Praca.

04.03.05, 20:43
Witam , cztając Twoj artykólł zainteresował mnie bardzo . Wiekszosc
kryteriów , które opisujesz spełniam . Powiedz mi , jak wyglada dojazd ,
gdzie jest odbiór i jak on wyglada w rzeczywistości , czy Ty osobiście
odboerasz klientów , w jakiej miejscowości .Powiedz mi pisze z Katowic , chce
wyjechac do pracy , wiec zbieram wszystkie istotne informacje , które do
wyjazdu sa potrzebne . Jak dobrze Cie zrozumiełam pomagasz w załatwieniu
formalności Pozdrawiam , oraz oczekuje odpowiedzi Andrzej .
    • tymek6 Re: Praca. 04.03.05, 20:55
      Nie wiem, czy do mnie pisales, ale jezeli tak, to wyslij mi nr stacjonarny, a
      oddzwonié
      w SOBOTÉ LUB NIEDZIELÉ i napisz, o której godzinie czasu polskiego mam dzwonic
      i w jaki dzien. Pozdrawiam
    • sylwek07 Re: Praca. 04.03.05, 20:57
      tymek6 napewno do Ciebie
      • tymek6 sylwek7 04.03.05, 21:41
        Tez mi sié tak wydaje... ale on chyba poszedl juz spac?!!! Czytalem duzo posków
        na temat mojego ogloszenia i powiedz mi, czy moja oferta jest zla? Wiem, ze
        ludzie sie bojá, ale powiedz, co oni ze mná ryzykujá? P.S. Sam przyjezdzajác do
        Angli zaplocilem 200£ i zostalem wyrolowany. Wiem, jak to jest, ale ja od nich
        nie chcé zadnych pieniédzy! moim zdaniem majá szansé...
        • sylwek07 Re: sylwek7 04.03.05, 21:57
          brak zaufania to jest problem bo dlaczego mam zaufac komus obcemu jak swoi mnie
          roluja i oklamuja...ja to juz przeszlem w swoim zyciu ..
          ale wiem jedno ze ciagly strach nas zabija i jesli to co piszesz jest prawda to
          chwala Ci za to..nie proboj kogos przekonywac do Siebie jedyne co mozesz robic
          to odpowiedac i podawac pomocna reke :) i zyc dalej jak zyjesz..zycze
          powodzenia i pozdrawiam :)
          • tymek6 Re: sylwek7 04.03.05, 22:10
            Ja nie podajé pomocnej dloni. To dla mnie tez jest interes, ale ja nie chcé ich
            ogolocic z pieniédzy!!! Lepsze to, niz jechanie w ciemno, a kazdy który w ten
            sposób bédzie pracowal poradzi sobie w zyciu!!! I o to chodzi. Ktos, kto jest
            uzalezniony od kogos nie da sobie potem rady! Pozdrawiam i dziéki.
            • Gość: gość Re: sylwek7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 22:21
              a moze w ogóle ty napiszesz czym Ty sie zajmujesz w Anglii??pracujesz tam??
              pozdrawiam
              • tymek6 Re: sylwek7 04.03.05, 22:32
                Sylwek, nie wiem dlaczego, ale lubié Cie i nie mysl, ze jestem gejem...
                Przyjechalem tu 2 lata temu, zaplacilem za pracé 200£ i zostalem wydymany!!!
                Jakos sobie poradzilem, mam 6 mieszkan i pomagam ludziom, którzy u mnie
                mieszkajá w znalezieniu pracy(a wszyscy pracujá, okolo 45 osób). Poniewaz
                jestem dlugo w tej samej miejscowosci to wiem gdzie co zalatwic, czyli
                wszystko: poprzez mieszkanie, pracé, do konta bankowego(i nie trzeba tu zadnego
                rachunku za mieszkanie), INSURANCE NUMBER i wiele, wiele wiécej. Tym sié na
                razie zajmujé, a mój posk? To tylko zorientowani sié w sytuacji. Wiem, ze
                ludzie sá nieufni, ale Ci, co u mnie mieszkajá dzwoniá do znajomych i tak
                pozyskujé osoby. Sorry wychodzé. Nara
    • sylwek07 Re: Praca. 04.03.05, 22:41
      ok ,no problemas :)..rozumiem co i jak
Pełna wersja