spanishinquisition
15.12.04, 16:02
i powiedeli ze oczywiście podlegam opodatkowniu w Polsce, nie jest to jeszcze
oczywiści ostateczny dowód w sprawie, takim dowodem byłaby odpowiedź na
piśmie, ale tak mi powiedziano. Pani tylko coś jakby chciała ukryć w momencie
kiedy zapytałem o rezydenturę w danym kraju, coś mówiła ze to odpowiednia
procedura itd..., wiec pewnie to jest ta furtka zeby nie być sensu stricto
podwójnie opodatkowanym, ale ja to się załamałem, nie zamierzam co prawda
wracać ale fakt jest faktem tu przywalaliliby mi taki podatek że bym się ze
szczęści nie pozbierał. Musze się teraz dowiedziec jakie kwity ma złożyć w
swoim skarbowym, żeby się ode mnie odczepili. Wiem że od dochodów uzyskanych
za granicą będzie sie wypełniało nowy PIT 36. To już po prostu przegięcie
pały, mam nadzieję zę jak wyjadę w styczniu to będę przyjeżdzał tylko na
wakacje i to na krótko.