Dodaj do ulubionych

Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w biurze.

IP: 213.25.153.* 23.02.05, 11:57
Jednym słowem, mam za wysokie kwalifikacje aby pracować jako opiekunka,
recepcjonistka w hotelu, czy barmanka. Szukam pracy jako asystentka, office
manager itp. Oczywiście wiem że sa strony internetowe, na których można
znaleźć mnóstwo ogłoszeń, umieścić CV. Niestety cały problem polega na tym że
nikt sie nie odzywa. Prawdopodobnie dlatego, że mieszkam w Polsce i byłby
problem ze spotkaniem się na ewentualną rekrutację (dla nich, bo dla mnie
polecieć na 1 dzień gdziekolwiek, to nie problem).
Reasumując, czy znacie może jakieś uczciwe biura pośrednictwa w Polsce lub
inny sposób na znalezienie pracy w Anglii/Irlandii/Niemczech.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kosmisia Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:35
      cholercia, mam to samo, chciałabym znaleźć pracę w biurze jako asystentka lub
      office manager, mam tu w polsce doświadcznie kilkuletnie na tych stanowiskach
      itd itp, dopiero zaczęłam szukać, tzn. wysyłać cv, mam mieszne uczucia jednak
      nie wiem czy ktoś w ogóle się odezwie

      a może jakieś firmy mające związek z polską? i do nich bezpośrednio kierować cv?
      na razie mam trochę mętlik w głowie, ale bedę działać w tym kierunku na pewno
      • cad_eng Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi 23.02.05, 16:08
        Wydaje sie ze masz to samo co ja.
        Mimo ze ogloszen jest kilkadziesiat codziennie to praktycznie nikt nie odpisuje
        cv-ki leca w proznie.
        Probowalem dzwonic do firm posredniczacych ale poza zapewnieniem ze oczywiscie
        szukaja i maja mnie na uwadze (cv dobrze opracowane, dobre doswiadczenie itp) na
        tym sie konczy.
        Mam nadzieje ze moze w koncu sie uda (mialem tylko 2 interview - ostatnie
        dzisiaj) ale jak na razie nic
      • Gość: irl. Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: 83.71.7.* 23.02.05, 21:49
        Przerost ambicji, szanowne Panie.
        Akurat ja pracuje w dosyc duzym, znanym koncernie i codziennie splywaja tu CV od takich panienek z PL. Sekretarka sie skarzy, ze wlasnie panie z Polski na cos choruja. Czy nie jest to choroba narodowa ? Wydumane ambicje ?
        Sektetarka wysyla to wszystko na moje konto i co ja widze: Panie z przerostem abmicji. One MUSZA byc "manager" lub "financial analyst" bo kazda inna praca to hanba ! Setki panienek z Polski, z tzw nowobogackich rodzin, czesto po studiach MBA w USA, Niemczech. Same pieknosci. One chca byc "white collars" tutaj !

        Oczywiscie, na wszystkie emaile z CV klikam "delete".
        Praca tzw "white collars" jest prawie wylacznie wylacznie dla tubylcow. Trzeba znac jezyk biegle, zaznaczam: biegle. A MBA z USA wcale tego nie gwarantuje. Tydzien temu przyszlo CV od kandydatki z Polski, ale z tutejszym adresem ok 20 km stad. Pani po SGH, w firmie konsultingowej pracowala, MBA w USA, ale kiedy sekretarka zadzwonila, to pani ta strasznie gubila. Jej angielski byl daleki od oczekiwan. Wezwano mnie, abym pomogl w rozmowie...
        Wczoraj jedna z kandydatek na while collar job przyszla osobiscie. Pani tez super wyksztalcona, na CV napisane, ze w jakichs projektach udzial brala, jakies bizensplany, itp... ale, szef dzialu zatrudnienia nie byl zadowolony. Znowu sprawa rozbila sie o jezyk. Odprowadzajac pania do wyjscia, pokazalem tablice z ogloszeniami - byly tam oferty pracy w firmie. Ale panienka odmowila, nie bedzie tzw fizolem....
        No coz, nic dodac, nic ujac...
        Wysylajcie CV hurtowo, ja spojrze i skasuje...
        Aha, inaczej spojrze na CV od pani po filologii angielskiej lub lingwistyce stosowanej.
        • Gość: Magda Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.rtp.ppdi.com 24.02.05, 16:21
          irl, a co Ty oczekujesz, ze czlowiek z MBA czy po innych studiach bedzie szukal
          pracy jako pomywacz??? Stuknij sie w glowe, kazdy ma prawo szukac szansy dla
          siebie! Dleczego jest w tym cos zlego? Nie mozna miec ambicji? Ambicje sa sila
          napedowa rozwoju kariery! Stwierdzenia, ze praca white collars jest prawie
          wylacznie dla tubylcow jest bzdura i proba zaliczenia siebie do grona tych
          genialnych wyjatkow, ktorym jednak sie udalo! "wezwano mnie abym pomogl w
          rozmowie.." moj Boze, jaka nobilitacja! czy merdales ze szczescia ogonkiem?!

          Mnostwo moich znajomych pracuje w krajach anglosaskich i wcale nie uwazaja sie
          za wybitnych ani perfekcyjnie znajacych angielski. Po prostu mieli odpowiednie,
          poszukiwane na tamtejszym rynku doswiadczenie, wiare w swoje mozliwosci i juz.
          Bylo to dosc latwe i nie trzeba bylo byc absolwentem lingwistyki, zejdz na
          ziemie!
        • Gość: bibi Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: 213.25.153.* 25.02.05, 10:16
          jesteś chamski, tyle mam do powiedzenia
          nie mam przerostu ambicji, mam doskonałe doświadczenie zawodowe, język poparty
          m.in. codzienną pracą z obcokrajowcami, którzy byli moimi szefami, moją chorobą
          narodową jak to określiłeś jest fakt, że w Polsce nie ma pracy!!! mieszkam w
          Warszawie, zostałam zwolniona przez restrukturyzację i od paru miesięcy szukam
          roboty i nic. dlatego chcę znależć pracę za granicą i nie jest to spowodowane
          faktem że nie chce mi się mieszkać w Polsce, tu po prostu nie ma pracy, nie ma
          za co się utrzymać!
          nie dziwię się też laskom, które nie chcą robić za fizoli jak Ty to nazwałeś -
          nie po to skończyły studia aby w barze zmywać szklanki (nie pomniejszając
          nikogo)
          podaj nazwę swojej firmy abym nie musiała tracić Twojego cennego czasu na
          klikanie delete (może sam umiesz tylko tyle z komputera?!)
        • Gość: robcia do irl. raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 14:04
          aha, a jeszcze mnie ciekawi co takiego atrakcyjnego ma do zaoferowania pani po
          anglistyce oprocz tego ze zna jezyk?
          bo osoba po finansach, marketingu czy czymkolwiek innyc znajaca swietnie
          angielski ma o wiele ciekwawsze kwalifikacje moim skromnym zdaniem

          niby na "zachodzie" słonko pracujesz a mentalność masz pracodwacy spoda suwałk
        • Gość: Tez MBA Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.mdx.ac.uk 02.03.05, 19:56
          irl:

          przerazilo mnie to xco napisales ze DELETE CV. Coz za niekopetencja!
          Anglistki ci zaimponuja???? Sama znam pare
          anglistek ktore CPE oblaly......
          Naprawde nie potrafisz odroznic dobrego uniwersytetu od dobrego?? Zalosni sa ci
          Recruiters.... zwlaszcza ci z Polski...
          Nie zartuj ze na rzut oka rozrozniasz kandydatow

          Mysle ze ta panienka z MBA z USA , ktora nie potrafila sie wyslowic na
          interview miala albo "fake diploma"", albo z jakiegos beznadziejnego
          uniwersytetu, ktory nie znajduje sie nawet na Wall Street Journal List. Polecam
          poszukac zawsze szkoly tutaj (Association of MBAs: AMBA, ranking B-schools
          www.careerjournal.com/specialreports/bschool04/glance/top50.html)
          Aby dostac sie na porzadny , zrzeszony MBA program trzeba zdac GMAT test na
          wys punktacje. A "qualitative part"na GMAT test jest duzo duzo wyzsza poziomem
          niz na Cambridge Proficiency Exam i nie wyobrazam sobie aby juz powyzej 450pkt
          zdal jakis "English language illiterate". Wymagane do dobrych szkol jest jakeis
          600 co najmniej!
          Nie wyobrazam sobie jak mozna skonczyc MBA program trwajacy w USA 5 semestrow
          i nie pisac poprawnie jak Amerykanie, bo tam NIE MA ULG dla obcokrajowcow
          Co miesiac jest kilka business reports, presentations.....

          Oj.... albo dziewczyna byla zestresowana, albo ty masz jakies kompleksy, a juz
          z pewnoscia towj brak znajomosci i akredytacji dyplomow wiele mowi o twojej
          pracy jako recruiter....
          Aha skoro tutaj anonimowo to:
          Zarabiam £35 tys miesiecznie. Prace dostalam w styczniu. nie liczac obcych
          jezykow i doswiadczenia zawodowego mam MBA wlasnie z USA i Polski dyplom tez.
          Nie gadaj glupot ze praca tylko dla tubylcow. Moja firma liczy 200 osob, w tym
          200 tylko w UK. W moim office na 40 soob jakies 30 to obcokrajowcy.
          Bredzisz i to porzadnie...
        • hunteress Re: Panienka z dobrego domu jego zaloty odrzucila 02.03.05, 20:18
          witam
          Dolaczam do grona i stwierdzam, ze chyba naprawde zatrudnili go na jakiejs wsi
          w Irlandii( tak Irlandii, mozna sprawdzic po IP, MBA to potrafia:))))).
          Nawet jesli kandydatka nie byla na poziomie to pokazanie jej tablicy z
          ogloszeniami z praca fizycza jest zagrywem na ktory stac tylko CHAMA rodem z
          Polski ( nie obrazajac przyzwoitych Polakow). O kompleksach i poziomie osoby
          swiadczy tez jego jezyk : w jakim slowniku znalazles slowo FIZOL??? Na pewno
          nie u Kopalinskiego. Czy Twoj angielski opiera sie tez na slangu?
          Aha, jak to jest ze macie tablice z ogloszeniami o prace w duzym koncernie?
          Koncerny maja zazwyczaj agencje przez ktore zatrudniaja pracownikow. Stosowna
          agencja rekrutuje pracownikow fizycznych i odpowiednia zatrudnia umyslowych.
        • hunteress ohhh ci pracujacy na ciezarowkach anglisci... 02.03.05, 20:33
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=115&w=19406025&a=20947419
          No i wszytko wiadome. Kompleksy wyzywa na biednych dziewczatkach, bo jego
          anglistyka dala mu znajomosc angielskiego ( ponoc nienaganna :)))))) I dear to
          doubt it) i jakos dziwnie skonczylo sie na prawie jazdy kategorii ABCD. Po
          co "white collar worker" w duzym koncernie prawo jazdy wszystkich tych
          kategorii???
          Innym razem jest jego IP z Niemiec. I nie jest to maskowanie IP bo to tez dobry
          komputerowiec sprawdzi. Ciezarowka tam mial postoj nasz anglista?
          www.colinhorne.co.uk/~colin/phpresources/GeoIP/index.php?ip=
        • Gość: ana Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.nat.aol.com 16.03.05, 13:19
          zalosny komentarz....pracuje w biurze, wcale nikt nie wymaga Bog wie czego,
          zwlaszcza bezblednego jezyka. Chyba masz faktycznie jakies zaburzenia i
          baaaaaaaaardzo duze kompleksy. W krajach gdzie jest duzo obcokrajowcow tylko
          takie d..., ktorym sie wydaje ze pozjadaly wszystkie rozumy i same nie wiele
          potrafia mowia cos takiego.
          Fakt ze akcenty i wymowa w roznych czesciach krajow anglojezycznych sie rozni
          ale nie znaczy ze nie mozna sobie z nia poradzic i ktos kto studiowal w Stanach
          nie bedzie sie w stanie dogadac. Skad to wytrzasnales????
          Wszystkim pozostalym duzo szczescia bo prace mozna znalezc jesli sie chce i
          przede wszystkim wierzy w siebie...
    • Gość: baba Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.range81-151.btcentralplus.com 23.02.05, 23:59
      No i masz całkowitą rację. Dosyć tego. Nie po to uczyłaś się i studiowałaś,
      żeby teraz wycierać kąty u Anglików albo podcierać im tyłki. post tej paniusi
      jest dla Ciebie dobrą lekcją na początek, żeby trzymać się z daleka od Polaków.
      Jeżeli masz jeszcze czas, nie zniechęcaj się i rób po prostu to, co uważasz i
      co sobie zaplanowałaś. Nie jesteśmy wcale gorsi. Teraz wiesz dlaczego ci,
      którym się powiodło siedzą cicho. Bo takie właśnie kretynki z zazdrości by im
      mogły zrobić krzywdę. Szlifuj język i nie daj się zwariować. Pozdrawiam i życzę
      powodzenia
      • Gość: axx Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.155.popsite.net 24.02.05, 00:48
        Drogie Panie. Prosze nie popadac w kompleksy. trzymac sie od polakow z daleka i
        skladac cv. Dlaczego nie nalezy miec zadnych kompleksow. Dlatego ze np. w
        Anglii czy USA pracuja tysiace ludzi z innych krajow ktorych angielski jest
        gorszy od naszego. Powiem wiecej. Gubernator Kalifornii naprawde belkocze po
        angielsku. Prosze posluchac jak mowi Henry Kissinger. Cala masa ludzi z
        krajow takich jak India czy Pakistan z angielskim przecietnym daje sobie w
        zupelnosci rade. Jest oczywiscie trudno taka prace znalezc ale ona jest to po
        pierwsze. po drugie opinia publiczna w tych krajach zyje jeszcze wg.utartych
        stereotypow i nie wszyscy widza nowa sytuacje. Potrzeba tylko czasu.
        Z moich obserwacji wynika ze polki daja sobie rade nawet lepiej od mezczyzn i
        chyba generalnie sa lepiej wyksztalcone. Wielu tez po prostu zazdrosci dobrego
        wyksztalcenia. College to jednak nie uniwersytet. Powodzenia.
        Jedna uwaga. Trzeba byc na miejscu. Trzeba miec adres staly.Zalozyc telefon i
        Internet. Konto i zgloszenie do Immigration. Prawo jazdy. Oni sprawdzaja
        podstawowe dane. Karalnosc. Narkotyki. Widze bardzo male sznse z doskoku
        a raczej z dolotu.
    • electra5 obudz sie 24.02.05, 13:32
      stan przed lustrem i przedstaw sie po angielsku.... sama zrozumiesz dlaczego
      nie bedziesz nigdzie pracowlala jako white colllar..... oprocz tego, ze w
      krajch anglosaskich ludzi posluguja sie biegle jezykiem angielskim nie
      posiadaja ciezkiego polskiego akcentu i potrafia pieknie pisac w ty m jezyku.
      Odrobina realizmu i samokrytyki nigdy nie zaszkodzi....Wiec lepiej zostan w
      Polsce gdzie nadal masz szanse byc piekna, madra i niedowartosciowana.....
      • Gość: F, Re: obudz sie IP: *.thinprint.de / 145.253.119.* 24.02.05, 13:57
        zal mi ludzi wypisujacych takie bzdury. Wyglada mi to na zakompleksionych
        Polaczkow z USA.

        Znalem co najmniej KILKANASCIE osob z Europy Srodkowej, rowniez Polski, ktore
        dostaly calkiem dobre posady mowiac LEDWIE po angielsku. Liczyly sie ich
        KWALIFIKACJE. Ja sam dostalem prace w Niemczech umiejac sie po niemiecku
        zaledwie przedstawic...

        Nie zniechecac sie, tylko probowac, probowac, probowac....

        Pozdrawiam,

        F.
      • Gość: Magda Re: obudz sie IP: *.rtp.ppdi.com 24.02.05, 16:09
        Jacy zyczliwi ludzie! Slabo mi. pieknie pisac po angielsku, tu mnie ubawilas
        electra5, powinnas poczytac raporty moich podwladnych Amerykanow, skladnia,
        ortografia, interpunkcja wieeeele pozostawiaja do zyczenia. Ja tez na pewno
        robie bledy, ale jakie to ma znaczenie?

        Dziewczyny, nie poddawajcie sie, angielski jest wazny, ale nie dajcie sobie
        wmowic, ze posiadanie ciezkiego polskiego akcentu w czyms wam zaszkodzi.
        Wszyscy cudzoziemcy maja akcent i pracuja w biurach. Licza sie kwalifikacje,
        zaangazowanie, pewnosc siebie na rozmowie kwalifikacyjnej, obycie. Przede
        wszystkim pewnosc swoich kwalifikacji i umiejetnosc przedstawienia ich w obcym
        jezyku. To nalezy rzeczywiscie przecwiczyc, aby nie byc zaskoczonym pytaniami.

        I owszem electra 5, samokrytyka wlasnie szkodzi, wiec nalezy juz przestac sie
        samokrytykowac i dzialac, na pewno sie uda!

        Moja przyjaciolka dostala prace slabiutko mowiac po angielsku, bo miala
        poszukiwane doswiadczenie i wyksztalcenie, zabawnie bylo jak na poczatku
        pisalam jej na karteczce co ma powiedziec przez telefon i dukala potwornie
        spocona i zestresowana. Tylko, ze ona ma bardzo wysokie poczucie wlasnej
        wartosci i nie przejmowala sie tym, minelo kilka miesiecy i angielski sie
        poprawil.

        Powodzenia!
        • electra5 Re: obudz sie 24.02.05, 23:39
          Zarowno w Niemczech jak i w USA tudziez w Anglii nikt nie wymaga jezyka tylko
          wazne sa KWALIFIKACJE. A trozmowy bedziecie prowadzic na migi??? Oj
          przyglupki , przyglupki poczytajcie sie dokladnie.....
          A ty Magda idz i zrob herbate szefowi, moze zabierze cie z soba do Hiszpani ale
          bardzo musisz sie starac z ta "herbata"
          • Gość: Magda Re: obudz sie IP: *.rtp.ppdi.com 24.02.05, 23:51
            elektra5 mam szefowa, nie szefa i nie pije ona herbaty. Nie moge wiec
            skorzystac z porady takiej swiatowej osoby jak Ty. Jak to powiadaja-kazdy sadzi
            wedle siebie! Nie moja wina, ze mam dobre doswiadczenia zyciowe i wszystko
            przychodzi mi bez duzego wysilku, wierze w siebie i udaje mi sie. Ty
            najwyrazniej mialas i masz nielekko, ale to juz nie moja zasluga. Moze masz w
            sobie za duzo samokrytycyzmu:-)
            I nie zniechecaj innych, przez takie zgryzliwe, zgorzkniale ciotki ktos moze
            stracic wiare w swoje mozliwosci.
      • Gość: piana Re: obudz sie IP: *.arcor-ip.net 25.02.05, 22:04
        :) jeżeli ciężki obcy akcent miałby być czynnikiem dyskwalifikującym, to jescze
        bardziej chyba o swoją przyszłość na międzynarodowym rynku pracy mieliby np.
        francuzi :)

        dziewczyny, nie przejmujcie się takimi niekonstruktywnymi bzdurami. do roboty!!
        życzę powodzenia.
    • Gość: dkny londyn praca czeka! IP: 217.41.246.* 24.02.05, 13:56
      Czytam niektore posty i sie zastanawiam (zwlaszcza Pan od panienek ze znanego
      koncernu) jak prosci sa niektorzy ludzie.I jak wiekszosc z nich nawet nie
      przyzna sie ze zaczynalo wlasnie od budowy, sprzatania, opiekunek, kelnerowania!
      To jakas paranoja. Czy jak komus sie poszczesci juz i dostanie dobra prace to
      musi gnoic wszystkich?? Ach Polaczek...

      A ja zaczynalam od spratania, potem sklep a teraz duze amerykanskie wydawnictwo
      w londynie. Udalo mi sie bo dostalam bardzo dobra prace za bardzo duze
      pieniadze jak na moj gust. Jestem tutaj niecale 2 lata, ale moj angielski nie
      byl rewelacyjny na poczatku. Dlatego zajelo mi to tyle czasu.

      Bardzo chetnie podam wiecej informacji ale nie na forum (bo mnie pan od
      panienek podslucha;) magga24@gazeta.pl gg4401037
    • Gość: snoop Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.famed.com.pl / 195.205.178.* 25.02.05, 08:05
      Czy ktoś orientuje się na ile przydatne w pracy w Anglii (finanse) jest
      uzyskanie w Polsce kwalifikacji z zakresu międzynarodowych standartów
      rachunkowości - dyplom LCCI (London Chamber of Commerce & Inustry). Kurs
      organizowany jest przez Erns&Young.
      A może macie lepszy pomysł na "przebicie się" i znalezienie pracy w zawodzie
      w Anglii/Irlandii? Kurs MBA, szkoły na miejscu, praktyki organizowane przez
      polskich pośredników?
    • Gość: ronin Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 25.02.05, 17:19
      Droga bibi jaka szkoda ze ciebie tez nie zlapali na wedke moja ty zlota
      rybko:)Widzisz ,nie ma "furtek",jest tylko jedna mozliwosc.Jesli firma
      naprawde kogos potrzbuje to musi sie zwrocic do Arbeitsamtu o wydanie
      zezwolenia na zatrudnienie pracownika .Uzykskanie czegos takiego jest
      jednak b. trudne bowiem trzeba udowodnic ze nie znalazlo sie zadnego niemca
      na to stanowisko.W twoim przypadku wystarczy wziac sobotnia gazete do reki i
      poczytac ogloszenia ludzi poszukujacych takiej pracy.Niemcow.wiec sie nie
      dziw ze nikt nie odpowiada na twe ogloszenia albo wysylane CV.Bo i po co
      mielby to robic??Po co im ktos kto ledwie duka po niemiecku??Skoro ma sie
      tu do wyboru i koloru pracownikow ,po co kogos z polski sprowadzac nawet
      jesli byloby to latwe??W twoim zawodzie jest tu masa ludzi
      bezrobotych.Mieszkam tu juz kilkanascie lat i nie zatracilem poczucia
      realizmu i widze co sie dzieje.Dojdzie nawet do zaostrzenia przepisow ze
      wzgledu na ponad 5 milionow bezrobotnych.Zrobisz lepiej jak poszukasz sobie
      pracy w polsce bo bujanie w oblokach nikogo jeszcze nie uszczeliwilo.Kilka
      lat temu potrzbowali informatykow ,wtedy wydali zezwolenia kilku tysdiacacom
      osb,dzis takze to sie juz zakonczylo.Oprocze zbiorow na polu.No ale to
      nic dla ciebie ,wiem.Bez ironi.Jak juz chcesz koniecznie wyjechac to poszukaj
      sobie faceta z niemiec ,wtedy masz te upragniona szanse,inaczej -zadnej.
      • Gość: F Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.05, 18:37
        > Droga bibi jaka szkoda ze ciebie tez nie zlapali na wedke moja ty zlota
        > rybko:)Widzisz ,nie ma "furtek",jest tylko jedna mozliwosc.Jesli firma
        > naprawde kogos potrzbuje to musi sie zwrocic do Arbeitsamtu o wydanie
        > zezwolenia na zatrudnienie pracownika .Uzykskanie czegos takiego jest
        > jednak b. trudne bowiem trzeba udowodnic ze nie znalazlo sie zadnego niemca

        no to chyba mieszkamy w innych krajach. Owszem, znalezc tutaj PRACE jest trudno
        - bez watpienia, gospodarka w kryzysie. Natomiast uzyskanie POZWOLENIA na
        kwalifikowane stanowisko, w przypadku osob z nowych krajow EU, jest jak
        najbardziej mozliwe. Znam to z autopsji i z otoczenia.

        F.
      • Gość: bibi Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: 213.25.153.* 28.02.05, 11:06
        strasznie mi Ciebie szkoda wiesz, że masz takie mniemanie o każdym Polaku
        próbującym znaleźć pracę za granicą... i że masz tak wysokie mniemanie o sobie,
        i piszą tego posta tylko potwierdziłeś to, co napisałam wcześniej - właśnie o
        takich furtkach myślałam... ale dobrze każdy może mieć swoje 5 minut na
        wymądrzenie się
        duka po niemiecku - skąd wziąłeś takie przekonanie mój drogi? czy ja cokolwiek
        pisałam, w jakim stopniu mam opanowane języki? więc jeśli nie znasz prawdy,
        proszę nie wypowiadaj się i nie obrażaj swoją ignorancją innych
    • Gość: ronin Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 25.02.05, 19:37
      Ale tylko pod warunkiem jakim podalem wyzej.Ze nie ma niemca na to
      stanowisko!!Takie sa przepisy.skoro tu mieszkasz to wiesz o tym dokladnie
      tak samo jak ja.I ile jest bezrobotnych to tez chyba wiesz,ma ich byc w lutym
      5,2 miliona.uwazasz ze to jest jeszcze smieszne??Ja osoboscie uwazam ze w
      tej sytuacji powinni sie ostro zabrac za pracujacych na czarno za 5 euro
      na godzine .To jest jedna z przyczyn rujnujacych miesca pracy u nas,w
      niemczech .
      Do tej pani wyzej:A zastepczej kobiety mu tez przypadkiem nie zalatwili??
      Bo z szanownej pani opowiesci wynika ze mazulek pol bogiem jest.Ale ...cuda
      sie zdarzaja.W gadce.
    • Gość: ronin Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.02.05, 12:30
      Co mnie twe IP obchodzi mala idiotko??Jak tak jest to podaj zawod w ktorym
      pracuje twoj zaspokoiciel??Jako alfons??konkrety albo ta cala gadanina nie
      jest warta sekundy czasu.Jak firma potrzebuje kogos znajacego polski jezyk
      bo firma ma konttakty do polski to sie zgodze,inaczej nie!!Jaki to jest
      zawod w polsce:)) hahaha ze go nie ma w niemczech??Taki poszukiwany
      mezulek:))na pewno mu tez jego tylek zamiast ciebie wycieraja tak??Pusty
      smiech mnie ogrania jak czytam cos takiiego...bla bla bla a zadnych
      konkretow.
    • Gość: Ralph Nie jest łatwo IP: *.access.telenet.be 02.03.05, 11:18
      Jestem w podobnej sytuacji, chociaż z zupełnie innej branży. Jestem mgr inż.
      informatykiem, mam 5 lat bardzo interesującego i oryginalnego doświadczenia w
      Polsce i od początku roku bardzo intensywnie szukam pracy w UK. I nie piszcie
      mi że staram się o nie wiadomo jakie stanowisko - wysłałem 140 starannie
      przygotowanych odpowiedzi na ogłoszenia, w 50% przypadków oferowałem się
      pracować jako zwykły helpdesk, bo wiem, że trzeba doszlifować angielski (mimo że
      już jest niezły), poznać nowe środowisko, zaaklimatyzować się. I wiecie co?
      ZERO odpowiedzi, to znaczy same odpowiedzi, że mam bardzo interesujące
      doświadczenie i przeszedłem do następnego etapu selekcji i powiadomią mnie jak
      będą zainteresowani. Oczywiście więcej sie nie odzywają. Żeby nie było, że nie
      chcą patrzeć na CV z polskim adresem - przebywam w Belgii i na rozmowę
      kwalifikacyjną do Londynu mogę dojechać w 3 godziny pociągiem.

      Nie piszcie więc że samo obniżenie aspiracji gwarantuje sukces. Jest różnie,
      trzeba po prostu trafić we właściwym czasie na właściwą firmę. Znam kilka osób,
      które będąc w Polsce załatwiły sobie naprawdę bardzo dobrą pracę, czasem od razu
      na bardzo odpowiedzialnych stanowiskach. Szukam dalej dobrze i średnio płatnej
      pracy w moim zawodzie, na budowie zasuwać nie będę, już to w Belgii przerabiałem.
    • Gość: ronin Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 02.03.05, 19:13
      Droga bibi.zadzieranie twego slicznego noska nie pomoze ci w szukaniu pracy
      ani nie otworzy oczu na rzeczywistosc,to ze nie dostajesz odpowiedzi jest
      wymowne i dla przecietnie inteligentnego czlowieka jednoznaczne ale ty nie
      potrafisz zrozumiec.Dlaczego nie??I nigdy w niemczech nie pracowalem na czarno
      moja droga z tego prostego poowdu ze mam niemiecki paszport!:))
    • Gość: ronin Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 02.03.05, 21:17
      Wydawaloby sie ze ludzie ktorzy konczyli studia sa inteligentni...ze tak
      nie zawsze jest,swiadczy o tym ten watek i wypowiedzi paru tych"po
      studiach":)...zeby zrozumiec tak prosta rzecz---->potrzebuja paru lat:)..albo
      i calego zycia.Najbardziej nie rozumiem jednej rzeczy:Dlaczego ci madrzy nie
      chca pracowac w polsce??Dlaczego nie chca pomoc swej ojczyznie??
      Niemcy,Francuzi,Anglicy nie doszli do dobrobytu pracujac za granica tylko u
      siebie !!
      • Gość: Ralph Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.access.telenet.be 03.03.05, 03:56
        > Najbardziej nie rozumiem jednej rzeczy:Dlaczego ci madrzy nie
        > chca pracowac w polsce??

        No cóż, właśnie chcą, tylko że nie mogą, bo pracy po prostu nie ma, albo jest za
        zupełne grosze ledwie starczające na przetrwanie. A wysokie kwalifikacje czasem
        są jeszcze dodatkową przeszkodą w zdobyciu pracy, bo nikt nie chce zatrudnić
        kogoś "za dobrego", bo myśli że taki zaraz odejdzie do lepiej płatnej pracy,
        ciekawe tylko gdzie... Sam to przerabiałem.
        • Gość: xyz Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.voltronik.pl 03.03.05, 06:04
          Oczywiście, że chcą tylko się nie da. Od 7 lat prowadzę niedużą pracownię
          architektoniczną w nieduzym mieście na północy kraju. Pajęczyna kontów
          prawnych, z którą muszę się borykać na niwie zawodowej powoduje, ze z roku na
          rok poświęcam swojej pracy coraz więcej czasu a zarabiam coraz mniej.
          Nieustające zmiany prawa budowlanego, brak planów zagospodarownia
          przestrzennego, chory kodeks postepowania administracyjnego, nieumiaci
          urzędnicy interpretujący prawo inaczej w każdej gminie czy starostwie...
          Najdrobniejsza inwestycyjka urasta do rangi problemu nierozwiązywalnego
          (mógłbym już książkę napisać). Tracę nerwy i zdrowie. A poniewaz dostałem
          propozycję kontraktu za granicą (za przyzwoite pieniądze) - wyjeżdżam... i
          innym też to radzę.
    • Gość: babsi Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi IP: *.pool.mediaWays.net 02.03.05, 22:18
      Ja parcuje w pewnej sporej firmie elektronicznej w Niemczech. Mialam szczescie,
      i udalo mi sie otrzymac stanowisko w controlingu, ale droga wcale do tego nie
      byla latwa.Zaczynalam od , mozna powiedziec zera. Moja rada jest taka,
      schowajcie do kieszeni swoje wysokie aspiracje i bierzcie sie na poczatek do
      normalnej pracy. Jesli macie cos w glowie, to moze was ktos zauwazy i uda sie
      awansowac. Oczywiscie, jak ktos juz na tym forum zauwazyl, podstawa jest jezyk.
      A nie oszukujmy sie, wielkim sukcesem dla Polaka jest w ogole otrzymac
      jakakolwiek legalna prace za granica.Zycze powodzenia, choc majac takie
      wymagania , jako obcokrajowiec, musisz sie chyba w ogromna cierpliwosc
      uzbroic .Aha, i jeszcze jedno, jesli jestes niemalze wybitna specjallistka w
      jakiejs branzy, to moze.. moze...sie uda.Bo same aspiracje nie wystarczaja
      niestety.
      • naganoga Re: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w bi 16.03.05, 13:53
        Babsi,

        jak doszlo do tego, ze dostalas prace w controllingu. sama koncze studia w de
        (bwl) hr + nebenpflichfach controlling. straszna orke mielismy z tego
        controllingu i przez wlasne roztargnienie mam brzydka ocene koncowa z tego.
        mimo to strasznie chcialabym w tej dziedzinie pracowac, bo to lubie.
        napisz mi jak to bylo u ciebie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka