Polacy bardziej wydajni niż Niemcy

IP: 62.69.73.* 01.03.05, 16:50
Tak, temat jest znany juz od dawna, to przykre ale prawdziwe, ze w naszym
wspanialym panstwie wynagrodzenia sa tak niskie ze godzimy sie na prace za
psie pieniadze zagranica. Bolesne jest jednak to ze te "psie pieniadze"
zarabiane poza granicami panstwa sa duzo wieksze niz wynagrodzenia w polsce.
Moim marzeniem jest zeby 90 procent polakow wyjechala z kraju, moze wtedy
bylibysmy bardziej doceniani w ojczyznie!
    • Gość: Arti Re: Polacy bardziej wydajni niż Niemcy IP: *.udn.pl 13.03.05, 19:52
      Jakby Polacy pracowali w Polsce tak samo jak tam, to by i więcej zarabiali.
      • Gość: Ralph Re: Polacy bardziej wydajni niż Niemcy IP: *.access.telenet.be 14.03.05, 12:52
        Nie pisz bzdur tylko zobacz jak się pracuje na zachodzie, w Polsce większość
        moich znajomych tyra (naprawdę tyra) za 1000zł miesięcznie i krew mnie zalewa
        jak widzę jak pracują Belgowie albo Francuzi. Tylu nierobów i obiboków
        kombinujących jak tu robić żeby w pracy się nie przepracować to w życiu nie
        widziałem. A tam nawet najgorsze lenie zarabiają więcej niż polski inżynier.
        • Gość: Thea do Ralph Re: Polacy bardziej wydajni niż Niemcy IP: *.arcor-ip.net 14.03.05, 20:20
          Sama technika, inowacja nie przaszla do czlowieka,
          nie stala sie zaraz doskonala, tylko ktos musial
          ja do tej doskonalosci doprowadzic i miec pomysl.
          Rozwijales juz jakis projekt od zera w twoim zyciu?
          Wiesz ile pracy, nerwöw, sampzaparcia jak i watpliwosci
          w inowacje kosztuje kazdy projekt?
          Pracowalam i pracuje nad projektami od podstaw to wiem
          i zaden mi nie powie ze to jest lekka praca.
          • Gość: Ralph Re: Polacy bardziej wydajni niż Niemcy IP: *.access.telenet.be 15.03.05, 01:44
            Ale po co mi o tym piszesz? Jaki związek ma technika z tym czy ktoś ciężko
            pracuje czy się obija?
            Zauważyłaś że jeżeli Polacy pracowaliby w Polsce tak jak pracują na zachodzie,
            to zarabialiby więcej. Ja tego zdania nie podzielam. Napisz mi poza tym jaki
            związek ma jakość pracy w Polsce i za granicą z tworzeniem projektów od zera?
            • Gość: Thea do Ralph Re: Polacy bardziej wydajni niż Niemcy IP: *.arcor-ip.net 15.03.05, 15:55
              Z siedzenia i nic nie robienia nic samo nie przyjdzie.
              Jak nie umiesz zwiazku z jakoscia pracy i rozwijaniem
              projektöw znalezc w tym wypadku pomöc ci nie moge.
              Sadzisz ze wszystko Bozia z nieba napelni i wymysli.
              • Gość: Ralph Poddaję się IP: *.access.telenet.be 15.03.05, 18:21
                Poddaję się.
                Czy jest na forum ktoś kto wie o co chodzi Thei? Ja piszę o jednym, a ona o drugim.

                Związku między rozwijaniem projektów a jakością pracy nie widzę żadnej.
                Przykład: facet ma pomalować mieszkanie. Jakość pracy tego pana będzie widoczna
                po terminie wykonania usługi i równomierności rozłożenia farby na ścianie.
                Proszę o podanie dla tych przypadków związku z tworzeniem projektów od zera i
                nowoczesnymi technologiami bez których o zarobku dla tego pana mowy być nie może.
                • Gość: ronin Re: Poddaję się IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 15.03.05, 18:34
                  To ty nie rozumiesz nic z tego co Thea napisala ,jako jedyny na tym forum.A
                  mianowicie tego ze :Jesli polacy sa tacy dobrzy i wydajni i pracuja lepiej
                  niz niemcy to dlaczego w polsce jest dno kompletne a w niemczech
                  technologia ,technika i jakos wykonania sa najczesciej najlepsze na
                  swiecie!!!
                  • Gość: p Re: Poddaję się IP: *.kielce.schmidt.pl / 80.48.255.* 16.03.05, 10:58
                    > technologia ,technika i jakos wykonania sa najczesciej najlepsze na
                    > swiecie!!!

                    Może były dawniej teraz są z tyłu za USA i Japonią
                • Gość: Thea do Ralph Re: Poddaję się IP: *.arcor-ip.net 15.03.05, 20:27
                  ach sadzisz ze jak ktos cos projektuje i siedzi przy komputerze przez wiele
                  godzin lamiac glowe do zalamania to nie pracuje tylko zaspakaja swoje
                  przyjemnosci albo swoje hobby. Twoim zdaniem praca sie nazywa tylko takie
                  czynnosci gdzie caly ludzki szkielet jest zatrudniony w "przyjemne cwiczenia
                  gimnastyczne"
                  • Gość: Ralph Re: Poddaję się IP: *.access.telenet.be 16.03.05, 11:45
                    Nic takiego nie napisałem, sam jestem informatykiem, pracuję przy komputerze i
                    dobrze wiem jak to wygląda. Proszę pokaż mi zdanie, w którym napisałem że osoba
                    pracująca przy komputerze nie pracuje, tylko zajmuje się swoim hobby dla
                    przyjemności (chociaż z drugiej strony moja praca jest ambitna i sprawia mi dużą
                    satysfakcję, widzę że Twoja chyba nie...). To właśnie Ty piszesz mi na okrągło
                    o projektach i technologiach tak jakby były JEDYNYMI możliwościami pracy i
                    twierdzisz że bez technologii nikt w Polsce nie może ciężko pracować. Czy
                    ciężka praca jest wyłącznie przy tworzeniu projektów od zera? Rozejrzyj się
                    wokoło, nie wszyscy pracują przy komputerach. Dlatego podałem przykład
                    człowieka, który pracując nie musi stykać się z nowoczesnymi projektami.

                    Dobrze, przeanalizujmy od początku naszą rozmowę.
                    Ja skomentowałem post Artiego:

                    > Nie pisz bzdur tylko zobacz jak się pracuje na zachodzie, w Polsce większość
                    > moich znajomych tyra (naprawdę tyra) za 1000zł miesięcznie i krew mnie zalewa
                    > jak widzę jak pracują Belgowie albo Francuzi. Tylu nierobów i obiboków
                    > kombinujących jak tu robić żeby w pracy się nie przepracować to w życiu nie
                    > widziałem. A tam nawet najgorsze lenie zarabiają więcej niż polski inżynier.

                    A Ty na to:

                    > Sama technika, inowacja nie przaszla do czlowieka,
                    > nie stala sie zaraz doskonala, tylko ktos musial
                    > ja do tej doskonalosci doprowadzic i miec pomysl.
                    > Rozwijales juz jakis projekt od zera w twoim zyciu?
                    > Wiesz ile pracy, nerwöw, sampzaparcia jak i watpliwosci
                    > w inowacje kosztuje kazdy projekt?
                    > Pracowalam i pracuje nad projektami od podstaw to wiem
                    > i zaden mi nie powie ze to jest lekka praca.

                    Ja o jednym, a Ty o drugim. Czy napisałem choć jedno słowo o technice i
                    innowacji? Pisałem o tym że ludzie w Polsce pracują ciężej niż we Francji i
                    Belgii (znam sytuację w tych krajach), a Ty mi piszesz o technice, innowacji, i
                    wmawiasz mi że twierdzę że praca przy tworzeniu projektów od zera jest lekka.
                    Gdzie?? Proszę pokaż mi konkretne zdanie.

                    Potem napisałem:

                    > Ale po co mi o tym piszesz? Jaki związek ma technika z tym czy ktoś ciężko
                    > pracuje czy się obija?
                    > Zauważyłaś że jeżeli Polacy pracowaliby w Polsce tak jak pracują na zachodzie,
                    > to zarabialiby więcej. Ja tego zdania nie podzielam. Napisz mi poza tym jaki
                    > związek ma jakość pracy w Polsce i za granicą z tworzeniem projektów od zera?

                    A Ty odpowiedziałaś:

                    > Z siedzenia i nic nie robienia nic samo nie przyjdzie.
                    > Jak nie umiesz zwiazku z jakoscia pracy i rozwijaniem
                    > projektöw znalezc w tym wypadku pomöc ci nie moge.
                    > Sadzisz ze wszystko Bozia z nieba napelni i wymysli.

                    Co ma piernik do wiatraka? Gdzie ja napisałem o siedzeniu i nic nie robieniu???
                    Czy Ty odpowiadasz na moje posty, czy kogoś innego? Pisałem o tym, że
                    technika z pracowitością nie ma żadnego związku, ludzie mogli się obijać albo
                    ciężko pracować zarówno teraz jak i 100 lat temu. Nie jest ważne czy ich
                    narzędziem jest komputer czy łopata, mogą wykonywać swoją pracę albo dobrze,
                    albo źle.

                    Jeżeli Thea nie będzie w stanie wykazać związku między jej wypowiedziami a
                    moimi, to proszę innych uczestników o to, bo podobno tylko ja tego związku nie
                    widzę.
                    • Gość: nikt Re: Poddaję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 23:03
                      Popieram Ralpha - masz absolutną rację. A tak poza tym to nie można łączyć
                      sytuacji jaka panuje w Polsce z samą tylko wydajnością Polaków i vice versa w
                      Niemczech. Wpierw system gospodarki pańszczyźnianej, później rozbiory i na
                      koniec tzw. "Czwarty Rozbiór Polski" - przyporządkowanie Polski do
                      socjalistycznej częsci świata niosą konsekwencje, które powodują iż nawet w
                      przypadku osiągnięcia wyższej efektywności pracy jesteśmy w daleko w tyle.
                      Niemcy mieli lepszy start - żeby wspomnieć tylko - bo już mi się nie chce
                      wymieniać - plan marshala i rozwój w oparciu o gospodarkę kapitalistyczną w
                      ciągu ostatniego półwiecza. Toteż jak możemy się z nimi równać. A Ty Thea chyba
                      nie wiesz jak wygląda sytuacja na rynku pracy w Polsce i do tego nie masz
                      szacunku do innych.
              • Gość: Danka Re: Polacy bardziej wydajni niż Niemcy IP: *.customer.m-online.net 16.03.05, 14:21
                Super
                Podobno, bo ja niemieckiego prawie wcale nie znam
                pryczkowski.topcities.com/biznesOglosz/GazetyNiem.html

                Zrobiłem podobne urządzenie dla polskich zasobów z pracą
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=21533879&a=21533879

                i sądząc ze statystyk (które są z myStat) urządzenie bardzo się podoba.
                Andrzej
    • Gość: Thea Re: Jestes tego pewna? IP: *.arcor-ip.net 13.03.05, 22:39
      Pracowalas juz kiedys dluzej w Niemczech ze tak twierdzisz?
      Nie sadze po twojej wypowiedzi zebys miala jako takie pojecie
      o pracy na zachodzie i jej efektöw.
      Pracowalam w Polsce, pracuje w Niemczech, znam mentalnosc
      polska jak i niemiecka jak prace i jej efekty.
      Gdyby te Niemcy nie byli tacy efektywni jak twierdzisz nie
      posiadali by takiej techniki takiego potencjalu bogactwa jak maja.
      Widzisz, dzielimy sie z wami tym potencjalem techniki,
      zapewniami wam miejsca pracy dzieki wynalazkom i inowacji niemieckiej.

      • Gość: P Re: Jestes tego pewna? IP: *.kielce.schmidt.pl / 80.48.255.* 14.03.05, 07:38
        > Pracowalas juz kiedys dluzej w Niemczech ze tak twierdzisz?
        > Nie sadze po twojej wypowiedzi zebys miala jako takie pojecie
        > o pracy na zachodzie i jej efektöw.
        > Pracowalam w Polsce, pracuje w Niemczech, znam mentalnosc
        > polska jak i niemiecka jak prace i jej efekty.
        > Gdyby te Niemcy nie byli tacy efektywni jak twierdzisz nie
        > posiadali by takiej techniki takiego potencjalu bogactwa jak maja.
        > Widzisz, dzielimy sie z wami tym potencjalem techniki,
        > zapewniami wam miejsca pracy dzieki wynalazkom i inowacji niemieckiej.

        Może dawniej Niemcy byli efektywni i innowacyjni, ale teraz się to zmieniło.
        Teraz to jest po prostu odcinanie kuponów od wcześniejszych osiągnięć
        • naganoga Re: Jestes tego pewna? 16.03.05, 12:41
          Gość portalu: P napisał(a):

          > > Pracowalas juz kiedys dluzej w Niemczech ze tak twierdzisz?
          > > Nie sadze po twojej wypowiedzi zebys miala jako takie pojecie
          > > o pracy na zachodzie i jej efektöw.
          > > Pracowalam w Polsce, pracuje w Niemczech, znam mentalnosc
          > > polska jak i niemiecka jak prace i jej efekty.
          > > Gdyby te Niemcy nie byli tacy efektywni jak twierdzisz nie
          > > posiadali by takiej techniki takiego potencjalu bogactwa jak maja.
          > > Widzisz, dzielimy sie z wami tym potencjalem techniki,
          > > zapewniami wam miejsca pracy dzieki wynalazkom i inowacji niemieckiej.
          >
          > Może dawniej Niemcy byli efektywni i innowacyjni, ale teraz się to zmieniło.
          > Teraz to jest po prostu odcinanie kuponów od wcześniejszych osiągnięć

          Obawiam sie, ze nie masz racji. Koncze studia w Niemczech i mam za soba kilka
          praktyk. Ostatnio bylam na AE w Krakowie (ze wzgledu na materialy do pracy
          dyplomowej) i owszem, panie BARDZO mile i przyjazne, ale organizacja w
          bibliotece pozostawia duzo do zyczenia. W konfrontacji Niemcy / Polska 4:1.
          Dla Niemcow za przemyslana organizacje pracy, dopracowane detale (np. nr.
          sygnatury na zgieciu ksiazki, a nie na jej odwrocie; lepiej opracowany program
          komputerowy do wyszukiwania literatury), wiecej kserokopiarek, lepsza jakosc
          uslug biblioteki.
          Dla Polski 1 za baaaaaaaaardzo uprzejme panie w obsludze i informacji + sporo
          dobrej literatury. Gorsza ocena ogolna biblioteki za (miedzy innymi): drozyzne,
          dziwne procedury ladowania karty do ksero (tylko do 4 zl) i w zwiazku z tym
          koniecznosc biegania po pietrach, coby to zaladowac. Automaty nie wydaja
          reszty. Karte do ksero nie mozna zwrocic jako fanta, tylko wyrzuca sie
          pieniadze w bloto.
          To tak pobieznie na jeden temat. A tak jest w Pl ze wszystkim.

          Druga sprawa to kwestia wydajnosci. Wydajnosc to jedno a kreatywnosc i
          innowacyjnosc to drugie. Moze Niemcy to nie USA, ale jak na razie to blizej im
          do nich niz Polsce. Rozne sa tego przyczyny (obiektywnie rzecz bioroc i nie
          uragajac Polakom), ale tak jest.
          Wiem np. ze studiujac w Polsce duzo musialam kuc. Tutaj daleko sie na tym nie
          pojedzie. Sa owszem tacy prof. u ktorych trzeba miec wykute na blache, ale jest
          to max. 20%. Pretensje mozecie miec do polskich demagogow i malo elastycznych
          betonow (rowniez w systemie edukacji), ale niestety tak jest. Mimo to, ciesze
          sie, ze np. na UW mozna znalezc mlodych przezdolniachow z programowania. Szkoda
          tylko, ze nie dzieki, ale ze mimo wysilkowi wielu ......


          Pewnie, ze w Niemczech wiele sie popsulo, ale oni przynajmniej sie staraja o
          to, aby cos zrobic z tym fantem. A w Polsce jak jest, kazdy widzi. Korupcja i
          nepotyzm + niestabilne otoczenie prawne. A to sa bardzo duze minusy.

      • Gość: nikt Re: Jestes tego pewna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 23:08
        Przed chwila juz to napisalem ale wydaje mi sie ze przyda sie to przytoczyc:
        "Wpierw system gospodarki pańszczyźnianej, później rozbiory i na
        koniec tzw. "Czwarty Rozbiór Polski" - przyporządkowanie Polski do
        socjalistycznej częsci świata niosą konsekwencje, które powodują iż nawet w
        przypadku osiągnięcia wyższej efektywności pracy jesteśmy w daleko w tyle.
        Niemcy mieli lepszy start - żeby wspomnieć tylko - bo już mi się nie chce
        wymieniać - plan marshala i rozwój w oparciu o gospodarkę kapitalistyczną w
        ciągu ostatniego półwiecza. Toteż jak możemy się z nimi równać. A Ty Thea chyba
        nie wiesz jak wygląda sytuacja na rynku pracy w Polsce i do tego nie masz
        szacunku do innych."
        Widzisz to jest dlaczego macie lepiej rozwinieta gospdoarke
      • Gość: z Re: Jestes tego pewna? IP: 212.160.196.* 01.04.05, 23:55
        Pracuję w tej chwili dla niemieckiej firmy i muszę ci powiedzieć że niestety
        musze się z tym zgodzić.

        Po pierwsze Niemcy w wiekszoszci nie znają innych jęzków oprócz
        niemieckiego,czyli w tym przypadku jesteśmy lepsi bo oprócz ojczystego znamy
        inne języki a oni tylko niemiecki
        śą tak mało podatni na zmiany że aż głowa boli,
        ich dział rozwoju liczy 30 osób i w sumie np. 3 lata pracował nad rozwojem ni
        ulepszeniem nowego produktu i g.... z tego wyszło
        nasz dział który robi podobne rzecvzy jest 4 razy mniejszy i robi wiecej roboty
        a każdy trudniejszy temat jest wysyłany do PL przez Niemców.
        Bo oni nie potrafia tego zrobić , nie mówie już o koszmarnych błedach przez
        nich popełnianych....

    • Gość: ronin Re: Polacy bardziej wydajni niż Niemcy IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 14.03.05, 18:17
      P ja bym ci poradzil wylac sobie kubel zimnej wody na glowe bo g...masz
      racje .Thea ja ma!!
      • Gość: axx Re: Polacy bardziej wydajni niż Niemcy IP: *.155.popsite.net 02.04.05, 22:02
        Wysoki standart zycia nie buduje sie w ciagu pokolenia. Rowniez w jednym pokoleniu nie wchodzi sie do techniki.
        Zatem niemcy sa najlepsi w tej konkurencji i to nie tylko w tej. Jest to w koncu kraj ktory wywolal dwie wojny swiatowe a zatem perfekcyjna organizacja,wysoka
        produkcja. Wystarczy popatrzec na osiagniecia niemcow w technice. Wszystko na technice kosmicznej konczac.
        Rosja przejela system niemiecki i zostala potega. Nawet w Oswiecimiu korzystano(podobno) z maszyn IBM no i starano sie usprawnic palenie zwlok.
        Polacy nigdy nie osiagna tak dobrej wydajnosci. Polakow gubi brak dobrej organizacji. Nie ma rowniez historycznego zaplecza.
        Super bezrobocie(ponad 20%) . Oczywiscie polacy nie sa za to odpowiedzialni(tak mowia) ale zapewnie ....niemcy no i oczywiscie rosjanie.
        Uplyna lata i wieki przemina (3) zanim cos bedzie zrobione. Zyjmy bez zludzen. Sa naprawde lepsi od nas i sytuacja sie nie zmieni nawet w przyszlosci.
        Trzeba korzystac z ich dorobku. Mozna ich nienawidziec za to zrobili ale niemcow nalezy podziwiac.
Pełna wersja