Gość: gladiator
IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net
05.02.05, 02:28
Polacy, którzy przybyli do Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu zatrudnienia, są
bezwzględnie wyzyskiwani przez pracodawców do tego nawet stopnia, że ich
położenie spełnia kryteria pracy niewolniczej w rozumieniu Międzynarodowej
Organizacji Pracy - stwierdza raport brytyjskiej centrali związkowej TUC.
Raport apeluje do rządu o to, by konsekwentnie zwalczał przypadki wyzysku
pracowników bezbronnych wobec pozbawionych skrupułów pracodawców.
Raport brytyjskiej organizacji związkowej odsłania nie tyle ciemne strony
pracy na czarno, co wyzysk legalnych pracowników-imigrantów, którzy nie mogą
wyegzekwować swoich praw. Opisuje on m.in. przypadek dwóch Polaków
zwerbowanych w Polsce do pracy na budowie, którzy koszty ściągnięcia ich do
pracy mieli zwrócić agencji po jej rozpoczęciu, ale po przyjeździe przenoszono
ich z miejsca na miejsce, ściśle obserwowano, zmuszano do pracy od rana do
nocy i w ogóle nie opłacano. Zaś po próbie ucieczki zostali pobici. Gdy udało
im się ponownie zbiec, koczowali na lotnisku.
Z raportu brytyjskiej centrali związkowej TUC wynika, że imigranci są
systematycznie zmuszani do pracy w nadgodzinach, opłacani poniżej ustawowej
stawki minimum i kierowani do zajęć niebezpiecznych dla zdrowia. W tym
kontekście raport wskazuje na sektor budowlany, przetwórstwo żywności,
ogrodnictwo, pielęgniarstwo w domach opieki, hotelarstwo i gastronomię oraz
pracę sezonową w rolnictwie.
Dokument opisuje też grupę pracowników z Europy Środkowowschodniej, którym
skonfiskowano paszporty, w ich miejsce wydano fałszywe dokumenty tożsamości i
zagrożono pobiciem w razie próby odejścia z pracy. Innym oznajmiono, że przez
rok będą pracowali bez wynagrodzenia po to, by odpracowali rzekome koszty
zwerbowania ich. Pracownicy są zależni od pracodawcy zwłaszcza w sytuacji, gdy
ich prawo do pracy wystawione jest na konkretną firmę, która zapewnia im
również zakwaterowanie.
Raport brytyjskiej organizacji związkowej postuluje, by imigranci na
miejscowym rynku pracy mieli te same prawa co reszta pracowników