Przepisy w Anglii

IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.12.04, 16:08
Jestem legalnie zatrudniony w Anglii i nieszczesliwym trafem zdarzylo mi sie
zachorowac. W zwiazku z choroba opuscilem cztery dni robocze a teraz
pracodawca nie chce mi wyplacic za te dni ani funta....Tlumaczy sie tym, iz
takie sa przepisy, gdy go pytam o podstawe prawna to milczy....Dzwonilem do
polskiego konsulatu ale tam nie sa w stanie udzielic mi odpowiedzi.....
Czy ktos mial podobna sytuacje badz orientuje sie jak jest w rzeczywistosci.
Czy faktycznie nie nalezy mi sie wynagrodzenie za te cztery dni.
Za udzielona pomoc z gory serdecznie dziekuje.
Pozdr
    • deadeasy Re: Przepisy w Anglii 15.12.04, 21:37
      Marcin, a co masz napisane w kontrakcie o prace?

      Skieruj sie do "Job Centre" po rade, wez ze Soba papiery (kontrakt, payslips).

      www.bizhelp24.com/business_law/statutory-sick-pay.shtml
      www.inlandrevenue.gov.uk/employers/employee_sick.htm
      • Gość: Marcin Re: Przepisy w Anglii IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.12.04, 11:30
        Z job center juz sie kontaktowalem, wyslalem im maila w tej sprawie ale nie mam
        jeszcze odpowiedzi, natomiast sprawa jest pilna bo wyjezdzam z Anglii w
        poniedzialek.W kazdym razie dzieki za zainteresowanie i podpowiedz jak rowniez
        strony.
        Pozdrawiam
        • deadeasy Re: Przepisy w Anglii 16.12.04, 12:29
          ;)
          W ostatecznosci, jesli nie planujesz do nich wrocic mozesz im zawsze "buchnac"
          pare olowkow tudziez innych drobnostek (moim "ulubionym" jest paczka papieru
          A4 - ale shhhh...), sek w tym zeby nikt nie zuwazyl.
          ;)

          Zycze zeby sie wszystko ulozylo i zebys dostal "pieniadzorki" - moze to tylko
          jakies durne nieporozumienie.
          :)
          • Gość: Marcin Re: Przepisy w Anglii IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.12.04, 13:23
            Na pewno nie dam sie oszukac i tej sprawy nie odpuszcze. Maja dla mnie znalezc
            przepisy normujace ta sprawe. Poczekamy - zobaczymy....
            Natomiast na razie nie planuje ich opuscic z tego wzgledu, ze wszystko jest na
            dobrej drodze do otwarcia oddzialu tej firmy w Polsce(agencja rekrutacyjna)a ja
            w ta sprawe wlozylem zbyt duzo wysilku aby teraz sobie odpuscic.Wtedy natomist
            beda obowiazywaly przepisy polskie i juz niczym nie beda mnie w stanie
            zaskoczyc.A odnosnie "buchania" to maja ladne firmowe dlugopisy...;-))
            W kazdym razie jeszcze raz dzieki i pozdrawiam
Pełna wersja