Komu po rozmowach podziękowano?

IP: *.bphpbk.pl 06.01.05, 11:08
Znajomy wrócił niedawno z rozmów, no i powiedzieli że dziekują.
A człowiek w miare łebski, do tego zna ang, fr, i niem.
    • lyngbyvej Re: Komu po rozmowach podziękowano? 06.01.05, 11:12
      Znajomy znajomego był na panelu w DG COMP i mu podziękowano. Z tym, że
      kandydatów było dobrze ponad 10.
    • sandra18 Re: Komu po rozmowach podziękowano? 06.01.05, 11:12
      Moze za dobry byl. Nikt nie chce miec za duzo konkurencji w unicie. Jeszcze
      zacznie sie za bardzo wymadrzac i obnazy np. niewiedze szefa...
      • Gość: Mirek Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: *.bphpbk.pl 06.01.05, 11:29
        Spox, tylko że mnie się wydaje że przyczyna jest inna. Otóż nikt tego otwarcie
        nie powie, ale miejsc dla nowych krajów z jakichś powodów się nie tworzy. I po
        prostu nie ma fizycznej możliwości zatrudnienia takiej ilości ludzi, mimo że
        zdało mniej niż pierwotnie zakładano. Żeby zatrudnić te kilkaset ludzi, którzy
        zdali konkursy musi być jakieś zielone światło na wyższym szczeblu, no i
        oczywiście błogosławieństwo polityczne. Ktoś przecież bedzie musiał za te
        wszystkie etaty zapłacić.
        Pozdrawiam,
        M.
        • Gość: Zdolna Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 06.01.05, 12:20
          Masz racje, Mirek. Ja widze jak moj szef przyjmuje kandydatow. Juz
          przed "interview", szef mowi mi ze spotka sie nim (z nia) ale ktos inni
          dostanie posade. (Ten ktos to ma blogoslawienstwo polityczne.) Takze prosze
          pisac do PL-Poslow. Niech oni cos dla Was zrobia.
          • Gość: Ewik Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: *.retsat1.com.pl 06.01.05, 16:05
            Zdolna, a ty u niego to tak z blogoslawienstwem, czy dostal Cie w spadku po
            innym szefie?
            • Gość: Zdolna Do EWIK IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 07.01.05, 12:45
              ZDALAM KONKURS. OTRZYMALAM POSADE BEZ POMOCY, TYLKO ZE ZNAM BARDZO DOBRZE
              ANGIELSKI I FRANCUSKI ITP.
            • Gość: Do Ewik Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: 213.78.193.* 07.01.05, 15:05
              Do Ewik:
              Hej Ewik, SW6 sie klania. Mam do Ciebie pytanie, czy mozesz mi napisac
              krotkiego maila na daviscup@wp.pl
              Wielkie dzieki i milego weekendu :-)
              • Gość: Ewik do SW6 Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: *.retsat1.com.pl 07.01.05, 15:55
                Heja,
                Juz skrobnelam dwa slowka.

                Pozdrowka
                • Gość: SW6 Do Ewik IP: *.onetel.co.uk 08.01.05, 11:35
                  Nic nie dostalam na daviscup, Ewik mozesz sprobowac jeszcze raz na
                  barbararychel@yahoo.com
                  Dzieki i pozdrawiam
                  • Gość: Ewik Re: Do Ewik IP: *.retsat1.com.pl 08.01.05, 12:35
                    Juz zaemailowalam, ale czy doszlo?
                    • Gość: SW6 Re: Do Ewik IP: *.onetel.co.uk 08.01.05, 13:11
                      Doszlo, i juz odpisalam :-)
                      Pozdrawiam
    • Gość: urzedniczka Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 06.01.05, 16:09
      A ja tu bez blogoslawienstwa, i zreszta nie tylko ja, wiec prosze nie
      przejmujcie sie tak tym co zdolna wypisuje.
      a znam osobe, ktora miala juz wiele rozmow, i na zadnej nikomu nie przypadla do
      gustu
      znam tez inna, ktora po pierwszej rozmowie, dostala natychmiast propozycje
      pracy, wiec roznie to bywa, nie mozna generalizowac
      oczywiscie podobnie jak w prywatnej firmie, zdarza sie tak, ze sie swojemu
      potencjalnemu szefowi nie spodobasz
    • Gość: Maria Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 23:18
      Rozmowy jak to rozmowy, przebiegaja tak samo jak w przedsiebiorstwach. Kilka
      osob albo jedna, miła albo niemiła i... albo przypadniecie sobie do gustu albo
      nie. Smiesznie to brzmi, ale to normalne, ze nie tylko nasze kwalifikacje
      decyduja o tym, czy zostaniemy przyjeci, ale takze to, jak odbiera nas
      przełożony jako po prostu osoby ze swoimi charakterami i stylem bycia. Dlatego
      nie ma co sie obwiniac, ze brakuje nam kwalifikacji, bo przecież zdaliśmy
      konkurs.
      Jeżeli chodzi o "błogosławieństwo", o którym tutaj ktoś pisze, nie odczułam
      tego w żaden sposób w KE w Brukseli. Miałam kilka interviews i dostałam kilka
      pozytywnych odpowiedzi, tak, że to ja musiałam sie na coś zdecydować. Dodam, ze
      kat. C (więc może te A są troche bardziej upolitycznione, jeżeli już). Acha, po
      jednym interview mi podziękowano, typowy konflikt osobowości:)
      • Gość: Bu. Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 11:01
        Now wlasnie. Mysle ze jest jednak roznica w podejsciu wobec kat. C i A. A
        wydaje mi sie, ze wlasnie w tej kategorii najmniej sie dzieje, najtrudniej
        zdobyc prace. I jesli mowic o 'blogoslawienstwie' to wlasnie w odniesieniu do
        tej kategorii.
        • Gość: mikus Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 13:14
          wydaje mi sie, ze najbardziej tyczy sie to kat.A....
          • Gość: G. Re: Komu po rozmowach podziękowano? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 13:20
            Blogoslawinstwo polityczne na A8? Hmm.. zazdroszcze tym ktorzy maja, bo
            wydawalo mi sie, ze A8 to tak niziutko w calej strukturze A. Natomiast zasada
            im wyzej tym mniej wakatow - i tym trudniej - to jak najbardziej, zreszta jak
            wszedzie.
            • Gość: maciek [...] IP: *.golebia.clarus.com.pl 08.01.05, 14:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Mirek ad vocem!! IP: *.bphpbk.pl 13.01.05, 11:46
              > Blogoslawinstwo polityczne na A8?

              Mówiłem o błogosławieństwie w kontekście decyzji o zwiększeniu łącznych kosztów
              administracji o kilkaset Euro rocznie (w skali całego budżetu UE), a nie w
              odniesieniu do zatrudnienia pojedyńczej osoby!!!
              • an_bu Re: ad vocem!! 13.01.05, 11:53
                uderz w stol, a nozyce sie odezwa...

                z doswiadczenia mojego i wielu znajomych wynika, ze to cale blogoslawienstwo
                polityczne dla konkretnego kandydata to bzdura. Choc naturalnie, jezeli pracuje
                sie w parlamencie dla konkretnej grupy politycznej, sytuacja moze byc inna.

                Z drugiej strony wiem, ze jest tu, w Belgii, bardzo wiele osob swiecie
                przekonanych, ze wszystko zalatwia sie przez partyjno-zwiazkowe znajomosci.
                takich twardoglowych nie przekonasz, zawsze beda sie doszukiwac "plecow"
                odpowiedzialnych za twoj sukces...
                • Gość: Mirek Re: ad vocem!! IP: *.bphpbk.pl 13.01.05, 12:01
                  ...no właśnie.
                  Ktoś mnie chyba nie zrozumiał, albo ja się wyraziłem nie dość precyzyjnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja