Gość: luz IP: *.aster.pl 03.03.05, 13:50 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2580906.html?nltxx=856991&nltdt=2005-03-03-09-05 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mirek Re: Gorzki list Belki do Barroso IP: *.bphpbk.pl 03.03.05, 14:01 Na podobny temat rozmawiałem 3 miesiące temu z wiceszefem EP Onyszkiewiczem w kontekście naszych "maluczkich" kandydatur do Komisji. Powtórzyłem mu szereg opinii z naszego forum odnosząc się do tzw. kwot narodowościowych. Powiedział że kwoty dotyczą tylko liczby posłów w EP, a ma niewielkie znaczenie przy zatrudnianiu funkcjonariuszy w Komisji. Jeśli nawet to wydaje mi się że taki list Belki to dobry sygnał. Ciekaw jestem Waszych opinii?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tito Gorzko... IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 03.03.05, 14:13 Onyszkiewicz ma racje czesciow bo formalnie nie ma kwot. Faktycznie jednak sa! Przy okazji czy gdyby w w staraniu sie o prace w KE nie poplynal kolega wiceminister MSZ Truszczynski, to czy MSZ by wrzalo a Belka pisal gorzkie listy? Nie wydaje mi sie. Jakos jak nas zrobili w konia z A8 > A*5 i inne, to rzad problemu nie zauwazyl. A przeciez jak pisano nowe Staff Regulations to bylo wiadom co sie kroji. Wtedy, o ile dobrze pamietam, chyba albo Miller albo Hubner powiedzieli ze to wewnetrzna sprawa administracji UE a nie polskiego rzadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielona Re: Gorzko... IP: *.um.poznan.pl 03.03.05, 14:16 potweirdza sie tylko znana prawda ze z gory dolu nie widac.........:)) dobrze ze Belka ten list wyslal, ale nie dotyczy on chyba nas tylko wlasnie bardzo wysokich stanowisk......... pzdr dla wszystkich TAM i nas TU:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa851 Re: Gorzko... 03.03.05, 14:26 To proste bo A8 to nie ich interes. ci co chodzili wtedy jako obserwatorzy na grupy robocze byli przeciez urzednikami MSZ(moze tez zadzialala logika przeciez beda zarabiac wiecej nic my to po co sie o nich bic). Ci co podejmowali decyzje polityczne czekali na wysokie stanowiska polityczne. Jakos tez slabo zakumali ze wazniejsze jest zeby Polakow bylo w instytucjach jak najwiecej a nie zeby to byli tylko oni. Rezultat jest taki ze wiekszosc z nich nie dostala stanowisk na ktore sie szykowali a reszte sami widzicie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Gorzko... IP: *.bphpbk.pl 03.03.05, 14:34 Ja mimo wszystko uważam to za ciekawą inicjatywę, pytanie tylko czy ktokolwiek będzie słuchał ustępującego premiera o wąskim zapleczu parlamentarnym. Kiedyś tam powiedziałem że z naszych list dostanie pracę max 30% osób. Tę kwotę oparłem właśnie na swojej obserwacji, jak to się rodaków traktuje i jak cieżko się gdziekolwiek przebić. O tym jak bardzo ten procent zbliży się do 100 będą również decydować takie inicjatywy. Pewnie że jest to pokłosie odrzucenia Truszczyńskiego i w związku z tym dotyczy stanowisk politycznych. Ale jak mówi stare przysłowie, gdzie drwa rąbi, tam wióry lecą... Więcej Polaków na wysokich stanowiskach powinno uruchomić lawinę, która dotrze na sam dół. Odpowiedz Link Zgłoś