Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku.

IP: 195.149.86.* 02.02.05, 20:52
W czerwcu kończę szkołę i chcę wyjechać na rok do Anglii. Zastanawia mnie
tylko co zrobić ze sprawą wojska. Czy komuś zdarzyło się żeby ścigali was
nawet za granicą z powodu nieodbytej służby? Znam dobrze angielski ale nie
mam ochoty iść na żadne studia za granicą. Co propunujecie mi zrobić? Z góry
dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam.
    • Gość: Jacek Wyjeżdżaj śmiało! IP: 5.1.* / *.kuleuven.ac.be 02.02.05, 23:32
      Wyjeżdżaj stary i się nie przejmuj! Ważne, zeby mamusia i tatus nie odbierali
      listów poleconych do Ciebie i mówili: syn nie mieszka tu - jest w Stanach, nie
      mamy z nim kontaktu. Nie ma problemu najmniejszego. Ale oczywiscie do końca roku
      w którym skończysz 28 lat, musisz unikać odwiedzania ojczyzny - no tam bez
      przesady ale unikaj. Potraktuj to co piszę jak najbardziej serio. Wiem co piszę;-)
      • Gość: daniel Re: Wyjeżdżaj śmiało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 12:09
        Hej Jacek widać ze jestes kumaty gość mozna zapytac jak sobie radziles na
        poczatku w UK i jak teraz stoisz ?? pozdrawiam Daniel jak masz sily czas i
        ochote skrobnij maila danny231@op.pl
    • amai83 Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. 04.02.05, 14:19
      jeszcze by sie przydalo wymeldowanie, z twojego aktualnego miejsca zamieszkania
      • Gość: Łukasz :D Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: 195.149.86.* 04.02.05, 20:38
        No nie podoba mi się to co piszecie. Wyjechać z Polski za 8 lat? To nie dla
        mnie. A może jakieś studia zaoczne w Anglii. Czy ktoś z was studiował tam może?
        • Gość: Piotr Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 12:12
          Masz w sumie 2 opcje.
          Pierwsza to ta o której powiedział Ci Jacek - rodzice nie odbierają listów i
          mówią że jesteś w USA albo w Australii i nie mają z Tobą kontaktu.
          Wady - psy będą nachodzić dość często Twoich rodziców i wypytywać o Ciebie. Bo
          to niestety jeszcze ubeckie państwo. Poza tym nie powinieneś wracać do kraju
          przed ukończeniem 28 roku życia. Jeśli jesteś pewien że jedziesz na stałe - to
          możesz tak zrobić. Ale podobno w życiu nie ma nic pewnego... Więc jakbyś np.
          musiał wcześniej wróciić do polski to może być nieciekawie.
          Oprócz tego istnieje - podkreślam słowo ISTNIEJE niebezpieczeństwo że wystawią
          list gończy za Tobą. Nie musi tak się zdarzyć, ale mojego kolegę właśnie
          poszukiwano owym "listem". A w erze komputerów to nieciekawa sprawa
          być "poszukiwanym". Zgarneli go na granicy jak jechal do Polski odwiedzić
          rodzine.
          Opcja druga - najbezpieczniejsza.
          Załatw sobie kategorie która Cie od armii zwalnia. I po klopocie - moga CIe w
          d... pocałować ;-) Jest sporo sposobów na załatwienie tego - pogrzeb w necie i
          popytaj ludzi. Zwłaszcza że teraz już nie biorą tak chętnie do woja - brak
          kasy :-)
          Powodzenia. Piotr
          • Gość: Łukasz :D Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: 195.149.86.* 06.02.05, 21:11
            Brałem już pod uwagę tą drugą opcję. Rzeczywiście jest to bardzo wygodne i
            bezpieczne (powiedzmy). Muszę popytać się o jakiś znajomych lekarzy bo wątpię
            żeby ktoś się ogłaszał z tym w necie ;-)
            • Gość: eeeee Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.server.ntli.net 13.02.05, 17:34

              a to biora do wojska jeszcze? myslalem ze w Polsce armia jest juz calkiem
              zawodowa... moj rocznik byl calkowicie zwolniony ze sluzby wojskowej.





              ---
              a w Nowej Hucie nadal bandytyzm
              • Gość: tyu Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.net.autocom.pl 13.02.05, 18:06
                któryż to rocznik miał takiego farta?? :)
                • Gość: eeeee Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.server.ntli.net 13.02.05, 19:49

                  roczniki 1979 i 80 zostaly zwolnione ze sluzby wojskowej pod warunkiem ze
                  ludzie sie obronili; ja po obronie magistra zostalem poinformowany ze mam isc
                  do WKU zeby zostac automatycznie przeniesionym do rezerwy, co tez uczynilem;
                  myslalem ze od tego czasu armia jest juz zawodowa i nikogo nie biora;



                  ---
                  a w Nowej Hucie nadal bandytyzm
          • Gość: tyu Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.net.autocom.pl 13.02.05, 17:00
            A czy taki list gończy pozwala na zgarnięcie uciekiniera za granicą? Jeżeli
            pracujemy legalnie oczywiście i nasz adres nie jest większą tajmnicą?
        • spajnek Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. 15.02.05, 16:43
          nie za, ale na 8 lat ! powrót możliwy, ale dopiero gdy sie skończy rok w którym
          kończysz 28 lat !
      • Gość: tyu Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.net.autocom.pl 14.02.05, 13:19
        wymeldowanie czasowe czy na stałe? ciekawe jakie konsekwencje może mieć
        wymeldowanie na stałe?
        • Gość: nati Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.02.05, 15:39
          moj nazeczony wymeldowal sie w urzedzie we wrzesniu,tez obawialismy sie o
          konsekwencje jakie to za soba niesie ale okazuje sie ze nie potrzebnie,teraz ma
          spokojna glowe do wrzesnie a co dalej zobaczymy, trzeba kombinowac.
          ps.wymeldowanie to wymeldowanie (nie ma stale czy czsowe)
          • Gość: tyu Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.net.autocom.pl 14.02.05, 17:21
            Z tego co mi wiadomo, to jest i czasowe i stałe (zresztą nawet druki są
            odpowiednie na stronach urzędów).
            A dlaczego "ma spokojną głowę" tylko do września?
    • Gość: tornado kid Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.lublin.pl / *.perfektpc.lublin.pl 14.02.05, 19:10
      Siemasz najlepiej zrob tak jak ja czyli powiedz na komisji ze chcesz sie widziec z psychiatra w celu zrobienia szczegolowych badan co oczywiscie niema nic wspolnego z badaniami poprostu wejdziesz do pokoju i powiesz ze przez dlugi czas zarzywales amfetamine i po tych maratonach paro miesiecznych masz niekontrolowane ruchy czeste zaniki pamieci i ze czesto jestes agresywny musisz improwizowac przed psychiatra to najtrudniejszy punkt akcji pozniej wyprosza cie z pokoju i po 10 minutach dostaniesz d pozniej bedziesz musial tylko odebrac kwit o przeniesieniu do rezerwy i mission complete 3m sie
      • Gość: wojo-nigdy! Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 19:23
        Też mam podobny kłopot bo jeszcze nie odbyłem służby wojskowej a kończy mi sie
        szkoła a studia odpadają bo ja nie będe płacił złodziejom.Więc chce wyjechać za
        granicę na stałe albo na dłuższy czas i powiedzcie mi czy jak skończe 28 rok
        życia to wojo nic nie bedzie mogło mi zrobić po powrocie do kraju???Czy
        spowrotem będe mógł powrócić na stałe do ojczyzny?
        • Gość: wojo-nigdy Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:40
          Niech ktoś odpowie na moje pytanie!
          • Gość: norbi Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: 5.5R* / *.mtnk.rnc.net.cable.rogers.com 16.02.05, 16:56
            kiedy skonczysz 28 lat to juz nie bedzie czego bronic, Polska zostanie
            rozkradziona nawet z tego co wojsko posiada. hehe. moja parodia polega na tym
            ze przez trzy lata chcialem dostac sie zawodowo do wojska do szkoly. niestety
            korupcja siegajaca zenitu umozliwia to tylko rodzinom ludzi zwiazanych z praca
            w wojsku. wiec zaprzestalem staran i powiedzialem sobie ze mam w d... bande
            idiotow. stalo sie , od tamtej pory uwzieli sie jak nie wiem co. raz w miesiacu
            mam wizyte panow w mundurach w domu, o czym donosza moi rodzice. oczywiscie
            mnie nie ma gdyz jestem tak daleko ze nawet nic z wojska polskiego tu nie
            doleci,lacznie z listami rozkradanymi przez poczte polska. ale wroce niebawem
            do kraju i sam pojde do nich, gdyz mam nieodparta pokuse zeby sobie postrzelac,
            niech tylko dadza mi karabin...
            • eeeee1 Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. 17.02.05, 09:37

              i to jest wlasnie zdrowe podejscie do zycia :)))
              popieram :)





              ---
              a w Nowej Hucie nadal bandytyzm
    • Gość: hhrjs Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.swi.vectranet.pl / 80.51.166.* 17.02.05, 10:07
      Podobną sytuację miałem w mojej rodzinie.Napewno powiesz co ten stary tu gada
      ale powiem na konkretnm przykładzie.Mam 51lat,to coś wiem. Konkretnie mój syn
      zawalił dwa razy studia a nie stać dalej pakować w edukację.Ma także możliwośc
      wyjazdu od zaraz do pracy do Angli,są tam jego koledzy już ponad rok czasu.Lecz
      posłuchał mnie i poszedł do wojska.Kończy służbę w czerwcui wtedy może
      spokojnie wyjeżdżać i wracać ile będzie chciał.Tobie też to radzę.W wojsku nie
      jest tak żle,jak opowiada mój syn,ale nie na tyle aby zostać na
      kontraktowego.Jak sam mówi,,w tym syfie nie zostanie,odwalić swoje i mieć
      spokój''.POZDRAWIAM-stary zgred
      • Gość: wojo-strata-czasu Re: Praca w Anglii a nieodbyta służba w wojsku. IP: *.ngfl.ac.uk / *.cipe.legend.net.uk 17.02.05, 18:02
        wojo to strata czasu
Pełna wersja