polska mafia okrada polaków w UK

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 17:27
mieliście kiedykolwiek doczynienia z polskim elementem przestepczym w UK lub w Irlandii
wymuszenia , kradzieże, pobicia, i t p ???
jak sie maja sprawy ze zglaszaniem takich wypadków policjii ???



    • Gość: gronkowiec tak jest wszedzie gdzie Polacy IP: 207.134.82.* 18.02.05, 04:08
      zanim przyjechalem do Ameryki mieszkalem w Grecji w Atenach. Zapisany bylem na
      wyjazd emigracyjny w organizacji "Tolstoy". Pracowla tam pewien Polak, dlaczego
      on tam byl nie wiem, nie znal greckiego a angielski slabo. Jednym slowem polski
      cwaniaczek zalapal sie. Wysiadywal w tej organizacji lata cale. Po jakims
      czasie doszlismy do logicznego powiazania wypadkow. Osoby, ktore emigrowaly z
      grecji, to jest mialy juz papiery i byly na wylocie zostawaly okradzione.
      Biedni emigranci w latach 80-tych trzymali w domu uciulane grosze (a czasami
      byly to grube tysiace dolarow). Tuz przed wyjazdem mieli przykre niespodzianki
      w postaci wlaman. Czasami tracili wszystko, co uciulai. Ten facet, ktory
      siedzial w organizacji "Tolstoy" najprawdopodobniej organizowal te napady i
      okradanie, poniewaz tylko on znal adresy ludzi i terminy wyjazdow. Po zdaje sie
      10 latach pobytu w Atenach i "pracy" w "Tolstoy"-u w koncu wyemigrowal do
      Toronto, podobno z okolo 60 tys USD w kieszeni.....Polskich gnid i zlodziei na
      emigracji jest pelno. RADA? UCIEKAC OD RODAKOW, NIE NAWIAZYWAC PRZYPADKOWYCH
      ZNAJOMOSCI TYLKO DLATEGO, ZE TO POLAK!!!!!!!!
      • Gość: eeeee Re: tak jest wszedzie gdzie Polacy IP: *.server.ntli.net 18.02.05, 09:13

        zlota zasada emigranta: OD POLAKÓW ZA GRANICĄ TRZYMAMY SIE Z DALEKA!
        bezpieczny dystans to jakies 500m, nie podchodzic, nie dotykac, nie zagadywac;




        ---
        a w Nowej Hucie nadal bandytyzm
        • Gość: er Re: tak jest wszedzie gdzie Polacy IP: *.berkeley-scott.com 18.02.05, 14:59
          bez przesady, trzeba sobie pomagac. w jednosci sila. a od zlodziei roi sie w
          kazdej narodowosci, zlodziei trzeba unikac a nie POlakow
        • ennie_adams Re: tak jest wszedzie gdzie Polacy 18.02.05, 17:28
          No właśnie. Kiedyś, wiele lat temu, jak się wyjechało albo wyszło (mieszkałam w
          przygranicznym mieście) za granicę i spotkało Polaka, przynajmniej wymieniło
          się uśmiechy. Niedawno leciałam samolotem do UK. Było sporo Polaków, pomimo, że
          lot nie był z Polski. Słysząc polską mowę, "przygotowywałam" sobie uśmiech.
          Niestety, natrafiałam na mur. Było mi bardzo przykro. Przecież nie zrobiłam
          nikomu krzywdy, ani nie miałam zamiaru o nic prosić. Ale uśmiech to chyba
          nikomu jeszcze nie zaszkodził.
      • Gość: nux Re: tak jest wszedzie gdzie Polacy IP: 5.5R6D* / *.saix.net 19.02.05, 13:53
        I zgadzam sie! Wiac z daleka od Polakow!! Jak tylko Polska weszla do EU to
        opuscialam nawet Europe. Teraz jestem w miejscu gdzie nie ma Polakow, i gdzie ta
        masowka nidgy nie dotrze ;)
      • Gość: autor Re: tak jest wszedzie gdzie Polacy IP: 212.244.168.* 20.02.05, 11:03
        napisalem , ze prawie wszyscy Polacy na zachodzie to Swinie i sie
        nie pomyliłem jeszcze raz powtarzam Polacy na zahcodzie to
        schwiene polnische banditen
    • Gość: l Re: polska mafia okrada polaków w UK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:19
      er racja,od tego trzeba zaczac a nie od narodowosci
      • Gość: :) Re: polska mafia okrada polaków w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 17:51
        Można spotkać różnych Polaków. Rok mieszkałem w Londynie. Niektórzy, najczęściej młodzi, bez kompleksów, po dobrych studiach, byli normalni. Unikać należy cwaniaczków, jak ja to określam, tzw. kolesi, którzy chwalą się co to nie oni. Najczęściej, pomimo tego, że chwalą się znajomością języka ich umiejętności lingwistyczne są gorzej niż mierne. Bardzo dużą grupę stanowią osoby około 40-stki, bez znajoności języka, pracujące na czarna (sprzątanie), lub u innych Polaków (budowa). Często są to prości ludzie, ale zacni.
        • Gość: ania Re: polska mafia okrada polaków w UK IP: *.westsussex.gov.uk 18.02.05, 18:28
          chyba juz nie te czasy ze trzyma sie pieniadze w materacu i mieszka
          w polskim getcie.
          a jak ktos tak robi to jego ryzyko.
          • Gość: RobinHood Re: polska mafia okrada polaków w UK IP: 207.134.92.* 19.02.05, 01:32
            Anka , ty prawopodobnie wzenilas sie w Anglii w dom, wygodne zycie i mazdrzysz
            sie ciekawe jak b bylo gdybys musiala do wszystkiego dochodzic sama. A z tym
            materacem to wcale nie przeszlosc... jeszcze sie takie rzeczy zdarzaja. Na
            pewno w Ameryce. Pewnie w Grecji, zacofanym zadupiu Europy, Ci ludzie nie
            bardzo mieli inne wyscie niz materac.
            • Gość: ania Re: polska mafia okrada polaków w UK IP: *.westsussex.gov.uk 19.02.05, 13:42
              haha nie wzenilam sie moj malomiasteczkowy polski chlopak pol roku temu jak tu
              przyjechalismy slowa po angielsku nie mowil a teraz konwersuje na calego. w
              zyciu nie wyjechalabym do Anglii gdyby nie mozna bylo tu legalnie pracowac -
              zrobilam tak raz 3 lata temu w wakacje i bylo to ciezkie doswiadczenie. a tak
              mam konto w banku, prace w biurze i opieke zdrowotna a nie wegetuje jak jakis
              karaluch. umiesz liczyc - licz na siebie - to moja dewiza!!!
              • Gość: RobinHood Re: polska mafia okrada polaków w UK IP: 207.134.78.* 20.02.05, 07:47
                Ze wszech miar godne pochwaly, ale nie powinnas potepiac Polakow, ktorzy
                wyjezdzajac z Europy zyli gdzies tam na zadupiu Europy w Grecji i dawali sobie
                rade jak mogli. Na ich miejscu pewnie nie zachowywalabys sie inaczej....
                powinnas sie cieszyc, ze ze czasy sie zmienily.
                • Gość: ania Re: polska mafia okrada polaków w UK IP: *.westsussex.gov.uk 21.02.05, 18:55
                  na ich miejscu nie pakowalabym sie do polswiatka, bo tak wyglada zycie
                  nielegalnych imigrantow. mentalnosc pozostaje. teraz mozemy pracowac w Anglii
                  legalnie, a spotkalam wielu Polakow, ktorzy pracuja na lewo u jakiegos Turka i
                  jeszcze uwazaja, ze to bardzo chytre, bo podatkow nie placa. ani ubezpieczenia,
                  a kase chowaja w przyslowiowej skarpecie. w Bognor Regis w poludniowej Anglii
                  jest "obozowisko" takich wsiokow - sciagnal ich jakis koles z Przemysla,
                  obiecujac zlote gory (oczywiscie pobral z gory pieniadze), wsadzil po szesciu -
                  osmiu do brudnych karawanow (za ktore placa tyle co ja za swoj pokoj) i pobiera
                  kase za wyslanie do pracy - za £3.5 za godzine. gdyby ci ludzi mieli troche
                  rozumu, zabrali by sie do domu. no ale po pierwsze nie wiedzieliby jak kupic
                  bilet, po drugie naopowiadali jakies androny rodzinie i wstyd im wrocic z
                  podkulonym ogonem. oni nawet nie szukaja pracy na wlasna reke, czekaja na
                  telefon od Artura. mojemu chlopakowi obiecywal on robote (chcial za to 150
                  funtow), ale kazalam mu spadac na drzewo. nie ma ukladow z Polaczkami. moj
                  chlopak prace znalazl sam nastepnego dnia - dodam ze prawie nie mowil po
                  angielsku.
                  • Gość: ola wiadomosc do ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:52
                    aniu jade do "was" za chłopakiem za 3 miesiace.chciałabym sie kilka rzeczy od
                    ciebie dowiedziec na kilka tematów,które mnie interesuja. Jesli bys była tak
                    miła i mogła odpowedziec byłabym ci bardzo wdzieczna

                    z podziekowaniem ola dzimi80@op.pl
    • Gość: swinia swinie polskie IP: 212.244.168.* 20.02.05, 11:07
      polacy to swinie schweine polnische banditen
    • dyplomata Opowiesci z hitlerowskiej propagandy 22.02.05, 10:27

      Jak widac nawet na tym wontalu opowiesci o niesamowitosci
      Polakow mialy swe zrodlo w hitlerowskiej propagandzie.
      Pozniej gestapowcy i volksdojcze nie zapomnieli zaszczepic ich
      swojemu potomstwu.

      A prawda jest taka ze Polacy niczym szczegolnym sie nie wyrozniaja.
      Taki sobie poczciwy bogobojny ludek i taka jest ogolna opinia w innych
      krajach.

      Przy czym poczciwy ludek oznacza ze Polacy w odroznieniu od wielu
      innych nacji nie maja sklonnosci mafijnych. A mafia dzialajaca w
      wielu srodowiskach etnicznych to jest dopiero prawdziwa zaraza.
Pełna wersja