tempie? ano w calkiem niezlym zwazywszy na ogrom kandydatow-laureatow.
          tlumacze calkiem sprawnie jak sadze- koniec wrzesnia wyniki, koniec listopada
          pierwsze badania. paradoksalnie najdluzsze sa okresy wypowiedzenia w polskich
          firmach. wieksozsc z nas zacznie prace styczen-marzec. Eurokrata ma swieta
          racje mowiac, ze gros ludzi poginelo z forum bo organizuja swoj wyjazd. i juz
          napewno wiecej niz 2%. zreszta nikt nigdy nie mowil, ze wszyscy dostaniemy
          prace. to bylo dopiero pierwsze przydzielanie a kolejne juz w styczniu. i
          bedzie kolejna fala wyjezdzajacych.
          poza tym mysle, ze forum jest dziwnym miejscem, gdzie jak sie okazuje polak
          wspiera polaka ( i konkurenta!) i dzieli sie informacjami ( kto by pomyslal!).
          forum temu ma sluzyc. wspolnemu narzekaniu, wspieraniu sie, pocieszaniu a
          nawet glupim spekulacjom. wiem za to czemu sluzyc nie powinno czarnym
          charakterom co swoim czarnym mysleniem sciagaja marzycieli (i co z tego, ze my
          troszke naiwni?) na ziemie,
          po co ta zlosiliwosc? tylko po to zeby sprowokowac watek?
          pozdrawiam czekajacych na cud, czekajacych na badania, na wyniki badan i na
          kolejne przydzielanie.
          • Gość: ABCD Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... IP: *.pt.lu 04.12.04, 23:30
            bla...bla...bla...
            tak, pomijajac maly fakt, ze cala procedura trwa juz prawie dwa lata, tempo
            jest niezle... Ciesze sie, ze Tobie (jak sie domyslam ) i niewielu innym sie
            udalo, tym, do ktorych szczescie sie jeszcze nie usmiechnelo zycze tez
            wszystkiego co naj..naj..naj......Ale wspolczuje serdecznie tym, ktorych moze
            egzystencja od tej pracy zalezy - ot, tyle "zlosciwosci" z mojej strony..
            Ja w tym przypadku tez jestem szczesciara, a to nie dlatego, ze sie zalapalam
            w "pierwszej turze" tylko dlatego wlasnie, ze nic sie nie dzieje, bo na dzien
            dzisiejszy musialaby odrzucic kazda, nawet najlepsza oferte..

            A moze potrafisz wytlumaczyc fakt dlaczego auxilierom jeszcze w tej chwili
            przedluza sie kontrakty (i to na rok) skoro listy rezerwowe pekaja w szwach???
            Czy na to miejsce nie powinni wskakiwac laureaci konkursu???
            pzdr
      • Gość: TITO Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... IP: 196.28.232.* 05.12.04, 14:46
        fAKT, JA MILCZE BO JUZ SIE PRZENOSZE. a POKI CO POZDRAWIAM Z MOZAMBIKU :) Z
        POPARZONYMI STOPAMI OD PIASKU

        WYLUZUJCIE I SIE ROZERWICIE POKI WAS NIE ZATRUDNIA BO WTEDY TO JUZ BEDA
        PLATYNOWE KAJDANY
      • Gość: dorota Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... IP: *.euroclear.com 13.01.05, 15:08
        o maryjo Eurokrato...wreszcie ktos normalny, cieszy mnie ze jeszcze sa tacy
        ludzie.....
        najlepsze ze te "super komentarze pochodza od ludzi ktorrzy juz tam pracuja i
        ktorzy "powinny pomagac" a nie dokopywac....
        coraz wiecej Polakow dostaje zatrudnienie.... a zeby oni byli zatrudnienii,
        inni tam, na miejscu musza solidnie i szybko pracowac... ! :-)
        u mnie tez sie ruszylo, ale wole dmuchac na zimne..:-)
        pozdrawiam wszystkich....i troszke cierpliwosci zycze !
    • Gość: Maltaire Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 14:24
      Staram sie nie gorączkowac. Przydalaby sie ciepla posadka w Brukseli za godziwe
      pieniadze, bo jak na razie pracuje w szarej sfera i ciezko jest, zwlaszcza
      teraz zimą. jak sie odezwa to rzuce wszystko i pojade. Jak nie to przez
      najblizszy rok bede pracowac w tej szarej sferze (przynajmniej robie to co
      lubie) i odkladac pieniadze na wyjazd za granice.
      • Gość: Bobo Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... IP: *.ipt.aol.com 05.12.04, 19:18
        Wydaje mi sie, ze osoby, ktore zdaly egzaminy, osiagnely i tak wielki sukces..
        przy takiej konkurencji? To i tak jest pewien paszport do udanego zycia
        zawodowego (bo szare komorki musza troche lepiej pracowac niz reszcie),
        bez wzgledu na to, czy konkretny osobnik dostanie kontrakt z Unii, czy nie...
        Sledze rozwazania naszego forum od 3 tygodnii i widze duzo ekstremy (plus po
        czesci zlosliwych zartownisiow, ktorzy swietnie bawia sie kosztem rozczarownia
        (a fe)), sporo dowolnej oceny skutkow, bez znajomosci
        faktow, itd..... + nastawienie typu: "Juz byl w ogodku, juz wital sie z
        gaska..." (ktore sam reprezentowalem przez jakis czas, zanim
        sie nie stuknalem w czaszke:):):):))
        Mimo to coraz bardziej jestem zdania, ze glownym powodem bezwladu jest
        powolnosc adminstracji...... Kazdy, kto ma jakies doswiadczenie zawodowe wie,
        jak trudno rozsadnie zorganizowac pozytecznie miejsce pracy i jakie konflikty
        to powoduje, a tu jest mowa o KILKU TYSIACACH posad.
        A "zli" Auxis beda za niedlugo kolegami z pracy (sa stalym elementem
        funkcjonowania Instytucji, jak praktykanci i zewnetrzni konsultanci w
        prywatnych firmach) niektorych z laureatow (ja nie jestem Auxi), wiec moze by
        obnizyc poziom jadu i adrenaliny.......Kazdy orze jak moze, a kazdy
        Auxi, ktory ma kontrakt, ma go legalnie. Wiec USZANUJMY to. Mimo, ze mamy
        sprzeczne interesy i aktualnie jestesmy w pewnej formie konfliktu:)
        W kazdym razie moi znajomi, ktorzy sa Auxis, pozostana nimi bez wzgledu na to,
        czy dostane oferte (i mi sie spodoba), czy tez nie. Tak jak ja jestem caly czas
        kolega dla moich znajomych, ktorzy nie zdali egzaminow (pamietacie to jeszcze?
        To kilka tysiecy osob.....), bo ja (i WY) mielismy gram szczescia wiecej.
        "Nasze" miejsca pracy zostaly mniej lub bardziej wynegocjowane w rokowaniach,
        wiec jesli nie zatrudnia wiekszosci z nas, to za jakis rok wybuchnie potezny
        skandal. Unia to nie jest prywatny folwark starych panstw, mimo ze faktycznie
        maja silne, doswiadczone lobby.
        Goraco popieram jeden z wczesniejszych watkow o pielegnowaniu ( w granicach
        rozsadku) w Unii polskiego lobby. Bo to MY (wszyscy) za dwadziescia lat
        bedziemy ponosili konsekwencje jego istnienia lub nie
        i im wiecej bedzie Nas kiedys na wysokich stanowiskach, tym bardziej bedzie
        Nam latwiej i tym bardziej zrobimy cos dla kraju, by chyba wiekszosc z Nas jest
        (mam nadzieje) jednak partyjotami ( w granicach rozsadku).
        Przewaznie nie bawie sie w pompatyczne dywagacje, rowniez dotychczas na tym
        forum chcialem sie po prostu doinformowac, ale niech kolezenstwo zachowa
        cierpliwosc oraz umiar, szkoda nerwow i mlodosci.
        Do konca lutego ma byc drugie przydzielanie do instytucji i pewnie znowu bedzie
        poslizg czasowy, a potem pewnie 3. i 4.
        No, a nasze grono bedzie topnialo (jak szybko, tego nikt nie wie). A potem
        pewnie przedluza listy o kolejny rok (a moze nie).
        A pewnie jeszcze potem czesc z nas nie dostanie pracy, bo nikt nigdy tego nie
        zagwarantowal.
        Ktos nadmienil o pytaniu komisjii egzaminacyjnej, jak sie zachowac, gdy kolega
        z pracy nie lubi Polakow. Jak to co???? ZIGNOROWAC, OSMIESZYC
        zasciankowosc, ZMARGINALIZOWAC, a jak przegnie, to porozwawiac o tym z tym
        kolega/kolezanka, a jak i to nie pomoze, to porozmawiac o tym z szefem.
        Moglo pasc tez pytanie, jak sie zachowac, jak Twoim kolega jest ciemonskory
        Francuz, albo Holender narodowosci zydowskiej, a Ty jestes rasista, lub
        antysemita:):):)::):):):) (sugerowana odpowiedz: KATEGEGORYCZNIE ZAPRZECZYC, ze
        nim sie jest, zwlaszce, jesli nim sie jest:)::):))
        To tyle. Znikam z forum do nastepnego przydzielenia i ide do kina, bo jest
        fajny film:) Pozdrawiam ciepluto i z wyprzedzeniem
        zycze Wesolych i rodzinnych Swiat, bo one i tak beda bez wzgledu na to, jak sie
        potocza losy naszej listy rezerwowych i "zlych, przewrotnych"
        Auxis":)::):):):):):):):) A Swieta nie w Polsce, to juz nie to samo. Prawda??


        • Gość: miki Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 20:17
          Witam Bobo,
          mam nadzieje, ze spodobal Ci sie film.
          Chcialbym tylko powiedziec, ze bardzo dobrze oceniles cala ta sytuacje(zreszta
          jak i wczesniejsze Twoje wywody). Zapomnialem Tobie wczesniej napisac, ze nie
          powinienes sie dziwic niektorym z nas (czyt. narzekania). A wiesz dlaczego?
          Poniewaz jest pewna grupka ludzi(rowniez ja), ktorzy mysleli wczesniej(rowniez
          z brukselskich zrodel) , ze ow proces rekrutacyjny bedzie przebiegal nieco
          szybciej i nawet nie probowali kontynuowac, czy szukac pracy w Polsce. I
          widzisz m.in. gdzie lezy problem?Wlasnie tu.Czeka,bo juz nie wie co dalej
          robic... Dalbym duzo, zeby ktos (moze Ty)odpowiedzieli na to pytanie.Wiem,ze
          pracujesz i masz troszke inne podejscie, i pewnie obojetnie Tobie czy bedzie to
          trwalo 3,4,5 m-cy dluzej.
          Pozdrawiam z gdanskiego.
          • ansil do miki 05.12.04, 22:59
            wreszcie kogoś z Gdańska lokalizuję ;)
            mogę zapytać z jakiego stanowiska, bo mi jakiejs bratniej duszy brakuje do
            pojęczenia na trudy epsowe..
            pozdrawiam serdecznie
            • Gość: do ansil Re: do miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 11:16
              dla uscisnienia nie jestem bezposr. z Gdanska, tylko z gdanskiego. A jesli
              chodzi o stanowisko to ekonomista.
              Pozdrawiam
              • Gość: G. Re: do miki IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:19
                Hej Miki, ja tez ekonomista, raczej ekonomistka z gdanskiego! pozdrawiam tez
                ansil.
          • Gość: Bobo Do Miki IP: *.tds.de / *.homeshoppingeurope.net 13.01.05, 14:02
            Witaj ponownie Miki,

            przepraszam za zwloke w odpowiedzi, ale zrobilem mala przerwe w aktywnosci na
            scenie forum:)
            Chcialem odpowiedziec na Twoje pytanie...
            Wydaje mi sie, ze zawodowo nalezy isc do przodu i traktowac Bruksele, jako
            ciekawa ale jednak tylko alternatywe.
            Z tymi wszystkimi wakatami, lobbowaniami to wszystko pieknie i ladnie, ale (jak
            tak kilka osob pisalo)
            zalezy to od ilosci tworzonych miejsc pracy przez admina ( a to zalezy od
            ilosci pracownikow, jakis pozycji w budzecie Unii, etc...).
            Przy czym na te miejsca maja (nie wiem, czy w kazdym przypadku)
            pierwszenstwo obecni pracownicy, wiec to jest jak krecaca sie karuzela, na
            ktora mozna wskoczyc, gdy nikt inny nie chce...
            Co robic w miedzyczasie??? Mozna szukac nowej pracy, mozna zaczac ciekawe
            studia podyplomowe, mozna zaczac sie uczyc nowego jeszyka, itd,itp...
            A sytuacje w Brukseli zawsze mozna monitorowac i odpowiednio zareagowac w razie
            czego..... Bez wzgledu na to, jak latwo pisze sie
            o tym, nalezy sie nie przejmowac i sobie z usmiechem dalej funcjonowac, majac
            poczucie dobrze wykorzystanego czasu. No i pytac, pytac i jeszcze raz pytac
            w odpowiedniej komorce EU (info-laureats) o postepach.
            A Bruksela sie ruszy niebawem. Tak mi sie wydaje (ale to nie jest przeciek od
            jakiegos waznego wujka z Admina:):):):))
            Jakos teraz ma byc kolejne przypisywanie do instytucji... Zobaczymy niebawem, w
            ktora strone odchyli sie barometr nastrojow na naszym
            wesolym forum:)
            Pewnie jednak nie warto kupowac teraz wielkiego domu, ktorego w razie wyjazdu
            nie mozna intratnie wynajac. No, jednym slowem, pewne rzeczy,
            ktore uniemozliwiaja mobilnosc powinno sie jednak wstrzymac. Tak dobrze to nie
            ma, zeby sie obylo bez jakis "kosztow".

            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: miki do BOBO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:58
              Witam po dluzszej przerwie,
              dzieki, ze w koncu odpisales!!!
              Oczywiscie zgadzam sie z Toba i dlatego wyjechalem w zeszlym tygodniu do
              Wawy.Chyba zapisze sie od lutego na doktorackie na UW i dodatkowo na
              konwersacje z angola, a jak sie uda to jakas pracka.Czy ty nie jestes jeszcze
              przypisany do zadnej instytucji? Jesli chodzi o mnie to jestem w Komisji.
              Zycze milego dnia i pozdrowienia
              Ps. Powinienes czesciej pisywac na forum, by moc wszystkich odstresowywac...
              • Gość: Bobo DO Miki IP: *.ipt.aol.com 16.01.05, 21:10
                Czesc Miki,

                He he, w sumie po trocho dlatego pisze:)
                U mnie w pracy teraz trenujemy w pokoju reakcje na kosmiczne pomysly
                przelozonych: 'nalezy sie sympatycznie usmiechac i w myslach
                powiedziec "Guuuuuuz Frabaa", jak w filmie z Jackiem Nicholsonem "Wutprobe"
                (znam tylko niemiecki tytul, sorry), a potem lagodnie perswadowac':):) he he he
                No wiec w tym przypadku chyba tez "Guuuuuuz Frabaa" jest na miejscu:):)

                No hmm, mnie jak na razie nikt nie chce (moze ktos doniosl do EPSO o moim
                wymadrzaniu sie na tym forum, no i ponosze konsekwencje - w takim razie musze
                NATYCHMIAST zmienic front...;)). Ale napisalem emaila z zapytaniem dopiero w
                piatek, wiec jeszce mi nie mogli odpowiedziec.

                Fajny pomysl z ta Warszawa. Ja tez sobie zrobilem "nowy projekt" jak Ty, ktory
                tak mnie zajal, ze przestalem myslec o Brukseli i nawet by mi teraz bylo
                niewygodnie, zebym za szybko dostal oferte:)

                Trzymaj sie Miki:)
    • szymbi Re: A,B,C,D i wszyscy inni..... 05.12.04, 20:49
      Ja bardzo podzielam podejście Bobo, zresztą również do niego dochodziłem jakiś czas. Gorączkowanie się z pewnością nie wychodzi na zdrowie, aczkolwiek doskonale rozumiem osoby niekorzystnie obecnie postawione na rynku pracy. Sam w takiej sytuacji byłem, jak rozpisywano konkurs, a nawet w trakcie egzaminów. Teraz mi się sprawy diametralnie zmieniły na korzyść i najchętniej rozpocząłbym w instytucjach od jesieni 2006 roku - jeśli miałbym pewność, że będę miał taką możliwość, to przyjąłbym teraz pozycję pasywno-odpychającą. Ale że pewności takiej nie mam, to mam jednak pewien dylemat, pozostający jednak w kategorii klęski urodzaju - czego życzę wszystkim będącym w odwrotnej sytuacji. Pozdrawiam i życzę pozytywnych emocji.
Pełna wersja