Gość: --sss--
IP: *.wola1.demo.net.pl / *.demo.net.pl
05.03.05, 23:33
Byc moze Wy ukierunkujecie mnie....nas....
Chciałabym wziaść się spakować w trymiga i zacząć żywot na nowo! Byc przy
boku wieloletniego partnera, patrzeć jak pięknie rozwija sie nasza
córka....mieć legalną pracę, i tesknic za Polską....
Od tygodni mam takie myśłi, ze dochodząc lat 30, nie czuję się spełniona,
brakuje mi wiary, że moge coś jeszce pokazać....po prostu mecze się!
Pomyśłałam, ze dobrym kopem do zycia ( mój partner sie ze mna zgadza) byłby
własnie wyjazd...ale GDZIE, to nie wiemy!!!???
Mam rodzinke w Finlandii...hmmm
Jak znalezc legalną pracę, tu z Polski, w necie???
Mój Pan jest plastykiem, ja niestey nikim, tzn, z wykształceniem srednim,
ogólnym, z umiejetnym angielskim.
Ahh, mozolne te moje marzenia...moze ten post, to dobra droga na początek!
Wiem, wiem...wiecej wiary w siebie!
PISZTA!
--sss---